Jump to content
Dogomania

Havanka

Members
  • Posts

    20004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Havanka

  1. [quote name='Zosia123']Kochana jesteś :) Dziękuję :) Jutro będę w schronisku, spiszę w biurze dane Fanty i przygotuję na czysto tekst do ogłoszeń razem z danymi kontaktowymi, więc zaczekaj proszę do jutra :)[/QUOTE] Ok. Czekam do jutra.
  2. Zosiu, chcę wykupić Fancie pakiet ogłoszeń. Podaj proszę kontakt do ogłoszeń.
  3. Sorry, ale już dłużej nie mogę czekać. Jeżeli do godz. 20 nie dostanę danych i zdjeć do ogłoszeń, przekażę dwa zamówione pakiety jakieś innej biedzie.
  4. Super !!!!!!!!
  5. A ja myślę sobie, ze Azorkowi przyjemniej jest poleżeć z kotkiem, niż samemu. Pewnie czasem wymienią swe poglądy, np na temat menu, czy pogody i czas jakoś zleci do obiadu...
  6. Teraz dokładnie widzę to pobojowisko!!! W telefonie niewiele było widać. Atos jest przerażony; panicznie boi sie Łatka, samotności i zamkniecia...:-( Obawiam sie, ze nawet jak znajdzie dom, to na krótko...
  7. Wow !!!!!!!!!!!!!!! Kasiu, ale zaszalałaś !!!! Tyle ogłoszeń !!!! Bardzo Ci dziękujemy !!! Szanse Emki rosną !!!!
  8. [B]Dostałam zapytanie z ogłoszeń Atosa: "witam serdecznie w jakim wieku moze byc psiak". Marysiu, czy wetka określiła w przybliżeniu jego wiek? Napisz proszę, bo może to jest szansa dla tego biedaka. [/B]
  9. [quote name='mari23']ratunku!!! litości!!! musiałam zabrać szkieleta Atosa.... Łatuś chce się z nim bawić, on się boi i ucieka.... jak kot po siatce... zamknęłam go w pokoju, wróciłam za godzinę - wszystkie doniczki na podłodze.....[/QUOTE] Marysiu, przecież ten bidak już dawno u Ciebie...? Skąd takie przerażenie u Atosa???
  10. Sorry, ze jestem natrętna, ale chciałam sie przypomnieć z kandydatami do ogłoszeń.
  11. [quote name='mari23']ja też nie lubię, zwłaszcza, że fachowcy się nie popisali i podłoga ma lekki spad w stronę wielkiej szafy..... ale jak kałużę zrobił Charlisio - to się ucieszyłam.... pewnie wariat jestem, że się z tego cieszę, ale co tam - przecież nikt "normalny" nie ma tylu psów w domu ;) właśnie miałam ekipę remontową - ocieplali ścianę.... jeden nie bardzo lubi zwierzęta, to było widać ( i niechcący słychać komentarz o ilości psów) miałam ich jeszcze przy ogrodzeniu zatrudnić, ale poszukam budowlańców, co lubią psy[/QUOTE] [quote name='Patmol']słusznie :diabloti: ja mam fachowców, którzy lubią koty nawet moje koty ich polubiły i pies się cieszy jak przychodzą :evil_lol:[/QUOTE] Marysiu, w przypadku Charliego, nawet kałuża w przedpokoju cieszy ! A co do fachowca, to niech sobie szuka innej roboty !!! Patmol, jeżeli serce dla zwierząt idzie w parze z dobrą robotą, to moze Mari skorzysta z twoich fachowców !:razz:
