-
Posts
264 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DALMATYNKA0987
-
[quote name='iwa63']ja mam taki sam problem mój toffiś pięknie jadł royalka ,jeszcze nie zdążyłam mu wsypać a już zjadał w biegu.od około 3 tygodni zaczął grymasić i stracił apetyt,nawet myślałam,że może być chory ale nic na to nie wskazywało był taki jak zawsze,ale miskę omija głębokim łukiem. Nawet royal wymieszany z kurczaczkiem też nie robi na nim wrażenia.zaczęłam go karmić z ręki po kuleczce,bo jak zobaczy że jest więcej to ucieka,więc mu turlam po podłodze i w formie zabawy zjada prawie swoja porcję,oczywiście robię kilka podchodów ,strasznie to męczące.ale suchy chlebek wysępiony zjada ze smakiem.nawet zmieniłam mu karmę na inną i nic to nie dało.kobieta z zoologa poradziła mi żeby mu wsypać część karmy jak nie zje to po 10 min zabrać miskę i dać mu dopiero na następne karmienie i żeby go przetrzymać jak zgłodnieje to sam się chwyci i nie dokarmiać go niczym innym. Tak zrobiłam dzisiaj i zjadł dopiero o 15 połowę dziennej porcji, oczywiście najpierw musiałam go zachęcić(dałam mu kilka kulek z ręki)i jakimś cudem chwycił się ale do końca dnia już nic nie zjadł.dodam że dzisiaj miał bardzo aktywny dzień bo był 3 godz na działce cały czas biegał.boje się że mi schudnie i może to wpłynąć na stan jego zdrowia,nie wiem czy długo wytrzymam ,zobaczymy jutro jaki będzie efekt tej musztry.dodam że toffiś jutro kończy 5 miesięcy waży ponad 2 kg .może te kłopoty z jedzeniem mają związek z wymianą ząbków? Bardzo proszę o radę,może wasze pieski też przechodziły taki kryzys i czy dobrze robię słuchając rad sprzedawczyni.[/quote] ale tutaj kto wiem ???moze sprzedawczyni ma racje
-
[quote name='ewuśś']cześć . Mam chyba bardzo nietypowy problem : ) mój pies suchą karmę je normalnie z miseczki , lubi się prosić podczas posiłkówi i straaasznie żebra. Kupujemy mu zazwyczaj także mokrą karmę "cezar" i czasem potrafi ją zjeść normalnie z miski. Jednakże często jest tak , że powącha ją i odchodzi , zostawiając ją. Parę tygodni temu , razem z mamą 'oszukujemy' go kładąc na stole tą puszeczkę i karmimy go oddzielnym widelcem z niej! Teraz tylko tak się da go karmić mokrą karmą. Wezmę sobie jedną puszeczkę z miski do pokoju , gdy powącha i zostawi , oraz widelec.i śmiało go karmię i je ! Piesek - horus , dzisiaj skończył 3 lata , i mam nadzieję że da się go jeszcze oduczyć :) proszę o pomoc jak go od tego oduczyć.[/quote] kurcze w tym przypadku to pies nie lubi tej mokrej karmy -skoro sucha wcina sam bez widelca;) wiec po co go karmia tym widelcem ? Skoro on cezara nie lubi ? I tutaj nie widze przejawu dominacji:)
-
Wiec uwazam ze mam z nim dobry kontakt -nie opieral sie nigdy na przemocy
-
Bogdan Górny, trener psów ratowniczych i tropiących, biolog-etolog: [I]"Największym błędem wielu jeszcze trenerow i przewodników psow jest wiara w to ze pies traktuje rodzine jak stado psow. Ta teoria caly czas jeszcze pokutuje i niestety w rezultacie mamy problemy w komunikacji z psem. (...) Pies przezyje bez trudu dominacje innego psa ale proba takiej samej agresji ze strony czlowieka to juz agresja przedstawiciela innego gatunku. Inny jezyk ciala a takze inne dzwieki, brak reakcji na sygnaly wysylane przez psa, ktore w interakcji z innym psem dalyby pokojowe zakonczenie konfliktu. Gdy uzywamy sily uzywamy jej jako dwunozny, wiekszy i madrzejszy, wyposazony w lepszy system rozumowania. Zwierze moze takiemu superosobnikowi przeciwstawic, gdy zawiedzie psia komunikacja, najbardziej skuteczna obrone - prymitywna agresje z uzyciem zebow."