[quote name='danka4u1']To za co żyjesz??? Dla mnie to niewyobrażalna kwota, ale trzeba było yśleć, jak wybierałam zawód...[/QUOTE]
Danka, mieszkam w W-wie na szczęście pod tym względem. Tu zarobki są wyższe niż gdziekolwiek indziej. Pracuję w dużej korporacji, dobrze zarabiam, z zawodu jestem inżynierem, syna mam już dorosłego, a ja nie mam specjalnych wymagań i potrzeb.... Kocham psy i brydża sportowego. Po śmierci mojego ukochanego goldena.... pomagam innym psiakom w miarę swoich możliwości. Ot wszystko :).