Jump to content
Dogomania

Lacia

Members
  • Posts

    803
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Lacia

  1. hej ja mam pytanie czy możemy liczyć na jakąś pomoc w ogłaszaniu Agrafki i niestety w utrzymaniu jej w hoteliku? bo my finansowo cienko stoimy, a wczoraj jeszcze przywiozłyśmy do hoteliku suczkę, która kilka dni temu na polu urodziła 11 szczeniaków (szczeniaki oczywiście uśpione) ale suczka jest w dosc złym stanie i wymaga stałej pomocy weterynaryjnej i brakuje nam funduszy.. :(
  2. [quote name='Mulesia']Czy znalazł się ktoś, kto był w przyszłym domku z wizytą przedadopcyjną? Nie mam żadnych doświadczeń w tym zakresie, ale jeśli nie znajdzie się nikt inny, to mogę spróbować. Jednak potraktujcie to jako "wyjście awaryjne".[/QUOTE] Wizyta już się odbyła.. ale dzięki za zainteresowanie
  3. [url]http://www.telewizjaleszno.pl/film.php?id=2421&str=1[/url] Obejrzyjcie filmik "Zdzisław Woźniak nie boi się konkurentów" od czasu 1:45 przez jakieś 2 minuty. Dawno takiego debila nie słyszałam. I tacy ludzie na prezydenta startują.. Szkoda słów..
  4. Co do suczki ze szczeniakami dajcie jej Sedalin w jedzeniu i jak się uspokoi to zabierzcie szczeniaki..
  5. Domki w promieniu ok 30 km od Leszna możemy sprawdzić. Bez problemu. Jeżeli chodzi o wystep Agrafki to wypadła jak zawsze świetnie (chyba choć jeszce nie widziałam nagrania). Trochę skakała i nie mogłam jej zapiąć obroży bo się tak cieszyła ale później spokojnie siedziała koło mnie. Ja też się trochę zamotałam ale trudno. Materiał pewnie nie będzie długi ale może akurat ktoś ją wypatrzy. Ogólnie Agrafka ma tak wspaniały charakter że aż trudno go opisać, jest takim wielkim głupolem. Jak ją chowałam do kojca to mnie zdzieliła łapą tak ze miałam cały policzek czerwony, a jak ją wyciągałam to jak wyrwała do przodu to na mokrej trawie poleciałam, dobrze ze tego nie nagrali :) ale taki jej urok, jest wspaniała. jak pani z hotelu ją puszcza zeby pobiegała to biega z drugim naszym psem (takim mniejszym rudym, też był dzisiaj kręcony) i podobno w ogóle nie patrzy gdzie biegnie. Kilka razy się zdarzyło ze wpadła na tamtego psa, przebiegła się po nim i poleciała dalej. podobno uwielbia dzieci, jak do niej podchodzą to nastawia się do miziania. Wspaniała suczka..
  6. [COLOR=Black]W dniach 02 i 03 października od godz 11 do 15 organizowane są dni otwarte w schronisku. Można przyjść i obejrzeć psiaki[/COLOR]. Zapraszamy nasze psiaki czekają.
  7. jest labrador, ale narazie nic o nim nie wiem, [url]http://www.adopcja-leszno.za.pl/html/labrador.html[/url] podobno był ktoś chętny jak mu mienie kwarantanna ale nie wiem co z tego wyszło. chyba nic bo wydaje mi się ze chłopak siedzi u nas juz dłuzej niz dwa tygodnie
  8. Jutro do Agrafki przyjedzie telewizja i pokarzemy tą sliczną dziewuche całemu Lesznu. Tylko zapomniałam czy na 11 czy na 12 :). jak filmik pokarze się w internecie to od razu wstawimy link. Trzymajcie kciuki zeby Agrafka dobrze wypadła (zresztą ona zawsze dobrze wypada).
