Jump to content
Dogomania

divia_gg

Members
  • Posts

    7804
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by divia_gg

  1. [CENTER][B][U][SIZE=4]Sprawy finansowe: [/SIZE][/U][/B] [U] Wpływy [/U][/CENTER] [LEFT] [LIST] [*][B]50 zł [/B]- państwo, którzy przyjechali po Szymka na następnego psa :loveu: (u Jaagi) [*][B]72 zł [/B]- z Nodika, ktory był u Jaagi, a znalazł dom :loveu: (u Jagi) [*][B]100 zł [/B]- Kundelkowa Skarbonka :loveu: [*][B]50 zł [/B]- "dobry aniołek" / anonim :loveu: (na konto Jaagi) [*][B]150 zł [/B]- jkp :loveu: (na potrzeby DT) [*][B]20 zł[/B] - henikar :loveu: [*][B]200 zł[/B] - jkp :loveu: (150 zł na DT, 50 zł na operację) [*][B]172 zł - [/B]Havanka (bazarek):loveu: [*][B]50 zł - Akrum:loveu:[/B] [*]70 zł - jkp (na potrzeby DT):loveu: [/LIST] [CENTER][U]Wydatki[/U]: [LEFT] [LIST] [*][B]150 zł [/B]- DT za 1 miesiąc (czerwiec) [*][B]214 zł[/B] - sterylka (całość pokrywa sterylkowa skarbonka Soemy) [*][B]40 zł - [/B]szczepienia [*][B]250 zł[/B] - operacja oka [*][B]20 zł [/B]- kołnierz [*][B]20 zł [/B]- wizyta i leki po operacji [*][B]150 zł[/B] - DT za drugi miesiąc (lipiec) [*][B]150 zł [/B]- DT za 3 miesiąc (sierpień) [*][B]75 zł [/B]- połowa DT za 4 miesiąc (wrzesień) [*][B]25 zł[/B] za Droncit na tasiemca [*][B]15 zł[/B] za paliwo do Chorzowa na zastrzyk [*][B]20 zł[/B] za paliwo do Mikołowa do DS [/LIST] [/LEFT] [B][SIZE=4][COLOR=rgb(0, 0, 0)][U]Generalnie jestesmy na zero. Psiak pojechal do nowego domku bez dlugow, za co wszystkim mega wielkie dzięki :multi::multi:[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER] [/LEFT]
  2. [LEFT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=DarkRed][COLOR=Black][U][B] 08.07.2010 [/B][/U][I]Kala po operacji oka. Niestety nie obylo sie bez komplikacji (szczegóły w poście # 218 i # 227). Teraz juz chyba wszystko w porzadku. Malutka dochodzi do siebie.[/I] [U][B] 17.06.2010 [/B][/U][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]"[I]Kala dochodzi do siebie po sterylizacji, zadomowiła sie do tego stopnia, ze kuriera, który przyjechał z psim żarełkiem usiłowała ugryźć w nogę, bo wkroczył na jej teren. [...] Dziwiłam sie, że tego nie robiła wcześniej, bo taka natura szpiców, ze są nieufne wobec obcych i są doskonałymi stróżami, ale widocznie jeszcze potrzebowała czasu na aklimatyzację. [...] Bardzo zaprzyjaźniła się z Sarą. Młode, czyli Lulka i Teri szaleją ciagle w ogrodzie, ale Kala ani mysli z nimi siedzieć. Musi czuwać pod drzwiami i pilnować, co sie dzieje przed domem. Dałam jej legowisko, które dostalismy w prezencie dla kieleckich tymczasów. Lezy w nim rozciągnięta z głową na poduszce. Nocą przychodzi do niej Sara i śpią razem przytulone." :loveu:[/I] [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=DarkRed][COLOR=Black][U][B] 12.06.2010 [/B][/U]"[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Kala nadaje sie jedynie do domu z ogrodem, zeby nie musiała chodzić na smyczy. Pewnie była lapana na chwytak z pętlą przez schronisko, bo nie da sobie zakładać obroży, nie chodzi zupełnie na smyczy, kładzie się i zwija, siusia ze strachu. Jak przyjechała to jakoś jeszcze dała się prowadzić, ale teraz to tragedia. Nie da się nawet dotykać, jak widzi, że chce sie ją przesunąć czy wynieść. Oprócz tego to super pies.[/I][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=DarkRed][COLOR=Black][I]" [/I][U][B]03.06.2010 [/B][/U][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]"Kalusia jest przekochaną i bardzo pogodną sunia.[.....] Kala chodzi ciągle przy nodze, ze wszystkimi chce się witać i bawić. Po spacerze sama staje pod furtką do zagródki, zeby wrócic do siebie, wiec nie ma sensu jej nigdzie przenosić. Wszystko zjadła, po czesaniu wyglada o wiele lepiej..."