-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
Saruniu, do góry, bo bardzo spadłaś !!!
-
Bjutko, z przyjemnością oglądam te cudowne zdjęcia i śmieję sie sama do siebie, widząc szeroki uśmiech Filipka, uroczą mordeczkę Sienki, która wypisz, wymaluj może z powodzeniem udawać liska. Mam wrażenie, że razem z psiakami, żyjecie w innym świecie. Widzę, ze bazie u Was już kończą kwitnienie - bardzo ładne ujęcie.
-
Trzymam mocno kciuki za Lalunię! Oby tylko okazało sie, że to właśnie ten dom!
-
Nawet w najlepszym domu zdarzają sie "zgrzyty". Raz jest dobrze, innym razem wojna wybucha z byle powodu. Raz Krówka ignoruje koty, innym razem działają na nią "zapalnie". Pieguska jest jedyna w swoim rodzaju. Żyje we własnym świecie i nie lubi, żeby bez jej pozwolenia do niego wchodzić. Moim zdaniem bardzo zmieniła sie po odejściu Liska, ale wciąż jeszcze trzyma mały dystans. Wiem, ze kiedyś po prostu sama podejdzie i przytuli się. Bardzo czekam na tą chwilę...
-
Czy już coś wiadomo w sprawie ewentualnego domu dla Lali?
-
[quote name='Tuja']dzis byl pierwszy w historii telefon o Tobiego. ze strony- doadopcji pani z wroclawia, z corka 15 lat i tzem, dom z ogrodem, sunia wysterylizowana wazaca 15kg, ze schronu, drga tez odkupiona od pijakow niedawno uspiona, po nowotworze. ale ani szukala mniejszego psa, przerazila sie jego wielkoscia. mowilam,ze 30kg wazy. podalam nr tel do LILU, miala zadzwonic, pogadac, umowic sie na odwiedziny. zgadzala sie na wizyte. no i LILU mowi,ze cisza :([/QUOTE] Nie traćmy nadziei, może jeszcze zadzwoni...
-
[quote name='Iljova']Brak mi słów. Dobrze że reszta pszczyńskich psiaków trafiła w lepsze miejsca są u Gabi, Lilu mam nadzieję że teraz już będą miały więcej szczęścia to już 2 raz kiedy pszczyńskie psiaki zostały oszukane. Havanko i wiesz co kiedy o tym przeczytałam pierwszy raz byłam w totalnym szoku, a później przyszła myśl o Daśce. Pomyślałam jak ona zajmuje się psiakami które do niej trafiają ile serca w to wkłada, jak bardzo troszczy się o ich zdrowie, a taka istota ..... Bywam też na wątku Bezika który jest u Paji. Tyle co ona z nim już przeszła pogryzione ręce nie poddała się nie pozbyła, pracowała nad nim i udało się są postępy i to duże. Ale to są ludzie którzy naprawdę kochają zwierzęta i wiem że tacy ludzie nie potrafiliby zrobić coś takiego. Sarunia na ogromne szczęście że trafiła do Daśki :)[/QUOTE] Kilka razy na dogo spotkałam się z pseudo hotelami, czy pseudo płatnymi DT i za każdym razem boli tak samo. Do tego po prostu nie da się przywyknąć. Ludzka pazerność mnie powala. Liczy się kasa, kasa, tylko kasa ! Ludzie zaślepieni żądzą pieniądza, nie widzą cierpień, które zadają bezbronnym, żyjącym istotom. Gardzę takimi kreaturami. [SIZE=3][B]Z dobrych wieści: 25 marca wpłynęły pieniążki od Fochu - 20 zł i Fiorsteinbock - 20 zł. Na dzień dzisiejszy, Sara ma na swoim koncie 110zł ![/B][/SIZE] [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/V%20Malu/10blowingkisses.gif[/IMG][B][SIZE=3][COLOR=red]Kochane, bardzo Wam dziękuje !!![/COLOR][/SIZE][/B]
-
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
Havanka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ja wciąż aktywuję przychodzące linki z ogłoszeniami Volwerina, ale widać bezskutecznie... -
