-
Posts
3703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Drzagodha
-
"Przecież to się samo tak..." :evil_lol:
-
[quote name='Basia1244']Ale nikt nie odpowie na pytanie , "jak ona do dzieci', bo co mamy zrobić? skąd wziąc te dzieci do testów w schronisku? jamniczka jest stareńka i na bank nie będzie się bawic z dziećmi, a agresji w niej nie ma, natomiast zdrowy rozsądek podpowiada, z jak pies ma 14 lat to dzieci absolutnie nie powinny go męczyc, zwłaszcza, że ani bawic, ani skakać nie będzie a pierwsze dni to pewnie przeleży skulona na posłanku - powinna mieć spokój i czas na osowojenie i aklimatyzację - to babuleńka jest.[/QUOTE] Akurat co do tego, że jak starszy pies to dzieciom nic nie zrobi to bym się kłóciła. Sama mam taki przykład w domu - nie lubi dzieci i już. To że ma kilkanaście lat mu wcale nie przeszkadza, jak trzeba ząbki pokazać. Muszę dać odpowiedź do potencjalnego DT, czy chcecie dać psa do domu z dziećmi zależy od Was.
- 91 replies
-
- jamnik
- schronisko
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Muszę wiedzieć jak ona do dzieci. Może będę miała dla niej tymczas.
- 91 replies
-
- jamnik
- schronisko
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Zrobił ktoś wydarzenie na FB czy zrobić?
- 91 replies
-
- jamnik
- schronisko
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Wyślijcie wiadomość do lokalnych mediów. Jak szukałam DT dla suczki to w tempie ekspresowym się DT znalazł.
- 91 replies
-
- jamnik
- schronisko
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Basiu, wiadomo coś jak ona do innych zwierząt?
- 91 replies
-
- jamnik
- schronisko
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Dekapitacja nie jest chyba takim strasznym zabiegiem - mamy pod swoją opieką dwa psy po tym zabiegu, jeden oprócz wypadniętej główki miał jeszcze pękniętą w dwóch miejscach miednicę i pęknięty kręgosłup. Zanim stanął na nogi minęły dwa miesiące, ale to był pies po wypadku samochodowym, który się w ogóle nie podnosił. Aktualnie biega jak głupi ;) Z kolej sunia miała tylko problem z wypadniętą główką i bardzo szybko doszła do siebie po zabiegu, kwestia tygodnia, może dwóch. A pies jest piękny i na pewno znajdzie szybko dom. Hotel też wchodzi w grę? Jak się nic nie znajdzie, to u nas w mieście jest mały hotelik. Co prawda kojcowy, no i kojce nie są jakieś duże (istnieje od niedawna i z tego co wiem była mowa o przebudowie), ale psy mają do dyspozycji dosyć spory teren do biegania, jak się zgadzają z innymi psami to szaleją również z psami właścicielki lub innymi hotelowymi gośćmi. Dziewczyna sama ma przygarnięte zwierzaki w liczbie 5 psów i 7 kotów, jedyny nieprzygarnięty zwierzak to rodowodowy buldożek francuski (także psów jest w sumie 6 + często pies jej brata, również ze schroniska). Właścicielka hotelu prowadzi również sklep zoologiczny, z którego zawsze coś gościom wyniesie :evil_lol: Nie jest to jednak ani hotel znany dogomanii, ani nie ma w nim jakiś wielkich luksusów. Dlatego to raczej ostateczność, ale jakby się już naprawdę nic nie znalazło, to mogę porozmawiać, czy chłopaka weźmie i za ile. To co mogę zapewnić obserwując jej pracę z boku - pies będzie miał na pewno mnóstwo miłości, w razie potrzeby zapewnioną opiekę weterynaryjną (albo ona wozi psy do lecznicy, albo weterynarz przyjeżdża do niej), jeśli sama nie będzie w stanie zdać relacji na forum jak się ma pies, to na pewno mi będzie przekazywać, no i psa miałabym na oku. Ale mówię, wolałabym, żeby to była ostateczność, no i przede wszystkim nic nie obiecuję, bo nie wiem, czy się zgodzi. Tak sobie teraz myślę, że w sumie jednego psa (nie z dogo, ale z adopcji buldożków) miała. Co prawda był jako tymczasowicz, a nie hotelowicz, ale to zawsze coś ;) No i z doświadczenia Pedra mogę więc jeszcze powiedzieć, że również szukała dla niego domu :p
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Drzagodha replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
O kur... Będą wyciągnięte jakieś konsekwencje? -
[B]sunshine[/B], masz pełną skrzynkę
-
Gorzej niż u mnie :evil_lol:
-
Z nowości - dzieciaki będąc na wybiegu cieszą się na widok człowieka, a mój to chyba szczególnie, bo Jagoda znaczy mizianie :loveu: Postaram się zrobić niedługo zdjęcia na wybiegu, żebyście zobaczyli rezultaty mojej pracy ;)
-
Hałaśnico moja kochana, pokazuj no tu się!
