Jump to content
Dogomania

Jola i Czterołapy

Members
  • Posts

    12748
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jola i Czterołapy

  1. Wysyłam wiadomość z namiarami na nasze forum pomocowe!
  2. [quote name='DOSIA_GRECIA']może ten dzisiejszy dom nie taki całkiem stracony... Bunia była u weterynarza, zrobili jej test na babeszioze(nie ma) do tegobyc moze jutro zaswieci słoneczko :) jakby co to na pewno napiszę. A dzis nie chce zapeszać.[/QUOTE] Na dobre wiadomości, czekamy szczególnie niecierpliwie! :)
  3. [quote name='DOSIA_GRECIA'] Co do zębów to uważam ,że suńka nie jest stara, miałam stare psy i żadne nie miały spiłowanych zębów. na starość psują się wykrzywiają, wypadają.. a ona ma pozostałe białe bez osadu, bez kamienia i tylko te z przodu spiłowane jakby ktoś zrobił to specjalnie. Aż cięzko w to uwierzyć ale dla mnie to tak wygląda jakby ktoś spiłował jej pilnikiem zęby z jakiegoś chorego powodu.:angryy:[/QUOTE] Ze schroniska wyciągnełyśmy ponad rok temu mix goldenkę. Też ma spiłowane zęby. Podobno kłusownicy tak spiłowują zęby (łącznie z kłami) swoim psom tropiącym, żeby nie uszkodziły złapanej zwierzyny.
  4. Jestem, kombinujemy jak pomóc... Jest już wydarzenie na FB?
  5. Fotki Shili w żółtych ubrankach - rewelacja :D
  6. Może wśród nich znajdzie się pasjonat pracy z psem...
  7. Tak daleko: "Długość trasy: 746 km Odległość w linii prostej: 528 km. Czas przejazdu: 7 godzin 28 min"
  8. [quote name='mtf zalesie']prosze o pomoc aby pomoc temu szczeniakowi mix laba-usuwaja jego watki [url]http://www.dogomania.pl/threads/224781-DT-DS-potrzebne-na-cito.-W-niedziel%C4%99-szczeniak-z-ulicy-trafi-do-schroniska[/url]![/QUOTE] Link nie otwiera mi się :(
  9. Dla nas Wasze okolice, to baaardzo daleko...
  10. [quote name='Kalva'] potrzebne leki to Uropet i Urinowet jeszcze przez ok. 2 tygodnie, konieczna jest karma Urinary.[/QUOTE] [COLOR="navy"][B]Jeżeli ktoś ma zbędne leki: Uropet i Urinowet lub karmę Urinary, prosimy o kontakt 691 437 771 lub wpis w tym wątku![/B][/COLOR]
  11. Tessa wygląda przepięknie :) Czy ja dobrze zrozumiałam, że futerko jeszcze raz trzeba będzie Tessuni ogolić?
  12. Tak. Psiak wrócił do swojego domu.
  13. KOSTA - ta sunia została wyadoptowana do nowej rodziny i wszystko miało być pięknie, ale czasem życie z nas kpi :(... Kosta nie będzie mogła zostać w swoim nowym domu, bo sytuacja jej rodziny nagle bardzo się pogorszyła. Sunia pojedzie do DT, gdzie będzie wysterylizowana, ponieważ jej aktualni opiekunowie nie są w stanie wywiązać się z podpisanych w Umowie adopcyjnej zobowiązań.
