Jump to content
Dogomania

divia_gg

Members
  • Posts

    7804
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by divia_gg

  1. [quote name='Jaaga'] Divia, może rzeczywiscie p. Kazia cos bedzie wiedzieć. Ona chociaż ma oczy otwarte i psy nie sa dla niej przezroczyste, jak dla reszty mieszkańców.[/QUOTE] To juz erka z p. Kazia sie skontaktuje na pewno i jak cos, to bede mogla podjechac. Troche odsapnelam wiec i ogloszen moze troche dam rade zrobic....
  2. Temat na cale szczescie nieaktualny. Pani wyszla na prosta ze tak powiem. I mieszkanko jest i praca sie znalazla. I sunia bezpiecznie przeczekala w hoteliku. Na dniach Rubi wraca do wlascicielki;) Oby tak dalej;)
  3. Bylam w Sitkowce i psa...nie byolo. Chodzilam dobre z pol godziny rozgladajac sie i wolajac i przepytujac ludzi. Oczywiscie nikt nic nie widzial....Erka ma sie kontaktowac jeszcze z p. Kazia, ale nie wiadomo czy nie ma dzis pogrzegu...wiec, hmmm no nie bardzo. Dalam namiar takiej kumatej kobitce w razie co ma mi zadzwonic....Przykro mi, ale nie udalo sie go znalezc...
  4. Dzis pisalam z pania no i wyglada na to ze sie doczekac nie moga;) Pani kupila juz malej zabawki w tym konga, ktorego zasugerowalam zeby sie psica zajecla. Choc boje sie, ze zadowola ja gazety i ich rozrywanie. ;) No ale Pani juz nie moze sie doczekac kupna poslanka i takich tam. Zaproponowalam, zeby zianwestowali w dobra karme, bo sunia narazie nie je rarytasow - niestety kasiorowo az tak dobrze nie jest. No ale musze sie zwiedziec jaka sie poleca, zeby polecic pani..
  5. Jaka karme polecacie dla 7 mies. duzego psa? Chopdzi mi o Lare. Jakas dobra, witamin zeby miala duzo - bo sunia zabiedzona byla i przejemna cenowo, choc w miare.
  6. Wprowadzam zmiany:) [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Albinka – psi aniołek szuka swojego nieba[/B][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Albinka to sunia po zdrowotnych przejściach. Nie dane jej było zakosztować życia z kochającym człowiekiem jako zdrowy pies. Bo zaraz po zgarnieciu jej z ulicy, po sterylizacji zaczely się jej problemy. Prawdopodobnie na skutek zatoru w rdzeniu sunia stracila władzę w tylnich nozkach. Po zabiegach ratujących jej życie trafila do domu tymczasowego w Katowicach, Tam stanela na nogi, ale nie jest w 100% sprawną sunia. [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Po konsultacjach i badaniach w Brnie ustalono, ze sunia nie kwalifikuje się do operacji, a wymagana jest rehabilitacja. Niestety w miejscu gdzie jest obecnie nie ma takiej możliwości. Sunia nie potrzebuje wózka, bo chodzi, ale podwija lapki, a czasem sa dni, ze chodzenie sprawia jej ból. [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][U]O co nam chodzi?[/U] [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Szukamy dla niej domu - marzymy z ogrodem, zeby sunia jak najmniej musiala chodzic [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]po schodach [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] - gdzie właściciel będzie mogl poswiecic jej czas na rehabilitacje. Nie chodzi o cale dnie pracy z sunia, ale poswiecenie jej uwagi i chec do pracy z nia choćby kilka minut dziennie. Nie chodzi o wozenie Albinki na zabiegi, a na cwiczenie z nia samemu. Niby niewiele, ale dla Albinki to szansa na normalność, na swojego człowieka…Na DOM, jedyny, wymarzony, wytęskniony .[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sunia ogólnie jest zdrowa, jest zaszczepiona, wysterylizowana, zaczipowana, odrobaczona. [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Kocha ludzi, kocha inne psy i koty a nade wszystko kocha dzieci. Czy ktos pokocha ją?[/B][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Kontakt:[/B][/SIZE][/FONT]
  7. [U]Terri, Berta, Bary, Sonia i ten psiak ze stadniny[/U] - moze Stanio go nazwac;) maja [B]gratke, olx[/B] odpowiednio do lokalizacji. I bez berty maja [B]gumtree[/B], bo Berty nie moge tam umiescic - nie wiem czemu mi nie przyjmuje. A i maja wszystkie[B] cafe animal.[/B]
