-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
Wspaniałe wieści od Szany ;) ! Tak radosny list, może być tylko od szczęśliwej i kochanej suni. Widać już nauczyła się pisać:diabloti:. Bardzo, bardzo się cieszę, że tak dobrze się ułożyło ! Powodzenia sunieczko !
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Marysiu jeśli nie pogardzisz moją pomocą, to chętnie służę w ogłaszaniu tej ślicznej panienki. Tylko przydałoby się jeszcze kilka zdjęć. -
Właśnie myślałam o tych maluszkach. Dobrze, że już mają ciepły kąt, są bezpieczne i nie są głodne ! Będę czekać na zdjęcia do ogłoszeń.
-
Wspaniale, ze im się udało ! A czy ktoś jeszcze odezwał się z ogłoszeń? Bianka0 dziękujemy serdecznie !
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Ojej, Kasia chora... Biedna. Pewnie podłapała chorobę w przedszkolu :shake: Życzę Kasi, aby szybko wyzdrowiała, bo pieski jej potrzebują. Jeżeli zasłonisz Marysiu widoczność Lence od strony ulicy, to pewnie i tak nic nie da, bo wyłapie słuchem każdy szmer i tak będzie szczekać. Może dobrze byłoby skontaktować się z osobą, która przywiozła Ci sunię tylko na czas rekonwalescencji i powiedzieć, że zaczyna się problem z powodu jej szczekania. Jeśli chodzi o zdjęcia, to trudno. Choroba nie wybiera i trzeba się do niej dostosować. Tylko, że teraz znowu zapowiadają opady. Czy ta pani od welshteriera nie chciałaby w zamian Lenki? Może nie będzie miała takich zapędów do polowań. Myślę, że na wolności Lenka nie szczekałaby tak. Czy ten terierek wróci do Ciebie? Ja oczywiście jestem jak najbardziej za ciepłym sweterkiem dla Dropsia. Najlepszy będzie taki z ciepłego polaru, bo nie przewiewa. Już wkrótce powstanie Dropsikowy bazarek. -
Sandi szybko przystosowała się do nowych warunków. Myślałam, ze będzie długo tęsknić. Trafiła do wspaniałego , ciepłego domu i szybko zapomniała o przeszłości. Szczęścia malutka !
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
Havanka replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pod Łowiczem znajduje się wspaniały pensjonat dla psów u Salwiaso. To link do wątku:http://www.dogomania.pl/forum/threads/188576-Pensjonat-dla-piesk%C3%B3w Można zapytać o miejsce. Hotelik cieszy się dobrą sławą. -
Wspaniałe wieści o psiaczkach !
-
[quote name='malagos']Ależ ona podobna do mojej Grosi! Jest pan z Cieszyna - Ślask, który szuka takiej własnie suni! Ile ona ma lat? I jak panu [pokażę ten wątek, to z kim ew. ma sie kontaktować? Jaki nr telefonu?[/QUOTE] [B]Roksi ma ok 2 lat[/B],a spotkało ją już wiele złego. Nie znam dokładnie jej przeszłości. Pod opiekę fundacji trafiła po skatowaniu przez właściciela. Była pobita, miała wstrząśnienie mózgu, wymioty i mimowolne oddawanie odchodów. Była przerażliwie wystraszona. Sunia pomimo, że wiele przeszła jest wesoła i pogodna. Problem stanowi jej stosunek do mężczyzn, wobec których jest nieufna, szczekliwa i momentami agresywna. Jej trauma jest głównie nakierowana na łysych panów i blondynów(poprzedni właściciel był łysy zaś kolega z którym katował Roksi był blondynem). Roksi bardzo lubi kobiety i uwielbia dzieci. Jest bystrą i rozumn suczką z cechami stróża. Koty nie są jej ulubieńcami. Na ich widok szczeka, próbuje atakować. Jest dominacyjna w stosunku do innych psów. Najlepszym DS byłby taki, w którym nie ma mężczyzn i kotów. Roxi została zaszczepiona i zabezpieczona p/pchłom i kleszczom i wysterylizowana. [B]Kontakt:[/B] [B]601198030 lub 609160440[/B] Tak było na początku. Dziś Roxi już nie czuje takiego strachu przed mężczyznami, jst bardzo wesoła, lecz wciąż nie przepada za kotami, choć jest wyjątek - mały kotek, z którym nawet razem śpi.
