c4toosi4
Members-
Posts
60 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by c4toosi4
-
Ale kochana ! Zreszta Pucek tak samo :) Ciesze sie jeszcze bardziej ze trafila do Murki na miejsce Nellusi (dawnej Szczoteczki) :) Miejsce u Murki jest wyjatkowe i mysle ze szczesliwcami sa te psiaczki ktore tam trafiaja :) 3mam mocno kciuki za domek dla Malenkiej! :D
-
To bardzo prosze pozniej o adres do watku kolejnego psiurka :)) Dziewczynki sa kochane! Wczoraj postanowilysmy ze kazda bedzie spala u kogos innego w lozku i pozamykalysmy drzwi z mama. Niestety sunie nie moga juz zyc bez siebie bo szczekaly i piszczaly pod drzwiami, wiec jak tylko je otwarlysmy (ok.23) zaczely sie wyglupiac po czym poszly spac na swoje legowiska ;D (sa obok siebie) :) Tak samo chcialysmy na poczatku dac Nellki legowisko do przeciwnego "kata" niz legowisko Laili, no ale sie nie sprawdzilo bo Nellka albo byla na miejscu Laili co sie Laili nie do konca podobalo, bo ona nie miala gdzie lezec, albo tuz obok, tak wiec przenioslysmy miejsce Nellki obok tego Laili :D Troche pomieszalam ale chyba wiecie o co chodzi :) One sa prze - urocze! I jakbym kiedys miala miec w swoim domu psiaka (co napewno jest nieuniknione) to napewno nie jednego :) Wtedy sie zglosze do Was, napewno mi jakies dobierzecie ;D
-
Kurcze, cos mi sie stalo z aparatem, tzn z karta pamieci i nie moge zrzucac zdjec dziewczynek ;/ :( Ale skrobne conieco ;) Dziewczynki jak zwykle maja sie dobrze :) Zaskocze was - Nelly już potrafi bardzo duzo w jezyku chinskim ;D Wie juz jak jest stoj, siad, przodem, spacer, kolacja i kanapa ;D Jeszcze tylko kilka komend i dorowna Laylusi ;) Tak czy inaczej Nellusia jest naprawde przeszczesliwa, radosna no i oczywiscie wypieszczona! :) Najgorsze jest dla mnie jedno - jak chodzimy do lasku na spacerki to Layla "dziczy" po nim jak szalona i widze ze Nellka tez by strasznie chciala sie z nia powyglupiac. Niekiedy mam ochote ja sposcic ze smyczy zeby sobie razem po takim duzym terenie pobiegaly ale tu odzywa sie zdrowy rozsadek, bo boje sie ze mala ucieknie a tego nikt by nie chcial :( Tak wiec mysle ze jeszcze troche czasu musi minac zeby Nellusia byla posluszna i wtedy moze sie pogonia biegajac po lisciach, no chyba ze juz snieg bedzie :D :) Ale tak poza tym jest wszystko w jak najlepszym porzadku :)
-
Nelly juz NAPEWNO zostaje u Nas, nie ma innej opcji :) Wszyscy sa w niej po uszy zakochani :)) Tata ktory byl najmniej przekonany po przeslaniu zdjec stwierdzil ze to jak papuszki nierozloczki, albo flip i flap ;D A jak zazartowalam sobie i powiedzialam ze jak sie bede wyprowadzala to zabieram Nellusie ze soba to kategorycznie mi zabronil, bo przeciez psiaki jak ludzie sie zzywaja ;D Oczywiscie ja bym Nellusi nie rozdzielila nigdy nigdy, bo mysle ze nie bardzo by sie czula :) A tak dla ciekawostki moge powiedziec ze w tym samym czasie moj brat z zona przygarneli drugiego kociaka, tak wiec w kazdym domu sa parki ;D Szukajcie kolejnego szczesliwca ktory trafi do tego cudownego hoteliku i znajdzie swoj wlasny, kochajacy domek :)
