czerda
Members-
Posts
2564 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czerda
-
taka sama sytuacja < podobna> jest teraz z Negro z dbc-pojechał spowrotem do hotelu ale już dzisiaj pani Małgosia z synem do niegow odwiedziny pojechali i będą jeżdzić z treserem wizyte mogę zrobić w weekend albo poproście kogoś z WWia a najlepiej żeby w weekend pani pojechała do Oborik i zapoznała się ze Staszkiem w obecności Stefa , poszła z nim na spacer itd , to lepsze niż wizyta u niej a Budyn faktycznie jest niesamowity-kocha panią i pani jego , a że musi go przywiazywac do kaloryfera w domu jak ktoś przychodzi-no , szczegól...
-
mam nadzieję że kolega-Mirek , nie wyjeżdża , ale raczej nie , on jest dziwny -znaczy , psy na niego reagują tak , jakby wiedziały , że wie o nich wszystko kilka razy prosiłam go o pomoc-raz jak Stef miał onka który zerwał sie z łańcucha, pies kolka dni biegał po mieście -i coraz bardziej sie go bali a on -nikt nie podszedł bliżej , pod sklepem rzucali mu jedzenie a on warczał Stef go złapał do klatki , pies nie pozwalał podejśc , był piękny , nie wiadomo było co robić Mirek pojeczał z moim tż , pogadał z psem , założył mu kaganiec i ściągnął na spacerze bo stwierdził że pies jest łągodny rzeczywiście Borys , bo tak dałąm mu na imię , jest łagodnym , przytulającym się psem , zero agresjii , ok dawna ma swój dom drugim psem był Czarny który przybłąkał się do ludzi , karmili go ale nie mogli zatrzymać , ja z mari23 pojechałyśmy do niego -pies piękny , czarny , duży , chciałyśmy żeby \mirek zobaczył jaki jest i pomógł szukać domu jak Mirek wszedł na podwórko-CZarny za nic nie chciał do niego podejśc , bał sie , położył się i leżał , bez ruchu- Mirek usiadł obok niego , nie dotykał , nie mówił , siedził obok z pół godziny -a potem powiedziałł < wiesz , że ty będziesz moj , jutro rano po ciebie przyjadę > i wtedy pies wstał i położył mordę na jego kolanach my byłysmy w szoku , to było bardzo wzruszające a pies zachowywał się jak zahipnotyzowany rano Mirek pojeczał po niego---wziął do siebie i są razem , to było dawno Mirek powiedział , że tego psa ktoś skrzywdził , ale to bardzo mądry pies , nigdy nie wolno oswajając psa zbyt dużo do niego mówic-pies czuje co chcemy powiedziec i co czujemy więc milcząc trzeba pozwolić mu to poczuć
-
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
czerda replied to mari23's topic in Już w nowym domu
a taki psia Budyń przecudny z kolegą jak u nich? -
eko--kiedy jedziemy do dbc? ja mogę tylko w eekend
-
wieczorem jak dostanę info dam znać i rozliczę Heidi
-
na wątku proponowałam wstęp do jakiejś ogólnej akcjii , musimy zbierać informacje od gmin i pokazać że prawie żadna w Polsce nie wypełnia obowiązków związanych ustawowych --< moje > gmny kilkanaście wokół albo odpisują , że nie mają uchwał , bo nie potrzebne gdyż nie ma na ich terenie bezdomnych zwierząt , albo mają uchwały których nie przestrzegają chcę zebrać jak najwięcej info -a potem to nagłośnić
-
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
czerda replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
funia-czy opłacisz w lecznicy z tych pieniędzy ? bo zanim dojdą potrwa kilka dni, gdyż dwa razy sa z konta na konto wysyłane, a faktycznie w lecznicy trzeba zapłacić już -
mam tylko krótką wiadomosc od Stefa , że wszysko super i jutro jedzie do Heidi podpisać umowę adopcyjną, jutro wszystko opowie bardzo się ciesze !
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
czerda replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
witaminy wysłane żal mi że buba już odeszłą ... a co z domkami dla Szili i Kremówki , już sprawdzone? -
Koty ze schroniska potrzebują leczenia,domów i tymczasów!!!
czerda replied to MARCHEWA's topic in Kotki już w nowych domach
cały czas zaglądam , jestem wzruszona , że tak kociaki mają opiekę i domki i leczenie sama mam ...10 jak bedą dostępne pieniążki wpłącę jeszcze a w piątek zrobiimy alegro cegiełkowe dla kociaków -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
czerda replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
jak dobrze ! taka kochana suńka , funia dziękuję , pod twoją opieką wszystkie psiaki zdrowieją -
on sobie tak spokojnie odszedł?
-
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
czerda replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
na pewno , zdrowieje mała , prawda? -
wiesz , małe dzieci jak sie pobiją i potem ida z płaczem do mamy zawsze mówią---to nie ja , to on , to nie ja zacząłem! może zrób coś , popros o pomoc , bo skoro bezustannie towarzyszy ci napięcie , złosć , zalegające emocje , powodujące że równasz innych z błotem i oceniasz nie znając--- poprostu wyrządzając przykrość ----, znaczy że cię to przerasta i możesz się rozchorować , co nie posłuży nikomu
-
wiesz sory , ja jestem już dużą dziewczynką i niebardzo mam ochotę być traktowana jak dureń i nieuk twoja napastliwośc w stylu ----w sprawie o jakiej sygnaturze akt i czego dotyczącej jesteś świadkiem, prokurator jest organem ścigania a nie interpretatorem prawa,jakie doniesienia składałaś i jaki jest ich bieg prawny , dlaczego problemem wczorajszego dnia była sprawa jakichś obdukcjii o które cię łaskawie nie poproszono,każdy kto stosuje ustawę a nie tylko pobieznie o tym mówi,------je,st naprawdę przejawem dużego napiecia emocjonalnego i złosci , a ja nie zamierzam być przedmiotem do wyładowywania twoich zaległych emocjii ani być przepytywana ze znajomości prawa i nie mam przyjemności się tłumaczyć myślałam że ludzie pragnący poprawić los zwierząt pomagają sobie w tych działaniach , ale nie czuję rozgoryczenia ani zdziwienia -zbyt dobrze znam życie a tobie życzę suckcesów w zgłębianiu przepisów i pisaniu pozwów aby móc pouczać potem takich durniów jak ja tylko czy w ten sposób na pewno pomagasz , czy karmisz swoją dumę....