Jump to content
Dogomania

Jola i Czterołapy

Members
  • Posts

    12748
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola i Czterołapy

  1. Dziewczyny, kiedy tylko dacie nam dane o goldenie(-nce), rozpoczniemy kampanię :) Najważniejsze to: przybliżony wiek, stan zdrowia, zachowanie w przytulisku i podczas transportu (np: do weta) stosunek do ludzi oraz innych psów i kotów.
  2. Pokrywamy koszty :) Mówisz ile trzeba na kastrację/sterylkę, podejesz mi swoje konto. Przysyłam Ci pieniążki. Od weta po zabiegu bierzesz FV na AFN - płatną gotówką, którą już masz i wysyłasz fakturkę do mnie (polecony priorytet za 4,15 zł), podam adres na pw.
  3. [quote name='Akrum']po pierwsze, wiem, może to smieszne, ale co to jest AFN?? [/QUOTE] Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie ul. Jagiełły 5 m. 19 14 - 100 Ostróda NIP 741 202 59 29
  4. Cześć dziewczyny! Ja w sprawie goldka :) Czy jego stan wymaga interwencji weta? Jeżeli tak, to bardzo proszę załatwcie to, oczywiście zapłacimy. Mamy konto w AFN. Czy wet zgodzi się na rozliczenie przez AFN? Przy okazji: chłopak to czy dziewczyna? Wiek? Charakter? Jeżeli jest możliwość rozliczenia przez AFN, to zaklepcie jej/mu sterylkę/ kastrację, zapłacimy :) Niestety wolnym DT na teraz nie dysponujemy, ale jeżeli więcej będziemy wiedzieć o psiaku, to zrobimy akcję ogłoszeniową, sprawdzimy kandydatów, którzy zgłoszą się i podamy domek "na tacy":lol: Oczywiście, pod warunkiem, że będzie już po sterylizacji/kastracji! Możemy tak się umówić? Kontakt do mnie: 691 43 77 71 (Jolanta) e-mail SZANSY: [email]szansa@goldenretriever.pl[/email] e-mail prywatny: [email]tina777@op.pl[/email] Zaraz założę psiakowi wątek na forum SZANSY - na pomoc goldenom!
  5. IVV - goldenek 2 pisze do Ciebie na pw
  6. [quote name='nina_q'] ... same badania morfologiczne w Chow-chow na Brodowicza wychodza nie wiele mniej.[/QUOTE] Nineczko, tak na przyszłość: masz blisko siebie doskonałą i niedrogą analitykę. Przyjmują do materiał do badań pobrany zarówno od ludzi jak i od zwierząt. Link do ich strony: [url]http://www.medyczneanalizy.pl/str/text/11/kontakt.html[/url] Pamiętaj, że od ul. Zdrowej nie ma teraz już wjazdu w ul. Siemaszki, trzeba wjechać od ul. Lekarskiej!
  7. [quote name='_Goldenek2']No to super.... Pewnie Jola wchodzi na wątek i czyta :), bo dobra z Niej kobitka :)[/QUOTE] Czyta, czyta... Co do dr Tarabuły własnego zdania nie mam ;) a zasłyszanych informacji powielać nie zamierzam! Faktem jest, że w gabinecie dr Tarabuły jest możliwość zrobienia czterołapowi echa serca. Badanie wykonuje inna wetka, która jest uczennicą dr Pasławskiej (Wrocław) i to z nią (dr Pasławską) konsultuje trudniejsze przypadki.