  12. Zosiu kochana, nie przepraszaj !!! Robisz kawał dobrej roboty !
  13. [quote name='mari23']nawet jakby nie wypadły, Tiarze nie pasuje taka obroża - wyglądałaby w niej idiotycznie ona na codzień chodzi bez obroży, tylko przy wyjściu poza posesję ( czyli do weta) zakładamy obróżkę, ona wciąż się boi, kuli, słodko podaje lapke prosząc: nie rób mi nic złego.... jak na nią patrzę tak teraz, wieczorem - przypominam sobie 14 nieprzespanych nocy, kiedy to Tiara uciekała po zaułkach i nocą przychodziła zjeść coś, nawet po Sedalinie nie udało się jej złapać.... to już rok, jak ona jest u mnie.... miała tylko mieć sterylkę i do DS iść... ;)[/QUOTE] Tak wyniszczona psychicznie, nie miała większych szans na dom. Musiałby być wyjątkowy, a takich niestety jest niewiele. Nawet trudno sobie wyobrazić, jak wiele zła doznała w swoim życiu, żeby po takim czasie wciąż je pamiętać i wciąż sie bać... Ps. Marysiu "zapchała" Ci sie skrzynka !!!
  14. [quote name='Zosia123']Tina spędziła trzy pełne dni na targach, bardzo się podobała dwóm osobom, może coś z tego będzie. Zachowywała się pięknie, dawała się głaskać i tarmosić. Dzisiaj chyba stwierdziła biedaczka, że jesteśmy już razem, bo zaczęła bronić ławki, na której siedziałyśmy, przed innymi psami (tzn szczekała). Tinka boi się wystrzałów, ale na szczęście nie próbuje uciekać, tylko szczeka.[/QUOTE] Oby Tinie się w końcu poszczęściło !
  15. Kochani, dziś przelałam na konto Daśki 159,89 zł na poczet karmy dla Sary i zapłaty za Furosemidum. [B][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=darkorchid][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=green][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=darkorchid][COLOR=red][COLOR=black][COLOR=red][COLOR=blue]SIERPIEŃ[/COLOR] [COLOR=black]4.08 Fiorsteinbock - 30 zł (IX) [COLOR=darkorchid]7.08 Przelew na konto Daśki - 60 zł (dofinansowanie do karmy za sierpień) [COLOR=red]Stan konta: 59,89 zł [COLOR=black]9.08 Emma - 100 zł[/COLOR] Stan konta - 159,89 zł [COLOR=green]Wydatki: Furosemidum w zastrzyku - 10 zł ([COLOR=black]zapłacone -4.09[/COLOR]) [COLOR=black]22.08 Fochu - 20 zł (X) [COLOR=blue]WRZESIEŃ[/COLOR] [COLOR=purple]4.09 Przelew na konto Daśki - 159, 89 zł ( dofinansow. do karmy za wrzesień - 149.89zł+ 10 zł (Furosemidum) [COLOR=red]Stan konta - 20 zł[/COLOR] [/COLOR][/COLOR] [/COLOR] [/COLOR] [/COLOR][/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/B]
  16. [quote name='Florentynka']Hodowle to temat rozległy - wiele jest pseudohodowli, które cynicznie produkują kundle w typie rasy, eksploatując bez umiaru suki i reproduktory. W hodowlach rasowych psów też często wieje cynizmem i chęcią zysku za wszelką cenę. Takich, gdzie hodowca troszczy się o każdego szczeniaka i pilnuje jego dalszych losów jest niewiele, ale są też takie i chwała im za to. Zawsze miałam kundle, w pewnym momencie zamarzył mi się rasowy mastif tybetański. Kupiliśmy tybetana - jest dokładnie taki, jak miał być. 100 % zgodności z opisem rasy, z całym jej specyficznym urokiem. Rasowy pies jest dobrą opcją dla ludzi, którzy mają wobec psa konkretne oczekiwania. Oczywiście kundle też mamy , i kochamy je równie mocno. Ale całym sercem popieram sterylizację psów. Za dużo się naoglądałam sytuacji, kiedy pies był traktowany jak zabawka. Między innymi dlatego, że można go mieć za darmo... To była dygresja na marginesie, a teraz konkrety: chętnie się włącze w pomoc w szukaniu domków dla psinek, mogę porobić jakieś ogłoszenia. Bardzo by się przydały dobre, wyraźne zdjęcia piesków, przede wszystkim mordek. Wiem z doświadczenia, że dobre fotki w ogłoszeniu to podstawa! Anuszko, jeśli możesz, poproś Victorię o zrobienie pieskom zdjęć na przykład na rękach u człowieka i o zbliżenia mordek.[/QUOTE] Florentynko, dzięki serdeczne za chęć pomocy w ogłoszeniach !!! Im wiecej ich będzie, tym większe szanse na dom!!!