  9. [quote name='zuzlikowa']POMÓŻCIE... Maciu, czy i tym razem macie możliwość skorzystać z lokalnych mediów w pomocy i pokazaniu dziewuszki?[/QUOTE] Rozmawiałam z dziewczynami z telewizji. umówiłyśmy się na środę albo czwartek, one jeszcze zadzwonią i dokładnie mi powiedzą kiedy im pasuje. W gazecie też raczej nie bedzie problemu zeby Agrafke pokazać ale nie będzie to napewno taki artykuł jak o Mieciu (będzie to coś takiego: [url]http://panorama.media.pl/content/view/288282/5/[/url] - to są artykuły o naszych psiakach które ukazują się co tydzień w gazecie, te co są na stronie już były) . Bo jednak Agrafka nie była znaleziona gdzieś tam tylko została wzięta z przechowalni, gdzie teoretycznie nie miała najgorszych warunków. Jeżeli chodzi o portal internetowy radia elki (jego czyta chyba najwięcej ludzi) to spróbujemy ale raczej pod kątem opisania całej przechowalni w Krobi (żeby ludzie się dowiedzieli ze coś takiego w ogóle jest), a nie samej Agrafki. jednak wszystkie te rzeczy będą raczej pod kątem szukania domu dla Agrafki a nie zbierania pieniędzy. Ludzi ruszają smutne historie np. taka jaką miał Miecio i na takie psy z chęcią ludzie dają pieniądze, a na Agrafkę to gorzej. Ale może domek się znajdzie..
  10. Niestety cały tydzień nie można było nic zrobić ponieważ nie miałam auta, ale już jutro je w koncu odzyskam :) jak wszystko dobrze pójdzie to jutro z samego rana jedziemy po chłopaka. Jak dzwoniłam do Gminy i pytałam czy Agat jeszcze jest to pan nie potrafił mi powiedzieć czy mają bernardyna. No cóż to w końcu taka nieznana rasa..
  11. [quote name='OLUTKA55']a labradorka w depresji jak sie miewa czy zjadła,biedna niema dla niej miejsca w nowym domu brak słow[/QUOTE] Sonia ma się całkiem dobrze, wychodzi z budy, nawet sama chce wychodzić z kojca. Je i pije, także najgorsze minęło. Jak jest w kojcu to podchodzi do krat ale jak się chce ją pogłaskać przez kraty to na niektórych warczy. Po wyciągnięciu z boksu raczej nie ma z nią problemu. Ale ona jest duża, trochę jak taki cielak :) i ma jakieś problemy (pewnie związane z depresją) bo wyglada jakby się wylizywała na bokach. Wypadło jej trochę sierści i ma zaczerwienioną skóre. Poza tym to duży i przyjazny psiak.
  12. Foxy nasz staruszek (ten który siedział z Kazikiem) został odebrany przez właścicieli. Psiak zgubił się starszemu Panu ponad miesiąc temu, na szczęście wszystko zakończyło sie pomyslnie i psiaczek juz jest w domu. Poza tym jest chętny na spanielka. Dorosły facet bez dzieci. Myślę ze dla spanielka byłby idealny. ten Pan dzisiaj oglądał psiaki i spanielek wpadł mu w oko. ma sprawe przemyslec, wszystko w domu przygotować i w sobotę ma się zjawić. Zobaczymy czy przyjdzie..Poza tym Marcelina wyciągneła dzisiaj Fionę i psiak zrobił bardzo duże postępy. Pozwala się glaskać, nawet na smakołyk sama podchodzi. Jutro znowu z nią pocwiczymy ale wszystko jest na dobrej drodze. może niedługo Fiona sie przełamie zupełnie. Mam nadzieje ze podczas dni otwartych troche ludzi przyjdzie. Wiem ze są wakacje ale mam przeczucie ze bedzie dobrze.. :)
  13. Najprawdopodobniej znalazł się własciciel psa z jezierzyc! w czwartek jedziemy przekonać się czy napewno. Pewna pani podobno zgubiła tego psa [B]rok temu[/B]!!! rozpoznała go teraz na zdjęciu na portalu elki. Miejmy nadzieje ze to ten psiak. Poza tym w schronisku pełno, doszła biszkoptowa labradorka, oddali ja własciciele bo musieli zmienić mieszkanie i psa nie mogli wziąść. psiak tak to przeżywa ze nie chce jeść i ledwo pije. Bardzo tęskni. Trzeba mu szybko, coś znaleść. Doszedł jeszcze jakiś szczeniak ale nie wiem jaki. Poza tym jak się uda to w tym tygodniu przywieziemy spowrotem starą sukę owczarka. Na wizytach poadopcyjnych okazało się ze sunia siedzi na łacuchu akurat od strony słońca. Psiak był bardzo brudny, zapchlony, a jego buda przy dotknięciu chybaby się rozpadła. Pani-właścicielka ma jeszcze kilka innych psów w tym dwa husky na łańcuchach. nasza sunia nawet nie jest na podwórku tylko gdzieś z boku domu poza działką.
