Jump to content
Dogomania

Drzagodha

Members
  • Posts

    3703
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Drzagodha

  1. "Przecież to się samo tak..." :evil_lol:
  2. [quote name='Basia1244']Ale nikt nie odpowie na pytanie , "jak ona do dzieci', bo co mamy zrobić? skąd wziąc te dzieci do testów w schronisku? jamniczka jest stareńka i na bank nie będzie się bawic z dziećmi, a agresji w niej nie ma, natomiast zdrowy rozsądek podpowiada, z jak pies ma 14 lat to dzieci absolutnie nie powinny go męczyc, zwłaszcza, że ani bawic, ani skakać nie będzie a pierwsze dni to pewnie przeleży skulona na posłanku - powinna mieć spokój i czas na osowojenie i aklimatyzację - to babuleńka jest.[/QUOTE] Akurat co do tego, że jak starszy pies to dzieciom nic nie zrobi to bym się kłóciła. Sama mam taki przykład w domu - nie lubi dzieci i już. To że ma kilkanaście lat mu wcale nie przeszkadza, jak trzeba ząbki pokazać. Muszę dać odpowiedź do potencjalnego DT, czy chcecie dać psa do domu z dziećmi zależy od Was.
  3. Muszę wiedzieć jak ona do dzieci. Może będę miała dla niej tymczas.
  4. Zrobił ktoś wydarzenie na FB czy zrobić?
  5. Wyślijcie wiadomość do lokalnych mediów. Jak szukałam DT dla suczki to w tempie ekspresowym się DT znalazł.
  6. Basiu, wiadomo coś jak ona do innych zwierząt?
  7. Dekapitacja odnośnie tej główki kości udowej, co przy dysplazji to nie wiem.
  8. Dekapitacja nie jest chyba takim strasznym zabiegiem - mamy pod swoją opieką dwa psy po tym zabiegu, jeden oprócz wypadniętej główki miał jeszcze pękniętą w dwóch miejscach miednicę i pęknięty kręgosłup. Zanim stanął na nogi minęły dwa miesiące, ale to był pies po wypadku samochodowym, który się w ogóle nie podnosił. Aktualnie biega jak głupi ;) Z kolej sunia miała tylko problem z wypadniętą główką i bardzo szybko doszła do siebie po zabiegu, kwestia tygodnia, może dwóch. A pies jest piękny i na pewno znajdzie szybko dom. Hotel też wchodzi w grę? Jak się nic nie znajdzie, to u nas w mieście jest mały hotelik. Co prawda kojcowy, no i kojce nie są jakieś duże (istnieje od niedawna i z tego co wiem była mowa o przebudowie), ale psy mają do dyspozycji dosyć spory teren do biegania, jak się zgadzają z innymi psami to szaleją również z psami właścicielki lub innymi hotelowymi gośćmi. Dziewczyna sama ma przygarnięte zwierzaki w liczbie 5 psów i 7 kotów, jedyny nieprzygarnięty zwierzak to rodowodowy buldożek francuski (także psów jest w sumie 6 + często pies jej brata, również ze schroniska). Właścicielka hotelu prowadzi również sklep zoologiczny, z którego zawsze coś gościom wyniesie :evil_lol: Nie jest to jednak ani hotel znany dogomanii, ani nie ma w nim jakiś wielkich luksusów. Dlatego to raczej ostateczność, ale jakby się już naprawdę nic nie znalazło, to mogę porozmawiać, czy chłopaka weźmie i za ile. To co mogę zapewnić obserwując jej pracę z boku - pies będzie miał na pewno mnóstwo miłości, w razie potrzeby zapewnioną opiekę weterynaryjną (albo ona wozi psy do lecznicy, albo weterynarz przyjeżdża do niej), jeśli sama nie będzie w stanie zdać relacji na forum jak się ma pies, to na pewno mi będzie przekazywać, no i psa miałabym na oku. Ale mówię, wolałabym, żeby to była ostateczność, no i przede wszystkim nic nie obiecuję, bo nie wiem, czy się zgodzi. Tak sobie teraz myślę, że w sumie jednego psa (nie z dogo, ale z adopcji buldożków) miała. Co prawda był jako tymczasowicz, a nie hotelowicz, ale to zawsze coś ;) No i z doświadczenia Pedra mogę więc jeszcze powiedzieć, że również szukała dla niego domu :p
