Jump to content
Dogomania

wire fox

Members
  • Posts

    901
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wire fox

  1. [quote name='ludwa']Dzietność już dziewczynce nie grozi;) Postaralyśmy się o to a sądząc po wesołości dziewczynki jest jej z tym bardzo dobrze:) [/QUOTE] Nie wiem na czym to polega, ale pamiętam, że mojej suni po sterylce włączył się jakby piąty bieg - niestety do dzisiaj się jeszcze nie wyłączył i chyba już tak zostanie. Co do wesołości to też coś w tym jest - pozbyła się dziewczyna problemu :)
  2. [quote name='Owieczka'] U Puni wszystko w porządku :) Punieczka ma zapalenie dróg moczowych i dostaje antybiotyk i furagin ale juz jest lepiej ( stąd było to posikiwanie ) Pani Iwonka zrobiła badania moczu i wszystko było jasne. Punieczka zaczyna się bawić z dzieciakami i wita je jak wracają do domu :multi: jeszcze troszkę się boi jak są bardzo głośno ale juz coraz mniej i zaczyna sie bardziej otwierać :eviltong: Pani Iwonka ćwiczy z dziećmi i Punią ze smakołyczkami żeby wszyscy sie do siebie przekonali.[/QUOTE] Bardzo się cieszę z takiego rozwoju wypadków i trafnej diagnozy !!! To super wiadomości !!!! Zresztą nie miałam wątpliwości, co do tego, że nie dałabyś jej w nierozpoznane miejsce, bałam się tylko, że sunia może być bardziej introwertyczna niż nam się wydawało.
  3. [quote name='ludwa']No ja sobie wypraszam tę starą pannę;) Stare panny są nudne, smutne i zblazowane. Zośka jest ew. zblazowana jak na kanapie siedzi;) A tak jest fajna i wesolutka i szalona ja potrzeba:)[/QUOTE] Oj Cioteczko, przecież się poprawiłam - Zosia jest "singielka" :), a te jak wiadomo są właśnie takie jak napisałaś : [quote name='ludwa'] A tak jest fajna i wesolutka i szalona ja potrzeba:)[/QUOTE], no a prawdę mówiąc to porównanie trącające stanu cywilnego jest bardzo niefortunne, bo ja wszystkim naszym sunieczkom życzę wiecznego dziewictwa :) i stanu bezdzietności :).
  4. [quote name='Owieczka']ciotka, nie załamuj się , Zosinka też pójdzie do domku !!! :) Trza tylko zacząć czary odczyniać :D[/QUOTE] Trochę mi chyba MOC "osłabła" - mam nadzieję, że to chwilowy spadek napięcia :):). Jakiś sabacik by się przydał !
  5. [IMG]http://th.interia.pl/11,b43fa52cc2940432/czarownica.jpg[/IMG] Ciocia też o was pamięta, pieniążki wyczarowane i wysłane !
  6. [quote name='Sybel']Każda dobra hodowla powinna być pod kontrolą, z odnawialnym co np. 2 lata certyfikatem jakos i jakiegoś fair play wobec psów. Tylko to wszystko powinno być bardzo oficjalnie, rozsądnie przemyślane. Powinno być tez prawo obowiązujące każdego właściciela psa do rejestracji swojego zwierzęcia, a także zobowiązujące do sterylizacji psy bez uprawnień hodowlanych. Egzekwować to powinna straż miejska, ale do tego potrzebna jest jedna, uniwerslana baza danych z chipów, czytniki na baterie przy pasku strazników, ewentualnie porządna straż dla zwierząt z dofinansowaniem. [/QUOTE] Cytuję Sybel, bo zgadzam się z jej opiniami. Bez obowiązku rejestracji psów i sterylizacji zwierząt niehodowlanych nie uda się opanować czarnego rynku handlu zwierzętami. To wszystko jest "do zrobienia", ale straż miejska woli uganiać się za "psimi kupkami" zamiast gonić handlarzy,którzy poza aspektem oczywistym - oszukują społeczeństwo prowadząc niezarejestrowaną działalność gospodarczą i na to nowa ustawa nie jest potrzebna. Ten argument trafia nawet do tych, którzy mają los zwiarząt w nosie - i dla dobra "naszej sprawy" należałoby go wykorzystać. Jedno jest pewne - podzielone środowisko niewiele może - i to jest smutne. Dyskusje, oczywiście są potrzebne, ale ja uważam, że zamiast się spierać, juz w sumie nie wiadomo o co, należy wspierać którąś z dużych organizacji, bo tylko takim sposobem można coś przeforsować - ja opowiadam się za Vivą i dla niej zbierałam podpisy, tak więc zachęcam :).
