-
Posts
7804 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by divia_gg
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Dzis reklamowalam juz i pare ludziow weszlo juz na watek. Bo juz kilka wplat mam - tak ze z zaplaconym tymczasem jest - 24 zł. Bo na sterylke osobne deklaracje ogolnie sa. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Lucyno dziekujemy za wsparcie. Juz zapisuje i nr konta masz, prawda? Bo juz przeciez wspomoglas i Mitzi i Czarnego;) Co do szukania to nie wydaje mi sie. Dawalam ogloszenie do anonsow. Teraz pojawi sie tez w mojej gazetce lokalnej gminnej. Ona tam byla od grudnia na pewno, bo tak kojarze ze wtedy ja zauwazylam. Czyli mogla tam byc nawet 3 miesiace. To jest miejsce, gdzie zatrzymuje sie duzo samochodow jadacych na Krakow. To jest lesny parking ok 15 km od Kielc w strone Krakowa. W gminie Chęciny. Tak sobie mysle, ze moze jak ktos jechal, za trzymal sie na wysikanie malej i im zwiala...Bo tez nie moge uwierzyc, ze takie malenstwo ktos wyrzucil...W kazdym razie te 3 miesiace nikt jej nie szukal.... -
A koni w koncu zasili "kolekcje" Jaagi? Ale suczynka odżyje w koncu - kolejna mama bohaterka.
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] Oj tak, tak , Jaaga , taki kurs z pewnością by Ci sie przydał.[/QUOTE]Erko ja nie chce nic mowic, ale jak traktujesz Gucia ?? :lol:Moze razem udacie sie na taki kurs:evil_lol: -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
I w sumie dokarmialam ja juz na tyle dlugo, ze nawet jakby miala w tym czasie cieczke to bym zauwazyla. Nawet jakby zaciazyla przed moim dokarmianiem to juz by byla w widocznej o ile nie koncowej ciazy. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Prawdopodobnie nie jest, ale nie ma pewnosci. Ale jak juz to na poczatku. Bo zmian ciazowych jako takich nie ma. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Koniecznie koniecznie. Ale swoja droga niesamowite jest to, ze tak szybko sie przyzwyczajają do dobrego. Masz racje tam jadla byle co, spala byle gdzie a teraz wielka dama;) Mnie zadziwilo to jak ona szybko zaufala. Najpierw nam, potem Tobie. A na parkingu wcale taka nie byla. A tak od razu "wez mnie na raczki, no wez":) -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Wiem wiem, ale jakos tak juz bym chciala wszystko wiedziec. Ale pracuje nad soba i ucze sie tej cierpliwosci, bo wiem ze nie masz czasu opisywac jej kazdy kroczek;) Zdjecia jak najbardziej powstawiam. Co do szelek to byly Ewelinka wiec moze do niej. Choc mowila ze jej nie potrzebne narazie, wiec moze kiedys przy okazji... Jaaga ty jak tak rozbestwisz, ze hoho;) To czekam na zdjecia. -
Czarny zostaje w DT.Ma juz dom;) Luska i Rubi tez;)
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Dziekuje Lucyno. Oby Czarnemu tez przyniosło szczescie;) -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] Teraz nie mam, mogłabym w marcu 30 zł dołożyć.[/QUOTE] Mam nadzieje, ze w marcu nie beda potrzebne na tymczas:) Natomiast z racji, ze nie mamy jeszcze na sterylke bedzie ona na "kredyt" i na pewno pieniazki sie przydadza w pozniejszym terminie... -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
andzia wiem doskonale ;) Ale wierze, ze sie uda. A moze mala rzeczywiscie ma cos z hormonami jak podejrzewala wetka i nie miala cieczki...Nie wiem jak to jest czy w ogole tak moze byc i czy sie to leczy... No ale tak czy siak ciachnac bedzie trzeba... A jak malenka dzis? Czekam z niecierpliwoscia na wiesci...;) -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[B]Prosimy jeszcze o pieniazki, bo sterylka ma byc w tym tyg... [/B] -
[QUOTE]Koni ze szczeniorkami prawdopodobnie pojedzie do naszej kochanej Jaagi[IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]. [/QUOTE] No szalona ona jest ;) Co by bylo bez niej nawet nie chce myslec...
