O Boziu.....510 zl......
nie wiem czy na dogo damy rade zebrac taka kwote...... na watku malo osob trzeba moze Cioteczki pozapraszac ale i tak to olbrzymie pieniadze......
Anja2201.....:) czy dt to Ty czy tylko go reprezentujesz? I czy jest jakakolwiek szansza aby rozmawiac jeszcze z Wami na temat Karo? Bo faktycznie On w tym schronie juz calkiem sie zalamal. Kod4 napisze wszystko o psiaku i Jego zdrowiu i Ty spokojnie rozpatrzysz Jego sprawe?
Ja mialam jednak nadzieje, ze chlopak pojedzie i dt Go przyjmie.
Przepraszam ale niewiele rozumiem z wpisow kod4.....tylko tyle, ze z Karo jest zle i warczy.
Rozumiem, ze nie ma zadnej innej opcji i psiak zostaje na zime w schronie......
O Boziu........ ja jestem glupia baba i juz rycze.......
Ciesze sie bardzo.....:) leki dla Karusia....pewnie wszystko sie przyda..... ja niestety niczego nie mam ale pomoge w kupnie lekow dla Niego i na bazar tez postaram sie cos wykolowac......:)
[quote name='Bunnyshock']Kochana facet IDEAŁ :) nie dość, że przystojny to jeszcze "psiarz" rozumiejący bzika na punkcie psów ;)
Za mizianka i pozdrowienia dziękujemy :)[/QUOTE]
Kochana.......to tacy istnieja??????
Boziu......przeciez jestesmy odpowiedzialne i zdajemy sobie sprawe, ze Karus bedzie zdany na nas.....:) Ten pies gasnie.....naprawde czas nam nie sprzyja......