Jump to content
Dogomania

izatemka

Members
  • Posts

    457
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izatemka

  1. Ja używałam Allergoffu (przy dziecku) jest spray do psikania mebli i dywanów, płyn do prania i prawdopodobnie jeszcze kilka postaci, można dostać w aptekach
  2. [quote name='holly101'] a jak wygląda odczulanie? I zawsze jest skuteczne?[/QUOTE] Odczulanie to serie zastrzyków z wzrastającym stężeniem alergenu, niestety, nie zawsze jest skuteczne i nie należy do tanich metod. A na razie na szybko pozostaje Ci zmiejszyć stężenie roztoczy w otoczeniu psa: 1. Wyrzucic dywany i wykładziny podłogowe,odkurzać bardzo dokładnie wszystkie meble tapicerowane 2. codzienne ścieranie na mokro podłóg i kurzy 3. wietrzyc mieszkanie maksymalnie, na ile się da 4. legowisko pierzesz w 90 stopniach,roztocza giną powyżej 60 stopni (niestety,uczulają również ich odchody) 5. jeżeli używasz suchej karmy, dzielisz na porcje i wkładasz do zamrażarki (roztocza giną w temperaturze poniżej zera,im niższa,tym lepiej) Za wyjątkiem karmy to są wszystko przykazania dotyczace również ludzkiej alergii...
  3. Panny się pasą :razz: [IMG]http://i54.tinypic.com/2qirdjq.jpg[/IMG]
  4. Ale dopóki się skóra nie uspokoi,to nie będę nic z karmą kombinować,bo nie będe wiedziała z czego sa jakie objawy. Na tym Trovecie jest ustawiona podobno,faktycznie drapanie ustaje, w hotelu, gdzie była pewnie gdzieś mieli dietę to i efekty były jakie były, a ona tam była miesiąc - wystarczy. Teraz najwazniejsze jest opanować grzyba w uchu i na skórze, a ona jeszcze ma takie pogrubiałe zmiany na szyi i na razie nie wiadomo z czego... Powolutku dojdziemy do ładu
  5. Będzie mi bardzo miło :loveu: Na razie niunię leczymy z malassezji w uchu i prawdopodobnie na skórze (zeskrobiny jeszcze nie pobrane). Dzisiaj było kąpanko w Nizoralu, no i panna jakaś biała się zrobiła :razz:,przedtem była kąpana w jakimś szamponie z dziegciem i miała żółta siersć, taką brzydką, no i golona była przynajmniej dwa-trzy ostatnie razy. Do tego ma paskudną alergię pokarmowa, podobno "na wszystko" :crazyeye:, w każdym razie powoli przestaje się drapać a do mnie trafiła z workiem Trovetu RRD (już się trzymam za kieszeń :placz:) Nie mam jeszcze wyników testów, podobno były robione, była Właścicielka ma dosłać razem z metryką. Damy radę... Acha, no i ustawiła Xsarę od razu, więc od kilku dni rezydent ma większe prawa :eviltong:
  6. [quote name='masuimi33'] jak tam suńka się zaadoptowała u Ciebie...jak się zachowuje;) itd itp...;)[/QUOTE] Założyłam pannom galerię [url]http://www.dogomania.pl/threads/209414-Angie-i-Xsara-w-jednym-stały-domku-[/url]) postaram się od czasu do czasu coś wkleić :roll:
  7. Zawsze bliżej ludzia :* [img]http://i56.tinypic.com/102po2t.jpg[/img] [img]http://i56.tinypic.com/16jmwiq.jpg[/img] No i troszkę pannę odchudzamy,bo pulpecik jest rotfl [img]http://i55.tinypic.com/mkkm13.jpg[/img]
  8. Oficjalnie przedstawiam pannę Angie, [img]http://i53.tinypic.com/30hrf3a.jpg[/img] [img]http://i54.tinypic.com/zvvqs0.jpg[/img] [img]http://i54.tinypic.com/sxipeo.jpg[/img] I szał radości na dworze, mam wrażenie, że na spacery nie chodziła za wiele, tak strasznie się cieszy, jak ją spuszczam ze smyczy :) [img]http://i56.tinypic.com/2jcsbqr.jpg[/img] To jest również tarzający sie szczęśliwy west, ale we fragmencie oddolnym chwilowo na górze rotfl [img]http://i51.tinypic.com/zx63gh.jpg[/img]