  14. [quote name='Asia & Ginger']A jaki ma być niby powód uśpienia tego biedaka? :roll:[/QUOTE] Pan z Urzędu powiedziałi ze takie maja procedury, ze 2 tyg trzymaja psa bo jakby trzymali dłużej to by mieli zaraz kolejnego psa i liczba by rosła a oni nie maja na to czasu bo to w końcu tylko psy. W ogóle jak u nich weterynarz stwierdzi ze pies ma 7 lat lub więcej to znaczy ze jest stary i jest usypiany od razu. To niezgodne z prawem. W piatek jedziemy do urzędu Gminy i będziemy z nimi rozmawiać.
  15. Zdjęcia prawie udało się wkleić, muszę jeszcze nad tym popracować. Jak mozecie szukacjce też dla tego psiaka jakiegos domu bo inaczej grozi mu smierć, a na nia napewno nie załsuguje.
  16. [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/16ea35b6a37f2ec5.html[/url] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5f03ceb12e8ff4a4.html[/url] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d9515a465c242a5d.html[/url] Ten psiak ma 2 tyg zeby znalesc nowy dom, inaczej zostanie uspiony. Psiak obecnie przebywa w urzedzie w jezierzycach kościelnych. Jest bardzo miły i grzeczny, uwielbia się przytulać.
  17. Rano byłam w schronisku. Przywiozłam z KOALI suczkę husky, świetny psiak ok 3 lata i dwa urocze małe rude psiaki, najprawdopodobniej matka z synem, bardzo zżyte ze sobą. Poza tym trafił do nas jeszcze jeden piekny czarny psiak, jakiś bullowaty, mieszanka nie widziałam dobrze czego, trzeba będzie mu się przyjrzeć. Jest tez dobra wiadomosć Speedy, odebrany poprzedniemu właścicielowi jest juz w nowym domku! :)
  18. Po wizytach poadopcyjnych okazało się że jeden z psiaków w niechłodzie zaadoptowany pod koniec listopada [IMG]http://cms.halpress.eu/files2/69805/tnail_psy_listopad_2009_0061.jpg[/IMG] siedzi na łąńcuchu. Sąsiedzi mówią ze psiaki (bo ci państwo mają 3 psy na łańcuchach) nie są spuszczane a psiak od nas jak kiedys podobno uciekł to go dziecko kopało potem za karę. Jeden z psiaków podobno ma taką budę ze nie może się do niej zmieścic a nasz mieszka pod starym wozem takim do siana. Psy nie maja wody..
