Jump to content
Dogomania

czerda

Members
  • Posts

    2564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czerda

  1. moni dzięki że jesteś psiaki są pod bardzo dobą opieką w ośrodku schowane w szopce Tula przez te pierwsze dni nie podchodziła do Ani , jak Ania wyciągnęła rękę uciekała do lasu , musiała jej zostawiać jedzenie i odchodzić ale potem nabrałą zaufania jest naprawdę potwornie wychudzona ma za co jeść bo nazbieraliśmy tam ok. 350zł w ostatni dzień może alegro adopcyjne dla maluchów
  2. bardzo dziękuję Mari i Hawance ja Tulę widziałam i jej małe parówki ukryła je w takim małym rowie wzdłóż polnej drogi i zaprowadziła tam Anię Ania ją weżmie jak małe będą większe a teraz pojadą do dt w Bieszczadach i tam zostanie jeden chłopiec 3 szczeniorki więc szukają domów dziękuje za pomoc
  3. ciekawa jestem jak z lekami , czy Lena je bierze , czy jest coś zmienione lub potrzebne?
  4. jeju, cudny jest bardzo dziekuję za kartkę z Franusiem , też jest piękna jeśli są potrzebne jakieś leki proszę napiszcie tpo wyślę
  5. wróciłam z krótkiego odpoczynku i jutro wpłącę pieniążki dla Bakusia
  6. ty naprawdę jesteś wspaniała , mie taką kochaną Panią to szczęście! jaki on piękny!
  7. piękny , cudny psiak , a z moniki strony to był komplement
  8. proszę na pv konto-chcę zrobić wpłątę ale zagubiłam konto
  9. nikot nie może tam wejść ostatnio uciekli drugim wyjściem jak była policja
  10. bo dopiero teraz świadkowie tego zaczęli o tym opowiadać i - zapewniam wszystjkich bo docierają do mnie takie głosy-że gut został oczyszczony z zarzutów , że śledztwo jest w toku i gut nie ma jeszcze postawionych zarzutów więc nie może z nich być oczyszczony proszę nie siejcie plotek na ten temat jeśli ktoś chce zapytajcie , ale niech nikt nie myśli że gut jest niewinny , bo to wszystko co robił jest prawdą i jeśli będzie kiedyś z tego oczyszczony to chyba w czyścu , bo tu na pewno odpowie za wszystko
  11. czy w dawkowaniu jest wszystko jasne? chciałam jeszcze powiedzieć o tym czego się dowiedziałąm o pobycie Lenki w gutfarmer a mianowicie -nie byłą leczona tam w żadnym wypadku , ponieważ Stefan dał jej tylko leki przez krótki czas po konsultacjii ze mną i twierdził , że leczenie przyniosło wyrażną poprawę ale nie może go kontynuować z uwagi na to, że nikt za leki nie chce płącić a on nie będzie sam ich wykupował powiedziałam wtedy że niektóre z leków może wypisać na siebie i wtedy będą bezpłątne a resztę mogę ja dawać, ale nie zgodził się mówiąc, że to opiekunowie a nie on ani ja decydują o kontynuowaniu leczenia chcę też żeby wszyscy dowiedzieli się o tym co ja wiem od niedawna- że Lena nie była u Stefana wypuszczana na dwór - z klatki było to robione tylko na pokaz tak jak i inne psy w Ossolinie - odchody zmywano szlauchem jak psy były w klatkach nikt ich nie wypuszczał stąd pod domem jeśli się stanie słychać jeden wielki pisk tak jest tam do dziesiaj... ale wszystko zmierza ku ukaraniu tych zwyrodnialców
  12. ja też zapomniałam o wpłatach - ale już to robię
  13. jak leki dojdą napiszcie -podam jeszcze raz dawkowanie---spamilam 10mg 1 tabl.rano viregyt 1 tabl. wieczorem wit E 1 tabl rano coenzym Q10 1 tabl rano odstawić haloperidol reszta bez zmian
  14. tomografia jest badaniem martwym, nie odzwierciedla funkcjii narządu więc nie ma potrzeby jej robić bo nic nie wniesie co do rokowania-jedni mogą mieć coś bardzo uszkodzone a nie mieć wogóle objawów inni mogą mieć odrobinę chory narzad a bardzo nasilone objawy choroby