[/I] Zofia Mrzewińska: [I] Poradniki pani Fennel mialy niespotykana raczej promocje w Polsce - spotkania z autorka w wielu miastach, organizowane przy pomocy Zwiazku Kynologicznego. Uczestniczylam w takim spotkaniu w Krakowie. P. Fennel doradzila stosowac wlasnie ignorowanie, niewitanie sie - wobec border collie, zywiolowego mlodego samca, ktory nie mial zadnych zadan do wykonania na co dzien, a kilkunastominutowy spacer jako jedyne zajecie. Wlasciciel psa byl bardzo zadowolony z uzyskanej porady - bo utwierdzila go w przekonaniu, ze nie musi praktycznie nic robic z psem, ani mu poswiecac czasu. Nie wiem, czy ta rada rozwiazala jego problemy, byc moze udalo sie zniechecic psa do rozpaczliwych prob robienia czegos razem z czlowiekiem. Czlowiekowi moglo byc z tym wygodniej, czy pies czul sie dobrze w bezczynnosci, to juz nie interesowalo ani wlasciciela ani udzielajacej porad. [/I][/QUOTE] CZYLI WYNIKA Z TEGO ZE DLA KAZDJE RASY I KUNDLI POWINNO SIE NAPISAC OSOBNA INSTRUKCJE OBSLUGI? POZA TYM SKAD WIECI ZE ZA KILKA LAT SIE NIE OKAZE ZE CI PAŃSTWO TEZ SIE MYLILI?? I CO WTEDY? MOIM ZDANIEM NIE MOZNA TAK SZUFLATKOWAC ZE TEN SIE ZNA W 100% A TEN W 30% BO W MOIM PRZYPADKU J.FENNEL CZY FISHER SIE SPRAWDZILI MOJ PIES TYLKO MI POZWALA ODEBRAC SOBIE NP.KOSC CZY COS INNEGO DLA NIEGO ROWNIE DROGOCENNEGO , TYLKO NA MNIE NIE SKACZE PODCZAS DLUZSZEJ ROZŁĄKI,KIEDY MOWIE STOJ -TO STAJE NA SPACERZE I CZEKA AZ DO NIEGO PODEJDE -INNYCH NIE SLYCHA NIGDY NIE CHCE PRZEJSC PIERWSZY PRZEZ DRZWI
-
Czyli wasz wiedza jest obszerniejsza na temat psow niz np. Wiedza j.fennell??
-
widze ze polowa tutaj ludzi ma psy idealy bez najmniejszych przejawow dominacji ;) brawo! nie mam zamiaru tracic czas na wykłócanie sie kto ma racje lub jej nie ma itd. ale jesli chodzi o to spanie to uwazam ze tak ,ze ma znaczenie czy pies spi z wlascicielem -byl okres w zyciu ze moj pies mogl lezec na kanapie czy wchodzic na moje lozko - pewnego dnia gdy chcialam go z niego usunac -zawarczal ! to byl ostatni raz kiedy na lozko mogl wejsc -wyznaczylam mu miejsca do jego dyspozycji i teraz jest OK ,ALE OCZYWISCIE ZARAZ KTOS TU SWOJE MODROSCI DODA;)) PA
-
Do diamant :czy zostawiasz swoje maleństwem z psem sam na sam????
-
Acha dodam ze gdyby moje psy mialy pelna miske non stop to juz by nie chodzily o wlasnych nogach;)
-
tylko ze nie ma dwoch takich samych psow jeden ma bardzo malo w sobie predyspozycji do dominacji drugi zas wiecje -jednemy wszystko jedno czy ty jez pierwsz czy on ,czy ty przechodzisz w drzwiach czy on itd. NIESTETY mialam w zyciu juz 5 psow i kazdy byl inny , co nie oznacza ze np. piesek ktory spi z właścicielem, je z nim itd .pewnego dnia moze mu sie odmienić;) I NIE KONIECZNIE NA LEPSZE ,to zazwyczaj nastepuje z czasem - moim zadniem kto je pierwszy ma znaczenie przynajmniej w moim przypadku - glownie chodzi mi o stosunek psa do dziecka-BO W STOSUNKU DO MNIE MOJE PSY ZAWSZE MIALY RESPEKT ALE NIGDY NIE SPALY W ŁÓZKO ZE MNA ;) I KANAPY TEZ NIE SA DLA PSA W MOIM DOMU A SKORO JUZ MOWA O NOWSZEJ LEKTURZE -TO CZEKAM NA PROPOZYCJE
-
Chyba pomyliłam dzialy:)niech ktos mnie przeniesie w odpowiedni dzial;)
-
[B]pytanie jak w temacie[/B]- a wiec w czasie ciazy suczke dosc duzo jadla (wet powiedzial ze powinnam dawac mniej wiecej na zadanie) no ale jakbym miala dawac na zadanie to bylaby z niej potrojny kabanos! wiec dostawala tak z[U] 4 x[/U] na dobe glownie ryz mieso i jarzyna (plus witaminy) w czasie karmienia szczeniaka tez z 3 x no ale teraz mala ma 9 tyg .pociagnie moze cyca raz w ciagu doby :evil_lol:A SUNIA DALEJ BY JADLA JADLA I JADLA ! CZY TO DLATEGO ZE SOBIE ROZEPCHAŁA BRZUSZYSKO? KURCZE ONE JE JAK SZCZENIAK KTORY ROSNIE ;))OCZYWISCIE NIE DAJE JEJ TYLE CO ONA CHCE ALE WARJUJE BO JAK CHCE JESC TO SKROBIE PO DRZWIACH CO CHWILE TYMI SWOIMI PAZURAMI SĘPIMI ;) DODAM ZE DOSTAJE OD 2 DO 3 RAZY NA DOBE TEZ TAK MIALY WASZE SUCZKI PO CIAZY????? WCZESNIEJ BYLA WRECZ NIEJADKIEM -RAZ DZIENNIE I BYLO OK :cool3:
-
Mam pytanie czy normalne ze moja suka pozwala ciagnac cyca swojej 9 tyg. Córuni???
