Jump to content
Dogomania

Vicky62

Members
  • Posts

    2507
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vicky62

  1. [B] [/B] [INDENT]wybaczcie spam, ale tam dramat! pilnie potrzebna pomoc i pomysły :-( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222109-Dramat-kilkadziesi%C4%85t-zag%C5%82odzonych-ps%C3%B3w-po-%C5%9Bmierci-opiekuna-pilnie-dt"]http://www.dogomania.pl/threads/2221...kuna-pilnie-dt[/URL]! [/INDENT]
  2. [B] [/B] [INDENT] wybaczcie spam, ale tam dramat! pilnie potrzebna pomoc i pomysły :-( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222109-Dramat-kilkadziesi%C4%85t-zag%C5%82odzonych-ps%C3%B3w-po-%C5%9Bmierci-opiekuna-pilnie-dt"]http://www.dogomania.pl/threads/2221...kuna-pilnie-dt[/URL]! [/INDENT]
  3. Przeczytałam pobieżnie...włos sie jeży na głowie i łzy cisną sie do oczu :-( coś strasznego jakie one biedne i jeszcze te straszne mrozy...czy one przeżyją w takich warunkach jak na zdjeciach ...:-(:-(:-(
  4. [B] Ela,[/B]czy nadal jesteś zainteresowana sunią cavalierką?Jest w Krakowie ok 4 letnia sunia, która szuka DS.
  5. Jakie śliczne klusie...jeszcze nie jedzą samodzielnie?
  6. 3 sunia widać,że wyeksploatowana na maxa ....biedulka :-(
  7. Pewnie operacja trwa...trzymaj sie Kanisku
  8. [quote name='Tysia1984']Hej, ja sama mam grzywacza w domu. Spi z nami w łóżku pod kołdrą i w głowie mi się nie mieści jak można zimą takiego psiaka wypuścić. Znalazłam Wasza stronę przez przypadek. Podesłałam trochę pieniążków i ciekawa jestem jak się z nim sprawy mają. Widział go weterynarz? On jest na coś chory czy "tylko" (a tak naprawdę aż!) wycieńczony, głodny i zmarznięty? Ja jeszcze nie znam Waszego "slangu" i nie wiem co to DT i DS. Macie jakąś procedurę znajdowania mu nowego domku? Pozdrawiam[/QUOTE] Hej, Witaj na forum dogomanii. DT-to dom tymczasowy DS-dom stały Filipek miał szczęście,ze znaleziono go przed tymi mrozami.Inaczej nie miał by szans... A tak a pro -po co u grzywka
  9. Ona jest naprawdę cudowna...że jeszcze żaden domek nie zakochał się w tej pięknotce...Kawciu pokazuj się
  10. [quote name='doris66']Byłam zarejestrowana na Miau ale dawno nie zagladałam i zapomniałam hasła. Co zrobić, zeby je odzyskać? Na nowo nie chcą mnie zarejestrować, bo mam komunikat, że na moim mejlu juz jest rejestracja.[/QUOTE] Pod loginem i hasłem jest opcja przypomnij hasło.Kliknij i powinien przyjść e-mail
  11. [B]Izatemka, [/B]dzieki za fotki śliczne są i dobrze,ze juz bezpieczne...Fifi ma jakies obrażenia nad oczami?
  12. [quote name='elinaa']Ciepło jest w tym garażu ? Tak się pytam,bo ona wychudzona z krótką sierścią.Może masz jakiś stary koc,kołderkę lub sweter,żeby jej dorzucić.[/QUOTE] Słusznie zapytałaś idą straszne mrozy, jesli nie ocieplany garaż to coś ciepłego włóż jej do legowiska...musi byc jej strasznie zimno.Ale i tak super,że trafiła do Ciebie w ten sybir.
  13. O matko, kolejny koszmar...a czy jest wątek na dogo o tym kolejnym rozbitym pseudo...
  14. [quote name='Evelin'].Cholera....mrozy -20, i szczeniak ze zlamaną łapką na zewnątrz....Pipi,dzięki...[/QUOTE] Miał szczęście mały,ze trafił na Ciebie.Ale jak pomyślę ile biedaków w te mrozy na zewnątrz to serce sie kraje...:-(
