Jump to content
Dogomania

aikowo

Members
  • Posts

    1133
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aikowo

  1. hehehehe hello biedny mój GOLDUŚ dzielnie znosił amory Czaputka:) jeżeli to dominacja to mój pies jes zdecydowanym Hippisem :) peace Czaputki peace:)
  2. Troszkę tu pprzycichło:( doro udało się w połowie lipca złapać małego kociaka, niestety wyniszczenie organizmu przez niedożywienie, koci katar i pasożyty ni pozwoliło uratować kotecka. Śpij słodko aniołku. Jest jeszcze drugi kociak ale ten nie daje się złapać jest silniejszy może przeżyje. Z Bolkiem jest coraz liepiej, przybiera na wadze (już ma ponad kilo więcej) i zaczyna odrastać mu sierść. Czekamy na zdjęcia:)
  3. hmmm i cisza... zadzwonię moze info nie doszło...
  4. wczoraj zadzwonił do mnie opiekun fridula, stracił dane z kompa stąd brak kontaktu, czekamy z niecierpliwością na relacje oraz zdjęcia !
  5. i jak Boluś się czuje? podobno awansował ;) czekamy na nowe zdjęcia :)
  6. Kiciuś śliczny tylko trzeba nad nim popracować 1/3 matowej siersci nie wypada korzystnie we fleszach aparatu:) Wczoraj pierwszy kocurek rozpoczął nowe życie:) W koteri dają dzikusom środki uspokajające dzięki temu podróż na bartycką przebiegła bardzo spokojnie - nikt nie rzucał się w klatce a kanapa w samochodzie tym razem została oszczędzona :) Na bartyckiej miły Pan mnie wpuścił na teren centrum i mogłam wypuścić kocurka przy budkach dla kotów. Kocurek nieśpiesznym krokiem opuścił klatkę:) Niestety nie poszczęściło mi się liczeniem kotów. Spotkałam jednego czarnego po mordce wygląda na kocicę, dała podejść do siebie na ok. metr. W drugiej części centrum spotkałam kota/kotkę gdzie użytkownicy jednego ze sklepu moją firmowego kota, tym razem łaciate umaszczenie i adresówka u szyi. Spróbowałam go obejrzeć czy jest po sterylce/kastracji czy nie i mimo chęci brania na rączki to odwracanie tył na przód albo podnoszenie na wysokość oczu kończyło się protestem więc ustaliłam tylko że jajek nie ma na swoim miejscu :) W ogóle dziwny to kot bo ma zgrubienie na linii kręgosłupa na wysokości łopatek (to coś jest pod skórą) i zdefasonowany staw w przedniej łapce (jakaś ta łapka wygięta). Poza tym kot jest mimo że szczupły to nie chudy, ma piękną sierść, czyste uszy i oczy. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko obserwować czy kocur nie kocur grubnie na kociaki czy nie :) Po kotce w ciąży ani śladu. W koteri zamówiłam dwa miejsca na 5 sierpnia czyli podsumowując mamy 3 sterylki zamówione na sierpień. Apelujemy o domy tymczasowe dla kotów oswojonych przygotowywanych do adopcji. :)
  7. Ohh jak się cieszę że Bolek został Bolkiem :) Widać postępy, drugi dzień a już ściemnia zanim się obejrzysz a będzie w nachalny sposób zwracał uwagę na swoją kocią osobę wskakując po chamsku bez zaproszenia na kolana. Nie wiem co Boluś dostał ale niektóre środki ruszają kota a raczej robale po dwóch trzech dniach, mogą te też rozpuszczać :) Jutro wypuszczam pierwszego wykastrowanego dzikusa, będzie to po zamknięciu centrum więc jak mi się uda wejść postaram się przy odrobinie szczęścia ocenić ile tych kotów jest (cisza spokój pewnie powyłażą). Przydały by się tymczasy dla oswojonych kocurów i kotów na czas rekonwalescencji oraz do czasu adopcji. Bardzo by to przyspieszyło przeprowadzenie akcji na bartyckiej. Dostałyśmy też info o dwóch długowłosych kotach które się tam kręcą. Przy odrobinie szczęścia uda nam się je złapać ocenić ich stan i albo odszukać ich dawne domy albo nowe - podobno są piękne :) Czekamy z niecierpliwością na zdjęcia.
  8. świetnie dziękujemy bardzo każda pomoc się przyda jesteście fantastyczne:) Wiadomości z ostatniej chwili to: Dzikus został wykastrowany i w piątek puszczamy go na wolność czyli na bartycka Oswojony jest chory i przez 8 dni ma mieć podawane leki. Szczegóły co mu jest wieczorem od Doroty :) W każdym razie kastracja chorego odwołana do wyleczenia choróbska. Może uda się zrobić kilka zdjęć kocurkowi :)
  9. Liczę na Wasza pomoc [url]http://www.dogomania.pl/threads/187582-Koty-bidoki-z-Bartyckiej[/url]
  10. liczę na waszą pomoc Cioteczki [url]http://www.dogomania.pl/threads/187582-Koty-bidoki-z-Bartyckiej[/url]
