-
Posts
457 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by izatemka
-
[quote name='arielka186']objawia się to np brzydką zrudziałą sierścią na jednej łapce[/QUOTE] To jest od śliny, swędzi, to liże Niunia ma wszystkie cztery łapki takie i to dość mocno. A ta PPP to z jagnieciną, czy z łososiem?
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Nawet nie zamierzam sie za to brać ..... Mam w Katowicach fajną groomerkę, Olę Forlicz, a jak będzie czasu więcej, to i do Bielska do Bożeny Brzdak podjadę,mimo,że daleko...
-
Janie zamierzam teraz trymować Niuni,co prawda skóra jest lepsza,tylko na szyi ma pogrubiałą i ciemniejszą, ale to prawdopodobnie zmiany związane z alergią... Najważniejsze,że przestała sie drapać... A na trymowanko przyjdzie czas, na razie to najbardziej przeszkadza mi głowa,wrrrr
-
To swietnie,że tak sie skończyło z Adim, oby intuicja Cię nie myliła :-) Sierść odrośnie, za miesiąc, dwa już będzie można coś zrobić :evil_lol:
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
izatemka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
Jeżeli dostanę zdjęcia na maila, zrobię na FB akcję poszukiwawczą dla Panny na DT, u nas (Labradory.info) się takie akcje sprawdziły....oczywiście bez podania miejsca pobytu Tylko prosiłabym oryginalny rozmiar na maila, bez zmniejszania... -
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
izatemka replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
[quote name='toyota']Czy to tylko moje złudne nadzieje, czy nie ma większych problemów z chętnymi DS dla westów ?[/QUOTE] Z chętnymi nie ma problemu, problem jest z weryfikacją, bo dużo ludzi sobie wyobraza, że westy, to takie zupełnie bezproblemowe i mało kosztowne psy. Czy będzie ją ogladał weterynarz? Bo z jakiegoś powodu musiał ktos ja wyrzucić :angryy: Albo chora, albo (nie daj Boże) agresywna .... Oby nie.... -
Galeria Kleksika i Ice`a dwóch moich największych miłości życia
izatemka replied to Pieseczkowo's topic in Galeria
To i ja spóźnione ale szczere kopniaczki w ....ogonek ;-) dla Kleksowskiego.... -
[quote name='Pieseczkowo']Kleczysław dziewczynom mówi dzień dobry :) [/quote] Dziewczyny Kleczysławowi odpowiadają, że pięęęękny dzień i też sie witają :-)
-
Moja Xsara ostatnio była kapana 8 marca, a jest jasniejsza od golonej Angie, kapanej na razie co tydzien ;-)
-
No ja się własnie uczę powolutku skubania , bo z Angie wyłazi jak z plasteliny, przynajmniej, żeby taka kostropata nie była, bo z prawdziwym trymowaniem muszę i tak poczekac, aż sie skóra nie uspokoi... A Wy trymujecie palcami, czy jakims sprzętem?
-
[quote name='westie_justa']:eviltong: grube...[/QUOTE] To ja się chętnie zamienię: ja Ci dam nogi a Ty mi daj włosy :eviltong: A Doti śliczna,, będę częstym gościem :roll:
-
Żal mi Paco,że musiałaś go chwilowo oddac,mam nadzieję, że sprawa sie szybko zakończy... Może pomyśl nad kastracją Adiego,wtedy zwiększa sie szansa na "normalny" dom, a i Ty będziesz spokojniejsza wiedząc, że nie trafi do rozmnażalni :angryy:(bo dopóki ma jajka, nie masz pewności, że się tak nie stanie - kiedyś, w przyszłości) Chyba, że zalezy Ci na tym, żeby ktoś go wystawiał, ale to wtedy bedzie trudniej znaleźć mu fajny dom bez ryzyka.... A Pakusiowi u Rodziców jest na pewno dobrze i mam nadzieję,że szybko wróci do Ciebie :roll:
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Moje kochane lizuski ;) [img]http://i53.tinypic.com/zu5lk7.jpg[/img] A zwłaszcza jedna rotfl [img]http://i51.tinypic.com/dvhq1e.jpg[/img] Niestety, nie udało mi się zrobić zdjęcia po tym, jak jedna się wytarzała w żużlu, a druga w gówięcie :angryy:
-
[quote name='A&L']Czyli ogólnie nie ma jakiejś komendy do tego? T.[/QUOTE] Nie, bo to jest środek do osiągnięcia czegoś innego,komendy wprowadzasz dopiero jak uczysz dzięki umiejętności targetowania - innych rzeczy
-
[quote name='A&L']Powiedzcie mi - jak Lena ogarnęła już, że trzeba dotykać nosem patyk, żeby dostać nagrodę, to co teraz? Jak w ogóle nazwaliście komendę targetowania? I jak ją dalej ćwiczyć?[/QUOTE] Targetowanie nie jest komendą samą w sobie.. W następnej kolejności próbuj kłaśc target w różnych miejscach, nie tylko w ręku ( na podłodze, na kanapie itp,tylko w bliskiej odległości) i niech targetuje w różnych okolicznościach. A potem zwyczajnie zaczynasz uczyc targetowania na palec (palec reki, w której trzymasz patyk coraz bliżej niebieskiego końca, aż do momentu, kiedy będzie zamiast niebieskiej końcówki dotykać palca). Potem, jak już będzie miała zwyczaj podążania za palcem nosem - to już można zaczynać ćwiczyć sztuczki, np ósemki między nogami. Ale musi do tego bezbłędnie podążac za palcem Ja na tej zasadzie nauczyłam Xsare komendy "dziuba" dotykając palcem ust. Za kazdym razem wywołuje to u patrzących ataki śmiechu,bo teraz wystarczy,że zrobię "ryjka" i już dotyka nosem ust I powoli, nie wszystko naraz....najpierw porządnie podstawowe komendy:roll: [quote name='A&L']znowu zaczęła załatwiać się w domu i to nie ma matę, tylko gdzie popadnie[/quote] Bądź spokojna, a przede wszystkim zero reakcji jakiejkolwiek i staraj sie przy niej nie sprzatać na ile to mozliwe...