  7. Dziękuję za zaproszenie na wątek. Będę wspierać i trzymać kciuki - banerki śliczne, ale ja już nie mam miejsca, a Zośka też wciąż czeka i nikt jej nie chce :(.
  8. Oj, pasowałby jej taki domek z wybiegiem i psio-kocim towarzystwem :). Za dobre, kurcze te DT mamy, bo później trudno znaleźć DS o podobnych warunkach, choć w przypadku LUSI to się nie potwierdziło. A'propos czytałaś najnowsze wieści na wątku Lusinym o naszej panience ?
  9. [quote name='Igam']Tak, najpierw trzeba poznać ich charaktery. No i ciachnąć chłopaków nim pójdą dalej.[/QUOTE] Całkowicie się zgadzam, najlepiej jakby udało się to zrobić w odwrotnej kolejności :), choć to pewnie dla nich dodatkowa trauma i najpierw będzie trzeba je troszkę oswoić przed zabiegiem. Tak czy owak, Ciotki będzie wietrzenie sakiewek :) PROSIMY O DEKLARACJE !!!!!!!!!!
  10. [quote name='obca_zolza']wire fox-hahaha nie zamierzam przerzucac sie z Twoja najmocniejszą strona, a wiec precyzją wypowiedzi i tp-bo to co obserwuje pomedzy innymi uczesniczkami dyskusii wywoluje u mnie -nie zażenowanie-tylko smiech:P a co do "NIE ZROZUMIAŁAM"-to sama o tym piszesz.żegnam.nie mam o czym rozmawiać z taka "zaciekłością".I jeszcze-kiedy Szanowna Pani będzie w ten sam sposób wypowiadać sie na moim ojczystym ---- może bedzie jakiś sens dyskusii, prosze poszukać równego w wyniosłosci i zadufaniu we własnych racjach. "Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"[/QUOTE] No cóż, jak się nie ma argumentów to tak się właśnie odpowiada. Nie miałam zamiaru Cię obrażać, ani atakować - wypowiadasz się niespójnie i stąd całe zamieszanie, więc zamiast się ciskać zastanów się o co ci tak naprawdę chodzi.
  11. Lorcia ma szanse - rzeczywiście podobna :).
  12. [quote name='Owieczka']Nowa właścicielka dzwoniła bo bardzo przejmuje się psiakiem i obawiała sie że Punia nie jest u nich szczęśliwa. Dajmy im jeszcze troszkę czasu... Myślę, że wszystko sie ułoży, trzeba tylko czasu :) Zbierzmy dobre myśli !!![/QUOTE] Oczywiście, najlepiej gdyby sunia pozostała w tym domu, bo zabieranie jej to kolejne przeżycia dla biedaczki. Myślę, że bidulka jest zdeprymowana obecnością dzieci i nie bardzo umie się odnaleźć. Może jestem przewrażliwiona, ale zawsze trochę boję się domów z małymi dziećmi, bo wiadomo obowiązków dużo, czasu mało i dla psa jest go jeszcze mniej, ale oczywiście nie uogólniam i zakładam,że w tym wypadku mogę się mylić.
