O tak własnie jak pisałam,dobrze ,ze mamy to zdjęcie.Przyszła pani Majki juz dzwoniła do schroniska co mnie bardzo cieszy!Chciałam jak zwylke powiedziec o tym p.Markowi a on mi mówi ,ze juz był telefon!No,no pomyslałm nie moga sie doczekac!Figuś umowa będzie do odbioru w schronisku,powiedziałam ,ze to Ty wieziesz Majkę i ,ze przyjedziesz po umowę.Potem do p.doktor!W schronisku juz wszystko załatwione!