  8. [img]http://images49.fotosik.pl/353/87770df7681a96cdmed.jpeg[/img] Barney to 5-miesięczny, zdrowy, duży szczeniak. Ten szczeniak został znaleziony w lesie prze spacerowiczów, którzy chwilowo nim się zaopiekowali i aktualnie szukają dobrego domu niego. To wesoły, pełen radości i chęci do psich zabaw wyrośnięty psiak. Barney jest bardzo łagodny, lubi dzieci, nie jest konfliktowy w stosunku do psich kolegów, koty goni jak to szczeniak... coś ucieka, to trzeba gonić, ale ta gonitwa to raczej rodzaj zabawy niż agresja. To pojętne szczenię, jeszcze nie oszlifowane, ale szybko uczące się. Szukamy nowego domu dla Barniego, domu pełnego miłości do zwierząt. Ludzi, którzy pokochaja Barniego i poświecą trochę czasu na wychowanie tego psiego szczeniaka, zanim wyrośnie na grzecznego i ułożonego psiaka. Kontakt tel: 606 280 972 (Eliza) mail: [email]szansa@goldenretriever.pl[/email] link do wątku psiaka: [url]http://www.pomocgoldenom**********/znalezione-goldeny,24/kielce-5-miesieczny-mix-goldena-barney,4468.html#79244[/url] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/353/3e7ece170eef6f77med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images41.fotosik.pl/349/088e0e4ce0557e82med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images40.fotosik.pl/337/f8646bfc7ffe5e87med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images35.fotosik.pl/189/5f5837f9faff8abbmed.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images50.fotosik.pl/353/b7c86f0829544a4bmed.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images45.fotosik.pl/354/97cc0f000f22d4aamed.jpg[/img][/URL]
  9. Tak różowo do końca to nie jest, bo matka właściciela Sonieczki, będzie u niego mieszkała do końca miesiąca. Potem wraca do swojego domu. Właściciel wychodzi do pracy rano, a wraca wieczorem (ok. 19-20). Nasza wolontariuszka mieszka 7 km od Sierakowic i nie ma samochodu. Chodzi do suni na piechotę. Ciemno robi się teraz coraz wcześniej. Nie ma możliwości zostawić jednorazowo wiecej karmy i witamin dla suni i nie będzie mogła do niej chodzić wieczorem. Jej TZ nie zgodzi się na to i wcale mu się nie dziwię, bo to są tereny bardzo słabo zaludnione. Skutek tego będzie taki, że za 2 tygodnie sunia będzie pozbawiona naszego wsparcia, czyli znowu będzie głodowała przez 6 dni w tygodniu :( W 1 jeden dzień wolny od pracy, dla właściciela Soni, Ania pójdzie tam w godzinach południowych, nakarmi sunię, da witaminy, weźmie ją trochę na spacer, trochę do domu... i to wszystko.
  10. Jeżeli dasz wór, to facet natychmiast go sprzeda lub wymieni na coś jemu potrzebnego :( Sunia, jak sobie gość przypomni o niej (a sam przyznaje, że zapomina, bo nie ma czasu!), dostaje pomyje (dosłownie).
  11. [B]Izis1984[/B], termin jest o tyle, że matka właściciela Sonieczki, będzie u niego do końca miesiąca. Potem wraca do swojego domu. Właściciel wychodzi do pracy rano, a wraca wieczorem (ok. 19-20). Nasza wolontariuszka mieszka 7 km od Sierakowic i nie ma samochodu. Chodzi do suni na piechotę. Ciemno robi się teraz coraz wcześniej. Nie ma możliwości zostawić jednorazowo wiecej karmy i witamin dla suni i nie będzie mogła do niej chodzić wieczorem. Jej TZ nie zgodzi się na to i wcale mu się nie dziwię, bo to są tereny bardzo słabo zaludnione. Skutek tego będzie taki, że za 2 tygodnie sunia będzie pozbawiona naszego wsparcia, czyli znowu będzie głodowała przez 6 dni w tygodniu :( W 1 jeden dzień wolny od pracy, dla właściciela Soni, Ania pójdzie tam w godzinach południowych, nakarmi sunię, da witaminy, weźmie ją trochę na spacer, trochę do domu... i to wszystko.
  12. Cioteczki! W Sierakowicach, marnieje w budzie labeczka po szczeniakach. Właściciel chce ją oddać, bo nie ma dla niej czasu, ani kasy na jej utrzymanie:shake: Popatrzcie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/194656-SONIA-labradorka-z-Sierakowic[/url].
  13. Cioteczki! W Sierakowicach, marnieje w budzie labeczka po szczeniakach. Właściciel chce ją oddać, bo nie ma dla niej czasu, ani kasy na jej utrzymanie:shake: Popatrzcie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/194656-SONIA-labradorka-z-Sierakowic[/url].
