Psinek jest slodki.....
Co jakis czas przypomina sobie, ze jest glodny i dopada do karmy, wtedy daje mu cos gotowanego......
Systematycznie sie zalatwia i pije wode.... Teraz spi ale jak na niego patrze to lzy samy spadaja...... Lezy taki jakis poskladany, widac glowke, kosci i zebra pozniej prawie nic.... to brzuch i znow kosci......Spi i co chwilke sie trzesie .... nie wiem moze ze strachu jeszcze. Jak do niego mowie to ogonek mu tylko podskakuje....
O Boziuniu to zywa tragedia.