Jump to content
Dogomania

Ellig

Members
  • Posts

    38236
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    39

Everything posted by Ellig

  1. Z ostatniej chwili !!!!!! Szczeniak jest wieziony na konsultacje do lekarza wet. w Warszawie, jest w bardzo zlym stanie ogolnym, w takiej sytuacji nie ma czasu na robienie zdjec :(:(:(:(
  2. [quote name='Ellig'][URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d877fc4cf079c7c.html[/URL] Toffik w nowym stalym domu u Ani:)[IMG]http://http://images35.fotosik.pl/92/4d877fc4cf079c7cmed.jpg[/IMG][IMG]http://images35.fotosik.pl/92/4d877fc4cf079c7cmed.jpg[/IMG]
  3. [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d877fc4cf079c7c.html[/url] Toffik w nowym stalym domu u Ani:)
  4. [quote name='Soema']WoW, gratuluję :) malec też musi mieć tyle szczęścia :)[/QUOTE] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5c56bd317ac686bc.html[/URL] Toffi zabrany ze schroniska w ktorym nie mogl sie zaadoptowac....po miesiacu w domu Bogusi [IMG]http://images35.fotosik.pl/92/5c56bd317ac686bc.jpg[/IMG]
  5. Dziekuje za rady. Z wczorajszej rozmowy z weterynarzem wiemy ,ze szczeniak tez jest leczony Invermektyna,lekarz powiedzial ,ze piesek musial bardzo dlugo blakac sie stad jest taki chudy i wyniszczony co nie jest dobra nowina.... Prawdopodobnie doszlo do zakazenia skory.Wiecej dzisiaj wieczorem. Mamy juz osobe , ktora mozliwe, ze zajmie sie psem na czas leczenia ale jeszcze nie na 100 %. Wszystko dzisiaj najpozniej jutro roztrzygnie sie!!!!
  6. Nadal jestem dobrej mysli !!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)
  7. [quote name='Soema']Porozmawiajcie, bo mnie jeden zabiłby sunie, bo nie poznał się na chorobie... a drugi naciągnął nas na grube koszty i sunia leczona była kilkanaście miesięcy. Spytajcie też o Advocat, opinię są podzielone na jego temat, ale to chyba tylko działa w początkowym stadium choroby. Widziałaś małego? Gdzie ma wyłysienia? Jakiego koloru jest skóra na brzuszku? Tak żałuję, że nie mogę pomóc...[/QUOTE] Jutro pojedzie tam wlascicielka dzialki Bogusia, juz jest umowiona z lekarzem a wiec wiecej szczegolow jutro.Niestety:( Dzisiaj odwozi do nowego , stalego domu spaniela bez jednego oka , ktory blakal sie w Milanowku, zostal zabrany do schroniska ale zareagowal bardzo zle , wyl, nie chcial wchodzic do boksu, po tygodniu wziela go Bogusia do swojego domu. Teraz to szczesliwy pies.Przytyl 3 kg.Udalo mi sie znalezc dla niego staly dom:):):)
  8. [quote name='Soema']Ellig, bez urazy ale nie ma czegoś takiego jak zastrzyk, który całkowicie wyleczy nużycę. Ale jeśli jest jakiś faktycznie, to podaj proszę nazwę podam mojej suni.. Nużyca pojawia się, gdy organizm jest osłabiony i może nawracać.. Taki pies przy każdej sytuacji stresowej narażony jest na spadek odporności i nawrót :([/QUOTE] Dziekuje , bardzo cenna uwaga:) Jutro powaznie porozmawiamy z lekarzem!
  9. [quote name='Soema']Czyli pełna wyprawka.. tylko DT brak.[/QUOTE] Niestety tak!
  10. Zdjecia dopiero w sobote:( Kosultowany juz byl ale postaramy sie jeszcze raz zawiesc go do lekarza. Dzisiaj kupilam wszystko co jest potrzebne do pielegnacji psa lacznie ze srodkami sterylizacyjnymi do poslania i dla opiekuna, obroza o ktorej mowilas tez juz zakupiona, dodatkowo kojec itd........
  11. [quote name='Soema']Ellig, Preventic to obroża na pasożyty, przy okazji sprawdza się dobrze, przy nużycy. Kosztuje ok. 40zł. Zdjęcia na pewno pomogą...rzeczywiście fatalnie, że mały sam siedzi..:([/QUOTE] Soema, problem w tym ,ze to jest nie ogrzewany domek bez wody a od soboty maja byc mrozy!!!!!!!!!!!!!!:(
  12. Bardzo dziekuje za wszystkie rady, tak fatalnie, rece opadaja szczegolnie jak nie mozna samemu wziac psa do domu bo tez mam psa i dokarmim 6 kotow a wiekszosc czasu spedzam w szpitalach.Gdyby tylko byly sily....:(
  13. Oczywiscie tez tak mowil ,ze nuzyca nie jest zarazliwa.Oczywiscie zapytamy!Ale powiedzial ,ze lepiej zeby nie mial kontaktu z innymi zwierzakami tak bylo na 1 wizycie. Teraz zbieramy srodki na zakup kojca, poslania plastikowego, podkladow,misek , karmy.....itp. z tym sobie poradzimy:)
  14. Szczeniak zostal znaleziony w rowie przy jezdni nie mial obrozy, byl wychudzony, zostal zawieziony nastepnego dnia do weterynarza, ktory powiedzial ,ze pies jest w dobrej kondycji ma okolo 5 miesiecy i dal jemu 1 zastrzyk z serii 3 jak twierdzil na nuzyce, wiecej szczegolow w sobote wieczorem, postaramy sie o zdjecia , jeszcze raz postaramy sie porozmawiac z lekarzem, ktory powiedzial na 1 wizycie ,ze da srodek leczniczy do mycia psa co 3-4 dni i nie wzial grosza za wizyte. Szczeniak znajduje sie na dzialce w domu letniskowym. Wlascicielka domu tam nie mieszka tylko w Warszawie i ma teraz psa,uratowanego spaniela bez oka, ktory w niedziele idzie do nowego przyjaznego i bardzo serdecznego domu, ma tez koty, rowniez wszystkie uratowane :)
  15. [quote name='Soema']Masz zdjęcia tego psiaka? Jak bardzo zaawansowany jest stan? Ciężko będzie znaleźć kogoś bez psa..[/QUOTE] Zdjec jeszcze nie ma, pies przebywa na dzialce letniskowej, lekarz weterynarz powiedzial ,ze wyleczenie to kwestia 3 zastrzykow i 5 kąpieli tyle wiemy na teraz. Moze jakis hotelik przyjmie psiaka albo ktos ma miejsce gdzie na czas leczenia mozna psa oddzielic od innych zwierzakow, Nie mozna rozpoczac cyklu kapieli dopoki pies nie znajdzie sie w domu....Wiem jeszcze ,ze jest bardzo grzeczny...wypuszcza go i karmi P.Soltysowa ze wsi i mowi ,ze po zawolaniu natychmiast wraca do domku........
×
×
  • Create New...