[quote name='obraczus87']nie ma....[/QUOTE]
matko, muszę myśleć racjonalnie!
dzisiaj zaczęłam zastanawiać się nad adopcją pieska w czasie bliżej nieokreślonym (planowałam po świętach, bo wyjeżdżam na cały tydzień w tym okresie) i zaczęłam przeglądać forum (stąd pierwszy wpis). zakochałam się w Gapciu (choć w kilku innych maluchach też:)) od pierwszego spojrzenia i jestem tym przerażona!
mam doświadczenie w opiece nad zwierzętami, bo miałam kochanego wilczura przez kilka lat (który to jednak pomieszkiwał głównie w swoim królestwie na podwórku - tatuś zrobił mu wielką ocieplaną budę, w której sama nie raz spałam:)), ale to jeszcze w moim domu rodzinnym...
teraz jestem studentką i mieszkam z przyjaciółmi, ale w spokojnym mieszkaniu. bardzo chciałabym przygarnąć Gapcia, jednak chyba nie jestem odpowiednią osobą, bo piesio musiałby zostawać w mieszkaniu sam przez kilka godzin dziennie(jest jeszcze kilka mniejszych niedogodności)...dziewczyny, sprowadźcie mnie na ziemię, proszę!
chyba powinnam najpierw poczytać forum i przygotować się dobrze do zabrania pieska do siebie