  13. [quote name='obca_zolza']Dlatego jeszcze raz napisze to co napisałam : USTAWY I PETYCJI-TO BICIE PIANY.ustawy swoje, a życie swoje. Od dawna wiadomo ze człowiek człowiekowi - wilkiem. Pies człowiekowi - człowiekiem. Pozdrawiam wszytkich i juz nie zamierzam bić piany.[/QUOTE] W swojej wypowiedzi odniosłam się do Twojego postu, a raczej jego fragmentu dotyczącego ustaw - na jakiej podstawie wywnioskowałaś,że nie zrozumiałam Twojej wypowiedzi - NIE WIEM. Prawdę mówiąc nie dziwi mnie to, bo Twoje wypowiedzi są chaotyczne, no i niestety nie bardzo wiesz o co Ci chodzi. Wypowiadając się na forum trzeba to robić precyzyjnie i logicznie, a to nie jest Twoja najmocniejsza strona - więc może mała refleksja nad swoim sposobem wypowiedzi ? :)
  14. A nasza "stara panna", o sorry "singielka" Zosia wciąż czeka na kanapie !
  15. [quote name='kameralna']Rito, dziękuję za wiadomość. Już jestem. Zapisuję wątek. Jak tylko będę mogła dorzucę coś do skarbonki. Widzę, że pieski są ze sobą bardzo zżyte, nic dziwnego miały w niedoli tylko siebie. Mam nadzieję, że po udanej socjalizacji w hoteliku, znajdą jeden wspólny dom.[/QUOTE] To byłaby idealna sytuacja - jeden dom, za miastem, z ogrodem i wybiegiem. Psy są piękne, więc wbrew pozorom nie powinno być to niemożliwe :). Trudno byłoby im przyzwyczaić się do miejskich warunków, myślę, że nawet po socjalizacji zostaną ślady w postaci strachu przed ruchem ulicznym i hałasem. No, ale do ogłaszania jeszcze daleka droga.
  16. Ja też jestem ciekawa, co u malutkiej. Mam nadzieję,że powoli przywyknie do nowych warunków, a jak nie to będzemy szukać i ogłaszać dalej. Jeżeli domek jest "taki sobie" to moze lepiej dla niej jak wróci i poszukamy kogoś bardziej doświadczonego w opiece nad psem ze schroniska.
  17. [quote name='obca_zolza']Balbina-:0 rozumiem Ciebie............ Kazdy postępuje według swoich wlasnych przekonań i doświadczeń.............. Kiedyś wziełam sunie, młodą, bullterierkę, w zasadzie ja kupilam , bo rasowe psy schroniska sprzedaja.A wiec z zaświadczen weterynarijnych ktore dostałam razem z Mafą wynikało że pies : zdrowy, młosy, wysterylizowany.................. doslownie pod wieczór tegoż dnia zauważyłam że Mafa podsikuje.....do lekarza, jednego, drugiego......... Diagnoza brzmiała: macznica jako powiklanie po ropomacice. I taka chorą sukę wysterylizowali!.......Mafa umierała na moich i dzieci oczach, umierała milcząc jak to bullterier, organizm zżerał powoli jej nerki, potem reszte organów......próbowałam jasne ja ratować................. Odeszła szczęsliwa (tak myśle) bo była w domu gdzie ja kochali.Natomiast ja juz NIGDY! NIGDY NIE WEZME PSIAKA ZE SCHRONISKA!................ Dlatego jeszcze raz napisze to co napisałam : USTAWY I PETYCJI-TO BICIE PIANY.ustawy swoje, a życie swoje. Od dawna wiadomo ze człowiek człowiekowi - wilkiem. Pies człowiekowi - człowiekiem. Pozdrawiam wszytkich i juz nie zamierzam bić piany.[/QUOTE] Tej wypowiedzi nie rozumiem ? Nowa ustawa o ochronie zwierząt jest jedyną możliwością ograniczenia okrucieństwa wobec zwierząt, bez niej trudno legalnie z nim walczyć. Mnóstwo osób zaangażowało się w zbieranie podpisów pod wnioskiem - ja też m.in. Twoje osobiste doświadczenia nie mają tu nic do rzeczy, a to że odeszła Ci sunia z powodu choroby, czy zaniedbania , to bardzo przykre, ale jaki to miałby być argument na to by nie brać psa ze schroniska i nic nie robić w tej sprawie ? Nie rozumiem takiego wywodu logicznego. Wiele psów zabranych ze schronów nawet po długim pobycie doskonale odnajduje się w warunkach domowych, ciesząc się doskonałym zdrowiem i odwrotnie wiele rasowych psiaków z legalnych hodowli cierpi na fobie, choroby genetyczne i nie jest to żaden argument, ani za jedną ani za drugą opcją wzięcia psa. Każda jest dobra, bo nie wspiera nielegalnego obrotu zwierzętami.
