Jump to content
Dogomania

Romka

Members
  • Posts

    35738
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Romka

  1. Powodzenia mała... Zmieniłam tytuł wątku. Domek dla małej sprawdziła nam p.Grażyna z Fb.Serdecznie dziękujemy!!!
  2. A teraz jedziemy po lepsze życie: Mała śliniła się ze stresu ,ale była spokojna. Podróż przebiegła spokojnie. A tu już w domu:
  3. A na drugi dzień rano po Gerdę przyjechał domek.Tak wyglądało pierwsze spotkanie; ...o i jesteśmy już za bramą schroniska:
  4. Tak jak podaje Kropka,matka Gerdy została na działce.Pan podobno wysterylizował suczkę.Smutna wiadomość jest taka,że suczka mieszka prawdopodobnie na pustej działce,pan przyjeżdża ją tylko dokarmiać.Jest podobno charakterna. A teraz o domku Gerdy. Dom z ogrodem,w domu Frodo i Spajki,super łagodne psiaki,które bez problemu przyjęły Gerdę do swojego towarzystwa.Gerda też nie stwarzała problemów.Suczka wybrała sobie pana na swojego opiekuna,chodzi za nim krok w krok.Pierwszego dnia została wykąpana.Kąpiel też odbyłą się bezproblemowa a nawet ja mówi pan sprawiła Gerdzie widoczną przyjemność.Pierwsza noc też spokojna.Domek zachwycony Gerdą.Mała nie sparwia żadnych problemów. Dzień wcześniej pojechałam z Gerdą do lecznicy,Było czyszczenie uszu,szczepienie oraz zdjęcie szwów.Gerda jest pacjentką idealną,choć wcześniej nic nie wskazywało,że tak będzie.Gerda szczekała na psiaki i ludzi.Bardzo się bała.Tu w drodze do lecznicy w moim samochodzie: Ten wyjazd to było pierwsze wyjście małej poza boks.
  5. Hop! Pani ze Szczecina znała wszystkie za i przeciw tej adopcji.Dlatego decyzję w sprawie,podjęła na drugi dzień,po wizycie przedadopcyjnej.Sama prosiłam panią o decyzję przemyślaną i świadomą i dałam czas na rozważenie . W sprawie Gerdy miałam kilka telefonów .Te godne sprawdzenia jak zawsze zapisałam Pani nie chce innego psiaka. Jeśli domek w Kłodzku okaże się tym domkiem to Gerda będzie miała psie towarzystwo i podwórko,tak jak w domu,który opuściła.Choć w domku ze Szczecina też była suczka,piętro niżej u córki oraz kontakt z behawiorystą,gdyby była taka potrzeba.
  6. Zmieniłam nareszcie tytuł wątku.Wybaczcie,że mnie tak długo nie było na wątku,ale starałam się utrzymywać kontakt ze wszystkimi telefonicznie. Wrzucam też pozostałe zdjęcia Fruzi: Chciałam ,podziękować wszystkim,którzy pomagali przy adopcji Fruzi.Hop! DLA CIEBIE PODZIĘKOWANIA SZCZEGÓLNE! Za Twoją pracę z Fruzią i wkład finansowy. Loczka ,dziękuję za 60zł ,które otrzymałam na transport Fruzi na trasie Łódź-Kraków.Transport kosztował łącznie 320zł.Część kosztów transportu 200zł poniósł nowy domek Fruzi,pozostałą kwotę ,60zł pokryła Romka. Tak jak pisze hop! domek jest zachwycony Fruzią,a ja jestem zachwycona domkiem.Cieszę się,że Fruzia tak szybko znalazła dom,niepokoiłam się zasiedzi się u hop! A tu taki fajny domek! Powodzenia malutka...
  7. Byłyśmy u Wojtka z wizytą poadopcyjną.Mały nie chciał nawet do nas podejść....BARDZO SIĘ CIESZĘ!!! To znaczy ,że domek jest ok! Mały jest bardzo przywiązany do kobiet w tym domu,mężczyzn nadal się boi.Wygląda cudnie!
  8. Marcin i jego opiekunka pozdrawiają... http://www.dogomania.com/forum/topic/135846-marcin-w-typie-bernardyna-i-ju%C5%BC-w-domu/page-5 Arno też pozdrawia,zobaczcie jaki radosny: http://www.dogomania.com/forum/topic/136317-arnobiszkoptowydu%C5%BCy-psiaknasz-kochany-%C5%82agodnycudny-pojecha%C5%82-do-domu/
  9. Marcin pozdrawia i cieszy się,że już minęły upały,które bardzo dały mu się w tym roku we znaki.
  10. I znów mamy zdjęcia z domu Marcinka:
  11. Bądź grzeczny Remiku,masz super domek...powodzenia... Za transport na trasie Łowicz-Gostynin-Łowicz zapłacił domek Remika.Domek przekazał też na potrzeby naszych psiaków w schronisku,kwotę 30zł.Kupiłam puszki karmy mięsnej: DZIĘKUJEMY BARDZO! Zmieniłam tytuł wątku.
  12. To był ostatni spacer naszego malucha w schronisku: W niedzelę ,Remik,pojechał do swojego domku w Gostyninie.A ponieważ nie było w tym mieście nikogo,kto mógłby nam sprawdzić domek,zawiozłam małego z Olivin osobiście.Domek w bloku,w domu kocurek.Opiekunem Remika będzie dwoje dojrzałych ludzi,którym odszedł psiak ze starości.Domek zapowiada się super. Remik nie potrafi chodzić po schodach,ma własne zdanie,aż do uporu,szczeka na kocurka,choć go nie goni.Bawi się. Umówiłam się z panią na telefon pod koniec tygodnia,wtedy będzie można powiedzieć coś więćej o maluchu.Był w schronisku bardzo krótko,tylko w okresie kwarantanny,każda informacja pozwoli nam także poznać malucha. A to Remik w domku:
  13. W sobotę wyprowadzałyśy wraz z Olivin wyprowadzałyśmy Rafika na wieczorny spacerek.Jego opiekunka była na przyjęciu weselnym. Zdjęcia złej jakości,ale było już ciemno a Rafik szedł bardzo szybko. Swoją drogą spacer z nim to przyjemność.Super chodzi na smyczy,nie ciągnie.
  14. Olbrzymie zmiany,Swen chyba już wie ,że nie ma się czego bać.Boi się tylko przechodzenia między boksami,w których są szczekające psiaki.Poza schroniskiem i w boksie bez problemu nawiązuje kontakt.A spacer sprawił mu widoczną przyjemność,choć był trochę niepewny.
  15. A to zdjęcia DogAngel:
  16. To ja najpierw wrzucę zdjęcia swoje,a potem zdjęcia DogAngel,a dla Kropki i Tessy SZACUN!!!
  17. Rozmawiam bardzo często z domkiem Arno i dowiaduję się o jego kolejnych postępach,np:Arno zaczął się bawić,podskakuje i...gryzie wchodzących na posesję w kostki.Tak wziął się za pilnowanie. A to najnowsze zdjęcia:
  18. Hop! Problem był zupełnie inny.Pani ma chore ścięgno Achillesa,chodzi o kuli.Mieszka na 3 piętrze.Córka nie wyraża zgody na adopcję psiaka czytaj,nie będzie się opiekować psem jak mama zachoruje jeszcze poważniej.Romuś to żywotny psiak.Domek aż w Dąbrowie Górniczej. Domek został już sparwdzony przez osobę poleconą przez ewu. Dwa pozostałe domki w Jaworznie i Pszczynie po przesłaniu zdjęć i rozmowach,nie odezwały się. Zgłosilyśmy Romusia do lecznicy,małemu przydałby się przegląd uzębienia.
  19. Tak jak podaje Kropka,Kuba miał widoki na domek w Szczytnie.Domek zapowiadał się super.Po rodzinnej dyskusji pani zrezygnowała z adopcji.Podrzuciłam następnego naszego psiaka ,Bingo,ale...cisza.
  20. I dlatego też ,sprawdzamy drugi domek ,niedaleko Kłodzka...w domu z ogrodem,dwaj panowie: Psiaki mieszkają w domu.Wizyta przedadopcyjna w sobotę.Dwoje dojrzałych,świadomych ludzi,którzy rozumieją co znaczy opieka na psiakami. Tak wyglądała Gerda w sobotę:
  21. Kuba z Mini i Pchełką Kuba na smyczy.Obok Kika i Ofka
  22. Fred i Wilma to prawdopodobnie psiaki z jednego domu.Suczka ma około 2 lat a jej towarzysz rok.Psiaki znaleziono porzucone w lesie,przy drodze biegnącej równolegle do drogi szybkiego ruchu.Siedziały obok siebie przestraszone.Kiedy zabierano je do schroniska psiaki broniły jedno drugie.Nie chciały się rozdzielać.W schronisku także trzymają się razem.Ufne i łagodne szukają kochającego,odpowiedzialnego domu.Psiaki są już po sterylizacji i kastracji.Są zaczipowane,odrobaczone i zaszczepione.KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:604 10 11 65 lub 508 911 774 oraz m.gorzynska@wp.pl
×
×
  • Create New...