  14. Ruszam wysyłać wątek Labkowym Cioteczkom z Dogo ;)
  15. W Sierakowicach (Kaszuby) nasza wolontariuszka wypatrzyła przy budzie i na łańcuchu młodą suczkę bardzo podobną do labradora. Sunia ma na imię SONIA. Ma ok. 3-4 lat i jest adoptowana ze schroniska w Lęborku (została znaleziona w gminie Nowa Wieś) przez obecnego właściciela pod koniec stycznia bieżącego roku. Obecny właściciel pracuje całe dnie i dlatego podobno trzyma psa na łańcuchu. W wywiadu przeprowadzonego przez wolontariuszkę wynika, że właściciel nie zawsze ma pieniądze by Soni dać jeść, o pieniądzach na weterynarza nawet nie ma co marzyć. Sonia nie jest nawet zaszczepiona. Sunia w kontakcie z wolontariuszką położyła uszy, lekko podkuliła ogon i położyła się brzuchem do góry popiskując. Jest łagodna i daje się obejrzeć. Nie bardzo daje oglądać tylko szyję, która jest poraniona. Widać po niej, że karmiła, bo ma lekko podpuchnięte cycuszki. Miała podobno 8 szczeniaków. Pies -ojciec szczeniaków nie jest znany. To była pierwsza ciąża suni. Część szczeniaków zdechła, reszta została oddana ludziom, a ostatnie szczenię zabrano od suni ok 2 tygodni temu. Z rozmowy z sąsiadami wynika, że sunia była bita i źle traktowana. Jest brudna i widać po niej, że jest niedożywiona. Nasza wolontariuszka ma umówioną za kilka dni wizytę z sunią u weterynarza. Ponadto zanosi Soni karmę i witaminy. Obecny właściciel jest gotowy zrzec się praw do psiaka. Szukamy dla suczki wspaniałego nowego domu. Sonia przy budzie :( [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images39.fotosik.pl/347/f93bea541b1c65camed.jpg[/img][/URL] I w domu, podczas wizyty wolontariuszki :) [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/353/5634c810c552b84amed.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images50.fotosik.pl/353/3f4ca1a229f6bb9emed.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images46.fotosik.pl/334/c798cc33ccfb89d6med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images40.fotosik.pl/337/2735fad320100e91med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images45.fotosik.pl/354/29b65491d4d0cf66med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/353/ddd743f37c509f0emed.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/353/7c462720215701c7med.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/353/538619abf3a332d7med.jpg[/img][/URL] Sonia ma swój wątek na forum SZANSY w dziale "Inne retrievery"
  16. No to ja jeszcze dopowiem, na pocieszenie, że nasza spanielka - Anka, też miała na skórze gronkowca złocistego i właśnie wet. Ania Kułyk ją wyleczyła :)
  17. [quote name='Julian']Bruno poooooszedł w świat.[/QUOTE] A to znaczy co??? Wyadoptowany? Zwiał?
  18. [quote name='_Goldenek2'] Czy Julian to nasza Jola ?[/QUOTE] Tak :) Julian = Jola
  19. Też już jestem :) Zaraz poproszę Elizę o Allegro :)
  20. Melduję się w wątku na rozkaz Goldenek2. Nie miałam nigdy do czynienia z nużycą, więc wymądrzać się nie będę na temat choroby, ale mam pomysł: z Giegułtowa jest blisko na Tonie. Na Toniach mają gabinet weci (wg mnie) rewelacyjni, którzy stosują też metody niekonwencjonalne. Tu masz adres: Jacek Klich, Anna Kułyk Gabinet Weterynaryjny Kraków, ul. Orlich Gniazd 22 Przyjmują (poniedziałek - sobota) od godz 16.00 do ostatniego pacjenta. Bierz całą dokumentację medyczną, psa i jedź do nich! Jeżeli nie będą potrafili pomóc, to skierują Cię tam, gdzie znajdziesz pomoc. Ja wierzę w nich, nigdy mnie nie zawiedli. Mam nadzieję, że pomogą i Wam :)
  21. Przemku, jakie piękne fotki! :) Kopiuję na SZANSĘ, ok? ;)
  22. Nasza "graficzka" Wiola zrobiła 4 wersje plakatu A4 do zdrukowania indywidualnie i rozwieszenia gdzie, kto chce i może. Jeżeli komuś mam wysłać plakaty na maila, proszę przesłać do mnie: tina777@op.pl swojego maila :-) Plakat ma tytuł" Zapewnij bezpieczeństwo swojemu psu!"
  23. Tak, widziałam już kilka ogłoszeń. Szczególnie podoba mi się to, że jest też ogłoszenie na zaginionepsy.pl, co daje ewentualnemu właścicielowi kolejną szansę na odnalezienie swojego, być może, zaginionego psa :)
×
×
  • Create New...