c4toosi4
Members-
Posts
60 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by c4toosi4
-
Witam wszystkich :) Tak ostatnio jak chodziłam na specery myslami wracalam do watku, no i postanowilam na jeden z nich zabrac aparat, porobic zdjecia i przeslac na forum:) Dziewczynki miewaja sie bardzo dobrze, bez wiekszych problemow, jedynie Nellusia 3 razy w dosc krotkim czasie miala problemy z gruczolami odbytowymi i zbieral jej sie tam ten plyn, ale ponoc to normalne. Raz na miesiac z nimi jezdze do weterynarza zeby sprawdzal czy wszystko jest w porzadku :) Wiec przesylam zdjecia i pozdrawiam wszystkich :) [IMG]http://i39.tinypic.com/2exn5hu.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/iw4t4h.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/dmae5y.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2l91sgz.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/157on4n.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2rqyo78.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/nwwt2a.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2q1cf1f.jpg[/IMG]
-
Witam wszystkich:) Tak leże w łóżku, Nellka obok śpi wtulona w jedno moje ramię więc mnie natchnęło żeby przejrzeć od niej wątek od początku... i... ...wiecie ze właśnie dzisiaj - 21.11.2010r. mija równy rok od kiedy Nellusia do nas trafiła? Tak to jakoś szybciutko zleciało... Moja Kochana Kruszynka... Po przeczytaniu wszystkiego popłynęły mi trochę łezki że tyle biedaczka musiała przejść... Ale najważniejsze że teraz już jest dobrze i miewa się wspaniale! :) Pozdrawiam wszystkich i w takim dniu jak dzisiaj, dla mnie i pewnie dla Was też ważnym wszystkim którzy jej pomogli BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ! Oczywiście cała rodzinka również pozdrawia :)
-
Na koniec chciałam jeszcze powiedzieć ze jest to nieco dziwne, ale Nellka takim przypadkowym dzieciakom z ulicy nie ufa. Tzn. jak dzieciaki podchodzą do nas podczas spaceru i chcą głaskać psiury Nellka się odsuwa a nawet warczy. Nie wiem czym to jest spowodowane, może też jakimiś "wspomnieniami". Bo jeśli chodzi o dzieci przychodzące do domu to już nie ma problemu. Szczerze powiedziawszy to sama Nellka jest jak dziecko - wskakuje na kolana, przytula się i uwielbia być u mnie na rękach, lizać/całować, uwielbia być przykrywana kocem i wcale jej się nie podoba gdy ją daje z powrotem na dywan, bo np. muszę iść do innego pokoju :P Także pieszczocha jest niesamowita! :) Tak czy inaczej sunie mają się wyśmienicie. są prze-urocze, prze-ukochane i w ogóle naj naj naj! :) Pozdrawiam wszystkich baaardzo serdecznie! :)
-
8. Jak zawsze zgodne, wejście do domku:) [IMG]http://i53.tinypic.com/orkriv.jpg[/IMG] 9."Malutkie" ząbki podczas zabawy [IMG]http://i51.tinypic.com/33tmfpx.jpg[/IMG] 10.Dłuuugi spacerek [IMG]http://i51.tinypic.com/sni8v6.jpg[/IMG] 11.To zdjęcie uwielbiam. Tym razem zabawa z Laylusią [IMG]http://i51.tinypic.com/10nbbt1.jpg[/IMG] 12.Szaleństwo! [IMG]http://i52.tinypic.com/t99jlu.jpg[/IMG] 13.Odpoczynek [IMG]http://i52.tinypic.com/2ecktj5.jpg[/IMG] 14.Kululusiu - czyli brzuchy, haha :) [IMG]http://i51.tinypic.com/2ihmfwi.jpg[/IMG] 15.Nad jeziorkiem [IMG]http://i56.tinypic.com/16gh0yo.jpg[/IMG] 16.Na koniec - moje no i całej rodzinki dwie, najukochańsze dziewczynki. I to zdjęcie też baaaaaaaaaaaaardzo lubie :D [IMG]http://i51.tinypic.com/1217jly.jpg[/IMG]
-