[quote name='nescca']Muszę się z Wami czymś podzielić. Dziś Szila z Bertą leniuchowały na ogrodzie. Wiecie...słoneczko i te wiosenne pierdoły :) sielanka. Waldek wszedł do domku....i za 15 min.suk już w ogrodzie nie było.Panika ,bieganie.... jest podkop pod siatką. Laski nawiały. Syn Waldka -Grześ wsiadł w samochód i ruszył w strone wsi.... jedzie ,jedzie.... i widzi...truchtają Panny gęsiego w stronę kościoła ....zobaczyły samochód i udają ,że go nie widzą :) Grześ wyprzedził laski...zatrzymał się. Konsternacja. Juz nie wypada udawać ,że się nie widzi ,bo stanął z Nimi oko w oko.No to z lekka zamerdały ogonem. Udały ,że się cieszą ze spotkania. Grześ otworzył samochód...pomógł Bercie wsiąść do środka...kiedy pomagał wsiąść Szili to Berta wyskoczyła...i tak kilka razy :) W końcu załadował towarzystwo i do domu. Jak myślicie?.....czy One mogły iść na rekolekcje? [B]Uśmiałam się po pachy z tych naszych gwiazdeczek :) Acha.... po drodze wykąpały się w[/B] przydrożnym rowie. Do kościoła nie wypada iść brudnym. Wariatki nasze kochane :)[/QUOTE] Ależ rozbawiła mnie ta historia. Ciekawe w jaki sposób dogadały się w sprawie wspólnego wykonania podkopu i ustalenia kierunku marszu.:evil_lol: Może to wiosna tak na nie podziałała?
-
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
Havanka replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Ta kicia to taka znajda mojej córki, szare, bure, nijakie, ale cóż - ja lubię koty. Deszczowa panienka okazała się deszczowym panem Sreberko, Sreberko bardzo intryguje Bursztyna bo to rozbrykany, młody koteczek. Na allegro oglądalość bardzo duża, ale zero odzewu.[/QUOTE] A to niespodzianka z tą panienką:diabloti: Kicia- znajda też się już zaaklimatyzowała i nie boi się Bursztyna, choć to kawał psa! Trzeba mieć nadzieję, że w końcu ktoś sensowny zadzwoni... -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
Havanka replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Kochana mordeczka... Czy ta kicia obok Bursztyna, to deszczowa panienka? Czy był jakiś odzew z allegro? Pewnie nie, bo napisałabyś:shake: -
[quote name='Iljova']Niewiem czy już wiecie. Wyniknęła nieprzyjemna sprawa dot. Arktyki, przeczytajcie na tym wątku, zamieszczam link [url]http://www.dogomania.pl/threads/204773-Domowy-hotel-w-oborze-DT-u-Arktyki?p=16563264&posted=1#post16563264[/url][/QUOTE] Tak, jestem na bieżąco w tym temacie. Krew w żyłach sie gotuje, gdy z człowieka wyłazi potwór przesiąknięty podłością i pazernością kosztem bezbronnych zwierząt!!!
-
[quote name='fiorsteinbock']O godz 3:28, czyli jak juz dawno spałam, aukcja została wystawiona!!! moje dwie próby zostały umieszczone w serwisie! Jedną aukcje juz zakonczylam i wyslalam reklamacje do Allegro w sprawie opłat, oczywiscie policzone mam 2x36,40zł....:angryy: Czekam na ich odpowiedz, mysle, ze bedzie pozytywna gdyz wystapil problem techniczny na portalu. Mam przynajmniej taka teorie :mad: Link do aukcji, została wyrózniona, pogrubiona, podswietlona i bedzie promowana na stronie kategorii: [url]http://allegro.pl/sznaucer-z-ogromnym-sercem-i1525885664.html[/url][/QUOTE] Edytko, jedno z najlepszych, które widziałam !!!! Jesteś MISTRZYNIĄ !!!!
