Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. malutka, mikrosunia, chyba 1,5 roku zaraza jedna. przybyla z kudlaczka [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/sam8073.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/6637/sam8073.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/808/sam8065.jpg/"][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/7740/sam8065.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/838/dscf0832j.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/1337/dscf0832j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  2. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/811/sam8019.jpg/][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/5530/sam8019.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/198/sam8008.jpg/][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/6323/sam8008.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  3. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/845/sam8013.jpg/"][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/9451/sam8013.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/10/sam8025.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8505/sam8025.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/577/sam8028.jpg/"][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/6711/sam8028.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/29/sam8018.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/9403/sam8018.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  4. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/825/img9321x.jpg/"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9535/img9321x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/571/img9323a.jpg/"][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/8172/img9323a.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/99/img9325.jpg/"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/9096/img9325.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/839/img9333ha.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/2008/img9333ha.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/190/img9336h.jpg/"][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/8954/img9336h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/109/img9347s.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/3113/img9347s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/220/img9344z.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9485/img9344z.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  5. wyslalam wszystko. ale taki czarny opis aprilki dalam, ze jak czytam teraz tekst do ogloszen, to niezle nasciemniane tam jest. jaka ona grzeczna, chodzi na smyczy, jezdzi autem, itp. Bambino, a jak Wam podroz minela? jak sie aprilka w aucie zachowywala? a jak ze smycza? chodzicie na smyczy gdzies? nie ciagnie? moglabys w ogole jakis szeroki opis nam dac, bo ja im wiecej czytam, tym mniej wiem i nie wiem, co mam myslec o aprilce w ogole..
  6. [quote name='Klauzunka']a pytałaś czy szukali Majkę?[/QUOTE] tak, szukali. teraz byli kilka dni temu, oraz kiedys wczesniej, ale zima jakos, a ni w listopadzi. ale kazdy pracownik inna wersje mial w tym temacie. ogolnie, tak byli, wyszlo,ze 2 razy. tyle ich pamietaja. nie przejeli sie pracownicy, ze wydali psa, ktorego teraz ktos szuka. oni swoje zrobili.
  7. teraz reszta. mirek, norka i biszkopt razem, weseli, przytulaki, jak zawsze. ale biszkopt znow zaczal mirka gwalcic, gdy go glaskalam. zazdrosnik biszkopt i dominant. brakowalo mi tam u nich starszego, wiekszego kundelka. pytalam o niego, ale pracownicy nie pamietali. teraz jak mysle to tez jednego mi brakuje, o ktorym myslalam zawsze, ze zimy nie przezyzje. wiekszy kundelek, chudy bardzo i wylinialy. w ogole sporo roszad, sporo nowych, ubylo starych. duzo mi sie zmienilo. ale mnie prawie 2 mce juz nie bylo. Elka jest rubenowa z kolega jest. mam fotki kolegi teraz. oraz preguska rocznego, ktory tez juz z pol roku czeka. w jednym kojcu w dolnym rzedzie sa teraz psy z domkow przeniesione. bo tam sie gryzly. maja teraz gorzej, mniej miejsca. wsrod nich jest Malpiszon, co sie Satrinie podobal, czarny. foty nie mam, bo czas gonil. nastepnym razem go obfoce lepiej. teraz prety, a nie siatka to moze lepiej sie uda obfocic. w