  15. ja na starość-czyli niedługo-też chcę być pod Twoją opieką mari
  16. oglądam właśnie na animal planet o szpitalu dla zwierząt jest o dogu który nie może chodzić, przewraca się okazało się że pies.....w całej czaszce ma tylko na obrzeżasz korę mózgową i tak samo w kanale kręgowym -resztę wypełnia płyn m-r szokujące ale pies żyje po wszyciu zastawki do odprowadzenia płynu mniej się potyka to jedyny możliwy efekt leczenia mózg i zanikający rdzeń nie odrosną! wszyscy są szczęsliwi i nie było mowy o <<skróceniu > mu życia .....sory-cierpienia i tak mądrze---<Dalajlama> Już sama gotowość by przyjżeć się cierpieniu przemienia piekło w nibo
  17. ja podchodzę do życia zwierząt tak samo jak do ludzi do ich leczenia -tak samo nikt nie ma prawa ingerować w sprawy życia i śmierci szczególnie że pies nie może sampodjąć takiej decyzjii dlaczego my więc mamy to prawo? to paternalizm-ja , ty my, wiem, wiemy lepiej i dlatego wiemy co dla kogoś jest dobre... a może nam wydaje się że WIEMY jak Lenka cierpi-to z kolei jest -projekcja jakby to nie nazywać i nie dyskutować - jeśli ktoś potrafi -niech mnie przekona i jeszcze jedno--najlepiej wtedy zrobić to samemu-wziąć strzykawkę i powoli podawać barbituran dopiero wtedy jak zobaczymy czyjeś cierpienie możemy wypowiedzieć się czy ci chorzy nie chcą już żyć i proszą o śmierć-zapewniam was że każdy , jeśli jest otoczony miłością nawet jak cierpi chce żyć zwierze też odnośnie leczenia jest ono oczywiście objawowe jak w potwornej ilości chorób ale może być na tyle skuteczne że Lenka będzie dużo sprawniejsza
  18. jeśli chodzi o leczenie w tym wypadku mogę leki wysyłac więc ich opłacenie odpadnie w tym wypadku --trzeba zmienić haloperidol na Buspiron i dodać amantydynę z komplementacjii koniecznie wit.E w dużych dawkach i koenzym Q moim zdaniem jaknajszybciej należy te leki wprowadzić i poczekać na efekty jeśli się zgadzacie wyślemy leki w poniedziałek z dokładnym opisem dawkowania takie leczenie stosuje się u ludzi- szczególnie u dzieci z bardzo dobrym skutkiem - to u ludzi też tak samo choroba genetyczna jestem lekarzem i uważam , że dopóki można pomóc może warto spróbować postaram się przez weekend jeszcze prześledzić neurologię - u ludzi tak samo leczymy tą chorobę , z dobrym skutkiem--więc czemu nie spróbować!
  19. wszystkie psiaki od jutra widnieją na moim bilbordzie adopccyjnym w poradni- codziennie 60 ludzi i wiekszość psów odoptowanych przez nich mamy teraz dobermanowatego psiaka i pewnie po obserwacjii do w sa trafi -ktoś go wyrzucił
  20. ja też jestem , zaglądam i bardzo się cieszę że wszystko dobrze a czy chłopaki spotykają się czasem?
  21. leki wysłałam w aptece < ludzkiej> nacl i płyn wieloelektrolitowy kosztuje kilka zł -bez recepty , a butelka to pół litra więc nie wysyłałam
  22. prosiła mnie budrysek o pomoc- psiak jest mały -ile wazy? jak długo trwa napad , czy po napadzie długo jest nieprzytomny? ile ma lat ? luminalu już się nie stosuje , to bardzo szkodliwy lek i uzależniający depakine nie pomaga na wszystkie rodzaje napadów najbezpieczniejszy i leczący większość napadów jest tegreto-carbamazepina lek wypisany na człowieka kosztuje 3 zł można podawać 1 raz dziennie ale prosze o odpowiedż na moje pytania
  23. proszę o adres na który mogę wysłac leki!
  24. jak ty mari musisz pięknie wyglądać jak zamieniasz się w ośmiornicę....
  25. poza tym mari-nareszcie będzie można powiedzieć w jakim stanie odebrałaś psy z Osolina , szczególnie Krecika ...ale też Ledę która bała się własnego cienia
×
×
  • Create New...