  8. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Stworzylam takie cos. Jesli cos przekrecilam, czy nie tego oczekujecie, no czy cos nie gra to piszcie. Wspolnymi silami moze cos wymyslimy;() [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Albinka – psi aniołek szuka swojego nieba[/B][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Albinka to sunia po zdrowotnych przejściach. Nie dane jej było zakosztować życia z kochającym człowiekiem jako zdrowy pies. Bo zaraz po zgarnieciu jej z ulicy, po sterylizacji zaczely się jej problemy. Prawdopodobnie na skutek zatoru w rdzeniu sunia stracila władzę w tylnich nozkach. Po zabiegach ratujących jej życie trafila do domu tymczasowego w Katowicach, Tam stanela na nogi, ale nie jest w 100% sprawną sunia. [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Po konsultacjach i badaniach w Brnie ustalono, ze sunia nie kwalifikuje się do operacji, a wymagana jest rehabilitacja. Niestety w miejscu gdzie jest obecnie nie ma takiej możliwości. [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][U]O co nam chodzi?[/U] [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Szukamy dla niej domu, gdzie właściciel będzie mogl poswiecic jej czas na rehabilitacje. Nie chodzi o cale dnie pracy z sunia, ale poswiecenie jej uwagi i chec do pracy z nia choćby kilka minut dziennie. Nie chodzi o wozenie Albinki na zabiegi, a na cwiczenie z nia samemu. Niby niewiele, ale dla Albinki to szansa na normalność, na swojego człowieka…Na DOM, jedyny, wymarzony, wytęskniony .[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sunia ogólnie jest zdrowa, jest zaszczepiona, wysterylizowana, zaczipowana, odrobaczona. [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Kocha ludzi, kocha inne psy i koty a nade wszystko kocha dzieci. Czy ktos pokocha ją?[/B][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Kontakt:[/B][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  9. [quote name='Jaaga']Czy Justyna ma zakładać mu wątek? Divio, daj znac, jak cos bedzie wiedziec o psie.[/QUOTE] No ja raczej na zakladanie watku sie nie pisze...Czas...:mad:Moze bede mogla w razie co pomoc w jakis aktualizacjach czy rozliczeniach. No ale nie gdybajmy, bo zobaczymy czy on w ogole tam jest. Bede miec info, ale wrzuce dopiero wieczorem, wiec prosze o cierpliwosc;)
  10. [quote name='Atomowka']Sorry, że się wtrącam ale skoro Twoja sytuacja życiowa uległa poprawie to czemu nie zabierasz Rubi z hoteliku tylko szukasz następnego psa? No chyba, że lada moment Rubi będzie w Twoim domku z powrotem[/QUOTE] No wlasnie sie poprawila. Z tego co Pani pisala wychodzi na prosta i na dniach bedzie w Polsce i zabierze Rubi do siebie z powrotem. Ale to juz prosze kontaktujcie sie bezposrednio z Niebieska...
  11. Jutro jade go obfocic, o ile bedzie i sie zorientowac. Oby jutro jegomosc chcial pozowac / czyt. byl/:roll:
  12. Wplynelo na naszego gada 100 zł od [B]Linssi.[/B] Bardzo dziekujemy...;)
  13. [quote name='Kar0la']Erka wiesz jakiej wielkości jest ten psiak ze złamaną łapą?[/QUOTE] Jutro bedziemy wiedziec. Mam zamiar podjechac i zorientowac sie w sytuacji. Chyba ze p.Kazia naswietlila sytuacje...
  14. [quote name='sleepingbyday'] aha, jest domek dla szzceniaka, ale do budy (bez kojca).[/QUOTE] A jak ze szczeniorkiem od Maady, ten po Koni. Moze jak nie to krowkowe stado to tamten...Maada misala ze tamten moze strozem zostac:)
  15. [quote name='emilia2280']Jesli divia zgodzi sié pojechac z nim do weta na uspienie (z narkozá, dla komfortu psa)- pokryjé koszty wlácznie z paliwem.[/QUOTE] oj oj tak to chyab nie dam rady...Bylam raz przy usypianiu psiaka i chyba wiecej nie dam rady...Do dzis widze ten pycholek :placz: Chyba ze z kims i ja bede kierowca. Przepraszam, ale nie dam rady. Nie mowie ze to zle czy cos takiego, bo czasem trzeba, ale mam traume chyba jakas i na sama mysl...Jak pisze chyba ze z kims....Ale jak sie zobaczy psiaka, te oczyska...Oj nie chce nawet myslec...
  16. [quote name='erka']Divia_gg, a może byłabys w stanie podjechać na Słowik, zobaczyć w jakim stanie jest łapa tego psiaka? On leżał gdzieś pod tirem za przejazdem kolejowym. A czy ci ludzie spod Buska to nie szukają bernardyna, bo ktos stamtąd dzwonił kiedys o nasze benie.[/QUOTE] Dzis nie dam rady...Jutro moze.Ale co z nim mialabym zrobic? Macie jakis zamysl? Bo ja z udzielania pierwszej pomocy to lewa jestem....Ale oczywiscie podejchac moge. Moze jednak jutro dalabym rade...Moglabym go w sumie nawet do weta zawiezc... Tylko co potem... Moze ktos by dal rade ze mna? Wzielabym kogos z Kielc i bysmy razem pojechaly?