-
Oj tak, to chyba ta sama slodziutka Nelly tylko tak jakby w dwoch odslonach, hihi :) No chyba ze faktycznie cos sie z nia dzialo w hoteliku ;)) A ja przesylam jeszcze dwa zdjecia: Jedno jak sunie z niecierpliwoscia domagaja sie kolacyjki [IMG]http://i45.tinypic.com/2ebtp5j.jpg[/IMG] Drugie pokazuje jakie to przyjacioleczki ;) [IMG]http://i47.tinypic.com/jijdjm.jpg[/IMG]
-
Malutka Nellusia sie juz rozbrykala :D Gania wszedzie, skacze po wszystkich a Laila tylko patrzy ze zdziwieniem ;P Hihi :) Ale naprawde w tej swojej "diabelskiej naturze" jest taka urocza! Nic tylko plakac ze smiechu :) Wkoncu nic zlego nie robi to niech szaleje! :):D Zalatwia sie juz od 2 dni normalnie, swiad ustal :) Jest wszystko w porzadku :) Kochamy ja wszyscy z calej sily! Oczywiscie Lailusie tez. Nie dajemy im odczuc, by miedzy nimi byla jakakolwiek roznica. Obie sa tez szczesliwe ze maja siebie, widac to wszedzie - spia juz teraz na jednym lozku, bawia sie razem, wzajemnie jedza i pija ze swoich misek, na spacerze wachaja te same miejsca a jak ktos przychodzi do domu to obie leca sie przywitac a najlepsze jest to jak przyjda 2 osoby to sie wymieniaja i witaja na przemian jedna i druga osobke, haha:D Jest radochy co nie miara! Bosko ze moze u nas byc! Kochaniutkie moje... :)
-
:) Ja tak wczoraj ryczalam w lozeczku jak sie polozylam do spania z Nellusia i tak ja mizialam i myslalam o jej przeszlosci... KOSZMAR.! A jak sobie pomyslalam ze tyle psiakow jest nieszczesliwych, opuszczonych, zostawionych na pastwe losu to nic tylko plakac... Ale ciesze sie ze sa tacy ludzie ktorzy chca im pomoc i pomagaja:) Tak sobie jeszcze pomyslalam ze cudownie ze jest internet. Dzieki stronka z psinkami do adopcji szybciej znajda dom niz gdyby tego nie bylo. Technologia ma jednak swoje plusy :) Dziewczynki dzisiaj rano dostaly napad glupawki, biegaly po calym domu a pozniej szarpaly skarpete :D Musze przyznac ze Nellusia ma duuuuzo sily, hihi :) Niestety nie zdarzylam zrobic zdjecia bo bylam w szoku ze tak szybko sie zaprzyjaznily :D Ah te sunie sa przekochane! :)
-
Ja juz nie widze innej opcji :) Malenka zostanie u Nas juz napewno :) Jest taka kochana i urocza, wogole klopotow nie sprawia, a szczerze powiedziawszy bylam przygotowana na jakies szkody, zalatwiania sie w domu, dlugi czas akceptacji i miejsca i ludzi i Laili... A tu piesek - aniol! :) Owszem jak kazdy psiaczek lubi sie pobawic, 2 razy porwala misie mamy ( mamuska kocha misie i ma kolekcje ok 150 ktore sa w calym domu :P ) na szczescie drugiego udalo sie ocalic, ale to przeciez tyle co nic. Wystarczy jej powiedziec ze nie mozna i od razu przestala. Naprawde sie dziwie ze wczesniej nikt jej nie przygarnal... Ale dla mnie to na szczescie bo mogla trafic do Nas. A na osiedlu sasiedzi ja UWIELBIAJA! Ona tez sie z wszystkimi wita i daje sie glaskac bo to naprawde ogromny pieszczoch :) Spi wlasnie obok mnie na podusi :) A zeby Lailusia sie zle nie poczula spi z mama :) I juz po raz ktorys powtorze ze strasznie sie ciesze ze nastepny psiak ma miejsce w hoteliku :)