Witam:) Straaasznie długo się nie odzywałam, ale ten czas tak pędzi do przodu, że nawet się nie spodziewałam, a Nellka jest już naszą domowkniczką od prawie roku ! :) Niesamowite... Nellka miewa się dobrze, nie choruje, bardzo chętnie jeździ autkiem - już się nie boi że znowu ją gdzieś wywieziemy, nie trzęsie się jak wcześniej. Niekiedy niestety jeszcze miewa sny, przez które słychać że płakusia i jest bardzo niespokojna, albo nagle się budzi, wstaje, szczeka jakby się chciała przed kimś bronić i trzęsie się ze strachu, ale na szczęście jak tylko się ją przytula i ochrania swoimi rękami to się uspokaja i liże w ramach wdzięczności i miłości. Oczywiście z Lailą się nie rozstaje, nawet jak Laila miała jechać sama do weterynarza to piszczała i drapała w drzwi więc trzeba było je razem wziąść i była już cała happy :D Tak poza tym to byliśmy razem z psinkami na wakacjach, tuż przy jeziorze żywieckim. Takiej szczęśliwej Nellki to nigdy wcześniej nie widziałam, naprawdę, tak szalała jak NIGDY! Coprawda nie lubi wody, nie lubi bo pewnie nie potrafi pływać więc na siłe jej nie zmuszaliśmy, no chyba że powinno się nauczyć psa pływać, jest to konieczne? Wy pewnie wiecie lepiej, więc proszę o pomoc ;) A teraz zdjęcia : właśnie z wakacji:) Więc miłego oglądania! 1.Nellka z sunią od właścicieli [IMG]http://i54.tinypic.com/2v1u8p4.jpg[/IMG] 2.Nelly z Laylą przed naszym domkiem "na tydzień" [IMG]http://i53.tinypic.com/2rra2bd.jpg[/IMG] 3.Szaleństwa na trawie [IMG]http://i53.tinypic.com/dm5kd5.jpg[/IMG] 4.Na kanapie najwygodniej [IMG]http://i52.tinypic.com/4q5qux.jpg[/IMG] 5.Spacer nad jeziorkiem [IMG]http://i51.tinypic.com/16nk9k.jpg[/IMG] 6.Przy tym zdjęciu dam dłuższy opis - siedzieliśmy na obiedzie w takim ogródku przy budce, zaczął padać deszcz, a Nellka zamiast usiąść sobie pod stołem pod duuuuużym parasolem na trawce, weszła w krzaczki - duży, gęsty żywopłot. I myślę że wzięła to z poprzednich doświadczeń kiedy musiała być non stop na ulicy... [IMG]http://i56.tinypic.com/2ldd3s5.jpg[/IMG] 7.No i po deszczu [IMG]http://i53.tinypic.com/2eol05x.jpg[/IMG]
-
Witam, w zeszlym tygodniu Layla miala sterylizacje bo miala male problemy z hormonami i lepsza byla sterylizacja niz kolejne leczenie hormonami :) Czuje sie bardzo dobrze, a w poniedzialek jedziemy na sciagniecie sztuk :) Z Nellka wszystko w porzadku, nic sie nie zmienia - czyli jest perfekcyjnie :) Pozdrawiam wszystkich :)
-
Jak jest nie ostrzyzona to nie widac :) Ma siersc wtedy szara, chociaz widac ze jest to taki balejaz:) Pani dzisiaj przy obcinaniu mowila ze to nie od amstafa paseczki tylko od psa pasterskiego - bergamasco :) I faktycznie w opisie tej rasy jest napisane : "Sierść może miewać różne odcienie szarości i koloru płowego. Dopuszczalny jest także kolor matowej czerni, który w słońcu mieni się na rudo." I to wszystko sie zgadza, bo Nella jest miedziana w słońcu i świetle lamp :) Wiec calkiem mozliwe ze kiedys jej przodkiem byl wlasnie ten psiak :)
-
Przesylam zdjecia obcietych dziewczynek bo wlasnie wrocilysmy od fryzjera :) [IMG]http://i42.tinypic.com/ohi64y.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/bhddnb.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/70z0cg.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/33tms74.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/ipwo6c.jpg[/IMG] Ah oh, jakie boskości moje! Ślicznotki jak nic :)
-
Ja tez sie strasznie ciesze ze Nellka juz jest tylko Nellka, a nie Szczotka :) Chociaz ze stolu jeszcze niekiedy zdarzy sie jej wziasc jakies smakolyki, ale pilnujemy zeby nic na nim nie bylo, bo i po co niepotrzebnie ja korcic. A teraz smieszna sytuacja - jakis czas temu ja bylam u siebie i siedzialam na lozku z jednej strony a Laila spala z drugiej strony lozka. Nagle patrze - Nellka przybiegla z machajacym ogonem, wskoczyla na lozko i wyplula mi jednego cukierka (dosc duzego), i drugiego Laili (w druga strone) :D Taka kochana sie dzieli! Ale jak zeszlam na dol to okazalo sie ze sama tez zjadla cukierka bo zostal papierek :P Dwa razy tez sie zdarzylo ze spryciula wyciagnela sobie cukierki z zamykanego na zatrzask pojemniczka (i spowrotem zamknela pudelko), zjadla cukierki na dole, a papierki wziela do pyska i przeniosla na legowisko Laili (bylam swiadkiem) po czym zasnela na swoim legowisku ;D Spryciula to jest nie zla, i powiem szczerze ze nauczyla tez tego Laili, i na cale szczescie Laila jest juz bardziej smiala i mniej sie boi obcych osob :) Pozdrawiam wszystkich baardzo goraco :)