  14. Dałam na malamuty i na husky, bo nie wiem gdzie psica bardziej pasuje ;)
  15. Takiego uśmiechu, każdy psiak pozazdrości!
  16. [quote name='Jola+Rani+Sari']Malka dzisiaj nie siusiała, więc opiekunka poszła z nią do weta. Jeżeli problemu nie rozwiążą, zaordynowane przez weta środki moczopędne, trzeba będzie sunię cewnikować.[/QUOTE] AKTUALIZACJA: 12 Marzec 2012, 00:38 Na szczęście obyło się bez cewnika, zastosujemy go w ostateczności, bo to zawsze też podrażnia cewkę, powoduje opuchliznę, utrudnia siusianie, a nie wiadomo ile razy może być konieczne póki są te kryształy i się zatykamy. Przepoiłam ją i chodziłyśmy godzinę aż w końcu z trudem pojawiło się siusiu - może nie ogromne, ale wystarczające! Oczywiście nadal obserwujemy - nie wiadomo co będzie rano, ale trzeba byc dobrej myśli. Cewnikowanie tylko w ostateczności, mamy rękę na pulsie i leczymy się, dziś były lekarstwa w zastrzykach (prześlę skan z wizyty - zapłaciłyśmy 43 zł). Jutro będę musiała wykupić leki na wyleczenie stanu zapalnego. Kontynuujemy Uropet i Urinowet póki co, Malka będzie musiała wkrótce przejść na karmę Urinary. Dzisiaj 1:18 Leki wykupione Malka przyjmuje regularnie, prześlę paragon. Walczymy codziennie by udało się wysiusiać Malkę bez cewnikowania, bo cewnikowanie zawsze powoduje opuchliznę, a przez kryształy zatykające cewkę i tak jest obolała. Leki przynoszą pomału efekty, jednak jutro (środa) musimy dokupić pastę Uropet. Malka bardzo współpracuje - chce się wyleczyć i pięknie przyjmuje lekarstwa! Niestety pilne i niezbędne jest usg... Post z dn: 19.03.2012. Jutro opiszę dokładniej usg, największe kryształy wysiusiała, zostały drobniejsze, są mineralizacje w miedniczkach nerkowych - na szczęście jeszcze nie kamienie. Karma Urinary będzie konieczna, a póki jeszcze jej nie ma to Uropet i Urinowet, oba trzeba dokupić najlepiej jutro lub pojutrze (wtedy nam się kończy). Urinowet już nam się skończył, ale jest jakiś kłopot ze sprowadzeniem, ma się pojawić. Nadto w pęcherzu jest nadal widoczny przewlekły stan zapalny, choć widać, efekty kuracji. Był to dłuższy proces - powstawały mineralizacje, potem dopiero kryształy, jest to wyraźnie efekt zaniedbania byłych właścicieli... tak jak i mega nadwaga 10 kg... Pracujemy nad tym. AUTOR: Kasik (DT Warszawa)
  17. [color=green][b]Poszukujemy właściciela suczki, DT lub DS![/b][/color] Dziś udało się złapać błąkającą się od 2 tygodni pod Wałbrzychem sunię. Według weta Lamia ma około roku, wygląda jak pomieszanie huskiego z wilczurem, ale ja się na tym nie znam. Z relacji okolicznych mieszkańców ktoś ją wyrzucił, ludzie dokarmiali. Lamia wzorowo jeździ samochodem, podróż spędziła leżąc na moich stopach. Podobno nie przepada za kotami, z jednymi psami się bawi inne oszczekuje. Reakcje bliżej będziemy sprawdzać później. Do ludzi łagodna, nadstawia się do głaskania, lubi pieszczoty, do dzieci podobno także. Dziś będzie odrobaczona, w piątek zaszczepiona a w przyszłym tygodniu sterylizacja. Jeszcze dziś pójdziemy do weta sprawdzić czy ma czip. Dziś równiż czeka nas kąpanie. Jak się nieco ogarnę będzie zawiadomione schronisko i straż miejska. Proszę o pomoc w ogłaszaniu, suka nie może u mnie dłużej zostać. Na wczoraj potrzebny DS/DT. Kontakt w ogłoszeniach na mnie: [b]Gosia gg 8996861 tel. 728 315 361 [email]gosia.adopcjepsow@gmail.com[/email] [/b] Sunia bezproblemowa. Nie boi się ulicy, jazdy samochodem, windy i odgłosów mieszkania. Dała się wykąpać ze stoickim spokojem, leży tylko na swoim kocyku, gania gołębie. W błyskawicznym tempie rozprawia się z psimi rarytasami. Nauczona czystości. Uwielbia się łasić, wtulać w człowieka. Już jesteśmy po pieszczotach do góry kołami. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/dscn1103ko.jpg/][url=http://img17.imageshack.us/img17/2900/dscn1103ko.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/267/dscn1100i.jpg/][url=http://img267.imageshack.us/img267/6502/dscn1100i.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/215/dscn1090mp.jpg/][url=http://img215.imageshack.us/img215/3873/dscn1090mp.jpg]Obrazek[/url][/URL] To fotki zrobione jeszcze przed kąpielą: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/813/dscn1075g.jpg/][url=http://img813.imageshack.us/img813/750/dscn1075g.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/407/dscn1079b.jpg/][url=http://img407.imageshack.us/img407/4083/dscn1079b.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/408/dscn1080w.jpg/][url=http://img408.imageshack.us/img408/2910/dscn1080w.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/11/dscn1081x.jpg/][url=http://img11.imageshack.us/img11/3794/dscn1081x.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/535/dscn1082pf.jpg/][url=http://img535.imageshack.us/img535/410/dscn1082pf.jpg]Obrazek[/url][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/252/dscn1084o.jpg/][url=http://img252.imageshack.us/img252/5145/dscn1084o.jpg]Obrazek[/url][/URL]
  18. Malka dzisiaj nie siusiała, więc opiekunka poszła z nią do weta. Jeżeli problemu nie rozwiążą, zaordynowane przez weta środki moczopędne, trzeba będzie sunię cewnikować.