-
Dziewczynki coraz bardziej sie lubia i w zasadzie juz sa chyba na etapie zaprzyjazniania :)) ;D Jestem szczesliwa ze mam w domku takie dwie kochaniutkie dupeczki :) Jak musze juz jechac na uczelnie to chce byc jak najszybciej w domu zeby isc z nimi na spacerek ;D Hihi :) Nellusia juz sie tak nie drapie, mysle ze ten zastrzyk jej pomogl :) Raaany, dziekuje wszystkim ktorzy sie przyczynili do tego ze nasza malenka Nellusia mogla sie znalezc najpierw w hoteliku a teraz moze byc u mnie/nas. :) Mam nadzieje ze kolejne psiaki szybciutko poznajduja swoje domki. Bo wszystkie na to sobie zasluzyly! :)
-
Do Pipi : To ja dziekuje i my wszyscy w domku :) Obie sunie Kochamy i traktujemy jak kazdego innego czlonka rodziny. Uwazam ze zwierzaki zasluguja na wszystko. W szczegolnosci te, ktore sa po przejsciach, a one obie maja nieciekawa przyszlosc i o ile Laila juz o tym w bardzo duzym stopniu zapomniala mam nadzieje ze Nellusia tez zapomni. Ale wiem ze na to potrzeba masy czasu. Tak czy inaczej zrobimy wszystko by uchylic jej kawalka nieba ;)
-
Evelin nie chyba a NAPEWNO! Juz nie ma wogole innej opcji :) Teraz sie moge przyznac ze jak jechalam po Nellusie z chlopakiem to mialam lekkiego stresa ze moze sie cos nie udac... Ale jak juz w pierwszy wieczor przyjechala do domku, zapoznala sie z Laila i spala u nas w pokoju to rozwialy sie wszystkie moje watpliwosci :) Juz jest coraz lepiej, razem sie trzymaja Sunie i jak bylam dzisiaj na spacerze z nimi to pies z osiedla podlecial do Nellusi i zaczal na nia szczekac to Laila ktora szla przodem zrobila w tyl wzrot i zaczela oszczekiwac tamtego psiaka czyli bronila "nowa" Malenka :)
-
Nie moge sie jeszcze powstrzymac zeby nie dodac 3 zdjec psiakow :) 1. Wspolne wywachanie czegos. [IMG]http://i46.tinypic.com/24lpgut.jpg[/IMG] 2. Zabawa z kosteczka od Laili bo woli zabawki "sprawdzone" niz "pachnace nowoscia" ;D [IMG]http://i47.tinypic.com/105vfd3.jpg[/IMG] 3. Zwroccie uwage na te same podnoszace lapki, haha :) [IMG]http://i45.tinypic.com/2wmksoz.jpg[/IMG]
-
I jeszcze takie :) [IMG]http://i46.tinypic.com/2vwcpb7.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/6hhw9g.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/30uv4m9.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/6i9ztf.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2w4zh4o.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2hwh3t1.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/dewhoz.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2iw0kyu.jpg[/IMG]
-
Bylam przed chwilka z Nellusia u weterynarza bo niepokoilo nas jej ciagle drapanie i dostala zastrzyk na ogolna alergie i lekarz powiedzial zeby zastosowac dietke na bialka bo to ponoc przez jedzenie, w czwartek kontrolna wizyta i mam nadzieje ze bedzie wszystko ok :) Wogole Nellusia baardzo boi sie wsiadac do auta. Mysle ze poprostu sie bala ze znowu ja gdzies zawioze i nie wroci juz do nas ale po weterynarzu dostala smakolyczek zeby sobie dobrze wszystko kojarzyla :) Za chwilke wrzuce zdjecia.