-
Moim skromnym zdaniem nalezaloby sie spytac ewuss czy wasz pies np.ma swoj fotel?bierzecie go na kolana na jego zyczenie? W zabawie zawsze on wygrywa (przejmuje zabawke) czy to on je pierwszy czy wy przed nim ?? Moim zdaniem wasz pies w ten sposob demonstruje swoja dominacje-czyli on stoi na czele stada;)moze dla niego to jest wlasnie najwyzszy przejaw jego wladzy nad wami a karmienie go z reki poggorszy sytuacje-dlaczego? Utwierdzicie go w tym ze to on ma najwyzsza wladze w wszym stadzie -to taki jaby hold dla psa:) tak wiec jak napisal adam 31 nie che jesc zabrac miske i do nastepnego jedzenia ale przed kazdym karmieniem stosujecie tzw. Jedzenie pozorowane ( czyli udajcie jesli w danym momencie nie macie ochoty jesc;) ze wy pierwsi spozywacie a to co zostanie to wasz pies dostaje;)
-
Hmm -nie mieszac? To chyba zalezy od psa? Bo moje jedza sucha i gotowane i nic im nie jest przy czym jedna ma 7 lat a druga 12 -ale juz bidusi dzis znami nie ma;((ropomacicze.... Szczenie mojej suki (7latenij) tez dostaje mieszane i jest ok -kupki piekne gazy nie wyczuwalne
-
JA MOJE KARMILAM FITMINEM SZCZENIAK J MATKA WCINALY I NIE BYLO CUCHNĄCYCH BAKOW ANI ROZLAZLYCH KUPEK;) TERAZ ZAMOWIALM BRITA BO TROSZKE TANSZY A SKLAD TEZ MA NICZEGO SOBIE ;) POLECAM TEN ARTYKUL!!! [url]http://www.zpastorowejsfory.pl.tl/Kr%F3tka-rozprawka-o-suchych-karmach.htm[/url]
-
surowy ziemniak??pierwsze slysze o ugotowanych sie mowi ze lepiej je rozgotować i podrobnic bo niby sa ciezko strawne -ale SUROWY TO JUZ CHYBA PRZESADA
-
MOJA PIERWSZ SUKA MIALA OKOLO 5 LAT JAK POJAWILA SIE DRUGA SUKA DLAMTYNCZYKA I ODRAZU STARA DAWALA JEJ SZKOLE KTO TU RZĄDZI !! I TAK ZOSTALO MALA JAK JADLA TO TA WIEKSZE (MISKI BYLY ODDALONE O KILKA METROW OD SIEBIE)podchodzila i robila podchody typu-daj troche;) ale tamta zawsze warknela i kropka dawala sobie spokoj ;) w przeciagu swojego wspolnego zycia okolo 4,5 roku pod jednym dachem moze z 4 razy doszlo do klotni;)ale nigdy nie bylo rozlewu krwi gorzej juz jak spotykaja sie 2 stare suczki w dodatku jak jedna z nich nie zna podstawowych zasad w psich sforach ;) to tez znam ;(
-
Trochę nie na temat: nowy pies i małe dziecko
DALMATYNKA0987 replied to ossa98's topic in Wychowanie
No cos w tym jest ze jedno to wychowanie a drugie natura -moja suka ma 7 lat nigdy nie miala kontaktu z dziecmi kiedy zaszlam w ciaze bardzo sie Obawialam o dziecko , no i powiem tak na dzien dzisiejszy moj syn ma prawie 2 lata i kurcze do tej pory unikala go ,bala sie go ,nie bylo mowy zeby np. usiadl kolo niej albo ja przytulił - i NAGLE SUKA W CIAZY -RODZI SIE JEJ SZCZENIE - PRZEZ PIERWSZE 3 TYGODNIE NIE MA MOWY ZEBY MALY PODSZEDL DO SKRZYNI BO NA NIEGO WARCZALA! MIAJA TEN CZAS SZCZENIE ZACZYNA POWOLI biegac MALY GO GLASZCZE A JEJ CALA AGRESJA PRZECHODZI POWIEM SZCZERZE NIE WIEM JAK TO MOZLIWE ALE NA DZIEN DZISIEJSZY MOJ SYNek JONATNA WCHODZI DO KOJCA GDZIE ONE SPIA I TAM Z NIM SIEDZI;) A ONA NIC ;)oczywiscie mam wszystko na oku bo PIES TO PIES ;) CZY TO MOZLIWE ZE SUKE ZMIENILO SZCZENIE???ZE ZROBILA SIE TAKA BARDZIEJ SPOKOJNA , NO I CIERPLIWA??hmmm -
