-
Posts
1604 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moniskaa
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
Moniskaa replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']O jejku, no pewnie, toz to PKS(????) O jak milo go zobaczyc. Fajny szczesliwy widac. Po zdjeciach, to jakby w Polsce? tak?[/QUOTE] tak to PKS:loveu: A zdjęcia nie są raczej z Polski. Mam je od właścicielki ;) a właściwie podkradłam z profilu na fb, mam nadzieję, że się nie obrazi:razz: -
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
Moniskaa replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
pamięta ktoś tego pana? [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/418994_379488995504041_1564522352_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/970969_378594938926780_1280545902_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/564721_351845604935047_1471858799_n.jpg[/IMG] -
[quote name='Pipi']Moniska pewnie z kocikiem swoim bylas u "naszego" weta? Wakacje sa to jestes w domciu. A w Bransku jak bylo tak jest masakra z bezdomnymi psami. Ja to sie boje tam jezdzić.Lezy mi na sercu taka sunia czarna podpalana z dluzszym włosem, taka mała i chyba w ciazy. Ona koczuje w samym centrum, na tym nowo wybetonowanym placu z fontanną. Chodzi za ludzmi, za dziecmi, biedulka taka.[/QUOTE] Dzisiaj miałam szybką akcje bo dla kotka łapka spuchła i strasznie się przestraszyłam. Prawdopodobnie osa...a że on biega za wszystkim co sie rusza... Nie wiem o której suczce mówisz bo ja teraz mało bywam na mieście. Myślałam, że to może suczka z bloków ale ona nie wychodzi poza bloki, ludzie ją dokarmiają i tak żyła sobie kilka lat, nie wiem co z nią teraz.
-
jaka piekna:loveu:
-
Misia- dotarła w końcu do Anglii do domku stałego!
Moniskaa replied to Izabela124.'s topic in Już w nowym domu
tutaj ktoś się oferował, jeżeli chodzi o transport [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244502-Profesjonalny-transport-na-terenie-Polski-i-UE[/URL] -
Dziewczyny, kolejna suczka kuczująca przy drodze. Wpadnijcie chociaż... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245655-Pilne%21-Porzucona-suczka-na-Andersa-Bia%C5%82ystok[/URL]
-
Misia- dotarła w końcu do Anglii do domku stałego!
Moniskaa replied to Izabela124.'s topic in Już w nowym domu
Weszłam na wątek na podlaskie psiaki a tu takie cudowne wieści. Trzymam kciuki żeby wszystko się udało! -
Poproszono mnie abym wstawiła info. "M[FONT=lucida grande][COLOR=#333333]OŻE KTOŚ Z WAS MIESZKA BĄDŹ PRZEJEŻDŻA OBOK GIEŁDY RYNKU NA UL.ADNERSA? 2 MIESIĄCE TEMU JADĄC TĄ DROGĄ ŚRODKIEM DROGI BIEGŁA ZDEZORIENTOWANA SUCZKA. ZATRZYMAŁYŚMY SIĘ BY JAKOŚ JEJ POMÓC ALE NIESTETY NIE UDAŁO SIE, BARDZO SIĘ BAŁA I UCIEKŁA ,W STRONE WŁAŚNIE TEGO RYNKU NA ANDERSA ,DZIŚ JADĄC TĄ DROGĄ PO 2 MIESIĄCACH ...PATRZE A SUNIA WCIĄŻ TAM KOCZUJĘ:( SZUKAJĄC PO ŚMIETNIKACH JEDZENIA:(!!! BIEGAŁA MIĘDZY RYNKIEM A BIAZETM ( TAM TERAZ TRWA ROZBIÓRKA JAKIEGOŚ STAREGO BUDYNKU I JEST TO OGRODZONE SREBRNĄ BLACHA) CHCIAŁAM PO RAZ KOLEJNY POMÓC DAĆ CHOCIAŻ JEDZENIE ALE PANICZNIE SIĘ BAŁA I UCIEKŁA W RUINY TEGO MIEJSCA. JEŚLI KTOŚ MA PO DRODZE ALBO MÓGŁBY JAKOŚ POMOC CHOCIAŻ PODRZUCIĆ JAKIES JEDZENIE RAZ NA JAKIS CZAS TEJ PSINIE ( POSTAWIĆ PRZY ŚMIETNIKU) BYŁABYM BARDZO WDZIĘCZNA. PS. SCHRONISKO OD RAZU MÓWIE ŻE NIE POMOŻE BO ...POWIEDZĄ ZE NIE DA SIE JEJ ZŁAPAĆ:(MOŻE NABIERZE W KOŃCU ZAUFANIA I PRZEKONA SIĘ DO CZŁOWIEKA.MUSIAŁA BYĆ BARDZO SKRZYWDZONA:( SUNIA NIE MA OGONA JEST KOLORU BRĄZOWEGO Z MOTYWEM JAKBY PODALANYM" Może ktoś z Białegostoku jest w stanie pomóc tej psince? [/COLOR][/FONT]