  9. Mieszkam w Gliwicach, mam na imię Iza i postanowiłam założyć moim dwóm ( od niedawna) pannom galerię. Xsara jest u mnie od szczeniaka a ostatnio dołączyła do niej mała Angie, nazywana na potrzeby domowe Niunią, chociaż z charakterku niunią nie jest :evil_lol: [B]Xsara[/B] urodziła się 31 lipca 2009 i jest z hodowli "PsiChaos" w Tarnowskich Górach, jest u mnie od 8-go tygodnia życia. [B]Angie[/B] urodziła się 10 lipca 2006 , jest z hodowli "Albus Canis" z Poznania i trafiła do mnie w dramatycznych okolicznościach [quote]Mój 4 letni synek przeżył koszmar. Pies wujka rzucił się na niego gdy siedział na trawie w ogrodzie.Przyglądał się króliczkowi w klatce. Pies z którym zawsze się bawił, podbiegł do malucha, przewrócił go, przygniótł i zaczął gryźć.W końcu złapał go za ucho i rozrywając je , ciągnął dziecko po trawie. Trwało to kilka,kilkanaście sekund.Te sekundy zmieniły życie chłopca. Po operacji i dwóch tygodniach spędzonych w szpitalu, mógł wrócić do domu. W domu czekały na niego stęsknione zwierzaki. Dwa psy ,dwa koty i rybki. Mój synek bardzo się starał nie bać własnych psów. Niestety jego trauma, się pogłębiała. Napięcie całej rodziny odczuły też zwierzaki. Psiaki były zdezorientowane. Nic złego nie zrobiły, a był traktowane inaczej. Szukaliśmy pomocy u psychologów, dziecięcego i psiego.Po wielu rozmowach ,zapadła decyzja, że zarówno dla rodziny jaki dla psów będzie najlepiej się rozstać.[/quote] Niunia przyjechała z Poznania tydzień temu... A ja czekam... [img]http://i56.tinypic.com/2jakqj6.jpg[/img] Tup... tup .....tup :x [img]http://i55.tinypic.com/2rtie.jpg[/img] NO W KOŃCU JEST :* [img]http://i54.tinypic.com/33y6n87.jpg[/img] Będę miała z kim koty z balkonu obszczekiwać rotfl [img]http://i56.tinypic.com/xfz4if.jpg[/img] No i oczywiście, jakby się do aparatu nie wdzięczyła,to i tak bedę ładniejsza :razz: [img]http://i54.tinypic.com/2aioawh.jpg[/img]
  10. Acha, zapomniałabym, Angie (inaczej niunia vel Chineczka) jest już u mnie :roll: [img]http://i54.tinypic.com/2aioawh.jpg[/img]
  11. Tylko w tej adopcji może być jedno ale... dla przyszłuch domków ewentualnych. Ja doczytałam na FB, ona jest "dowodem w sprawie" Nie wiem, czy było zrzeczenie się psów przez pseudo... Jeżeli nie było, to adoptujacy MUSI być świadomy, że istnieje (minimalne co prawda, ale jednak) ryzyko, że będzie musiał oddać psa. Minimalne dlatego,że mamy w Polsce kulawe prawo i co będzie jak pseudo wygra proces? Co prawda musiałby zwrócić udokumentowane koszty utrzymania psa przez cały ten okres,co jest raczej mało prawdopodobne...I to ryzyko będzie do czasu zakonczenia sprawy sądowej. Na dodatek jest coś takiego, jak obowiązek okazania psa biegłemu weterynarzowi, jak będzie chciał ten "dowód" obejrzeć..... I domek powinien o tym wiedzieć przed adopcją... Sorki, jezeli cały ten wywód jest nie potrzebny, bo Rodzinka o tym wie. Przerabialiśmy to przy likwidacji pseudo w Trutowie,jedna z labradorek (Celinka) do tej pory czeka w DT na domek,który ją weźmie z pełnym "inwentarzem" i świadomoscią...
  12. [quote name='izatemka']Dzisiaj wyślę,tylko podaj mi maila, bo nie umiem dołączać zdjęć do PW[/QUOTE] Znalazłam maila,wysłałam fotki i opisy ksiażek:eviltong:
  13. Dzisiaj wyślę,tylko podaj mi maila, bo nie umiem dołączać zdjęć do PW
  14. Ja mam tylko książki :oops: Trochę thrillerów medycznych i sensacyjnych...
  15. Mam pytanie, czy jest możliwość sprawdzenia, jak panna reaguje na koty?(przepraszam,jak nie doczytałam) Zgłosiła się do nas zainteresowana adopcją labka, podesłałam kilka linków i spodobała się jej Gagunia. Pani mieszka koło Warszawy.