-
Szkielet szczeniaka – Polcia ma juz dom - zamieszkała w Tychach:)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kademi']Tak Polinka już zdrowa, w zeszłym tygodniu miała ostatnie szczepienie, własnie przeciwko wściekliźnie. Dzisiaj była na spacerku poza posesją ( wcześniej jej nie braliśmy bo blisko lasu mieszkamy i baliśmy się własnie ze względu na brak tego szczepienia przeciwko wściekliźnie) wszystko było dla niej nowe i bardzo bała się samochodów, z każdym pieskiem chciała się pobawić podchodziła do ogrodzeń niestety one nie popierały jej entuzjazmu co bardzo ją zaskoczyło i widać było że była przerażona światem zewnętrznym. Rozmawiałam z Panią weterynarz na temat sterylizacji, stwierdziła że lepiej zrobić do przed pierwszą cieczką,ale można zrobić też po ja myślałam po nowym roku bo zastanawiam się czy nie poczekać być może będą znowu organizować te akcje z tańszymi zabiegami sterylizacji w różnych województwach ,Pani z wizyty przed adopcyjnej mówiła nam własnie, że przeważnie na początku roku takie akcje robią.Poli weterynarz ogólnie nie należy do tanich za sterylizację i usuwanie przepukliny orientacyjnie powiedziała że cena 500 zł, sama nie wiem czy to dużo czy mało?? Jejku jakie te szczeniaczki kochane, mam nadzieje że takie śliczności to szybko znajdą domek.[/QUOTE] To dobrze, że wszystko jest ok ! Życie zweryfikuje jej nastawienie do świata zewnętrznego. W swoim domu nie czuje zagrożenia. Żyje bezstresowo, a o przeżyciach ze schronu pewnie już zapomniała - na szczęście. Szkoda, ze nie ma psiego towarzysza do zabaw i jako "nowa" w okolicy, jest obszczekiwana przez inne psy. Myślę, że teraz na spacerach nawiąże jakieś bliższe kontakty z innymi ogonkami i powoli pozna teren. Jeśli chodzi o ceny za sterylkę, to Tola musi się wypowiedzieć. 500 zł to jednak sporo. Jeden ze szczeniaczków znalazł już dom. Pozostałe wciąż czekają.:shake: -
[quote name='malagos']Moja tymczasowa Grosia dziś pojechała do warszawy, ale był drugi dom chętny na nią, z Cieszyna. Asia Jo37 na wątku Grosi napisała: [I]Może temu panu z Cieszyna pokazać sumie z Zamościa z wątku o 40 psiakach. Tam są sunie bardzo podobne do Grosi. [/I] Gdzie szukać zdjęć tych psiaków?......[/QUOTE] [I]Grosia jest podobna do Roxanki z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229242-Pobita-do-nieprzytomności-przez-właściciela-mała-Roksi-prosi-o-miłość/page7[/URL] Roxi ma swój osobny wątek. Jest jescze wątek, na którym było ponad 40 psiaczków. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231103-Psiaki-z-podzamojskiej-wsi-nadal-potrzebują-naszej-pomocy-prosimy-o-ogłoszenia[/URL]! [/I]
-
W poprzednim tygodniu, Gazeta Wyborcza wydrukowała ogłoszenie Nuki bez zdjęcia. W tym tygodniu wysłałam Roxankę, ale ponownie wydrukowali Nukę, tym razem ze zdjęciem. Potrzebna duża ilość zaciśniętych kciuków !