-
Rap na cztery łapy w poszukiwaniu Bobisiowego domku :)
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Miałam banerek i... zgubiłam. Muszę zrobić nowy :eviltong: -
Mix szpica wilczego, żywiołowa Muka już w SWOIM DOMKU! ;)
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam Mukę na forum szpiców wilczych, może tam ją ktoś wypatrzy? -
Jako, iż nie znalazłam podforum dla Vallhunda, zakładam wątek tutaj ;) Do naszego azylu trafił psiak, wyrzucony przez kogoś z samochodu. Świadkiem zdarzenia była zaprzyjaźniona z nami hodowczyni chartów polskich (forumowa Blanka). Niestety, nie zdążyła spisać numerów rejestracyjnych... Psiak dostał na imię Korek. Jest młodym, bardzo towarzyskim psiakiem. Lubi dzieci, świetnie dogaduje się również z psami. Jest bardzo łagodny, myślę, że z kotami również by się dogadał. Uwielbia kontakt z człowiekiem, jest posłuszny, puszczony ze smyczy przychodzi na zawołanie. Jest psem tak pociesznym, że samo patrzenie na niego przynosi radość. Wczoraj natknęłam się na rasę Vallhund. Byłam w szoku! Przecież to prawie nasz Korek! Wcześniej nie słyszałam o tej rasie. A tu się okazało, że mamy w azylu psa w typie ;) A oto i nasz Korek: [IMG]http://images41.fotosik.pl/733/027aa2abb0389d65gen.jpg[/IMG]
-
Rejestracja rasy w Polsce.Szpic Wizygotów ,Vallhund,Vastgotaspets
Drzagodha replied to daderma's topic in Prawa hodowlane
A ja wczoraj wynalazłam, że nasz azylowy Korek wygląda właśnie jak vallhund. Może zamiast kupować psiaka z hodowli, ktoś chciałby adoptować psiaka w typie? A oto i nasz Korek, którego ktoś wypieprzył przy drodze z auta. Niestety świadek nie zdążył spisać numerów rejestracyjnych. [img]http://images41.fotosik.pl/733/027aa2abb0389d65gen.jpg[/img] -
[B]ata[/B], możesz mi wysłać link do forum? Porozsyłam po ludziach.
-
Z tego co widzę na stronie schroniska prowadzonej przez wolontariuszy, MyszkaMiki jest wolontariuszem w schronisku we Wrześni i zajmuje się wirtualnymi adopcjami. Myszko, wstaw proszę choć zdjęcia tych psów, może choć część uda się uratować... To co najprościej - psy w typie rasy, szczeniaki, prężnie działają dziewczyny od kudłaczy, mikropsy itp. Od tego bym zaczęła. Kto pomoże w ogłoszeniach tych psów?
-
[quote name='MyszkaMiki']Psów jest o wiele więcej niż te na stronie. Mam zdjęcia 90% ale nie mam danych więc nie ma ich na stronie. [/QUOTE] Domyślam się, że to nie wszystkie psy. Ale rozumiem, że te psy, które są na stronie są do adopcji? Bo chcę je porozsyłać i głupio będzie jak się okaże, że takowych psów tam nie ma.
-
[quote name='basia34']Drzagodha nie ma co sie zalamywac .Daisy hulamy na gore.[/QUOTE] Ale jak tu się nie załamać? Ona miała być w domu na starość :(
-
Masakra... Czy psy na stronie internetowej schroniska to są te aktualnie poszukujące domów?
-
Pierwsze koty za płoty :p Prowizoryczny chopek stworzony z cegłówek i plastikowej rurki posłużył dziś w szczególności mojemu Dziubkowi :loveu: Chłopak szybko zajarzył, że przeskok znaczy mizianie i smaczek ;)
-
No i dupa :( Mój rezydent się z Daisy nie dogadał, dwa silne charaktery :(