Jump to content
Dogomania

Marta67

Members
  • Posts

    2023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta67

  1. [quote name='Paulina78']Bardzo mi przykro :( tylko czemu te numery urwane...? :([/QUOTE] a plakaty które ja wywiesiłam zniknęły :shake: wydrukowałam koło 10 i żadnego nie mogę znaleźć :shake:
  2. piękne zakończenie :) oczywiście oprócz babci, moje kondolencje Panie Pawle... ostatnio widziałam Majlo na stronie fundacji, chyba Canis ale już nie pamiętam, i myślałam, że to pomoże, ale widać efekt jeszcze lepszy :)
  3. SUPER :D:D:D wow! :) pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam zdjęcie Karata - w gazecie "przyjaciel pies" był list od niego... wyglądał tak smutno... bez nadzei :( ale go odratowałyście :) wtedy nawet chciałam go wziąć ale rodzice jeszcze nie wiedzieli, że chcą psa :evil_lol: POWODZENIA KARACIKU! :p
  4. okropne wieści :placz: trudno jest się pozbierać po takich wiadomościach :-(
  5. o nie! :placz: kiedy już miał szansę na prawdziwe szczęście... :-(:-(:-( teraz jesteś szcześliwy prawda, kochany? :-(
  6. [quote name='malagos']Mam już propozycję domku z Caviarni - pani ze Szczytna :) Ma już świnkę i królika. no i sama moze przyjecha do mnie, nie muszę kombinowac transportu, co jest czasem bardzo uciażliwe.[/QUOTE] o to super :D
  7. [quote name='Elurin']Marta67 - są dwa rodzaje terkotania, zwykłe, dominujące, połączone najczęściej z kręceniem zadem, i "gruchanie", cichsze i w nieco innym tonie, oznaczające zadowolenie.[/QUOTE] jeśli to oznaczające przyjemność jest cichsze, to patrząc jak terkotały moje świniaki boję się jak brzmiałoby to głośniejsze :evil_lol: Ukryty Smok - świniaczki to cudne stworzonka ;) i jakie mądre! moje skojarzyły, że jak otwieram lodówkę to trzeba piszczeć żeby też coś dostać, bo im nie wystarczyło, że miały ziarno w miseczce i dwa razy dziennie dostawały ogórka, czy marchew :evil_lol: one za każdym razem piszczały o jeszcze :evil_lol: za to moja pierwsza świnka - Pusia, była niesamowita ;) kupiliśmy ją jak była już taką dorosłą świnką, miała kilka dobrych lat ;) kiedy wracałam do domu ze szkoły ona mnie po prostu witała :) była wielkim pieszczochem. Do tego codziennie biegała sobie sobie po kuchni, wypuszczana była rano a potem zamykana jak wychodziliśmy, one nie wychodziła nigdy z tej kuchni jak była wypuszczana, jak zaniosłam ją do salonu żeby tam sobie pobiegała ona wracała do kuchni ;) raz nawet zapomnieliśmy ją zamknąć i została "na wybiegu", jak wróciłam to siedziała sobie w klatce i zajadała sałatę (mieliśmy taką klatkę ze zdejmowaną górą i jak biegała klatka była otwarta i mogła swobodnie wskoczyć) w ogóle była cudowna :) niestety wkrótce po przeprowadzce zmarła :-( oj miałam kilka świnek, niestety reszta umarła w gorszy sposób niż Pusia :-( po niej kupiliśmy świnkę, która przyszła do nas jaka chora i następnego dnia była już nieżywa, potem jeszcze jedna przeżyła tydzień ale nic nie chciała jeść, dawałam jej wszystko żeby cokolwiek zjadła ale ona nic :-( potem kupiliśmy Pusię II i Maksia, Pusia była rozetką a Maksiu miał długie włoski... miały być dwie dziewczynki... wtedy nie wiedziałam, że źle jest kupować w zoologu i kupiliśmy... pani w sklepie powiedziała, że Maksiu to dziewczynka... no i były potem razem w wielkiej klatce... oboje kochali siebie nawzajem, to stworzonka bardzo towarzyskie... ale niestety wiadomo co jest jak jest chłopak i dziewczyna... Pusia nie przeżyła ciąży, jej dzieci zmarły w brzuszku mamy :placz: Pusia była już wtedy w osobnej klatce, Maksiu tęsknił... kiedy Pusia zmarła on był smutny, osowiały. zapisaliśmy się do specjlisty od gryzoni, tego samego dnia Maksiu zmarł :placz: świnki to wspaniałe stworzonka. żałuję, że mama nie chce następnej, ale mówi, że wtedy to już w ogóle nigdzie nie wyjedziemy itp... oczywiście możnaby zostawić świnki u znajomych... raz pierwszą Pusię zostawiliśmy u koleżanki mamy na kilka dni. Ona ma sznaucera olbrzyma, który tak bardzo chciał świnkę poznać, że przeskoczył (właściwie to przeskoczyła ;) ) bramkę, której normalnie nie dała rady pokonać ;) ale tylko w przyjaznych zamiarach na szczęście :)
  8. [quote name='Ukryty Smok']O żesz..... taki maluśki gryzoń chciał zdiminować Malagos?![/QUOTE] haha! uśmiałam się :D u nas "terkotanie" oznaczało wielką przyjemność jak się głaskało, bądź świniaki na wybiegu znalazły marchewkę bądź cóś innego ;)
  9. suńka cudna... kurcze mało czasu... dlaczego jest samotna? :( brr :( jak takie cudne psiaki wyrzucają to już koniec świata ;(