kojcu od telmy wciaz taki czarny niskopodlogowy, 6letni, pieszczoch. tego wredziocha dali do kojca z 3 wredziochami, tam maja teraz uzywanie. wszyscy sie gryza nawzajem. keksiu i dzikuska maja w kojcu tego duzego psa, z ktorym byl boston, taki podpalany, 6letni. spokojny. sa sobie we 3. suka przypominajaca bostona, z miodowymi oczami, jest w kojcu z gryzakami samymi, nie chciala wyjsc z budy bidula. kiedys ona gryzla, traz sama obrywa zapewne. simon tez przeniesiony. kizi pojutrze, juz z londynu, opowie, jak ma pieknie reke podrapana do krwi, jak simon ja wciagal do kojca, jak zawsze kazdego. kreska ogolnie zmenila lokal i ekipe tez. taki bialy w laty, na cinkich nozkach, co pisalam,ze chudzina, starsza i mi go zal- nie ma go, nie wiem, co z nim. a jamnikowate szorstkowlose jest na izolatce. w kojcu fruzi, uszka i miska jest mlody pies, wariat, skacze im po glowach, z radosci do czlowieka. bruno2 wielka miloscia do kizi zapalal, dzis w ogole byl calkiem inny, nie szczekal z daleka, tylko wskakiwal lapkami na krate i do kizi sie wdzieczyl,zeby go wziela. do mnie tak nigdy nie robil. a jak zarosl! jak rufi wyglada! bruno prawowity, bez zmian. pracownica go chwalila bardzo,ze fajny pies. w malych domkach duzo nowych psow. sporo szczeniakow. kilka staruszkow chudzinek. mi wpadla w oko sunia min.10letnia, z jedynym zebem juz. [U]kudlaczka. [/U]zabrana wraz z 2 psami, kazdy w innym wieku, kazdy maly, od jakis starszych ludzi z jakiejs interwencji. kudlaczka mieszka ze szczeniakami, zeby jej starsze psy nie zagryzly. ostrozna, trzyma si poczatkowo z daleka, pozniej podeszla i patrzyla, z wdziecznoscia przyjela glaskanie. z daleka tez szczekala grubym glosem, jak na tak malego psa. szczeniaki tez jej po glowie skakaly, zebrzac o uwage, ona byla nieporuszona. na wybiegu wciaz 2 benki, ale zmienly wybieg, niby juz zlagodnialy. na drugim jest mix malamuta, ktory bude w kojcu zdewastowal, wiec dostal wybieg. aha... najwazniejsze [B]doberman, [/B]5letni, szkielet, z odlezynami. usilnie suke probowal zgwalcic, foty do kitu, ale trzeba go zglosic do jakiejs fundacji szybko, bo juz jakis cygan sie nim interesowal. na kw mloda labka, dzieciak totalny, oraz astek pies pregus, tez grzeczny i fajny.
  8. jeszcze nie zgralam, do tego 2 osob trzeba:D jedna zaznacza i klika, itp, a druga trzyma kabelek pod odpowiednim kątem :D bo nie lapie od kilku mcy juz, musze kupic nowy, ale u mnie to musi nabrac mocy urzedowej. potem walka z image schakiem to tez z godzine potrwa. poki co Guliwer znamy jego przeszlosc. z domem nie bedzie latwo. od szczeniaka byl bezdomny! przyblakal sie do jakiegos zakladu pracy, czy czegos tam. tam go dokarmiali. ale powiedzieli dosc i zglosili do schronu. tu juz pol roku jest. on nie zna smyczy, nie zna dotyku czlowieka, nie daje sie glaskac, ale nie panikuje tragicznie na widok czlowieka. podchodzi mnie powachac przz chwile, po czym juz krazy wkolo budy zdenerwowany, jak lis w pulapce. teraz mieszka z ta nasza kaukazka stara Dasza. nie gryza sie. sa we 2 i tak tam zostana chyba, bo duze sa oba. nikogo im moze nie beda dokladac. on ma tylko 2 lata. tak mi go zal... jak ptaszek w klatce :( dom bez dzieci, nie miasto, tylko jakis ogrod. tego mu szukajmy. jak nasza Bunia i zuziam. ogrod zamkniety, na wsi, czlowiek tylko do nakarmienia i z czasem musi sie oswoic nasz guliwer, bo jest mlodym psem, poki jest mlody.....
  9. zaraz sie wezme. nie mialam wczesniej czasu
  10. a ja sie w wannie zasiedzialam, przyszlam napisac, ze mam sms od mari, a tu juz szeroki opis. bardzo sie ciesze ;0 kreska sie idealnie nadaje na takiego stroza, bo zadziora jest, obcych obszczeka i jakby mogla to by zjadla, a na pewno solidnie nogawki poszarpie nieproszonym gosciom. a dla swoich jest milutka i kochana, mrozy oczka, jak sie ja glaszcz. najpierw nas obszczekala, mnie i kizi. kizi poszla dalej to juz milutka sie zrobila. moze mnie pamieta? a kizi potraktowala, jako obca? zarosla bardzo! na szaro! ma taki kolnierz jakby, strasznie zarosla sierscia, mowie wam, ale na tulowiu ,a nie na glowie. smiesznie tak. wiec sie nada na psa niedomowego. nie bedzie tak marzla. mam fotki z 2-3 ladne, lepsza gorsze. i mase innych, z dzis. i info o psach. ale po kolei. spokojnie. ledwo weszlam. trik-badzcie wieczorem dziala :D bede stosowac czesciej!
