Psiaki czyli Cywil i Miodek juz od kilku dni sa prawie non stop u nas na osiedlu i koczuja pod klatka....
Ganiaja samochody i szczekaja na ludzi i psy ktore sie pojawiaja w okolicy......
Dzis przez otwarte okno uslyszalam jak ludzie z osiedla narzekali na nie i chca zglosic do strazy miejskiej aby ich wylapali i wywiezli.....
Przeszkadza im wszystko a najbardziej to, ze stanowia zagrozenie dla dzieci......
Nie wiem czy sprawy zabrania Cywila nie nalezaloby przyspieszyc......