[/I] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=DarkRed][COLOR=Black][U][B] 02.06.2010 [/B][/U][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Oczko wyglada na wadę wrodzoną, nie uraz. Gałka oczna jest skierowana w dół, a trzecia powieka zakrywa jej wiekszość, do tego nie jest odpowiednio duzy otwór na oko i widac tylkoo cześć oczka. Suczka mojej mamy miała tak samo. najpierw lekarz nacinał jej powieki, żeby powiększyć otwór, ale i tak ciągle łapała infekcję, miała paskudne wyniki krwi, wiec trzeba było usunac gałke oczną. Teraz wszystko jest w porządku. Mysle, ze Kali nie ma co męczyc nawet nacinaniem powiek, bo oczko i tak nie bedzie sprawne, widac tylko białą część. Chyba trzeba liczyć się z usunieciem oczka. Lekarz bedzie dopiero od 07.06. Jest bardzo niepewna siebie i zastraszona, ale ma super charakter. Ciągle sie przytula, rozdaje całuski, chodzi ciągle za Minią. To ważne, ze jest tak łagodna i lubi dzieci, bo zwiększy to jej szansę na adopcję. W ogrodzie chodziła luzem, reagowała na wołanie, ciągle wracała sama do nas. Przywitała sie z Sarą, Albinką i Teri. Ma doskonały stosunek do psów..." [/I] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=DarkRed][COLOR=Black][U][B]01.06.2010[/B][/U] Kala wyciagnieta ze schroniska w Dymianach, noc spedzi u Petry :loveu: [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][/LEFT] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]************************************************************* [/SIZE][/FONT] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] 27 maja 2010 roku miala miejsce kontrola ŚTOZu kieleckiego w "naszym" kieleckim schronisku. Tam czujne oko ewab wyhaczylo takie cudenko.[B] Cudenko owo ma chore oko[/B]. Prawdopodobnie jakas choroba lub stary uraz. Jak napisala ewab: "Trudno jednoznacznie określić, bo suka nie otwiera szeroko powieki, ale wyglądało jakby soczewka oddzieliła się od białkówki (tak się to chyba nazywa)." Powiedziano jej, ze sunia ma kilkuletni staz w schronisku, w co dziewczyny, ktore wyciagaly inne psiaki nie moga uwierzyc, bo skrupulatnie staraly sie przeswietlic boksy, kiedy je juz tam wpuszczono. Wiec mamy co do tego uzasadnione watpliwosci. Niestety schron owy, nazywany [U]umieralnia / obozem zaglady psiakow[/U] nie udziela z reguly szczegolowych informacji...:mad: Na zdjeciach kieleckiego watku zauwazyla ja Jaaga, "katowicki oddzial kieleckich dogomaniaczek" :loveu: I teraz staramy sie suni pomoc. W tym momecie szukamy transportu Kielce-Kraków i - nic nowego - pomocy finansowej w leczeniu i wyprowadzeniu suczki na prosta. Kala jest mała. Jej wzięcie wiąże się z koniecznościa zbierania kasy na lecznie oka. Choć o widzeniu na to oko prawdopodobnie nie co marzyć. Kala jest jednym z wielu psiakow w wielkiej potrzebie, ale teraz akurat dla nie zaswiecilo slonce. NIE DAJMY MU ZGASNAC. [/SIZE][/FONT][CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]A to nasza bohaterka. Czyz nie cudeńko? :loveu:[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1816/607bd222002552f04bff9ace[/IMG] [/SIZE][/FONT][CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1275/f256b6ac001aaced4bff9acb[/IMG] [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] Tak wygląda oczko Kali:placz: [/SIZE][/FONT] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/3883/p1000599.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [/CENTER] [INDENT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7728/p1010036h.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/2854/p1010037hg.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT] [/INDENT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][U][B] CO NAM POTRZEBA:[/B][/U] 1) Pieniadze na utrzymanie w DT 2) Pomoc w oglaszaniu 3) Podnoszenie watku, coby w czelusciach dogo nie zaginal. :lol: [/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/CENTER]
  3. Tak sobie mysle, ze nie bede w ogloszeniach pisala o tym, ale jakby sie znalazl domek z dzieckiem to uczulic na to. Bo on nie jest jakis agresor do ludzi, wiec po co zniechecac juz na starcie. Wystarczy info o tym ze bez innych zwierzat. A do ludzi, to juz przy kontakcie. Przeciez wiadomo to ies jest. Mnie zawsze uczulano, zebym nie grzebala w misce. Teraz wiadomo inaczej, bo ja "rzadze" moimi psiakami, ale kiedys uwazalam zawsze. Obcemu psu juz w misce bym nie grzebala. Jak mala Mitzi "atakowala" jak zblizalam reke do jej jedzenia jeszcze na parkingu to co sie dziwic innym psiakom. Tak to juz jest i juz;)
  4. Moze wlasnie ogloszenia "wzdluz wisly"? No i ogolnie pooglaszac..Choc kurcze nigdy nie wiadomo czy pies mial wlasciciela przed...OBY.