-
Fundacja emir - kompromitujące fakty
Moniskaa replied to Magdalena's topic in Fundacje i stowarzyszenia
xxxx52 [URL]http://fundacja-emir.pl/schronisko/SPRAWOZDANIA/sprawozdania.htm[/URL] Poczytaj sobie np roczne sprawozdanie z 2012r. A nie rzucasz słowa na wiatr które nic nie wnoszą. -
[url]http://i1083.photobucket.com/albums/j400/kataszynoviec/Inne/DSC_0787-3_zpsf4a3dc8b.png[/url] mina bezbłędna....:D
-
[quote name='Pipi']Orydermyl kupuję u weta w Przychodni.[/QUOTE] Dzięki, już kupiłam :)
-
[quote name='Rinuś']trial czyli 30 dniowa wersja jest za darmo. no i można obejść przecież płatność :eviltong:[/QUOTE] Dzieki wszystkim za wskazówki, na pewno spróbuję przygodę z tym programem ;)
-
Fundacja emir - kompromitujące fakty
Moniskaa replied to Magdalena's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='epe']Uważam, że osoby, które tak bardzo razi język, nie działają czynnie na rzecz zwierząt!! Org. pro zwierzęce, zwłaszcza te,które nie żyją kosztem zwierząt, to nie org.salonowe.!!! W praktyce ,gdy broni się życia zwierząt, zwłaszcza tych skatowanych trudno o eleganckie sformułowania.!! Niech tam sobie pan Zyga pisze swoje,wolno mu tak uważać. A my, którzy mamy do czynienia z katolicką wsią, wiemy swoje i rozumiemy p.Krystynę!![/QUOTE] nic dodać, nic ująć -
Fundacja emir - kompromitujące fakty
Moniskaa replied to Magdalena's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Większość tak narzeka na Fundację Emir oraz na p.Krystyne, ale nie pamiętacie ile dobrego ona zrobiła. Cała załoga Emira. Pomagali psom które prawdopodobnie zginęłyby na ulicy. Nigdy nie odmawiali pomocy. Czepiacie się, że tak sie wyraża. Kobieta dużo przeżyła, wiele widziała. Dziwicie sie? Mimo tego wszystkiego, kobieta pomaga zwierzętom. I to skutecznie! Nie dość, że pomaga to i jeszcze włącza w to innych ludzi. Organizuje akcje w szkołach itp. Weźcie pod uwagę te dobre strony. Bo nagonkę i afere bardzo łatwo zrobić. -
[quote name='Olson']jest ;) ale jeśli jesteś uczniem/studentem to kosztuje jakieś grosze.[/QUOTE] Podobno jest program na płytce w zestawie Canona, ktoś sprawdzał?
-
[quote name='Rinuś']najlepszy jest lightroom według mnie. Ściągnij sobie triala i pobaw się troszkę. Wersja jest angielska ale to chyba raczej nie problem :)[/QUOTE] a on nie jest płatny?
-
[quote name='Pipi']Myślę, ze to od pasozytow. Widac, ze ma brudne uszki w srodku, to na pewno świerzbowiec. Po porzadnym odrobaczeniu i wyleczeniu uszu, nosek bedzie czysty. Ja posmarowałabym kilka razy ten brąz na nosku i końcówki uszu lekiem od swierzbowca(nie wiem co tam wet zalecił. Bardzo dobry jest orydermyl.) Kocik cudny, jak z pocztowki. Miał szczescie malutki.[/QUOTE] Właśnie o to chodzi, że wet nic nie powiedział. Nie ma u nas specjalisty od małych zwierząt. Tylko dał mi leki na odrobaczenie. Byłam teraz w drugiej lecznicy i tam w ogóle nie było dzisiaj weterynarzy. A ten lek co napisałaś to jest na receptę?