Jump to content
Dogomania

Victoria

Members
  • Posts

    2324
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Victoria

  1. raz byłam w celestynowie. Ze sześć lat temu. Psy biegały nawet pod bramą schroniska, obszczekały nas i bałam się wyjść z samochodu. W środku syf malaria, ze 150-200 psów razem, luzem.. w prowizorycznych kojcach budy porozwalane, no istna masakra co tam się dzieje. Poza tym krążyły wtedy plotki, że właścicielka/dyrektorka (nie wiem kto to) leci na kase po trupach.. dosłownie. Teraz znów zaczęłam się tym interesować trochę. Polityka tego schronu sprawia wrażenie jakby celem ich dziłalności było wszystko inne tylko nie znajdywanie domów dla zwierząt. Oczywiście są tam też normalni ludzie, o wielkim sercu ale mam wrażenie, że jest ich mniejszość. To jak będziesz daj znaka ;)
  2. haha nie ma komu robic ;] ale mam nowinkę :p Zaczęłyśmy chodzić na agi :loveu: I jak wszystko pójdzie zgodnie z planem będziemy chodzić regularnie :razz: ale na tą chwilę nic nie jest pewne.. Byłyśmy wczoraj i dzisiaj, dzisiaj pojechał z nami tata i patrząc jaką Lucha ma z tego radochę i jakiego powera chyba się dał przekonać.
  3. haha jakie uszy :loveu: o widze ze zmienilas tytul gall :razz:
  4. wiesz ze mieszkam koło celestynowa?? :razz:
  5. jade sobie pociągiem z moją yorczycą w swetrze.. kurde coś jest i nie tak, czemu się błyska xd?? rozglądam się a jakiś gościu foci mi psa cyfrówką :mdleje:
  6. Będzię dobrze, dasz sobie radę..:glaszcze: :candle:
  7. serio sie martwimy..
  8. Ślicznie :loveu: [COLOR=#ffffff]..............[/COLOR]
  9. [quote name='ceris']Współczuję Nanie tej krwawiącej łapy. Bandaże i skarpety to rzecz nie do zniesienia przez mojego księciunia. Gdy trzeba mu obciąć jedynie wilczy pazur, to wścieklizny dostaje. Fakt, miał kiedyś dwa razy pęknięte dziadostwo, i to dość paskudnie, ale od tamtej pory pilnuję regularnie, żeby w porę skrócić. Jednak obcinanie, to istny horror. Myślę, że ten rywanol, to najlepszy środek na zagojenie. Życzymy zdrówka Naneczce :lol:[/QUOTE] U nas zadnego problemu z tym nie było, moze pierwszego dnia Nu rozpaczała, raz sobie próbowała zdjąć, a potem nawet przy zmianie opatrunku nie interesowała się co się z łapą dzieje, nawet nie wąchała. [quote name='rashelek']Witam się :D Cudne psiny masz! Jak tam Nanowa łapka? Lusia jak grzywek wyglądała supeeer, podoba mi się taka ścinka u joreczków :loveu:[/QUOTE] juz ogolnie lepiej jest chyba, chociaz okaze sie po pierwszym spacerze, ale do niego jeszcze nam daleko... Nu chodzi juz bez bandaza, bo poducha sie chyba calkiem wygoiła, a z pazurka zadne nerwy, żyły czy inne takie nie wystają :evil_lol: Za to znow udalo jej sie mnie sprzestraszyc ;] mama mnie obudzila rano ze pies strasznie piszczy i łape gryzie, nie staje na niej itd, a jej sie jakos przesunal bandaz i miala tak mocno zacisniety, ze nie wiedzialam jak go zdjąć, bo się tak szarpała.. tego ranka miala na lapie bandaz po raz ostatni :evil_lol: jutro się chyba wybiorę do wawy z Lusią, polansić się nowym sweterkiem :evil_lol:
  10. o matko to sama ja zrobilas?? śliczna ;)