  5. Zapisze. Jak cos to tez moge plakacik zrobic...Moze nie zadna trudnosc, ale zawsze cos :oops:
  6. To ile brakuje? Bo moze cos z bazarku dorzuce. Oczywiscie mowie niestety o kwocie typu 10 -20 zł, bo kasiorka narazie tu tez potrzebna...Ale tyle to moge przekazac, w koncu Sonia tez z Kielc...
  7. Trzeba przyznac ze jest jakas wyjatkowosc w niej...Nie wiem jak to opisac, ale to sie czuje. Ona jest ostoja spokoju, jest taka...pelna ufnosci. I to salo sie stwierdzic tylko przez chwile kiedy ja widzialam. A jak ktos ja wezmie to bedzie mial najwspanialszego psiaka pod sloncem..I to futerko, no niebywale mięciuteńkie :loveu:
  8. [quote name='kobix']po m-cu przestają być śliczne i znikają,by zrobić znów miejsce śliczniejszym z ulicy.nie mówmy o kontroli skoro nie ma wglądu w ewidencję przyjęć i adopcji.cóż,pojechać popatrzeć każdy może.ale niech wykażą ile przyjeli ,wyadoptowali i uśpili co roku. takich danych nigdy nie było...[/QUOTE] Nie wiem co tam kobitki patrzyly, ale co racja to racja. Moze to jakies swieze nabytki...:roll: i rzeczywiscie przez to takie ladniutkie. chodzilo mi tez ze w typie rasy duzo, ale to chyba nie wyjatek - po calej Polsce perelki mozna znalezc. Kwesta uchronienia ich przed rozmnazaczami....
  9. Czy wykupienie psa to 20 zł? Jak tak to na jednego narazie moge dac kasiorke. Tylko czy macie co z nim zrobic. Ewentualnie jedengo duzego psiaka. Och, no chodzi mnie o to, ze jak chcecie wykupic jakiegos to na jednego daje kase.
  10. Ja jestem na milon procent pewna ze wiedzieli. Jak nie podczytuja watku / w co watpie / to im urzad dal cynk. Przeciez miastu tez zalezy zeby dobrze wypasc, w koncu pod ich kuratela dziala to "przytulne" miejsce. Jedna klika i tyle. A co za filozofia posprzatac na kontrole? Osz, no. ALe trzeba przyznac ze psiaki sliczne sa w tym schronie....:roll:
  11. Zrobilam "plakacik". Propozycje poprawek mile widziane, a jeszcze bardziej rozwieszenie gdzie sie da. łazicie;) po tych wetach roznych moze u nich :evil_lol: No gdzie sie da;) [IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2726/96fbee8c001951dc4bfe6a0c[/IMG] Lepsza wersje - taka bardziej do druku moge wyslac na maila, bo ta wiedze marniutka tu sie wkleila:)
  12. Mysle ze w tej sytuacji trzeba szukac wszedzie...:roll:
  13. Zrobilam poprawiony plakacik barosława. Jak ktos chce to prosze i info, bo zrobilam w wordzie, coby latwiej sie drukowalo. Prosze zainteresowanych o prv z adresami mailowymi i wtedy wysle, ok??
  14. Wiecie serce peka, ze - o ile to prawda taki pies, juz nawet nie tylko Mocart, ale i inne musial znow przez takie cos przechodzic. I jesli te fotki kuchenno domowe rzeczywiscie byly 'pod publike" to nie chce sie wierzyc ze sa tacy ludzie. Biedaki wszytskie. Az serce peka normalnie...