ja pamietam ze byl czas ze moja suka na mnie czasmi warknela jak miala kosc ale jak pisze tylko warknela- zawsze pewna siebie ,gdy byla taka potrzeba odbieralam jej kosc czy jakies świństwo,po tym zaczęłam pracowac nad hierarchia w naszym rodzinnym stadzie - na dzien dzisiejszy moge jej wszystko zabrac z pyska :)i nawet nie mysli warczec( ale za to mam problem ze szczekaniem na wszystko co sie poruszy przed furtka;( moze ktos mial podobny problem ze szczekaniem namiętnym psa??? ale teraz czeka mnie kolejny czlonek rodziny z ktory bedzie trzeba pracowac nad jego charakterkiem- na razie ma 8,5 tyg i nie ma zadnych problemow ale z czasem moge sie pojawic ;)
-
suka podgryza szczeniaka na spacerze-dlaczeg0????POMOZCIE
DALMATYNKA0987 replied to DALMATYNKA0987's topic in Wychowanie
szczeniak ma teraz 8,5 tyg. suka (jego matka ) 7 lat podgryzanie na spacerze sie w sumie skonczylo ,aczkolwiek STARA JAK tylko zobaczy ze mala znalazla sobie np. patyczka wszystko jej zabiera;( a jak biore mala na rece to tez próbuje ja uszczypnac- zazdrosc i przejaw dominacji?? moze zbyt sie przejela swoja rola( matki) ? a zabawki tez jej zabiera!!! -
dzis zamowialam w KRAKVET BRIT PUPPY 15 KG MAM NADZIEJE ZE MOIM PSINOM POSMAKUJE ;)
-
wychowanie maluszkow 3 dn po smierci matki pomocy
DALMATYNKA0987 replied to gooralska's topic in Szczeniaki
A tak w ogole to ci twoi sasiedzi to tez kawal drani ! Gdybym zobaczyla ze pies sasiada wypadl z okna to bym szybko zareagowała!!!no chyba nie wszyscy byli w pracy-kurde .... -
wychowanie maluszkow 3 dn po smierci matki pomocy
DALMATYNKA0987 replied to gooralska's topic in Szczeniaki
musisz bardzo CIERPIEC -WSPÓŁCZUJĘ TAK NA PRZYSZLOSC PAMIETAJ ZE LEPIEJ ZOSTAWIC OKNA OTWARTE ALE TYLKO UCHYLONA GORE WIEM BO KIEDYS MIALAM TAKA SYTUACJE (GDY JESZCZE MIESZKALAM W BLOKU NA 4 P.) MIALAM DWA PSY JEDEN MALY KUNDEL SCARLETT (BIDUSIA 3 TYG. TEMU ZOSTALA USPANA MILA 12 LAT I BYLA BARDZO SCHOROWANA ROPOMACICZE ITD.) NO ALE TA DRUGA DALMATYNKA USLYSZALA ZE MOJ TATO PODJEŻDŻA AUTEM NA PODWORKO I Z TEGO PODEKSCYTOWANIA ROZPĘDZIŁA SIE CHCAC WSKOCZYC NA PARAPET MATKO W OSTATNIEJ CHWILI JA ZLAPALAM!!!OD TEJ PORY JAK PSY BYLY ZAWSZE BYLY UCHYLANE U GORY OKNA -
[quote name='Greven']Jeśli szczeniak ma 6 tygodni i waży kilogram, to wg mnie będzie docelowo mały. Czy moderator nie mógłby połączyć wszystkich wątków pt. "jak duży będzie" i "na co wyrośnie"? Bo ostatnio widziałam chyba ze trzy różne.[/QUOTE] a jak wazy w 8 tyg. 6 kg ??
-
Ja tez zawsze o tym marzylam ;) bo do tego trzeba miec zamilowanie do psow ja mam ale ... Trzeba tez miec chyba duzy portfel na takie hobby ;(