-
[quote name='A&L']Powiedz mi jeszcze, czy mogę ją jednocześnie uczyć np. leżenia i warowania, czy powinna najpierw opanować jedną komendą i dopiero potem uczyć jej drugiej?[/QUOTE] Spokojnie możesz cztery komendy w jednej sesji. Tylko musisz wyraźnie zaznaczyć koniec ćwiczenia danej komendy,na przykład wytarmoszeniem psa i pochwałami ze szcześciem w głosie. I raczej nie na zmianę, tylko 15-20 razy siad, pochwała i dopiero waruj. Acha, dobrze jest zaczynać całą sesje od tzw. skupienia, czyli stajesz przed psem z "osprzętem" i ładujesz jej 15 smaczków jeden po drugim bez żadnych komend, a jak już patrzy się na Ciebie jak na Boga :lol:, wtedy ćwiczysz komendy... No i wazna rzecz: moja Xsara po szkoleniach wyraźnie przytyła, niestety musisz odliczać smaczki do szkolenia od porcji karmy. Natomiast smaczki najmniejsze jak się da,ja kroiłam kulki karmy na dwa, plasterki cienkiej parówki na cztery i mieszałam to wszystko razem w saszetce żeby pachniało Lepiej robić smaczki do szkolenia samamu, bo zbankrutujesz, mogą być np. ugotowane żołądki kurze pocięte na malutkie kawałeczki...będzie wpatrywać sie w Ciebie z uwielbieniem ogromnym :cool1:
-
[quote name='A&L']Znasz może jakąś stronę, bądź książkę z przydatnymi komendami? [/quote] WBij w google "szkolenie pozytywne" i kilka adresów Ci sie pokaże... [quote name='A&L']Co prawda pewnie jak będę znowu ćwiczyć, to już nie będzie pamiętać o co chodzi, [/QUOTE] Będzie, będzie, spokojnie,nie doceniasz własnego psa :cool3:
-
Ja uważam, ze mogłabyś sie skupić na kontakcie wzrokowym, co prawda to nie jest sztuczka, ale baaardzo sie przydaje. Robi sie to tak: Bierzesz smaczek do ręki tak, żeby widziała (możesz usiąść na podłodze,żeby lepiej widzieć, bo to na początku jest problem). Wyciągasz rękę maksymalnie w bok, trzymając kliker w drugiej. Wyłapujesz moment, w którym spojrzy na Ciebie (w oczy) i natychmiast klik i smakołyk. Należy doprowadzić do sytuacji,że nawet jak będziesz miała w ręku kapiąca tłuszczem golonkę i pokażesz ją psu,to i tak będzie patrzyła na Ciebie. Przydaje się również we wszyskich późniejszych komendach wymagających pozwolenia. U Xsary wygląda to tak, że rzucam jej pod pysk coś dobrego, a ona zamiast natychmiast zjeść patrzy się na mnie i czeka aż jej pozwolę:eviltong: Aczkolwiek (zeby nie było, że jestem taka genialna) na dworze,jak nie jest na smyczy i dorwie kosć,to i tak jest posprzątane, mogę sobie ja gonić do upadłego...:angryy: Ale to oczywiście moja wina, bo nie ciągnęłam do końca nauki:shake:
-
jak sie już rozkręci załapie, że czegoś od niej chcesz za nagrodę, siadasz spokojnie na kanapie,łapiesz target w lewa rękę (25 cm patyka z koncówką oklejona np niebieską taśma klejaca),ja trzymałam kliker też w lewej jednoczesnie (da się), bo prawa do smaczków i trzymasz go tak,. żeby go widziała. I czekasz.....jak jest dobrze rozkręcona, to będzie wyprawiać różne rzeczy, zeby zasłużyc na nagrodę, ale Ty czekasz na to, żeby dotknęła NOSEM niebieską koncówkę patyka. Na poczatku prawdopodobnie przypadkiem - natychmiast klik i smaczek. Nie reagujesz na żadne inne próby "wydarcia" nagrody (np łapanie targetu zebami). Nie podtykasz jej pod nos,sama ma na to wpaść. Tylko nos w niebieskie :-) U Xsary za trzecim razem już leciał automat i baaardzo to zabawnie wyglądało, rzucała się na patyk,po czym natychmiast przeskakiwała na druga stronę nóg i wpatrywała sie wyczekująco w moją rekę:eviltong: Tylko nie zaczynaj od targetowania, bo musi załapać, ze fajnie jest myśleć,co od niej chcesz,więc od znanych rzeczy :-)