  17. troche wiesci;) Dzis byla z nia Gosia na obejrzeniu u weta. Troche sie wystraszylysmy, bo ranka jej podpuchla. jutro miala miec sciagane szwy, ale stwierdzilysmy zeby lepiej ja wet obejrzal. Na szczescie wszystko odbrze. Troszke zalizala, ale nie bylo potrzeby antybiotyku. I przy okazji zdjete miala szwy. Wiec teraz poczekamy na mozliwosc zaszczepienia, choc moze juz w nowym domu sie zrobi. Choc mysle ze wirusowki im wczesniej tym lepiej bedzie...Zobaczymy;) No poza tym co do jej zapedow niszczycielskich to wylania sie obraz psiaka z energia z ktorym sie nie pracuje i nie spaceruje za duzo. Niestety Gosia nie ma takiej mozliwosci, ale w nowym domu pan podobno lubi spacerowac, wiec sie o to zatroszczy. Mam tez kontakt z nowym domem. Nie wiem czy pisalam, ale Pani sie bardzo wystraszyla, ze sie jej wlasciciel znajdzie...Hmmm, pani nie zna rzeczywistosci swietokrzyskiej. Zapewnilam ja ze jak do tej poty sie nikt nie zglosil to nie ma sie co bac. I teraz to i tak po ptokach, bo nie sadze, zeby ktos oddawal jakies koszty "ratowania psa";) No wiec dlaej kciukamy. A dzis mysza w wielkim miescie i bedzie miala egazmin z zostawania - na chwile - w samochodzie;)
  18. [quote name='eliza_sk']ma być spokojny i bardziej zaawansowany wiekiem, a Bary to chyba żywioł.[/QUOTE] Nie on podobno do ludziow to spokojny. A z tego co kojarze to jemu sie biegac nie chce. On po protu musi byc jedynym psem, bo tylko do innych psow niemily, ale tak to ideal...:cool3: Wcale nie zywiol...Ale szczegoly u Jaagi. A wiekowo to chyba kolo 4 latek...
  19. Przekleje coby bylo na wierzchu:) Wyszło mi ze na kojec udalo sie zebtac 1482 zł. Po odjeciu 1450 zostaje do dopisania 32 zł / nie 42 zł/ . Dobrze licze czy mo cos umknelo?
  20. [quote name='Jaaga']Własnie zobaczyła na pierwszej, że zrobiłaś rozliczenie i myślałam, że znowu sie pomyliłam. Kojec kosztował 1450 zł.[/QUOTE] Oki to juz wpisuje wszystjko. W rozliczeniu dopisalam ten 1000 od jkp;) Ale wyszło mi ze na kojec udalo sie zebtac 1482 zł. Po odjeciu 1450 zostaje do dopisania 32 zł / nie 42 zł/ . Dobrze licze czy mo cos umknelo?
  21. [quote name='Jaaga']Ja równiez dziekuje Joasi. Pomnik już stoi. Ma 2x3 m :evil_lol:. Bardzo proszę o dopisanie na konto Barego tych 42 zł różnicy.[/QUOTE] Czyli u Barego na plus jest 42 zł. Bo ile dokladnie kosztowal kojec? Sorki, ale zapomnialo mi sie a szukac strasznie nie lubie :oops:
  22. O rany Boskie, jkp obrabowala bank;) No to chyba jakis pomnik dogomaniacki musimy postawic;)
  23. Zapisze sie i melduje ze wyslalam prv z zapytaniem do Niebieskiej. Co do Rubi to jest w hoteliku narazie jeszcze i wszystko u niej ok... Czekam na wiesci takze.
  24. [quote name='ewelinka_m']Jeśli ktoś oczekuje od nas pomocy w kwestii znalezienia domu, powinien wykazać się na tyle odpowiedzialnością i współpracą żeby zrobić chociaż głupie zdjęcia :angryy: jak mamy cokolwiek znaleźć nie mając aktualnych zdjęć :shake::shake:[/QUOTE] Ewelinko wylelas mi to z ust, choc sie powstrzymalam, bo do mnie tez Luske przybylyscie obfocic...:oops: ALe jestem teraz tego samego zdania. Musi byc choc cien wspolpracy....
  25. Ja w tym tyg raczej nie dam rady, moze w piatek. No ale niestety jak zwykle wiecej nie moge pomoc. Moge go zabrac do weta, obfocic i dostarczyc do DT(??? jakiego nie mam pojecia). Wiec jakby dziewczyny cos wymyslily ja moge tylko w takiej kwestii pomoc...:oops:
×
×
  • Create New...