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Dobra to taz zrobie z ta wplata. No widzisz jak szybko sie z niej krolewna zrobila;) Gotowane tylko, a do tej pory zebrala o cokolwiek od ludzi podjezdzajacych na parking. Dama mala.... -
Czarny zostaje w DT.Ma juz dom;) Luska i Rubi tez;)
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Foty z "psy zaginione" na dogo... -
Z tego co kojarze to bylo[B] trzy dziewczynki i trzech chlopcow[/B]. Czyli zostalo 4? Bo 2 u Ciebie Maado są, tak? Sluchajcie wiem ze ciezko bedzie, ale ze tak powiem niech sie baba wypcha tym "hotelikiem". Bo przeciez to ...skandal za takie grube pieniadze takie warunki dla suki z malymi...Oczywiscie nie mam pretensji do dziewczyn, bo wiem,ze bylo troche podbramkowo, ale chyba warto rozwazyc, bo to co sie na hoteliku oszczedzi mozna dac na transport... Nie chce sie wtryniac, no ale jak chude psiaki to juz przesada...
-
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] p.s w książeczce Divia naszykowała dla Mitzi tabletkę na odrobaczenie, trzeba dać jej połówkę [/QUOTE] I adresowke z papirusiem w srodku;) Co do odchuchania to nie watpie ze Jaaga z niej jakoegos rasowca zrobi. Dobrze chociaz, ze onki na slasku troche mniej popularne sie zrobily, bo w przypadku Mizti nawet postawienie uszu by nie pomoglo:) -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Narazie stan konta sie nie pwoeikszyl, ale tez nie meczywlam ludzi, bo nie bylo do konca pewne czy sie da zlapac. Ale w poniedzialek bede reklamowac watek. A na strylke mozesz umawiac, bo narazie zaloze, cos jest juz wplacone - jakies 130 zł po odjeciu wczorajszej wizyty i w przyszlym tyg konczy sie bazarek wiecz tego tez cos sie uszczknie i yoko obiecala cos z bazarku. Wiec mysle ze sie uzbiera. Jaaga wysli mi swoj nr konta, zebym mogla na biezaco przekazywac pieniazki. Pierwsza transze puszcze jutro.:) [QUOTE]Czy ten ozdobny łańcuszek na szyi ona miała? [/QUOTE] Tak miala od poczatku, dlatgeo bylam pewna ze ona domowa byla. Ale ten lancuszek jej strasznie siersc wytarl i ma taka lysa obwodke... Co do tego, ze to pies jednego wlasciciela, to racja na pewno, bo wczoraj jak Ewelinka wysiadla z samochodu to chciala przez szybe za nia skoczyc...Wiec pies przyzwyczajajacy sie w tempie natychmiastowym..Ale moze to i dobrze, bo jak ktos ja wezmie to sie szybko przyzwyczai. ALe jak ona potrzebuje czlowieka, prawda? Malenstwo kochane. A nie pisalam jeszcze - dzis rano jak po nia poszlam to zrobila tzw "dawaj psa", czyli szybki bieg ze zwodami z podkulonym ogonem, ktory potem zrobila helikopter i oczywiscie "wez mnie wez na raczki"...W samochodzie oczywiscie z predkoscia swiatla przeskoczyla do tylu i rozrabiala obszczekujac wszystkie samochody i ludzi. Lataja po tym tyle jak meserszmit maly..Na chwile tylko sie w klebuszek ulozyla, ale z racji zaawansowanego ADHD:) nie wytrzymala dlugo. Jaaga co do drugiej/drugiego to dzis tez nie widziala, ale juz bylo dosyc ciemno jak wracalam, wiec mogl sie juz schowac. Ale bede tam obserwowac i czuwac. Jednak nie widze tego w rozowych kolorach...CZas pokaze. No i ciesze sie ze Niko w koncu pojechal bo przeciez juz czas najwyzszy byl dla dzentelmana:) Trzymam kciuki zeby tam pokazal dobre maniery;) [B]Bardzo prosze jak macie chwile rozsywlajcie watek z prosba o pieniazki i ze szukamy dla maje domu...[/B]Z gory dziekuje:) No oczywiscie ja tez to bede robic nieustannie;) Jaaga a dla Ciebie ogromny buziak dziekujacy:) -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Jesli ona taka mała, to stawkę obniżamy o 50 zł [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]. [/QUOTE] Jaga kochana jestes po prostu:loveu: -
