I znow sprostowanie....tym razem po Funi....:)
Prezes ma tyle na glowie dzien i w nocy, ze czasami drzemka jest niezbedna. A ze jest glosny.....mhy no tak....taka praca.....:)
Witaj Olgus.....:):)
U mnie po staremu.....ciekawa jestem czy mamy jakas szanse dowiedziec sie co u Maxa?
Wplate mowisz.....jak nie wplacisz to i tak zaplace....:) przeciez wiesz.....:)