  18. Nie zapominam o Lorci, ale bardzo proszę o odwiedzenie wątku Ariedale Terierków z łańcucha - biedne, niezsocjalizowane psiny , bardzo ze sobą zżyte: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/207599-Wycofane-airedale-terriery-na-łańcuchach-!-Zbieramy-na-hotel-!!!!!!"][SIZE=4][COLOR=red]Wycofane airedale terriery na łańcuchach ! Zbieramy na hotel !!!!!![/COLOR][/SIZE][/URL]
  19. Niestety nie podpisałam, bo petycja jest powieleniem pewnych punktów projektu ustawy o ochronie zwierząt i uważam, że nie ma co się rozdrabniać na petycje - cała para powinna iść w jednym kierunku - uchwalenia nowej ustawy. Kolejnym krokiem jest wprowadznie obowiązkowej rejestracji psów i kontroli urodzin również psów rasowych - uważam,że conajmniej 50 % psów rasowych rozmnażanych jest wyłącznie dla zysku. Nie można zamykać oczu na bezdomność zwierząt - to jest nasz wspólny problem, również właścicieli rasowych zwierząt. Nie mnóżmy ich w obliczu bezdomności tylu innych psów! Kiedyś lubiłam wystawy, dziś w obliczu tego co zobaczyłam w tzw. międzyczasie uważam je za obciach i targowisko próżności.
  20. Do góry chłopaki - bardzo prosimy o pomoc !!!!
  21. Lorka na zdjęciach coraz pewniejsza siebie, a jak się daje ładnie czesać ! Nie to co moja Pani z trwałą ondulacją !
  22. [quote name='rita60'][B]an-na - 50,- /m-c/ olalolaa - 20,-/m-c/ agata51 - ? /m-c/ majuska - 20,-/m-c/ plus 50,- jednorazowo Igam - 20,-/m-c/ terierkowo 300,- /jednorazowo/ 160/- m-c do tej pory to sa takie deklaracje:roll: [/B][/QUOTE] Dorzucam 30 zł deklaracja stała na chłopaków.
  23. Humppa - bardzo dziękuję za takie wyczerpujące wiadomości. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że Lusia trafiła do Was. Cudownie się nią opiekujecie i właściwie nic nie można doradzić, bo sami robicie wszystko jak należy. Ten uraz do zamkniętych drzwi to w sumie i tak niewielki "bzik" i pewnie z czasem minie. Moja 4 letnia sunia, która jest ze mną od 8-tyg. szczenięcia ma mnóstwo "fobii" np. nie znosi helikopterów, dzwonków komórki, much - no i nie można przy niej kichnąć :lol:, a to tylko niewielka część jej specyficznych "upodobań". U nas też mnóstwo kleszczy - ja od kilku lat używam obroży Kiltixa albo teraz mam jeszcze ze starych zapsaów Preventic - obie dość drogie, ale działają kilka miesięcy i są naprawdę skuteczne. Kleszcze nawet jak "przyjadą" na psie do domu to spadają z psa na podłogę. Jeszcze raz bardzo dziękuję za wiadomości o Lusi i serdecznie Was pozdrawiam :multi::multi:!
  24. [quote name='ludwa']SUPER!! Tylko ja nie wiem, czy ja się stado rzuci, to ktoś zdąży pieprz i wykałaczki wyciągnąć;)[/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin:
×
×
  • Create New...