  15. Jasne z mojej strony masz jak w banku...jak tylko coś będe wiedzieć o cavisiu szukającego domku, dam znać.A swoją drogą super,ze zdecydowałaś sie na drugiego psiaka one chyba stworzone do "dwupaków".Wiem co mówię mam 5,5 letnią sunię i 3 letnią odebraną z pseudo. Jesli moge zapytać masz obecnie pieska czy suczkę?
  16. Ela z kopiowałam z forum cavisiowegomoze przyda sie Ci ten numer... Kochani dzwońcie do schroniska i proście z ambulatorium, tam uzyskacie wszystkie informacje na bieżąco 12 350 20 50
  17. [quote name='KOTEK1988']Nie ma już takiej potrzeby:):):)dziś zamieszkał ze mną grzywacz:)[/QUOTE] Brawo!...pochwal sie pieskiem jakieś foteczki mile widziane.No i napisz coś więcej...
  18. [URL]http://*************[/URL] .eu/cavisiowo/portal.php?show=666 Usuń spacje jak bedziesz kopiowac Zazdroszczę Ci u nas mało tych piesków tej rasy, za to ja mam dwie sunie...
  19. Z tego co pisze na forum cavalierów,wszystkie maluchy mają juz domki nie jestem pewna czy stałe czy tymczasowe. Zostały trzy dorosłe dwoe sunie i piesek,ale są na kwarantannie do 31stycznia
  20. [quote name='doris66']Pipi dzis stwierdziła, że Ruda napweno jakis lis zmajstrował.[/QUOTE] hi,hi,hi:evil_lol: i co z tą lisicą począć?Nie mam żadnego pomysłu.Pipi mówiła,ze te szczeniaki bardzo daleko pod tą altaną do nich też trudno dostać się.
  21. No to Stefcia szykuj sie na ciachanko jutro. Z Rudą wygląda na to,ze bedzie bardzo trudno.Chytra i przebiegła jak lis.No ale mimo trudności trzymam kciuki.
  22. [quote name='DZIR']osoba , ktora boi się psów nie powinna zawracać sobie głowy braniem psa na bdt. A swoją drogą yorki też potrafią niezle pogryźć. Oglądaj" ZAklinacza psów" to zobaczysz co potrafią mikropieski[/QUOTE] Oczywiście masz rację.Wiem jakie potrafią być mikropieski tak sie składa,ze oglądam program"Zaklinacz psów" I dlatego też jeśli arkada ma wątpliwości nie powinna nawet decydować sie na DT.Bo wygląda na to,ze jak to pisze holmina nie zaiskrzyło...
  23. Podczytuję wątek.I ja zrozumiałam tak...bardzo chcesz mieć pieska,ale chciałąbys aby spełniał Twoje oczekiwania tzn, najlepiej żeby był podobny z charakteru do Twojego poprzedniego.A jesli bedzie z Amorkiem cos nie tak (agresywny,szczekliwy) to wyjsciem awaryjnym bedzie schronisko. Na Twoim miejscu nie zawracałabym sobie głowy DT. Bo pies to stworzenie zywe i nie mozna tak eksperymentować.Nie ma żadnej gwarancji,że ten bedzie tym wymarzonym.
  24. [quote name='jumanjiana']przypominam, że w jednostce jest jeszcze druga biedna sunia, rodzi co cieczkę. będziemy ją łapać w następny weekend, więc wszystkich poruszonych dramatem tych psów zapraszam do pomocy. chyba, że serce macie tylko dla jednej, tej ładniejszej.[/QUOTE] jumanjiana ta aluzja to do mnie? Oczywiście powiesz tylko gdzie, kiedy i o której i będę. A jesli chodzi wygląd psów nie ma dla mnie różnicy brzydsza czy ładniejsza.Wszystkie zwierzaki kocham jednakowo.I chyba serce mam za miękkie...:-(
  25. ściskam Konisia.Ja mam tak samo...myślę i spać nie mogę o tych wszystkich biedach. W tamtym roku przy takich mrozach koteczka osiedlowa odeszła nie miała schronienia, bo zamknęli okienko piwniczne. Była bardzo dzika. Jej córka, gdzieś ukryła sie i przeżyła, przez lato oswajałam ją i udało sie.Dziś bezpiecznie też grzeje pupkę u mnie w domu.Kiedy ma ochotę w chodzi do mnie przez balkon. A teraz jest caly czas i nie ma ochoty na spacery.Bardzo z żyła sie z moimi psami.
×
×
  • Create New...