-
Witam wszystkich i z gory przepraszam ze tak dluuugo nie pisalam, tak wiec dzisiaj nadrabiam przesylajac zdjecia Nellusi:) U nas wszystko w porzadku, Nellka i Laylusia maja sie cudownie, sa zdrowe, odzywione i radosne! :) Przesylam nieco swiateczne zdjecia:) Nie wiem czy ktos tu jeszcze zajrzy, ale gdyby sie tak zdarzylo to serdecznie pozdrawiam :) [IMG]http://i44.tinypic.com/5d6lv9.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/14ocaqw.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/166kqyo.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/p2m1y.jpg[/IMG]
-
Musze sie wszystkim pochwalic ze wczoraj ze strachem po raz pierwszy sposcilismy Nellke ze smyczy, i musze powiedziec ze Nellka sie bardziej slucha niz Laila - wystarczy ja zawolac to juz jest przy moich nogach :) Oczywiscie za kazdym razem jak przyjdzie do mnie po zawolaniu daje jej malego smakolyczka w nagrode i bez problemu chodzi przy mnie. A jak sie jej powie idziemy do domu to leci szybko do furtki i czeka az sie ja otworzy zeby mogla wejsc :) A tu przesylam jeszcze zdjecia jak psiaki czekaja na wejscie do domu po zabawie w osniezonym ogrodku ;D [IMG]http://i48.tinypic.com/1zwlndj.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2drtppw.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/k1xkja.jpg[/IMG]
-
I jeszcze kilka z zabawy skarpeta :D [IMG]http://i46.tinypic.com/nq1ks9.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2s6agk3.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/263k4zq.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2qkte85.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/21cclms.jpg[/IMG] I jako śpiące Królewny ze śpiącym Misiem :) [IMG]http://i48.tinypic.com/14eaqyw.jpg[/IMG]
-
Kolejne zdjecia : 1. Nellka na zdjeciu potrafi byc wieksza od Lailusi :D [IMG]http://i48.tinypic.com/33tpmzb.jpg[/IMG] 2. Nelly podrywa mi mezczyzne :P Buzi buzi. [IMG]http://i49.tinypic.com/sfxnxk.jpg[/IMG] 3. Psy jako najlepszy budzik. [IMG]http://i48.tinypic.com/2ywzorl.jpg[/IMG] 4. Zabki Nellki podczas ziewania :) [IMG]http://i45.tinypic.com/1tjuqb.jpg[/IMG] 5. Lailusia sie bawi, Nellka chce poczuc na nia wyzszosc przez siedzenie na krzesle :P [IMG]http://i48.tinypic.com/2hzsles.jpg[/IMG]
-
Dziekuje bardzo za zyczennia od wszystkich :) Taak, mam nadzieje ze Szczoteczka juz nie pamieta o swoim starym imieniu, nowe zycie - nowe imie :) Ja 3mam mocno kciuki za Paje, wierze ze tez znajdzie swoj kochany domek :) Oczywiscie nie tylko za Pajke, bo kazdemy czworonoznemu zwierzaczkowi, ale Paja taka wyjatkowa - bo za "stara" Szczotke :) Jutro wrzuce jeszcze fotki dziewczynek :) Jeszcze raz - DOSIEGO WSZYSTKIM !!! :)
-
Uwielbiam te psiaki! Sa takie kochane :) To chyba byla pierwsza prawdziwa Wigilia Nellki - jak byly przygotowania to chodzila za wszystkimi i wszystkiemu sie przygladala :) Przed sama kolacja spala jak susel, a przy dzieleniu sie oplatkiem oczywiscie tez z Suniami merdaly ogonami jak szalone :D Najlepsze (do dzisiaj) jest skradanie sie do choinki - z racji tego ze moja mama nie przepada za bombkami tylko uwielbia wszystko naturalne - mamy choinke w piernikach, czyli pokusa dla dziewczynek. Po kolacji szukaly swoich prezentow - po czym Nellka uciekla pod stol zeby zjesc swoje smakolyki ;D Mysle ze Nelka juz na dobre sie zadomowila. Jest radosna i uwielbia spac przy Lailusi. Obie sa prze-slodkie i prze-urocze. To byla najlepsza decyzja jaka moglismy podjac :)