-
[quote name='A&L'] Dzisiaj ostro trenujemy [/QUOTE] Hmmm, najlepiej 2 razy dziennie po 10-15 minut, tak, żeby psiak miał niedosyt zabawy, a nie,zebyś kończyła,bo jest zmęczony i już mu się nie chce...:roll: I pamiętaj,że kończysz ZAWSZE na ćwiczeniu wykonanym prawidłowo i to Ty kończysz, nie ona.... Podobnie jak TY zaczynasz, nie ona. To znakomicie zwiększa naszą atrakcyjność w oczach psiaka :cool1:
-
[quote name='A&L'][B] czy komenda, wykonanie, klik, smakołyk, czy jeszcze jakoś inaczej? Pytam, bo chciałabym dzisiaj zacząć, a nie wiem, czy zdążę przeczytać całą instrukcję.[/QUOTE] Nie ma się co spieszyć... Naprowadzasz psa na wykonanie tego, co chcesz, żeby zrobił,jak tylko robi W TYM SAMYM MOMENCIE klik i szybciutko smakołyk Można spróbować zaczać od tych komend, które już zna,mówisz siad,w momencie jak pupa ląduje na ziemi natychmiast klik ii smakołyk (ale nie szukasz go po saszetce, tylko na początku trzymasz w drugiej ręce,żeby podac szybciutko) Ważne jest, żeby klikać dokładnie,żeby wzmacniać to zachowanie,które jest pożądane. Nie wyobrazasz sobie, jak łatwo wbrew pozorom kliknąć za późno, albo w ogóle nie w tym momencie i zamiast np dotykania nosem targetu wzmacniasz łapanie go zebami, bo myslisz, że dotknie a tu zonk :lol:
-
Tam w tym linku wszystkie zasady są bardzo przejrzyście opisane, włącznie z najpopularniejszymi błędami :cool3:
-
Lenka jest śliczna :loveu::loveu::loveu::loveu: A co do szkolenia, to uważam, że trochę już za późno,to znaczy nie za poźno, tylko mogłaś zaczać wcześniej. Moja Xsara była szkolona w psim przedszkolu zaraz po kwarantannie, miała 3.5 miesiaca,jak miałą 5 miesięcy - potrafiła siad,waruj, zostań, czekaj, zostaw, równanie do nogi, chodzenie na luźnej smyczy,targetowanie na dowolnie wybrany przedmiot (włacznie z palcem - co sie potem bardzo przydaje). Teraz jak widzi saszetkę ze smaczkami to szaleje z radości. A cały czas coś wymyślamy, ostatnio ćwiczymy aport i wychodzi świetnie (aportujący west :eviltong:) Westy to piekielnie zdolne psiaki i warto ten potencjał wykorzystać, adoptowana przeze mnie Angie była szkolona normalnie - na dławik:angryy: i wcale nie przejawia chęci do nauki... Tu masz link do bardzo fajnej strony o szkoleniu klikerowym [url]http://members.westnet.com.au/b-m/[/url]. Tylko pamiętaj, najpierw warto pójść do dobrej szkoły,gdzie pokażą jak sie z tym obchodzić, bo w "klikaniu" najważniejszy jest ....refleks i precyzyjne "punktowanie" dźwiękiem tego, o co nam chodzi... A fotki z przyjemnością obejrzałam, bo przypomniały mi się czasy, kiedy moja Xsara była taka malutka, a teraz to już poważna dama jest :cool3:
-
[quote name='A&L'] nie wiem, która to, ale jest przepiękna :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] To jest Xsara :roll: Angie trzeba będzie dopiero doprowadzić do wyglądu odpowiedniego (golona :angryy:), Xsara była trymowana od samego początku,to i efekt jest ;) Pomijam, że p.Bożena Brzdak (groomerka) próbowała mnie namówić na wystawy z Xsarą, ale odstraszają mnie te pudry, lakiery, odżywki itp. Xsarę zresztą tez , bo kapać sie nienawidzi :evil_lol: Ona jest westem terenowym, najlepsze na świecie, to w błotku i oborniku na polach się wytarzać....a Angie nie lepsza :razz:
-
Moja śliczna :iloveyou: [IMG]http://i52.tinypic.com/28umg6x.jpg[/IMG] Obydwie śliczne, każda w swoim rodzaju, wypłosze dwa moje kochane... [IMG]http://i51.tinypic.com/fm3vq0.jpg[/IMG]