  9. O kur... Będą wyciągnięte jakieś konsekwencje?
  10. [B]sunshine[/B], masz pełną skrzynkę
  11. Gorzej niż u mnie :evil_lol:
  12. Z nowości - dzieciaki będąc na wybiegu cieszą się na widok człowieka, a mój to chyba szczególnie, bo Jagoda znaczy mizianie :loveu: Postaram się zrobić niedługo zdjęcia na wybiegu, żebyście zobaczyli rezultaty mojej pracy ;)
  13. Hałaśnico moja kochana, pokazuj no tu się!
  14. Miałam banerek i... zgubiłam. Muszę zrobić nowy :eviltong:
  15. Wrzuciłam Mukę na forum szpiców wilczych, może tam ją ktoś wypatrzy?
  16. Jako, iż nie znalazłam podforum dla Vallhunda, zakładam wątek tutaj ;) Do naszego azylu trafił psiak, wyrzucony przez kogoś z samochodu. Świadkiem zdarzenia była zaprzyjaźniona z nami hodowczyni chartów polskich (forumowa Blanka). Niestety, nie zdążyła spisać numerów rejestracyjnych... Psiak dostał na imię Korek. Jest młodym, bardzo towarzyskim psiakiem. Lubi dzieci, świetnie dogaduje się również z psami. Jest bardzo łagodny, myślę, że z kotami również by się dogadał. Uwielbia kontakt z człowiekiem, jest posłuszny, puszczony ze smyczy przychodzi na zawołanie. Jest psem tak pociesznym, że samo patrzenie na niego przynosi radość. Wczoraj natknęłam się na rasę Vallhund. Byłam w szoku! Przecież to prawie nasz Korek! Wcześniej nie słyszałam o tej rasie. A tu się okazało, że mamy w azylu psa w typie ;) A oto i nasz Korek: [IMG]http://images41.fotosik.pl/733/027aa2abb0389d65gen.jpg[/IMG]
  17. A ja wczoraj wynalazłam, że nasz azylowy Korek wygląda właśnie jak vallhund. Może zamiast kupować psiaka z hodowli, ktoś chciałby adoptować psiaka w typie? A oto i nasz Korek, którego ktoś wypieprzył przy drodze z auta. Niestety świadek nie zdążył spisać numerów rejestracyjnych. [img]http://images41.fotosik.pl/733/027aa2abb0389d65gen.jpg[/img]
  18. [B]ata[/B], możesz mi wysłać link do forum? Porozsyłam po ludziach.
  19. Z tego co widzę na stronie schroniska prowadzonej przez wolontariuszy, MyszkaMiki jest wolontariuszem w schronisku we Wrześni i zajmuje się wirtualnymi adopcjami. Myszko, wstaw proszę choć zdjęcia tych psów, może choć część uda się uratować... To co najprościej - psy w typie rasy, szczeniaki, prężnie działają dziewczyny od kudłaczy, mikropsy itp. Od tego bym zaczęła. Kto pomoże w ogłoszeniach tych psów?
  20. [quote name='MyszkaMiki']Psów jest o wiele więcej niż te na stronie. Mam zdjęcia 90% ale nie mam danych więc nie ma ich na stronie. [/QUOTE] Domyślam się, że to nie wszystkie psy. Ale rozumiem, że te psy, które są na stronie są do adopcji? Bo chcę je porozsyłać i głupio będzie jak się okaże, że takowych psów tam nie ma.
  21. [quote name='basia34']Drzagodha nie ma co sie zalamywac .Daisy hulamy na gore.[/QUOTE] Ale jak tu się nie załamać? Ona miała być w domu na starość :(
  22. Masakra... Czy psy na stronie internetowej schroniska to są te aktualnie poszukujące domów?
  23. Pierwsze koty za płoty :p Prowizoryczny chopek stworzony z cegłówek i plastikowej rurki posłużył dziś w szczególności mojemu Dziubkowi :loveu: Chłopak szybko zajarzył, że przeskok znaczy mizianie i smaczek ;)
  24. No i dupa :( Mój rezydent się z Daisy nie dogadał, dwa silne charaktery :(
×
×
  • Create New...