Jump to content
Dogomania

Romka

Members
  • Posts

    35738
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Romka

  1. Musimy pilnować mimo wszystko,żeby trafiła w dobre ręce!W sobotę był w schronisku chętny na psiaka w typie Larki,ale jegomość chciał,żeby była niewysterylizowana!Na moje pytanie co zrobi ze szczeniakami facet odpowiedział"a kto by się tam psem przejmował"Powiedzialam mu,że w schronisku nie ma psiakow dla niego!
  2. Ludzie biorą psiaka i myślą,że on sam się wychowa.Pewnie w tym domku psiaki żyły obok ludzi zamiast z ludzmi!Gdyby było inaczej spróbowaliby z psiakiem popracować!
  3. Dziewczyny a może wrzucić Puszka na wątek staruszków?
  4. Figuś wrzuć mi zdjęcia Puszka na pocztę ,spróbuję zainteresować Puszkiem panie ze sklepu Intermarche!Była opcja,że jeśli zrobimy mu zdjęcia to szefowa sklepu umieści je na tablicy ogłoszeń sklepu!Figuś myślałam o tych zdjęciach dodatkowych,które masz w komputerze!
  5. Uwielbiam takie zdjęcia!Widać,że jest szczęśliwy!Ma uśmiechnięte pyszczydło tak jak czasami Łowiczu.I wygląda przez płot dokładnie w takiej samej pozycji jak go zapamietałam!Wszystkiego dobrego piesku!
  6. [quote name='trist_ana']Hej :-) nie ma już wątku Pieprza (Atosa - jamniora ze strony 5), a chciałam dać znać co u niego słychać, więc zrobię to tutaj. Pieprz jest tak cudownym psem, że nie ma osoby, która by się w nim nie zakochała. Jest super przyjacielskim jamnikiem, uwielbia dzieci, do każdego ciągnie, merda ogonem, cieszy się - zupełne przecwieństwo Wanilki - mojej drugiej jamnicy (co mnie zresztą cieszy). Zachowuje się bardzo dobrze, dużo rozumie, jest posłuszny - jak nie jamnik ;-) Kupiłam mu dziś kaganiec, a raczej tubę materiałową, bo Pieprzyk ma jedną wadę - jest odkurzaczem. Niestety na podwórku ludzie wyrzucają przeróżne rzeczy, a on wchłania wszystko jak popadnie. Byłam z nim niedawno na spacerze w kagańcu, złościł się trochę, ale szybko mu przeszło ;) Ze spraw formalnych - bylam u weterynarza, w tym tygodniu jeszcze prześlę papiery do weterynarza schroniskowego. Pieprz miał cały czas bardzo silne rozwolnienie, w ogóle nie przybywał na wadze. W zeszły piątek byłam na 1 wizycie, dostał 3 zastrzyki, aurizon do uszu, szwów nie trzeba mu zdejmować - ponoć są samowchłanialne. Wczoraj byłam ponownie na wizycie, dostał znowu zastrzyk z antybiotykiem oraz nifuroksazyd, który zdziałał cuda od momentu podania. Od wczoraj Pieprz normalnie się wypróżnia, więc są szanse że nie ma przewlekłej choroby jelit. Piesek ma apetyt, je cały czas ryż rozgotowany z kurczakiem i marchewką 2 razy dziennie, ma energię, z Wanilką już coraz lepiej się dogadują (to Wańka go ustawia, on jest ugodowy). Założyłam bloga o Wanilce i Pieprzu - jak go tylko uzupełnię to prześlę linka. Pozdrawiamy serdecznie z Pieprzem(on już spod kołdry, w którą się szczelnie zakręcił :-) )[/QUOTE] Ale super wieści od naszego Pieprzyka!Cieszę sie,żę udało mu sie znależć w takim domku!
  7. [quote name='Andzike']Hej, W temacie przedswiatecznej zbiorki - ruszylo sie :) Mam juz pierwsze puszki i troche deklaracji :) mam nadzieje, ze uzbieramy jak najwiecej :) Kolezanka zadeklarowala sie ze jak dostanie ladne pismo z prosba o wsparcie to przepchnie to do swojego klienta, ktory jest duzym producentem zarcia :D :D :D postaram sie napisac jakies chwytajace za serce pismo przewodnie zalaczajac zdjecia podopiecznych schroniska :) Będe informowac na biezaco ;)[/QUOTE] Nie było mnie tylko 1 dzień a tyle się zdarzyło.Dziękujemy bardzo za pomoc dla naszego schroniska i naszych psiaków!Jak miło,że o nas pamiętacie!
  8. Informuję niniejszym,że 50zł z kwoty która została z pienędzy na operację Cypiska(Mufka) przeznaczyłyśmy na zasilenie Skarpety Kudłacz.Pozostałą kwotę przeznaczamy na Skarpetę dla psiaków ze schroniska w Łowiczu-200zł!Uzyskałyśmy już zgodę częsci darczyńców na takie przeznaczenie pozostałej kwoty!
