Cieszymy się Gasparku razem z Tobą z dobrych wyników Pańcia :). Nic dziwnego, że Twoja Pani też szczęśliwa :). A jak Pańciostwo szczęśliwi to i Tobie bedzie super...
Kajka....wiem co czujesz, bo mój Czaruś też umarł sam... w klinice. To już 3 lata, a ja do dziś mam wyrzuty sumienia, że w tej strasznej chwili był sam.... :(:(:(