Już dawno dom tymczasowy Hapsika,stał się jego domem stałym.Tylko ja...nie miałam czasu o tym napisać...
Wrzucam teraz zdjęcia Hapsika ze spacerku:
Tak,tak to jest ten przerażony urwis,co wszystkich gryzł dookoła...
Powodzenia kochanie...
Kuki znów napisał do nas list.W grudniu minął rok jak jest w cudnym domku:
ZAJRZYJCIE TU KONIECZNIE:
NASZOREK rozpoczął chemię...
Ja pokażę Wam szczęśliwego Naszorka,którym mam nadzieję będzie zawsze:
więcej tu:
Napisała też do nas Nola:
Pamiętacje małego przerażonego Hapsa,który gryzł wszystkich dookoła?Jego dom tymczasowy stał się domem stałym a Haps jest teraz zupełnie innym psiakiem;
zajrzyjcie tu:
https://www.facebook.com/events/334850693377767/