-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
Napisałam tekst do ogłoszeń. Proszę o ewentualną korektę:[SIZE=4][B] Wielkie serce Kacpra, bezgłośnie prosi o dom !!![/B][/SIZE] [B]Śmierć z zamarznięcia jest cicha- nie krzyczy, nie woła o pomoc...to MY musimy ją zobaczyć i w porę zareagować ! Gdyby nie szybka reakcja wspaniałych osób, Kacper dawno zamarzłby w Olkuskim schronisku. Dziś przebywa już w hoteliku dla psów, gdzie jest intensywnie leczony i odżywiany. Jest to kilkuletni pies, w typie bernardyna, niezwykle spragniony kontaktu z człowiekiem, niemal przyklejony do nogi opiekuna. Spokojny, zrównoważony i wpatrzony w człowieka. Cierpliwie poddaje się zabiegom pielęgnacyjnym i badaniom. Obecnie jeszcze jest zbyt chudy i ma zaniedbaną sierść, ale jak uzupełni masę ciała i mięśni, będzie ciapowatym olbrzymem, pełnym bernardyniej miłości do człowieka ! Dziś już jest zapowiedzią niezwykłej urody, a w przyszłości, przy odpowiednim człowieku, będzie absolutnym pięknem: wyglądu i charakteru ! Szukamy dla Kacpra wspaniałego domu, który zapewni mu odpowiednie warunki do życia a w razie potrzeby opiekę weterynaryjną. Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy.[/B] [B][COLOR=blue]506479242 [EMAIL="roma201157@gmail.com"]roma201157@gmail.com[/EMAIL][/COLOR][/B]
-
[quote name='Aimez_moi']A mnie jest jakos dziwnie...... Marcel to nasze Sloneczko.....:)[/QUOTE] dziewczyny, spokojnie, mnie też pan się nie podoba. Jest bardzo oszczędny w słowach i tajemniczy. W ogłoszeniu są podane dwa nr tel. : 601-071-963 lub 694-585-001 i są to numery na pewno do osoby odpowiedzialnej za psa. Pod te właśnie numery skierowałam pana.
-
[quote name='Aimez_moi']Jakos marnie to brzmi....czy na pewno za darmo....:( Ale ja chyba przewrazliwiona jestem.....[/QUOTE] Pan mi właśnie odpisał - znów bardzo oszczędnie; cyt."tak miałem ps 12 lat" i druga wiadomość; "a gdzie mogli byśmy się umuwić" Poproszę pana, zeby bezpośrednio kontaktował się w spr. adopcji pod nr podanym w ogłoszeniu: 601-071-963 lub 694-585-001 Mam nadzieję, ze te dane są jeszcze aktualne. Czy to są tel. do Funi?
-
[quote name='zuzlikowa']Myślę,że choć Kacperek nie w pełni jeszcze doprowadzony do porządku(nie odkarmiony, sierść nie doprowadzona do stanu idealnego...) i nie wykastrowany( i w najbliższym czasie i tak nie możemy go kastrować- mróz, zachudzenie), to najbardziej dziś potrzebuje własnie domu i jego opieki! [B] Bezwzglednie uważam, że można chłopaka ogłaszać i szukać mu tego opiekuńczego, odpowiedzialnego i jedynego domu![/B] Do pierwszego lepszego nie pójdzie, ale do tego jedynego... bezwzględnie tak i to jak najszybciej! Umowa podpisana byłaby tylko czasowa, z klauzulą, że po wykonaniu zabiegu kastracji(tu określone byłyby warunki- kiedy, jak...) i wcześniejszej pozytywnej wizycie po adopcyjnej, zamienia się automatycznie w stałą.[/QUOTE] Ok. W takim razie spróbuję napisać tekst do ogłoszeń. Czy nr tel. mogę podać ten z avatarka?
-
Dostałam dziś maila w spr. Marcela. Cyt: "czy aktualny i czy napewno za damo gdzie go można odebrać". ogłoszenie było na Tablicy. Trochę "zimny" tekst. Odpisałam panu, zeby napisał coś więcej o warunkach, jakie oferuje psu. Zapytałam gdzie miałby zamieszkać pies i czy zgadza sie na wizytę pa i podpisanie umowy.
-
Dobrze Romenko. Życzę Wam dużo zdrowia !
-
Romenko, z tego co piszesz, Romek ma już domek zagwarantowany. Czyli można usuwać ogłoszenia?
-
Odwiedzam Emusię. Widzę, ze ma sie dobrze. Jak daje sobie radę w te mroźne dni?