  11. a co z wizyta dla kreski? kresa dzis nas tak obszczkala, jakby chciala zagryzc, po czym zaczela sie lasic i nadstawiac do miziania. jakis terminator@ foty mam super no i wiele wiesci z dzisiejszej wyprawy, wieczorem. zagladnijcie!
  12. ok Soko. poczekamy jeszcze dzis, czy sie ktos odezwie, nie wiem do ilu osob dziewczyny pm wysylaly. dam takie info i nr tel na pm wtedy
  13. pisanie sms: wszystko ok, co zajmuje 20sek na pewno nie spowoduje, ze lolek jakos ucierpi. ja sie poddaje, ide spac. oby rano juz bylo cos wiadomo.
  14. ok, dzieki za pomoc :)
  15. ale info na biezaco nam sie nalezy w takim wypadku. co tam, ze nie wypada. dzwon. skoro nie pisze nic sama. my sie martwimy.
  16. nie. czekalam na te Twoje znajomosci
  17. wyslalam sms i nie mam odp. a jak pojechali i jak wracaja wreszcie? wie ktos cos? zakladam,ze matrix ma patent jakies dojscia konkretniejsze.
  18. ojjj tutaj keks zyl na lancuchu... i byl chudy. wiem, bo spotkalam kogos, kto go tam widzial, jak tam zyl. tak zyl u ksiedza. a ten konkretny ksiadz jest nielubiany przez wielu mieszkancow, wiec zakladam, ze zwierzeta jego tez nie lubia, a on ich.
  19. tak i to sa te niewiadome. ale jak je wybadac? bo z samymi sądami, nietrafionymi przypuszczeniami mozemy skrzywdzic i ludzi i psa. ponoc w schronie szukali kilka razy plakatowali teraz na internet wpadli dopiero. ja rozumiem, ze do listopada mieli z nia kontakt. sadzili, ze ma dobrze. a nagle kuzyn numer odwalil. zauwaz tez, ze ja ja zaraz po kwarantannie sprzatnelam na dt. kilka dni po kw. w czasie kw maja byla w izolatce, bo miala lyse plecki. to tez wynik pchel, lub zaniedbania. zwrot-zginela w sierpniu, teraz widze inaczej...czemu dali,ze w sierpniu, skoro ponoc wtedy jawnie babcia oddala ja do kuzyna? to czemu nie napisali-zginela w listopadzie.?
  20. a jak aprilka w domu sie zachowuje? skacze po meblach, wlazi na lozko, jak do siebie? podsikuje?
  21. co z tymi ksiedzami jest... u nas tego oddelegowali, ale dali innego. miejsce zostalo, jak zostalo, dlaczego wiec juz pies nie mogl zostac? ehhh dotad raz mi sie zdarzylo, ze 1szy ds sie odnalazl. skonfrontowalam je i uzgodnili, ze pies w adopcyjnym domu zostaje. pojechal od nas do szczecina, moze staremu domkowi szkoda bylo kasy na wyjazd po psa...
  22. sprawdzalam, maja byla na Ciebie. jutro w schronie sie moze cos dowiem, no i postaram sie jutro isc do Maji, bo to ta sama dzielnica. tylko dzis sie nie dodzwonilam, jak panstwo jutro pracuja. na korzysc 1 ds przemawia, ze to byla kochana, dobrze wychowana pieszczocha. nie miala źle u nich na pewno, bo ja komend nauczyli i posluszenstwa, wpatrzona w czlowieka, ufna do obcych. tylko te zawirowania pozniejsze dziwne. no i maja to nie zabawka dla dziecka. ale w koncu zyla tam 7lat, to kupa czasu. tutaj dopiero 3 mce. prawnie i tak do 2lat maja prawo ja odebrac, jesli udowodnia, ze jest ich. tego watku nie czytaja, bo tutaj piszemy Maja, a jej imie u nich bylo inne. nie odnajda jej. tylko ja mam wyrzuty sumienia. ktos mi mowil,ze powinnam obie stroy poinformowac i sie nie mieszac. niech sami zalawiaja. nie wiem tez, czy nie moga miec pretensji o sterylizacje, to jednak okaleczenie w jakims sensie. ktos mowil,ze chyba tez powinni pokryc wydatki, ktore byly w zwiazku z sunia ponoszone. nie wiem, jak jest prawnie. ale nie jest to pozbawione sensu. tym, jakby co mozna usta zasznurowac, jakby byly pretensje o sterylke.
×
×
  • Create New...