  10. matko bida :( zapisuje sobie na razie :(
  11. no do veta ma jakieś pół godziny samochodzem... suczka strasznie się męczy nawet jak na czczo jest :( (testowali czy może na czczo nie będzie wymiotować) :( jakoś sobie muszą poradzić...
  12. [quote name='Ania&Rudy']jakie prosiaki fajne :) u nas nie ma szans :( Nutka okazała się myśliwym mordercą, poluje na gryzonie, od niedawna mamy myszkę, muszę pilnować jej jak oka w głowie, bo już raz zrobiła na nią zamach, ale będę zaglądać :) Gosiu, dałaś znać dziewczynom na świnkowym?[/QUOTE] ja nie wiem ale wolę chyba nie sprawdzać morderczych (znaczy myśliwskich :evil_lol:) zapędów Kory... Malagos dałaś świniakom jakieś imionka? ;)
  13. Ingrid wysłałam Ci PW, ze jeszcze trzeba podlinkować :shake: bo dogo nie pozwala mi edytować tego posta :angryy: i do tego dwa razy się wkleił... ech... ale to łatwe ;) jak weźmiesz obrazek (nie link) już wkleisz w post to zaznaczasz go (naciskasz na niego po prostu - raz) i na górze tam gdzie jest "czcionka", "rozmiar" itp jest taki znaczek z ziemią i znakiem nieskończoności (odwrócona 8 ;) ) i tam się wciska i wkleja się link :) da ktoś radę? :D i po zachodzie bo się udało ;) Ingrid wklej proszę teraz jeszcze raz go bo podlinkowany już :)
  14. ten bardziej przejrzysty chyba jest ;) zaraz podlinkuje ale dogo znowu szwankuje :shake: Jednak udało mi się podlinkować :multi: proszę dopiero teraz wklejać żeby kierował na wątek ;)
  15. mam już drugi bannerek ;) jest bardziej przejrzysty :)
  16. bannerek: jak za duży to mówcie to zmienię wielkość ;) mogę zrobić jeszcze jeden :)
  17. Nowe zdjęcia Ajki a raczej Ajszy: [URL=http://img256.imageshack.us/i/p1030101h.jpg/][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/1809/p1030101h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img51.imageshack.us/i/p1030104t.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/3059/p1030104t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img842.imageshack.us/i/p1030132q.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/3407/p1030132q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img802.imageshack.us/i/p1030142.jpg/][IMG]http://img802.imageshack.us/img802/9159/p1030142.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='funia']Chodzi mi po głowie ten ''Fryderyk " .ciekawe jak on by sie u mnie przyjał ....Jeśli by go puscić luzem po terenie hoteliku ,mała ciepła budka i ludzie wokól niego .Taki przystojniak zabytkowy na dozywociu .:roll:Tak głośno myśle ....Ale to nie takie proste . Muszę pogadać z osobnikiem alfa ( nic nie obiecuję ,to takie moje myśli które gonia mi przez głowe od kiedy go zobaczyłam na banerku ).[/QUOTE] Fryderyk czy Roderyk? ;) chodzi o "zabytkowego mini ratlerka"? :)
  19. [quote name='funia']malagos link do swinek nie działa ....[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190918-quot-Mamo-zaraz-Ci-przyniosę-2-świnki....-quot[/URL] a teraz?
  20. zapiszę sobie... ta czarna wygląda jak mój biedny Maksiu [*] :( po co kupować zwierzątka dla dzieci?! poraz kolejny widać, że to jest złe... kiedy ci ludzie się nauczą? :(
  21. a ja mam do Was pytanie, czy przed sterylką jest zakaz np dawania leku na chorobę lokomocyjną? moja koleżanka chce sterylizować jej suczka miała miesiąc temu pierwszą cieczkę, waży koło 15kg... koleżanka mieszka na wsi i ma dość daleko do veta, a suńka ma chorobę lokomocyjną i strasznie się psina męczy... no i koleżanka mnie spytała, czy można suni dać tabletkę na chorobę lokomocyjną? wiecie coś o tym? czy to może zaszkodzić przy sterylce suczce?
  22. [quote name='APSA']Tak, od 18 lat i tak, szkolenia są co kwartał przy finalizacji danego naboru. Dużo Ci brakuje do osiemnastki?[/QUOTE] no dziś skończyłam 15lat dopiero, więc jeszcze trzy :shake: szkoda bardzo, bo widziałam, ze chyba nabór będzie, na stronie. echh :roll:
  23. hej mogę zrobić mały off-topic? no bo chciałam Was spytać czy wolontariuszem na Paluchu rzeczywiście zostać może tylko osobna pełnoletnia? i to szkolenie odbywa się tylko przy naborze? bardzo chciałam zostać wolontariuszką a Paluch mam najbliżej, ale na stronie napisali, że od 18 lat... jak to jest w rzeczywistości?
  24. wchodzę i płaczę :( takie bidy zamiast godnego życia :( spróbuję wstawić bannerek ale nie wiem jak wyjdzie bo mi edycja sygnaturki nie działa :(
  25. [quote name='Abrakadabra']Dzisiaj też nie mam zdjęć .... Niestety siły wyższe ([B]Za to mam niewidomego i głuchego yorka do adopcji[/B] :-() Jeśli ktoś reflektuje - zapraszam...[QUOTE] ma wątek bidulek? :(
×
×
  • Create New...