-
[quote name='Tola']Malutka juz w swoim domciu, jest umówiona do weta. Sunia wczoraj była bardzo zestresowana - bez matki, bez rodzenstwa - siedziała cichutko w kojczyku i tylko na widok mojej Zuli popiskiwała. Mam nadzieję, ze szybko zaakceptuje zmianę w swoim życiu. Szczęścia malutka![/QUOTE] I dużo zdrówka ! Będzie dobrze ! Czy sunia będzie mieszkać w Warszawie? Czy były jeszcze jakieś telefony?
-
[quote name='handzia']Ale urósł chłopaczek :) Wczoraj dzwoniła do mnie pani, która wzięła siostrzyczkę Frediego :) Mała nazywa się Fergi :evil_lol:, podobnie, prawda? Wszystko u niej wspaniale, pani zachwycona. Mam obiecane zdjęcia :) Szkoda tylko, że gładkie szczeniaczki zostały...:([/QUOTE] Handzia, jak tam pojedziecie, zrób im fajne zdjęcia na jakimś ładnym tle. Będziemy próbować ogłaszać !
-
Cudny kaktusik czyli mała Szana ma juz dom:):):)
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Pani mówi, z Szana nie ma juz gorączki, jest radosna, chodzi za Pańcią krok w krok i podszczypuje z radości. Z jedzeniem gorzej, ale może jest bardzo wybredna. Uwielbi aprzesiadywac w aucie - wykorzystuje kazda okazję jak auto jest otwarte. Rodzina jest zachwycona sunią - a zwłaszcza jej posłuszestwem (o tym wspominał tez dt) Miejmy nadzieje, ze złe juz nie powróci.[/QUOTE] Wspaniale ! Wkrótce będzie też i apetyt ! Dobrze, ze Rodzina Szany pokochała naszego kaktusika... -
[quote name='Tola']Dzisiaj w nocy do domu w Warszawie jedzie ta dziewczynka Karmelka.:loveu: [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/6512/82007851.jpg[/IMG] [B]Havanka[/B] - czarodziejko - dziękuję za ogłoszenia:loveu:[/QUOTE] Tolu, miałam jeszcze jeden mail, cyt. aktualne ? I czy naprawdę są za "free" ? Odpisałam, ze nie handlujemy psami, tylko szukamy im dobrych domów. Warunkiem jest podpisanie umowy. Zobaczymy, czy wciąż będzie zainteresowany. Szczęścia bezimienna suniu ! Teraz nowa pani nada ci imię.
-
[quote name='handzia']Z tego co czytam, to wspaniały chłopak :) Trafiło się Cytrynce :lol:[/QUOTE] Ten "chłopak", to osoba co najmniej dwudziestoletnia:cool3:, ma dziewczynę ;)
-
[quote name='mari23']tak, to prawda - człowiek wiele dobrego mógłby nauczyć się od psów, ale dla niektórych pies to "coś gorszego"... dzielę się wieściami od Cytrynki, miałam telefon z jej domku, chłopak pytał gdzie ma się zgłosić, żeby podpisać umowę zaproponowałam, że po niedzieli, jak już się Cytrynka zaaklimatyzuje w nowym domu wpadnę do nich z umową na wizytę poadopcyjną - tak się umówiliśmy a Cytrynka już nawet szczekała ! ( na swoje odbicie w lustrze ;)) "spała z nami w łóżku" - to zdanie mnie najbardziej ucieszyło, bo Cytrynka wieczorem ułożyła się w swoim posłanku a następnie uznała, że sama spać nie będzie - i dobrze!!! jest grzeczna i kochana - takiej sunieczki szukałem - to słowa pana Cytrynki czyli dobre wieści! :)[/QUOTE] A miałam być twarda i nie łzawić... Tak się cieszę... Marysiu, czekamy na zdjęcia i relacje z po adopcyjnej !