Dziękuję Ci bardzo za to piękne życzenie, dopiszę je w tej formie na FB. Albinka jest codziennie w moich myślach i codziennie życzę jej takiej miłości ponad wszystko i cierpliwej rodziny, nastawionej na sukcesy.
Można do ogłoszeń dodać informacje, że Albinka nie ma choroby lokomocyjnej, jest spokojna, zrównoważona, ładnie chodzi na smyczy i może trenować Nosework. No i ze można zainteresowanym podsyłać filmiki.
A dziewczynki chwalą się domkami
Jasia to jednak teraz Tosia
Dzisiaj pierwszy raz została sama z kotem - egzaminu zdany
Bylła też po raz pierwszy poza własnym ogrodem i też wszystko dobrze
Pierwsze wieści z domu Jasi: Wczoraj nie chciala zejsc z wycieraczki. Dzisiaj jest lepiej, juz 3 m od drzwi, je, pije, daje sie glaskac. Warczy na swoje odbicie w lustrze:)
Dzisiaj podmienię promowany olx Jasi na Dunię, bo jej już skończylo się. Ja też nie rozumiem tej ciszy, aż trudno uwierzyć, że Dunia nie na jeszcze domu. Prawdopodobnie wie, na kogo czeka
Tak, pojechała ok. 14.00. Bardzo się rodzinie podobała Trochę była wystraszona, ale tu na zdjęciach z panią Moniką już po spacerku i już się nie trzęsła Dobrego życia makeńka