  16. [quote name='Bushido']Jakieś wieści z nowego domu? :cool3:[/QUOTE] Czyjego? ;) Bo Xsara jeszcze na Angie czeka :eviltong: [IMG]http://i52.tinypic.com/2m4f2g6.jpg[/IMG] [quote name='"Angi"']Westie - adopcje , Adopcje westie .[/quote] Mnie się takie tytuły podobaja :roll:
  17. [quote name='masuimi33']Izatemka co z tym westem do adopcji??? bierzesz suńkę?[/QUOTE] [quote name='"izatemka"']Apropos Angie, ma przyjechać do mnie prawdopodobnie w niedzielę za tydzień [/quote] :eviltong: [quote name='"maisuimi33"']West Highland Terier Adopcje...[/quote] Mnie sie wydaje, że chyba prosciej trzeba byłoby, bo IMO mało kto wpisuje West Highland White Terrier, większość west, albo westie...
  18. To zrobię, tylko tytuł jaki?:mad:
  19. Ale to nie problem, zrobię, tylko pytanie, czy wiekszość zaangażowanych cioteczek ma profile na FB, bo nie jest sztuką zrobić społeczność, sztuką jest ją rozreklamować tak, aby mieć jak najwięcej "lubiących". Westy sa popularne, więc nie powinno byc problemów, ale to wymaga od wszystkich trochę "klikania" na początku,znaczy wstawiania, gdzie sie da :cool3:, np. na Terrierkowie i westie.net
  20. Słuchajcie, a może zrobimy sobie na FB społeczność (nie event), np "Westie adopcje" albo "adopcje westów"albo jakakolwiek inna nazwa, byleby jasno okreslająca profil?:roll: Apropos Angie, ma przyjechać do mnie prawdopodobnie w niedzielę za tydzień :eviltong:
  21. Acha, no i jeszcze trzeba tam pisać też troszkę, tak chociaż kilka postów na tydzień? :razz:
  22. [quote name='Jaaga']Zapytałam Izatemka, czy coś udało się zrobić na FB. [/QUOTE] Ja bardzo wszystkich przepraszam, ale nadmiar spraw zawodowych i choroba mojej Mamy spowodowały, że wiele rzeczy mi z głowy ostatnio wylatuje... Proszę o poprawki ewentualne, bo mogłam coś przeoczyć, albo dodać za dużo [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=190396221008054[/url] I bardzo prosze wszystkich,którzy mają konto na FB o udostępnianie , wysyłanie zaproszeń i wstawianie gdzie się da :evil_lol:
  23. Słuchajcie, a moze by poprosic Gośkę Glajcar o podjechanie ([B]Gocha2606[/B]), Ona jest z Katowic, zobaczy sunie i cos może poradzi w sensie zachowań. Nam na info pomogła bardzo przy kilku psach. Mogę sie skontaktować jak trzeba.
  24. [quote name='masuimi33']Izatemka może zadzwoń tam i napisz nam co i jak [/quote] Już rozmawiałyśmy, [B]kamobu[/B] ma się przespać i przemyślec, referencje moge przesłać, a na wizyte przedadopcyjną zapraszam :evil_lol: [quote name='masuimi33']może coś węcej kamobu napisze o piesku[/quote] Angel jest alergiczką (wołowina, kurczak, wieprzowina, pyłki traw) - w tej chwili jest wyrównana. Zaproponowałam [B]kamobu[/B] przetrzymanie Angel na czas terapii, ale terapeuta twierdzi, że to nie będzie pół roku, a póltora i więcej, ze względu na wiek dziecka,więc mija się to z celem. [quote name='masuimi33'] jakby coś daj znać jeśli chodzi o transport[/quote] TŻ [B]kamobu[/B] ma jechać do Krakowa na poczatku czerwca, więc jeżeli dojdzie do adopcji,to z transportem nie będzie problemu, na trasę wyjade, albo do siebie zaproszę po drodze na kawe :razz:
  25. [quote name='kamobu']Moja sunia szuka domu.[/QUOTE] kamobu,ja szukam towarzyszki dla mojej Xsary,też papierowej. Skąd jestes?
×
×
  • Create New...