-
[quote name='Iljova']Mam nadzieję że u Daśki wszystko wporządku ?!?!?! Że to jest tylko brak czasu.[/QUOTE] Myślę, że to brak czasu. No cóż trzeba czekać na wieści.
-
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
Havanka replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że czujesz się już trochę lepiej, jeżeli zabrałaś się za porządki. To zdarzenie z udziałem prowokatora Mufina, tylko potwierdza wspaniały charakter Bursztyna. Tak bardzo chciałabym, żeby znalazł dom na jaki zasługuje. To cudowny pies o bursztynowym sercu ! -
No cóż musimy uzbroić sie w cierpliwość. Daśka pewnie zajęta sprawami nowego domu.
-
Zaglądam do Saruni a tu taaaka cisza....
-
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
Havanka replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Wiesz Havanko, ludzie są ostrożni. Trudno im jest zaufać bo większość ogłaszanych psów to ideały. Strasznie nie lubię jak niektórzy ogłaszają psy agresywne jako skrzywdzone i potrzebujące jedynie miłości, albo psy niszczące w domu czy lejące na potęgę jako takie, które nagle w domu cudownie się zmienią. No i jak ktoś się kiedyś naciął albo nasłuchał od innych różnych psich historii to potem trudno mu uwierzyć, że ktoś napisze w ogłoszeniu prawdę zamiast pięknej bajki mającej na celu wypchnięcie psa. Potem psy wracają z adopcji bo w ogłoszeniu były niedopowiedzenia, a prawda jest taka, że najpierw trzeba było z psem popracować, a nie robić z niego cierpiętnika. Ja np. ogłaszam pannę Fąfel i jasno piszę, że to pies ogrodowy z opcją śpi w domu, bo Fąfel niszczy w domu jak jest sam i to strasznie, i informuję o tym przy rozmowach. Pracujemy z nią, ale nie mam gwarancji, że w nowym miejscu będzie idealna. Pewnie dlatego tak długo u mnie jest. Nie stać mnie na opłącenie szkód ludziom więc jestem zawsze szczera przy adopcjach. Tym sposobem mam zerowy wskaźnik powrotów z adopcji.[/QUOTE] Pewnie coś w tym jest. Robiąc ogłoszenia, widziałam setki psów do adopcji, kazdy z łzawą historią swojego życia, no i tak jak piszesz, każdy z nich to ideał. Tylko to nie zawsze jest zamierzone; my postrzegamy psiaki nieco inaczej, kochamy je bez względu na ich ewentualne wady. Inni ludzie oceniają je bardziej realnie, bez emocji i nie zawsze rozumieją ich zachowania, które często są wynikiem ich tragicznych przejść. -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
Havanka replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Aż wierzyć się nie chce, że tak cudowny pies jeszcze nie ma domu. Wciąż aktywuję przychodzące linki ogłoszeniowe. -
Piękna ONka Sonia ma wspaniały domek w Krakowie :)
Havanka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie. Jest mi bardzo przykro, że nie mogę pomóc finansowo. -
[quote name='Bjuta']Dzisiaj od rana się mocowały z Sabą. Gryzły się i turlały jak szczeniaki! Nie mogłyśmy z mamą oczu oderwać! Jak wuj wrócił po swoją sunię, to się wszystkimi łapami zapierała jak ją brał... Ale im było przykro... A ona ma tam same luksusy i miłości ile chcieć, tylko Sienki tam nie ma....[/QUOTE] Bjutko, może wuj zechciałby wziąć inną Sienkę ze schroniska:razz:, żeby Saba nie czuła sie samotna ?
-
[quote name='adkaaaaa5']Havanko podaj nr konta na pw, mam pieniazki od basiM dla Sary:)[/QUOTE] Dobrze, zaraz wyślę pw z danymi.