Czarny zostaje w DT.Ma juz dom;) Luska i Rubi tez;)
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Czarny jest po prosu nisamowity.:evil_lol: Wieczorem zawolalam go do domu i siadlam coby go poglaskac. Siadlam po turecku a ten cwaniak najpierw glowe do miziania nadstawia, potem przednimi lapami na kolana, az w koncu sie wpakowal mi calkiem na kolana i jakby nigdy nic zwiniety w klebuszek zasypia...:loveu:Wiec pieszczoch niesamowity. No i dzis brzuchol wystawial do glaskania i robil "[I]pies sie wstydz[/I]i;)" Wracajac do finansow to nietety kołnierz podczas sprytnego sciagania metoda silnej łapy ulegl peknieciu i niestety nie dalo sie zwrocic. Mysle, ze albo go wystawie na bazarku, bo on sie nadaje, ale oni nie mogli sobie pozwolic na sprzedaz choc troche uszkodzonego, albo zostawie, moze sie przyda. Przeciez tyle psiakow jeszcze pewnie bedzie. Wiec cena zostaje 195 zł za Czarnego... A jeszcze poza tym kochany jest i powoli zdobywa serca moich rodzicow, nawet nieco opornej mamy;) Bo z tata to juz dawno koledzy. Nie moga sie nadziwic, ze on taki grzeczny i przytulasny jest. Ze w koncu poczul co to jest dom...Super sa takie zmiany psiakow.:lol: -
Czarny zostaje w DT.Ma juz dom;) Luska i Rubi tez;)
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
CZarny jest po prosu nisamowity. Wieczorem zawolalam go do domu i siadlam coby go poglaskac. Siadlam po turecku a ten cwania najpierw glowe do miziania nadstawia, potem przednimi lapami na kolana, az w koncu sie wpakowal mi calkiem na kolana i jakby nigdy nic zwiniety w klebuszek zasypia...Wiec pieszczoch niesamowity. No i dzis brzuchol wystawial do glaskania i robil "pies sie wstydzi;)" Wracajac do finansow to nietety kolniez podczas sprytnego sciagania metoda silnej łapy ulegl peknieciu i niestety nie dalo sie zwrocic. Mysle, ze albo go wystawie na bazarku, bo on sie nadaje, ale oni nie mogli sobie pozwilic na sprzedaz choc troche uszkodzonego, albo zostawie, moze sie przyda. Przeciez tyle psiakow jeszcze pewnie bedzie. Wiec cena zostaje 195 zł za Czarnego... Kochany jest i powoli zdobywa serca moich rodzicow, nawet nieco opornej mamy;) Bo z tata to juz dawno koledzy. Nie moga sie nadziwic, ze on taki grzeczny i przytulasny jest. Ze w koncu poczul co to jest dom...Super sa takie zmiany psiakow. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Divia_gg, a co z tym jej towarzyszem, czy towarzyszką? [/QUOTE] No dzis jej/jego nie bylo... -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]a divia nie jest w jakiejs fundacji ?[/QUOTE]Nie nie jestem...I w podatkach nie pomoge :oops:...To jest prywatna dzialalnosc:lol: I mysle, ze jak wellington sie tylko zgodzi to jak najbardziej na ta sterylke... -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]przyznaje ze Divia zdobyła moje zaufanie a tak pytam z ciekawości[IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] wojtus, ale ja tez nowa;) Ale dziekuje za zaufanie. Ale Jaaga to jest dopiero weteran. Ile to? 17 szt w zeszlym roku pomogla dziewczynom wyadoptowac? No to jest wynik i chyba jeden z najlepszych dt jakie moga byc;) [QUOTE]A co z ta blizna na czolku i na nosku ? Ewelinko, obiecalam stowe na weta dla tego sciurka, przekazac na lecznice czy