-
[quote name='Iljova']Nie było mnie na wątku przez parę dni z powodu potwornego bólu głowy i oczu ale już jestem. Teraz to raczej nie zobaczymy zdjęć narazie ... Ale może za jakiś czas :)[/QUOTE] Witaj Ilonko. Dobrze, ze już wyzdrowiałaś. Teraz nie trudno o chorobę.
-
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Słoma jest, ale z woda to róznie bywa:shake: Nigdy jej nie ma w miskach, jak przyjezdzamy:roll: Facet zapewnia, ze wodę systematycznie nalewa, ale mysle, ze nie jest tak, jak mówi.[/QUOTE] To niedobrze, bo przy suchej karmie, woda jest niezbędna !!! -
BERTI_ Jożin zrobił wizytę PA i jest ok_ Dziś wielki dzień Bertiego!
Havanka replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Gdybym miała nr tel. do kontaktu, ogłosiłabym te maleństwa. -
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
Havanka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola'][SIZE=2]Na posesji jest tez [/SIZE][FONT=Times New Roman][SIZE=3] mała długowłosa suczka ok. 1 roku utrzymywana na 1.5 m łańcuchu w słabo docieplonej budzie. [/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Moze chociaż o nią zawalczymy, ale jak na razie nie mam pomysłu:-([/SIZE][/FONT][/QUOTE] Tolu, może na początek spróbować docieplić jej trochę tą budę, zamienić łańcuch na dłuższy sznurek, lub jakąś linkę i zrobić zdjecia. Ogłoszę ją. -
Olinka znalazła super-dom! Życzymy suni dużo szczęścia!
Havanka replied to Jelena Muklanowiczówna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Widziałam tez zdjęcia na wątku hotelikwowym - wesoło macie;) A czy ktos pyta o Olinkę?[/QUOTE] Chętnie zajrzałabym na ten wątek. Czy mogłabyś Tolu wrzucić link? -
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
Havanka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Tz rozwoził dzisiaj jedzenie - był tez u psów z dawnej posesji Gajki - luzem biegał tylko ten czarny, reszta psów niestety na łancuchach. Mam nadzieje, ze jakos przeżyją te mrozy:roll: Zbliza się termin sterylki ostatniej suki - matki Gajki, ale w te mrozy to raczej niemozliwe; u nas - 20:-( TZ zawiózł 25 kg suchej karmy, 30 kg pieczywa i 30 km goleni wołowych. Na jakis czas powinno wystarczyc. Doszła nam nowa rodzina - mają 3 psy, ale w bardzo złych warunkach. Dostali dzisiaj stare kołdry, poduszki no i 15 kg suchej karmy.[/QUOTE] Czy będą współpracować chociaż? Czy kręcą nosem na pomoc? -
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Jestem ciekawa, co słychac u slicznotki? Tz rozwoził dzisiaj jedzenie - był tez u psów z dawnej posesji Łatki - luzem biegał tylko ten czarny, reszta psów niestety na łancuchach. Mam nadzieje, ze jakos przeżyją te mrozy. TZ zawiózł 25 kg suchej karmy, 30 kg pieczywa i 30 km goleni wołowych.[/QUOTE] Tolu a nie wiesz, czy mają w tych budach chociaż słomę? Dobrze, że póki co mają co jeść. Mam nadzieję, ze ich "wspaniały" opiekun nie zapomina o wodzie. -
Olinka znalazła super-dom! Życzymy suni dużo szczęścia!
Havanka replied to Jelena Muklanowiczówna's topic in Już w nowym domu
Wesoło, bo widzę, że Olinka wciąż coś mówi, a może sie uśmiecha??? Kochane psiaczki !!! -
Szczebrzeszyn- pomocy! uratujmy serce psiaczka bezimiennego!
Havanka replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, pamiętajcie o zdjęciach. -
BERTI_ Jożin zrobił wizytę PA i jest ok_ Dziś wielki dzień Bertiego!
Havanka replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Rozliczyłam już bazarek. Dla Bertiego uzbierała sie kwota 38,50 zł. Prosiłabym o dane do wplaty. -
[quote name='zuzlikowa']Bardzo sympatyczny i wdzięczny! [B]A ciekawa jestem, kto pierwszy odkryje niepowtarzalny znak charakterystyczny jedynie dla Kacperka? ...FB, czy dogomania :) [/B] Po tym znaku, Kacperek jest natychmiast do rozpoznania :)[/QUOTE] A to mnie Romeczko zaintrygowałaś? Muszę się dokładniej przyjrzeć psince? Może chodzi o to, że tylko on, jako jedyny, chodzi przyklejony do nogi opiekuna?
-
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
Havanka replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ode mnie z bazarku też wpłynie 156 zł z przeznaczeniem spłaty długu po leczeniu Kilusia.