  11. jakie fajne kwiatuszki :D
  12. [quote name='Natula']Dreamkowy komplecik :loveu: [IMG]http://i49.tinypic.com/2eogw1y.jpg[/IMG] rurowa smycz do kompletu brudnych żabek Furkidzowych Luny :lol: [IMG]http://i46.tinypic.com/35lzyw7.jpg[/IMG] moje psy mogą teraz zielenieć :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] jaki to kolor smyczy ds?? znaczy wiem ze zielony ale ktory konkretnie :evil_lol:
  13. o mamuniu jaka świetna! czekamy na DSy :razz:
  14. moze ci pekl bo bylo za zimno? zauwazylam ze fastbacki bardzo reaguja na temperature i w nizszej maja wlasnie tendencje do pekania soft jest ciezszy od fastbacka. przynajmniej tak go zapamietalam
  15. rzeczywiscie bardzo podobna
  16. rzeczywsicie teraz widac ze to gąbka xd takie napuszone się wydaje i miękkie
  17. boszsz co za mina xd chyba zaczynam doceniac swojego psa za świński wyraz ryja :diabloti:
  18. śliczne są <3
  19. mówiłam już ze zamówilam DS?? ;d;d;d w końcu wzięłam cotonkę zielone kropeczki i ta obroze twist turkus czy coś tam z różową eko :evil_lol:
  20. Ale fajowy tort :evil_lol: Stóweczka dla Bestyjki ;*
  21. [quote name='Besti']Wygląda tutaj jak grzywacz :lol: [URL]http://img844.imageshack.us/img844/8039/imgp6232v.jpg[/URL] Rankę zostaw, niech sama się goi, ważne żeby sunia jej nie lizała. A obróżki zamówione?:evil_lol:[/QUOTE] Trochę niedorobiony grzywacz :evil_lol:. Przez ostatnia tydzień (prawie) nie miała nic na łapie i efekt taki, że po odrobinie biegania (kiedy już by się zdawało, że nie powinno się nic dziać - osąd wydany przez mamę, więc wątpliwości nie mam :razz: ) łapa od nowa krwawi.. Wpadliśmy na pomysł, że może ona coś ma w tym paluchu..? :hmmmm: Więc Nusiowa łapa jest teraz w Rivanolu :mdrmed:. W zasadzie nie tylko ona, bo jeszcze moje spodnie, podłoga, stół, zlew, szafka i pare ścierek :siara: Jeszcze nie zamówione... szykując kasę nie uwzględniłam przesyłki, więc jestem jeszcze jakąs dychę do tyłu. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu już będą się szyły :D i chyba jednak zamiast kropek wezmę motylki :p
  22. moze to te nowsz etak mają... moja sześcioletnia ma się dobrze, a nawet bardzo dobrze :p.. z resztą w miare nowa color tez jest w dobrym stanie, aczkolwiek dość rzadko używana
  23. Same problemy mam przez tego psa.. Nana znów sobie łapę rozwaliła... Wyszłam z nią na dwór, bo nie bawiła się od niedzieli bodajże, zdążyłam rzucić piłkę max 15 razy i już musiałyśmy do domu wrócić, bo z łapy krew ciurkiem leciała. i co ciekawe zauważyłam, że to nie tylko z podusi, którą sobie ostatnio rozcięła, ale i z pazura (obcięłam jej za dużo, ale to już dość dawno było) Macie jakieś pommysły, czym jej to psiknąć, posmarować, czy coś, żeby się wreszcie zagoiło?? Teraz z braku bandaża popsiukałam jej to jakimś środkiem na rany, który zatamował krwawienie. Tylko nie wiem co dalej, bo jak ją puszczę to sobie to pewnie zliże. Ja zwariuję siedząc z tym psem w domu (jakim domu? do tego czasu domu już nie będzie :diabloti: ) przez najbliższy miesiąc.. :shake:
×
×
  • Create New...