  15. Przeszukam jutro i wysle;) dzis juz nadrobie tylko zaleglosci;) i ide spac;)
  16. Nikt nie zrobi plakaciku na te zbiorki??
  17. Hmm, pewnie nie o Kielce zapytanie, ale jakby ktos z naszych okolic sie pytal gdzie co moze skadac to podaje, ze w Kielcach na zwierzęce zbiorki pod patronatem ŚTOZu kieleckiego sa wyznaczone miejsca: Zespół Szkół Ogólnokształcących nr XIV na ul. Jana Nowaka Jeziorańskiego 53 Szkoła Podstawowa nr 34 na ul. Naruszewicza 25 Lecznica dr Kwieciński na ul. na Wrzosowej 9 Transport owych zebranych rzeczy przewidziany jest na poniedzialek narazie. Ale jak bedzie potrzeba to najwyzej dwa razy sie pojedzie;) Oprocz rzeczy dla zwierzat zbierane sa takze rzeczy dla ludzi. Zostana one przekazane wolontariuszce, ktora potem "rozliczy" co gdzie trafilo. Takie bynajmniej sa plany:) A tu cytat z tego co potrzeba:
  18. Ja chcialm taki apel do odwiedzajacych wystosowac;) Moze ktos w swoim miescie powiesi:):lol:
  19. [quote name='Linssi']U nas dostaja kase za kazdego psa od danej gminy, z terenu ktorej zostal zgarniety. Im dluzej pies siedzi w schronie, tym wiekszy zysk. Zreszta... psa moze nie byc, a glupie, nieswiadome gminy nie monitujac swoich wydatkow na ten cel, nie wiedza nawet ze placa im za nic. Ot, swietokrzyskie madrale.[/QUOTE] Hmm, a nie jeste tak, ze gmina placi za zlapanie psa i jego miesieczny pobyt tam - cos kolo 1000 zł. A potem to nie gminy problem...Tak cos slyszalam wlasnie u siebie w gminie. To tez by wyjasnialo dlaczego psy "znikaja". Po miesiacu im by sie "nie oplacalo" psa trzymac, wiec...:roll: Ale to sa moje gdzies zaslyszane i nie do konca sprawdzone informacje. I moja "dedukcja" tez nie do konca wlasciwa moze ;)
  20. No moze dobrze, ze troche nie ufa obcym. Co sie bedzie spoufalac;) No harce to ona potrafi. U mnie z Zuza dawaly czadu. I o dziwo jednak Zuza byla niezmordowana - bambaryla jedna. Rubi jak juz miala dosyc to szla sobie na fotel niczym ksiezniczka na nim lezac :evil_lol: A na sadzie "dawaj psa" zawodowo robila. Znow cecha po Czarnym. Ten tez daje czadu jak sie rozkreci. Fajnie ze sie az tak nie leka. No a zdjeica obowiazkowo, a o filmiku to juz nawet nie mowiac;)
  21. [quote name='Niebieska713']Hej,Rubi przesyla pozdrowienia dla Kielc z Gdyni....:painting:[/QUOTE] Ja mam nadzieje, ze ona Ciebie tak nie ciąga :eviltong: A jak sie panna czuje? Bawi sie z kolega nowym? Dalej spotykaja sie na spacerach. Bo kojarze, ze zapoznala jakiegos kawalera, tak?
  22. A moze jeszcze pordrukowac te plakaciki - andzia chyba zrobila kiedys jeszcze porozwieszac? Przelalam Jadze 20 zł za te zastrzyki. Wpisuje do rozliczenia ;)
  23. Mam, mam wiesci od Luskowych Panstwa:) Pozwole sobie zacytowac: "A Lusia ........ ma jak w niebie - jest szczęśliwa, potrafi się bawić, pokazywać co potrzebuje, a zachowuje się tak jak Pani kiedyś określiła - jak hrabianka. Lubi bardzo chodzić na spacery w naszym towarzystwie - oczywiście pełne zaufanie Lusia chodzi samodzielnie, bez smyczy - reaguje na gwizd i wraca, [...] Lubi być czesana, lubi pieszczoty, ale jest bardzo delikatna w momencie wyrywania kleszcza potrafi zapiszczeć jak by działo się jej coś strasznego.[...]Lusia kochana i szczęśliwa, a muszę Panią poinformować że jest mądra dziewczynka wystarczy dużo i w spokojnym tonie do niej mówić i wie o co chodzi. Reasumując jesteśmy z mężem szczęśliwi że ją mamy. Jeżeli chodzi o zdjęcia to w wolnej chwili zrobię i jak nam podłączą internet do domu to wyślę." A napisalam do Panstwa z troska z powodu powodzi. Na szczescie ich nie dotknela.Miszkaja na wzgorzu, wiec tak jakby nie bylo powodzi:) Oby wiecej takich wiesci. Mam kilka nowych zdjec Czarnego - jaki to jest przytulak to szok. Ostatnio moja mame wzial na celwonik i jak siedziala na krzesle na tarasie ni stad ni zowad wspial sie na lapkach tylnych, opart sie o nia i zaczal przytulac. No slodziak po prostu.
  24. Wczoraj mag.da przekazala rzeczy na bazarek na kieleckie bidy i rzeczy dla ludzi powodziowych :loveu: Bazarek wystawie jakos w czerwcu. Rzeczy mam od sagi_86 jeszcze. Jakby ktos jeszcze cos to dajcie znac, znaczy na bazarek:)
×
×
  • Create New...