-
Posts
7096 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _Goldenek2
-
[INDENT]Kochani..... Teraz ja proszę o pomoc. Każde 5zł się liczy [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197006-ZAGRYZĄ-MNIE-LUB-UŚPIĄ-czy-taka-musi-być-moja-przyszłość-Podhalanka-czeka-na-pomoc!?p=15804394#post15804394"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1970...4#post15804394[/COLOR][/URL] [/INDENT]
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
_Goldenek2 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[INDENT]Kochani..... Teraz ja proszę o pomoc. Każde 5zł się liczy [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197006-ZAGRYZĄ-MNIE-LUB-UŚPIĄ-czy-taka-musi-być-moja-przyszłość-Podhalanka-czeka-na-pomoc!?p=15804394#post15804394"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1970...4#post15804394[/COLOR][/URL] [/INDENT] -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
_Goldenek2 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[INDENT]Kochani..... Teraz ja proszę o pomoc. Każde 5zł się liczy [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197006-ZAGRYZĄ-MNIE-LUB-UŚPIĄ-czy-taka-musi-być-moja-przyszłość-Podhalanka-czeka-na-pomoc!?p=15804394#post15804394"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1970...4#post15804394[/COLOR][/URL] [/INDENT] -
Kochani..... Teraz ja proszę o pomoc. Każde 5zł się liczy http://www.dogomania.pl/threads/1970...4#post15804394
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
_Goldenek2 replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Teraz ja do Was po prośbie.... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197006-ZAGRYZĄ-MNIE-LUB-UŚPIĄ-czy-taka-musi-być-moja-przyszłość-Podhalanka-czeka-na-pomoc!?p=15804394#post15804394[/URL] -
Jest przecudny. Dobra robota dziewczyny :):):)
-
Trzymam kciuki za Dexterka. Jestem pewna, że będzie szczęśliwy :). Z Boryskiem nie zdążyłyśmy, niestety .... :(:(:(
-
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
_Goldenek2 replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymaj się Czaruś cieplutko :) -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
_Goldenek2 replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Borys byłby wdzięczny.... przekaż na inną biedę.... tutaj tego nie brakuje :( -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
_Goldenek2 replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No co Ty.... A od czego tu jesteśmy? ;). Będzie dobrze, damy radę :). -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
_Goldenek2 replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niewykluczone, że Borys miał wrodzoną wadę serca. To był młody pies. Innego wytłumaczenia nie znajduję. Żunia widziała krew w worku osierdziowym.... -
Kaukaz Borys z Zamościa odszedł za TM [*]
_Goldenek2 replied to URIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kopiuję na razie to co Żunia napisała u nas na forum: Nie wiem po co ja tam poszłam- straszne przeżycie. Zawsze muszę wsadzić twarz nie tam gdzie trzeba.... durna jestem, ot co. To był młody psiak. Wszystkie organy zdrowiutkie, z wyjątkiem serca. Język siny ,prawie przegryziony przez zaciśnięte zębiska. Po rozmowie z wetem zrozumiałam, że on odszedł w nocy, ale o 8 rano jego wnętrzności jeszcze parowały. To ta moja cholerna nieufność, a zawsze twierdziłam, że mam do weta zaufanie...... Nigdy więcej.... Przed kastracją wet go dokładnie badał. Borys bez problemów wybudził się po narkozie.... to skąd serce. Wylew u takiego młodego psinki. Wyrzucam sobie, że go wcześniej nie wyciągnęłam, bo może on był tak strasznie nieszczęśliwy, że biedak nie wytrzymał. Wybaczcie Żuni... Jest w szoku i potwornie załamana. Jak ochłonie.... pewno sama coś napisze. Biedny Borysek . Wybacz piesku.... nie zdążyłyśmy :(:(:( -
[*] dla Boryska. W sobotę miał jechać po nowe życie. Nie zdążył :(:(:(. Żuniu.... nie wolno Ci tak myśleć. Nie zdążyłyśmy :placz::placz::placz:. W tym co robimy, niestety, tak bywa. Następne psy czekają na pomoc nas wszystkich i teraz na tym musimy się skupić.
-
Artystyczne zdjęcia.... przepiękne. Mnie najbardziej chwyciło za serce 2 od góry.
-
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
_Goldenek2 replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Typowe sanatorium ;)