  19. [url]http://www.zlotypies.com.pl/viewforum.php?f=9[/url] albo [url]http://www.zlotypies.com.pl/viewforum.php?f=22[/url] a na Dogo tu [url]http://www.dogomania.pl/threads/138664-Goldeny-w-potrzebie/page12[/url] i jeszcze [url]http://www.goldenretriever**********/goldeny-i-inn******-w-potrzebie,96/[/url] [url]http://www.goldenretriver**********/psy-do-adopcji,35/[/url]
  20. Przedstawiam kolejną podopieczną Złotego Psa: oto MALKA. Malka przez 2,5 roku miała swój dom i swoich ludzi, ale ci ludzie nie rozumieli potrzeb Malki. Sądzili, że sunia modnej rasy z rodowodem to dobre uzupełnienie pięknego domu. Nie wiedzieli, że labrador potrzebuje bliskości człowieka, spacerów, spotkań z innymi psami, zabaw, dobrej karmy, innych szczepień poza nakazaną prawem szczepionką przeciwko wściekliźnie... Od 19 lutego, w Domu Tymczasowym, Malka zrobiła duże postępy w socjalizacji z ludźmi i zwierzętami. Uczy się przychodzić na zawołanie, chodzić na smyczy, bawić się zabawkami z innymi psami i ludźmi. Malka musi jeszcze trochę schudnąć, ale jest zadowolona z nowego życia. Sunia jest wysterylizowana :-) Niestety Malka jest chora :( Sprawozdanie tymczasowej opiekunki Malki, po wizycie u weta: "Złe żywienie spowodowało u niuni kryształy w pęcherzu, po tym jak zje tę karmę, którą ma podawaną z pastą i tabletkami trzeba jej będzie przez ok. pół roku podawać karmę Urinary. Kupiłam pastę i tabletki, ale zakup trzeba będzie ponowić po ok. 2 tygodniach - wyliczę na ile to wystarczy i dam znać, ale i tak w międzyczasie zbadamy mocz by sprawdzić czy wszystko się poprawia, czy też trzeba zmiany w leczeniu. Powinna z tego wyjść, bo jest młodziutka, jednak to wyraźnie zaniedbanie jej poprzednich właścicieli :( Najważniejsze, że Malka dobrze się czuje, bawi się i ma apetyt. Bez problemu wzięła lekarstwa, bardzo jest kochana! Widać, że leki stopniowo uśmierzają dyskomfort czy ból bo smacznie i głęboko śpi, nie kręci się już."
  21. Z tym określaniem wieku psów po przejściach (schroniska, pseudohodowle, błąkanie się) bywa bardzo różnie... Kiedy adoptowałam Sarinkę, była w tak marnym stanie, że wet określił jej wiek na na ok. 10 lat. Będąc z nami, Sari "młodniała" :) Z każdym miesiącem, ubywał jej rok, aż "stanęła" na ok. 6 latach :D
  22. Bass to już zupełnie inny pies! Nie dość, że piękny (co potrafi dać porządna kąpiel ;)), to widać, że szczęśliwy :D
  23. Pooglądamy z radością :)
×
×
  • Create New...