  9. [quote name='mamanabank']zrobię zrobię[/QUOTE] Mamanabank z pewna niesmiałościa przypominam!Zaponieliśmy o niej!
  10. Gdzie jesteś Charciaro,jestem bardzo ciekawa Twojego zdania o Kusym!
  11. Musicie tam wejść bo zobaczycie,że ona sie usmiecha!
  12. [quote name='krullu']no i mineło już pierwsze samotne 8h, powiem wam ze nie było tragedii, tosia jest czujna i szczeka jak jest na klatce zdarzają sie jej chwile słabości, a dzisiaj tez bylo 8h i bylo troche lepiej w pt bedzie chyba mozna powiedziec o malym sukcesie :)[/QUOTE] No to gratulacje!A już myślałam,że znów się spotkamy w sprawie adopcji jakiegoś towarzysza do zabawy dla Tośki!Żartowałam oczywiście!
  13. [quote name='mamanabank']Nie Wam tylko NAM ROMKA, nie zapominaj, że brałaś w tym czynny udział kochana, a z kim to ja do niego jeździłam, hę? A kto mu jedzenie gotował i przywiózł go do mnie, żeby potem noc na krześle spędzić, co? :loveu:[/QUOTE] Masz racje kochana,ta noc na krześle w towarzystwie jak Ty to określiłaś Twoich burków niezapomniana!Jak spojrzeliśmy na siebie:ja,Ty i Twój mąż o godzinie 3 30 nad ranem to pozostało nam tylko wybuchnąć smiechem, jak pamiętasz, na to wariactwo!Skuteczne jak sie okazało wariactwo!
  14. Ja jeszcze raz powtórzę ona nie sięga nawet do kolana!Teraz zaczęła dopiero wychodzić z budy ,tak bardzo była przestraszona!
  15. [quote name='Figafiga']mam trochę zdjątek na komputerze, ale jest rozłączony[/QUOTE] Wiedziałam Figuś ,że masz zdjęcia tak coś kojarzyłam!
  16. Kajka a zdjęcia robiłaś?
  17. Ja też dziękuję!Kacprem ,jego dolą interesowały się tutejsze organizacje prozwierzęce ale to Wam się udało zmienić jego los!
  18. [quote name='Owieczka']A mozecie podpytać w schronisku jak teraz będziecie ? Moze jednak ktos cos wie ? Było by super[/QUOTE] Owieczko zwróć uwagę,że na różnych wątkach są archiwalne zdjęcia w pozach jak do portretów na stronę to są właśnie zdjęcia z tego okresu!Wejdż np. na wątek Saby!
  19. [quote name='Owieczka']A mozecie podpytać w schronisku jak teraz będziecie ? Moze jednak ktos cos wie ? Było by super[/QUOTE] Owieczko już Ci odpowiadam!Pisałam o tym w pierwszych postach na podobne pytanie chyba Ocelot!Około 3 lat temu trafiłam do schroniska,znalazłam przy drodze psiaka ,który potem został u mnie,mój ukochany Lucek!Kiedy zorientowałam się,że schronisko nie ma strony internetowej razem z bardzo dobrym informatykiem i jednocześnie fotografem założyliśmy str internetową!Przez pewien czas była ona przez nas aktualizowana.Na moja prośbę miasto przejęło prowadzenie strony i zatrudniło stażystę do robienia zdjęć...i strona wygląa jak wygląda!Za stronę oficjalną odpowiada w mieście Wydział Promocji!Jak ogladasz naszą str oficjalna zwróć uwagę jak różnią sie zdjęcia w zakladce znalazły dom od zdjęć pozostałych!Opisy do zdjęć robiłam ja osobiście ,były krótkie i takie trochę naiwne!Nie badaliśmy predyspozycji psiaków ani osobowości!Teren jest wiejski więc zależało nam,żeby jak najwięcej psiaków było dobrych do pilnowania podwórka,pisaliśmy o ich łagodności lub nie!Psiaków nie ogłaszaliśmy w internecie!Obydwoje pracowaliśmy zawodowo i nikt nie miał na to czasu!Proponuję zwrócić się oficjalnie do Wydziału Promocji z prośba o aktualizację strony,jeśli zauważa to ktoś z zewnątrz to zawsze jest to lepiej widziane!Najtrudniej jest byćprorokiem we własnym kraju!
  20. [quote name='Figafiga']Cały czas myślę o tej suni mix astce...czy wyjdzie z tego...[/QUOTE] Figuś dzwoniłam do lecznicy sunia w dobrej kondycji,trzeba wierzyć,ze wszystko będzie ok!
  21. Widzę,że silna grupa niedługo będzie w Łowiczu,bo dałam znać jeszcze jednej psiarze,że potrzebujemy wsparcia!
  22. Kastrują!Przed adopcja będzie wykastrowany na pewno!
  23. Własnie dostałam maila od p.Doroty-nowej włascicielki naszej Figusi!Figa to już nie Figa tylko Dżerka!Tak zadecydowała cała rodzina!
  24. No to widać,że wraca do zdrowia!Obok pierwotnego wycia ,pierwotne instynkty!
×
×
  • Create New...