  17. Aniu, ja z kolei nie potrafię sie jeszcze swobodnie poruszać po Faceboku i wciąż stanowi on dla mnie zagadkę. Na Naszej Klasie nie jestem zalogowana. Ogłoszenia nauczyłam sie robić na potrzeby psiaków szukających domu. Cieszę sie bardzo, ze Pani czeka już na sunieczkę. Jeżeli chodzi o pseudo hodowle, o których piszesz, to niestety, ale prowadzą je ludzie "kochający" zwierzęta inaczej. Owszem "kochają te", które przynoszą zysk. Pozostałe to towar wybrakowany, który się po prostu eliminuje. Miałam wielokrotnie okazję, zeby sie o tym przekonać. Miałam nadzieję, ze ktoś sie jednak odezwał z ogłoszeń. No cóż, czekamy dalej. Gdyby była możliwość zrobienia kilku zdjęć pieskom, to podmieniłabym je w ogłoszeniach. Teraz na pewno wyglądają już zupełnie inaczej i właśnie teraz mają największą szanse na adopcje. Ja też serdecznie pozdrawiam. Ela
  18. Cioteczki, poproszę o dwóch kandydatów do ogłoszeń ze zdjeciami i najlepiej z tekstem. Nie wiem, kto je pisze, ale są fantastyczne. Przyznam sie, ze chcę wykupić ogłoszenia. W gratisie jest też Allegro. Oto mój mail: [email]bietka49@interia.pl[/email]
  19. Daśka, napisz co tam u Was słychać, plizzzzz !!!!
  20. Przelałam już swój grosik za wrzesień na Emusie.
  21. [quote name='mari23']właśnie wróciłam od wetki, Tiara miała badania: mocznik-59, kreatynina - 1,5 czyli nie jest źle a nawet jest poprawa ( ona cały czas jest na Ipakitine) miała też czyszczone, gruczoły przy odbycie, uchyłek wciąż jest, ale krwi nie było w nim, może więc to był tylko jednorazowy incydent dzisiaj o 4.30 rano obudził mnie.... człapiący Charliś! tak, nie tylko chodzi, ale daje radę sam wstać ! wyniosłam go na podwórko - siusiu chciał chlopak ;) Nivalin działa cuda! po schodach wciąż go noszę, teraz tez leży, padł zmęczony, bo ze dwie godziny po domu dreptał niezdarnie.... tak się cieszę![/QUOTE] Nawet nie wiesz Marysiu, jak sie cieszę, ze Charlie lepiej sie czuje !!! Oby jak najdłużej mógł cieszyć sie możliwościa chodzenia !!! No i z Tiarunią jest lepiej !!! Widziałam ją na zdjeciu, taką smutną... czy ona czasami bawi sie, biega?
  22. [quote name='_ogonek_']ktoś chętny do ogłaszania innych uciechowskich psiaków? ;)[/QUOTE] Z tego co widzę, nie mam szczęścia" do adopcji z ogłoszeń. Podrzuć mi proszę dwa pieski mimo wszystko. Może tym razem....
  23. [quote name='rotek_']chyba wyżej gdzieś pisałam że inar znalazł dom....reszta czeka w schronisku[/QUOTE] Sorry, chyba przeoczyłam.
  24. W lipcu robiłam ogłoszenia Asanowi, Rudemu, Kanie i Inarowi. Czy któremuś się poszczęściło? Wciąż aktywuję przychodzące linki, ale może już niepotrzebnie...
×
×
  • Create New...