Jump to content
Dogomania

czerda

Members
  • Posts

    2564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czerda

  1. taka sama sytuacja < podobna> jest teraz z Negro z dbc-pojechał spowrotem do hotelu ale już dzisiaj pani Małgosia z synem do niegow odwiedziny pojechali i będą jeżdzić z treserem wizyte mogę zrobić w weekend albo poproście kogoś z WWia a najlepiej żeby w weekend pani pojechała do Oborik i zapoznała się ze Staszkiem w obecności Stefa , poszła z nim na spacer itd , to lepsze niż wizyta u niej a Budyn faktycznie jest niesamowity-kocha panią i pani jego , a że musi go przywiazywac do kaloryfera w domu jak ktoś przychodzi-no , szczegól...
  2. ho , ho , na ten masaż to chyba nie moze odmówić !
  3. to myślę że skoro taka jest opcja że kolega po koncercie będzie w świetnym nastroju -to dajmy mu zrobić następny dobry uczynek
  4. mam nadzieję że kolega-Mirek , nie wyjeżdża , ale raczej nie , on jest dziwny -znaczy , psy na niego reagują tak , jakby wiedziały , że wie o nich wszystko kilka razy prosiłam go o pomoc-raz jak Stef miał onka który zerwał sie z łańcucha, pies kolka dni biegał po mieście -i coraz bardziej sie go bali a on -nikt nie podszedł bliżej , pod sklepem rzucali mu jedzenie a on warczał Stef go złapał do klatki , pies nie pozwalał podejśc , był piękny , nie wiadomo było co robić Mirek pojeczał z moim tż , pogadał z psem , założył mu kaganiec i ściągnął na spacerze bo stwierdził że pies jest łągodny rzeczywiście Borys , bo tak dałąm mu na imię , jest łagodnym , przytulającym się psem , zero agresjii , ok dawna ma swój dom drugim psem był Czarny który przybłąkał się do ludzi , karmili go ale nie mogli zatrzymać , ja z mari23 pojechałyśmy do niego -pies piękny , czarny , duży , chciałyśmy żeby \mirek zobaczył jaki jest i pomógł szukać domu jak Mirek wszedł na podwórko-CZarny za nic nie chciał do niego podejśc , bał sie , położył się i leżał , bez ruchu- Mirek usiadł obok niego , nie dotykał , nie mówił , siedził obok z pół godziny -a potem powiedziałł < wiesz , że ty będziesz moj , jutro rano po ciebie przyjadę > i wtedy pies wstał i położył mordę na jego kolanach my byłysmy w szoku , to było bardzo wzruszające a pies zachowywał się jak zahipnotyzowany rano Mirek pojeczał po niego---wziął do siebie i są razem , to było dawno Mirek powiedział , że tego psa ktoś skrzywdził , ale to bardzo mądry pies , nigdy nie wolno oswajając psa zbyt dużo do niego mówic-pies czuje co chcemy powiedziec i co czujemy więc milcząc trzeba pozwolić mu to poczuć
  5. dam znać dopiero jutro , bo kolega jutro wraca a wolę z nim osobiście pogadać niż przez telefon , mieszka niedaleko mnie
  6. erin zadzwoń do Stefa on ma rtg , pogadaj z nim też o ortopedzie
  7. a taki psia Budyń przecudny z kolegą jak u nich?
  8. popytam o ortopedę a mama ma się naprawdę nieżle , lubi być na dworze , nie boi się już , dużo lepiej , poza tym to bardzo łądna sunia porobimy zdjęcia
  9. eko--kiedy jedziemy do dbc? ja mogę tylko w eekend
  10. wieczorem jak dostanę info dam znać i rozliczę Heidi