  11. Trzy tygodnie temu koleżanka zwróciła uwagę, że w centrum budowlanym na Bartyckiej mieszkają koty po głębszym wywiadzie ustaliłyśmy, że kotów jest co najmniej 15 w tym dorosłe koty podrostki oraz maluchy. Życzliwe dusze podkarmiają je, dwie kotki zostały wysterylizowane. Jedni robią co mogą inni robią kotom krzywdę. Jedna z Pań dokarmiających powiedziała nam że raz na jakiś czas ktoś truje te pożyteczne zwierzęta zdarzały się okaleczenia (połamane łapki) trudno ustalić kto jest tym zwyrodnialcem oraz wielkość straszliwości które już zdołał zrobić. Koty są oswojone lub pół dzikie. Udało nam się zorganizować termin w koterii i dzisiaj zabrałyśmy się do odłowu kotów. Złapałyśmy koteczkę która po ocenie została wypuszczona z powrotem na wolność bo po oględzinach ustaliśmy, że jest wielce prawdopodobne że jeszcze karmi (dwa tygodnie temu widziałam podobną koteczkę niosącą ok 2 - 3 tyg. kociaczki. Udało nam się też pochwycić a raczej sam pchał się na kolanka i do klatki kocura. Chłopaczyna zachowuje się dziwnie to raz jest aktywny to znowu przysypia.... wieczorkiem zostanie zmierzona temperatura dodatkowo jest wylnialcem - powód - kocie wszy :( Kocur zostaje u Dorotki która fachowo kotem ma się zająć i jak już będzie gotowy będziemy poszukiwać dobrego domku. Jutro jedziemy po raz kolejny na Bartycką zobaczymy co się tam złapało :) Jedziemy też do Koteri albo z kocurem na ciachanie jajec albo z koteczka jak sie złapie.... Postaramy się zrobić piękne zdjęcia bidoków. Liczymy drogie Cioteczki na waszą pomoc w podrzucaniu wątku, w bannerkach w poszukiwaniu domów stałych. Jutro jedzemy na Bartycką [SIZE=4]Podsumowanie:[/SIZE] Ilość kocurów złapanych - 2 z czego jeden dzikus wykastrowany wypuszczony z powrotem na teren centrum budowlanego i jeden oswojony aktualnie przebywający u doroty i nazwany roboczo Bolkiem dochodzi do siebie po kocim katarze oraz czeka na kastrację oraz na nowy dom, zdjęcia Bolka: [URL]http://img705.imageshack.us/i/img7961.jpg/[/URL] [URL]http://img24.imageshack.us/i/img7957g.jpg/[/URL] [SIZE=5]Potrzeby: [SIZE=2]1. Domy tymczasowe dla kotów oswojonych, 2. Klatka żywo łapka na sierpień - pożyczenie [/SIZE][/SIZE]
  12. a co słychać u Fridula, jak postępy w chodzeniu? czy się już zupełnie przekonał do swoich fantastycznych opiekunów? kiedy będą zdjęcia?
  13. :) pieniążki dotarły dziękuję bardzo bo bardzo się przydadzą robimy operację "porządek z kotami z Bartyckiej" dziś podejście pierwsze łapanie, sterylkę załatwiamy w koterii ale potem koty trzeba potrzymać chwilę częśc co się do oswoić albo jest oswojona puścić do dobrych domów, dzikusy wrócą na Bartycką Będzie potrzebna karma, kocie mleko (są kociaki), DS, ogłoszenia, bannerki. Założę oddzielny wątek na dogo i maiu i pozwolę sobie wrzucić tu link.
  14. Cieszę się bardzo że Fridek został Fridkiem i że tak szybko się przekonał jakiego ma fantastycznego pancia i że jest na nim tak bardzo skupiony że galopem wraca do domu:) Czekamy z niecierpliwością na zdjęcia.
  15. śliczny Rudolf w mleczykach :) lepsza obróżka niż czip, nie każdy kto znajdzie kota może wpaść na pomysł skanowania kocura:) poza tym obróżka jest bardzie twarzowa :) stawiam na czerwoną :)
  16. :) spokojnie Fridula wreszcie się przekona, do szacownego małżonka przekonywał się z dobry miesiąc, więc trzeba czasu.
  17. o kurcze kot w moim kolorze!! mam dwie srebrzysto popiołkowe księżniczki:) jeżeli kolor = się harakter to kot jest fantastyczny!
  18. julek ślicznie umalowany!!:) a może tan kocur z Bartyckiej?
  19. kurde.... ja nie moge go teraz zabarc wyjezdzam, wracam w polowie lipca ... poczekajmy na kontakt od andzike, odezwie sie pewnie wieczorem :)
  20. kurde czyli jest tam gdzie był.... a co to za miejscowość? to kocur? wysłałam ten wątek do andzike [url]http://www.dogomania.pl/threads/186426-Poszukiwany-kocurek-do-domku-w-Poznaniu[/url] jest ktos kto chce kota może być kontuzjowany bo z Fridulą na początku było bardzo źle przydało by się go z stamtąd zabrać wykastrować i zdiagnozować co z tą łąpą.
  21. Cześć Andzike jestem:) zobacz co znalazłam [url]http://www.dogomania.pl/threads/186454-Czy-dlatego-%C5%BCe-ci%C4%85gn%C4%99-%C5%82apk%C4%99-za-sob%C4%85-znaczy-%C5%BCe-jestem-gorszy[/url]... może ten? trzeba go zdiagnozować i wykastrować z wątku wnioskuję że jest cały czas tam gdzie był.....:( czekam na odpowiedz o osoby która zwróciła serce na jego los
  22. witam czy ten kot jest nadal w tym gospodarstwie? w jakim jest wieku?
  23. tak co tam u Fridziula? może jakaś sesja była robiona? Ja wypełniam brak Fridka ciężką pracą w ogrodzie:)
  24. hejka:) jeżeli Fridek powtarza takie zachowanie to razem niechcący się tego nauczyliśmy. Ja się budziłam za każdym rozem jak Fridula szedł do kuwety a potem go zapraszałam :) więc się koleżka nauczył niechcąco ;) Buziaki dla całej rodziny i specjalne mizianko dla Fridula
  25. niech je i się wzmacnia:) jak wam idzie rehabilitacja?
×
×
  • Create New...