na wasza fundacje czy jak ? [/QUOTE] Na czolku to jakies porzadne obdarcie, juz zagojone, ale nie wiadomo czy glowka zarosnie. Co do pieniazkow to jak masz zaufanie to na moje konto, bo ja rozliczam Mitzi, a jak nie to o ile Jaaga sie zgodzi to na jej, ale mysle ze moze byc male zamieszanie. Ale to juz Twoja decyzja, bo ja powtarzam, z racji ze jestem jeszcze stosunkowo nawa na dogo to moze byc ograniczne zaufanie do mnie. Chyba , ze poprosze o akredytacje dziewczyny;) Na lecznice na pewno nie bo to jest jakby poza nimi. Dla nich to byl kolejny klient i na pewno sie w zadne rozliczenia nie beda chcieli bawic. Dzis zaplacilam 49 zł. Rachunek wkleje najpozniej w poniedzialek, bo pewnie wtedy bede miala wiecej czasu. Sunia zostala odpchlona, bo slady zostaly znalezione tych zloczyncow, dostala tabletke na robale, ale to juz jutro u Jaagi, bo dzis dostala co innego, a jutro przed podroza wole nikomu niespodzianki nie robic. Zostaly takze wyczyszczone uszy, bo byl stan zapalny. Ogolnie sunia bardzo zabiedzona i wymaga troche remontu. Na pewno jakies witaminy i jakies tluszcze babka mowila - cos na wzor tranu. Na pewno wymaga kapieli bo sie troszke smierdzi, ale co sie dziwic. Sunia oceniona na 3-4 lata i prawdopodobie nigdy nie rodzila...Albo sie udalo nie dopuscic, albo moze tez moga byc zaburzenia hormonalne,ze nie a cieczki...Niewiadomo. No ale jej szczescie. Teraz niedawno bylam u suni, bo jest u moich sasiadow. I nie uwierzycie, ale mysza mnie wylewnie przywitala....Podbiegla, merdala i wspiela sie na lapki coby lepiej siegnac. Wiec socjalizacja byla blyskawiczna. Zjadla cala miskie kielbaso-pasztetowej z karma, popila i polozyla sie. Ogolnie bardzo protestowala jak wychodzialam i drapala bardzo w drzwi. I nawet domagala sie zeby ja na rece wziac. Jedyne co to broni jedzenia. Wziela sobie kawalek kielbaski i pilnowala zawziecie. A wracajac sie na wczesniej - jak tylko Ewelinka wysiadla sunia wpadla w ....jakby szal....Rzucala sie po samochodzie, pzeskoczyla do tylu a potem na rolete z tylu, zeby tylko zobaczyc gdzie jest Ewelinka...Wiec wyobrazcie sobie jak mysze ktos zaadoptuje - to serduszko to chyba bedzie pekac z milosci;) Potem sie troche uspokoila w samochodzie, miedzyczasie obszczekala ludzi na przystanku...No bo po co oni tak stoja [I]bessęnsu[/I], a potem zawinela sie w klebuszek i usnela. Dala sie wyjac z samochodu, na rekach super. Kruszynka.. Wiec podsumowujac z socjalizowaniem jej nie powinno byc problemu, a wlasciwie ona nie potrzebuje socjalizacji a duzo milosci i spokoju. Wymaga remontu, ale to juz kapiel i dobre zywienie. No to tyle na dzis. Jutro wyprawa wesolym autobusem na zachod i czas na nowe zycie... A wracajac do zycia...Dzikuska dzis nie bylo w ogole...Mozliwe, ze jak malej nie bedzie on gdzies przeemigruje. nO w kazdym razie na pewno jedzenie bede wozic. [B]A no i dziekuje Ewelince, ze 2 popoludnia - no umowmy sie niezbyt pogodne - spedzila na polowaniu. Bo przyznam szczerze ze moje morale lapacza wczoraj zmalaly do zera. I dzis gdyby nie pomoc tez by bylo cienko.. Tak wiec dziekuje.[/B] No i wszystkim wspieraczom fluidowo - kciukowo - finansowym rozniez oczywiscie, bo bez Was w ogole by nie bylo inicjatywy;) Dziekuje za to co jest i ...prosze o troszke wiecej. -
***MITZI-maleńka sunia z odmrożeniami juz w domku stalym.
divia_gg replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Dobra zaraz sie zbieram....Kciukac i fluidy słac prosze...