  11. na wątku proponowałam wstęp do jakiejś ogólnej akcjii , musimy zbierać informacje od gmin i pokazać że prawie żadna w Polsce nie wypełnia obowiązków związanych ustawowych --< moje > gmny kilkanaście wokół albo odpisują , że nie mają uchwał , bo nie potrzebne gdyż nie ma na ich terenie bezdomnych zwierząt , albo mają uchwały których nie przestrzegają chcę zebrać jak najwięcej info -a potem to nagłośnić
  12. funia-czy opłacisz w lecznicy z tych pieniędzy ? bo zanim dojdą potrwa kilka dni, gdyż dwa razy sa z konta na konto wysyłane, a faktycznie w lecznicy trzeba zapłacić już
  13. bardzo piękne te zdjęcia na trawie , a kraty takie smutne-na pewno musi minąć trochę czasu aby o tym zapomniały
  14. mam tylko krótką wiadomosc od Stefa , że wszysko super i jutro jedzie do Heidi podpisać umowę adopcyjną, jutro wszystko opowie bardzo się ciesze !
  15. za przejazd jakby adka jechała zapłacę , już z nią konsultuję
  16. włąsciwie nie można nic powiedzieć oglądając filmik , bardzo chce się żyć!!!
  17. witaminy wysłane żal mi że buba już odeszłą ... a co z domkami dla Szili i Kremówki , już sprawdzone?
  18. cały czas zaglądam , jestem wzruszona , że tak kociaki mają opiekę i domki i leczenie sama mam ...10 jak bedą dostępne pieniążki wpłącę jeszcze a w piątek zrobiimy alegro cegiełkowe dla kociaków
  19. jak dobrze ! taka kochana suńka , funia dziękuję , pod twoją opieką wszystkie psiaki zdrowieją
  20. on sobie tak spokojnie odszedł?
  21. na pewno , zdrowieje mała , prawda?
  22. wiesz , małe dzieci jak sie pobiją i potem ida z płaczem do mamy zawsze mówią---to nie ja , to on , to nie ja zacząłem! może zrób coś , popros o pomoc , bo skoro bezustannie towarzyszy ci napięcie , złosć , zalegające emocje , powodujące że równasz innych z błotem i oceniasz nie znając--- poprostu wyrządzając przykrość ----, znaczy że cię to przerasta i możesz się rozchorować , co nie posłuży nikomu
  23. wiesz sory , ja jestem już dużą dziewczynką i niebardzo mam ochotę być traktowana jak dureń i nieuk twoja napastliwośc w stylu ----w sprawie o jakiej sygnaturze akt i czego dotyczącej jesteś świadkiem, prokurator jest organem ścigania a nie interpretatorem prawa,jakie doniesienia składałaś i jaki jest ich bieg prawny , dlaczego problemem wczorajszego dnia była sprawa jakichś obdukcjii o które cię łaskawie nie poproszono,każdy kto stosuje ustawę a nie tylko pobieznie o tym mówi,------je,st naprawdę przejawem dużego napiecia emocjonalnego i złosci , a ja nie zamierzam być przedmiotem do wyładowywania twoich zaległych emocjii ani być przepytywana ze znajomości prawa i nie mam przyjemności się tłumaczyć myślałam że ludzie pragnący poprawić los zwierząt pomagają sobie w tych działaniach , ale nie czuję rozgoryczenia ani zdziwienia -zbyt dobrze znam życie a tobie życzę suckcesów w zgłębianiu przepisów i pisaniu pozwów aby móc pouczać potem takich durniów jak ja tylko czy w ten sposób na pewno pomagasz , czy karmisz swoją dumę....
  24. napisz do zuzlikowej ona bardzo się zna na psach ja myślę , że niestety musi się dowiedzieć że nie wolno szczekać , nie wolno, musi poznać to słowo , okaż mu swoje niezadowolenie a druga rzecz -weż miskę z jedzeniem w rece i łągodnie wołąj , dobrze byłoby gdybyś karmiła ją trzymając miskę w rękach
  25. no włąśnie , to trochę nie tak z dziećmi , do Stefa przychodzi koleżankaż córką 11 lat i Staszek nie wykazuje niechęci , może zadzwoń do Stefa i dopytaj
×
×
  • Create New...