  19. [quote name='basiek502']Witam serdecznie ! Mam 15 lat, ale piszę w imieniu całej rodziny. Ostatnio byliśmy na wystawie psów w Lesznie. Przechadzając się między ringami zauważaliśmy wysoki stojak ,, psy do adopcji'' a wśród psów, które tam były dziwnego ,,stworka'' E.T. [B];)[/B] Od razu nam się spodobała, zaczęliśmy rozważać jej adopcje. Wiedząc jednak że pies to nie zabawka ostatecznie nie podjęliśmy decyzji. Kilka dni potem jednak obrazek E.T zatrzymał się nam w pamięci i żałowaliśmy że biedna sunia wróci do przytuliska. Postanowiliśmy zaadoptować pieska, mamy ogródek, psa- Rodana, kota i papużki. Jednak niestety sunie możemy wziąć dopiero w połowie lipca. Wiem że pewnie takich deklaracji padało tysiące, ale czy jest możliwość zarezerwowania E.T albo jakieś inne rozwiązanie ? Pozdrawiam[/QUOTE] Niestety nie ma możliwości zarezerwowania psa i to na tak długi czas, 2-3 dni to ok ale tyle to nie bardzo. jedyne co to pozostaje poczekać bo może E. T. do 12 lipca nie znajdzie nowego domu i wtedy bedziecie mogli ją wziąć ale jeżeli wcześniej znajdzie się ktoś chętny to wtedy zostanie wydana. Poza tym myslę ze dla E. T. nie byłoby problemu, ze zostanie na 2 tyg z Twoją babcią.. A jeżeli E. T. zostanie wydana to w schronisku są też inne psiaki bo nie wszystkie były na wystawie.
  20. Dzwoniłam wczoraj do Pani która wzięła Tigera, mówiła że jest wszystko ok ze z psami się dogadał, ale narazie mieszka na dworze, a jak pani jest to też w domu. Sam w domu nie może narazie zostawać bo troszkę rojbruje, pierwszego dnia podobno w kuchni wskoczył od razu na szafki bo poczuł jakieś jedzonko, jak czuje jedzenie to trudno go opanować. pani mówiła że uszy ma rzeczywiscie wrażliwe, a jezeli chodzi o ta chorobę uszu to jeden z jej psów zawsze w lato ma to samo, podobno łatwo się to leczy. pani znalazła mu jeszcze pełno kleszczy, a dzisiaj jedzie z nim do weterynarza. Także chyba dobry domek się Tigerkowi trafił..
  21. Przed chwilą do domu pojechała Bajka ostatnia z naszych ślicznych suczek - szczeniaków. Będzie mieszkała w Głogowie. Powodzenia w nowym domku!!
  22. Na szczęście Tiger nie musiał długo czekać. Dzisiaj podczas dnia otwartego w schronisku Tiger znalazł nowy dom. Będzie jednym z 6 psów Pani, która prowadzi hotel dla psów pod Lesznem. pani już ma jednego slepego psa, także będzie wiedziała jak postepować z Tigerem. :)
  23. [quote name='wiki4'] Jutro też będziecie? :D[/QUOTE] Tak bedziemy od 10
  24. Zawsze się tak zastanawiam. Nie możecie pójść do lokalnej gazety. Przedstawić im sprawy, napisać krótkiego artykułu na temat Tofika, dołączyć zdjęcie, wraz z numerem konta. W gazecie myśle ze to wydrukują a zobaczycie ze odzew ludzi bedzie wielki. my jak zbierałysmy na bernardyna Miecia dałyśmy informacje do wszystkich lokalnych mediów (2 gazety, lokalna tv, portal internetowy) i w ciągu kilku dni miałysmy 3 tyś. zł Ludzie nie są źli i chcą pomagać tylko nie zawsze wiedza że mają komu. Spróbujcie.
  25. [quote name='farmerka63']Sabino - bardzo sympatyczna ta Twoja krówka :) Mimo wszystko czekamy na info o brodatej sznupce :) Czy ja dobrze zrozumiałam - schronisko w Lesznie wypuszcza niewysterylizowane sunie ???[/QUOTE] Tak ponieważ formalnie to nie jest schronisko tylko punkt zatrzymań. Nie ma w nim miejsca w którym suczka mogłaby po sterylizacji dojśc do siebie i musiała by wrócic po operacji do kojca, a to nie jest dobre rozwiązanie bo będąc w kojcu z innym psem mogłoby dojśc np. do rozerwania szwów albo czegokolwiek innego, poza tym psiak powinien być w cieple, a kojce są na dworze. My w miare potrzeb fundujemy sterylizację jak pies trafi do adopcji zeby dochodził do siebie już w ciepłym domku.
×
×
  • Create New...