Mialam fatalny dzien Dago byl nieznosny i wszedzie musialam Go dzis za soba ciagac. Ludzie sie ogladali jak na suwa ciagne biedne stworzenie.......psiaki tez maja chyba gorsze dni co nie? Dzis ewidentnie Moje Cudo mialo focha....a moze cos Go boli? Kurcze .....ale jak zobaczyl kota to smycz wyrwal mi z reki......nie wiem. Teraz spi.