-
Posts
406 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mameczka
-
Wujek mojego meza tez mieszka na wsi.Niestety jego podejscie do psow jest durnowate.Kupil sobie psa z rodowodem zeby byl ladny owczarek niemiecki.Szkolil go i trzymal w domu poki nie dorosl.Potem pies przeniosl sie do nieduzego kojaca na tylach domu:shake::angryy: Pies dalej byl bardzo madry i oddany, chodzil na spacerki raz dziennie ale wiele sie dla niego zmienilo, z pieska kanapowego stal sie burkiem w kojcu.Potem wujek przestal go szczotkowac, pies szybko nabawil sie powaznych chorob skory i tak do konca swoich dni jego stan byl coraz gorszy choc jego pan chyba uznal ze tak musi byc. Teraz wujcio ma suke owczarka z rodowodem , na razie w wersji kanapowej:angryy::angryy::angryy: na nic tlumaczenia i prosby wujek wie co robi a psu sie przeciez krzywda nie dzieje. a w jego wsi norma jest ze chore psy poprostu dobija sie lopata!!!!!!
-
Witam! Mam w planach kupno pudelka lub adopcje pundelka.Troche sie orientowalam jak pielegnowac pieska i pewnie skonczy sie na kupnie jakiejs ksiazki ale troche was najpierw podpytam bo nie ma jak rady od posiadaczy tych cudeniek. Chodzi o kapiele, gdzies czytalam ,ze bardzo dobrze sprawdzaja sie nawet jakies ludzkie szampony:roll: czy to prawda? czy lepiej kupic specjalne? Co ile kapiecie psa? Dotad mialam owczarki i te zwykle kapie sie jak sie mocno wybrudza a tak to raczej sie szczotkuje wiec jestem zielona w tym temacie. Czy zawsze pudle sie suszy suszarka? Czesze sie podobno codziennie czy tak? Prosze o rady dla laika:oops:
-
Co do pani od pseudo. Czarne pudelki wychodza czesto od matki ,ktora jest czarna i ojca , ktory jest innego koloru. Suczka ktora niby jest teraz matka jest czarna i ma morelowe male ale jest ona kryta po raz pierwszy.Inna mama tez czarna , ktora miala do tej pory 2 mioty z morelowym tata zawsze ma czarne szczeniaki. Nie bede juz tak bronic tej pani po tym co tu przeczytalam.Mysle jednak ,ze nie jest ona totalna oszustka bo gdyby tak bylo to sadze ,ze nie podala by mi nazwy pedigree junior a jakas eukanube czy innego royala.Jak juz klamac to na calego.Mysle tez ,ze nie pozwolilaby mi przyjechac po psa tylko proponowalaby mi odbior pieska w jakims miejscu lub dowiezienie go do mnie.Wydaje mi sie tez ,ze skoro prowadzi tam tez salon fryzjerski dla psow to przychodza tam klienci z psami i nie chce mi sie wierzyc zeby jej pundelki zyly tam w niegodnych warunkach.
-
Wlasciwie to caly czas dumam i kombinuje.Nie myslcie ,ze napisalam to tylko po to zeby rozpetac jakas burze i zrobic co chce. Duzo dalo mi do myslenia to co piszecie. Nie jestem pewna czy instnieje mozliwosc kupienia psa na raty.Zadzwonie dzis do tej pani i spytam.W razie czego rozwazam opcje pozyczki. Jesli chodzi o odkladanie to nie jestem w tym najlepsza.Nigdy nie wiedzialam czy bedzie mnie stac na dzieci ale postanowilam ,ze to moje najwieksze marzenie i musimy sobie poradzic jak sie urodza.Nie planuje i nie bede miala juz wiecej dzieci.Co do psa jest podobnie.Marze o pudlu od kilku lat, moj maz zawsze wolal owczarki niemieckie i trudno bylo mi go przekonac.Wiem ,ze na utrzymanie psa poprostu musi starczyc i najwyzej bede sie ubierac na lumpach a pieskowi kupie wszystko czego mu bedzie trzeba.Mimo ,ze nie mam wielkiej kasy to moje koty oba po kastracji, jedza specjalistyczna karme bo przy domowym jedzonku jeden mial male problemy z ukl. moczowym. Z zupelnie innej strony mysle ,ze z hodowlami legalnymi tez bywa roznie.Pani ze szkolenia , na ktore chodzi suka moich rodzicow opowiadala ,ze super hodowcy tez bywaja okrutni i sa strasznymi oszustami.Kupuja sobie pieski ,ktore maja pelne prawa do rozmanazania i klepia potem mase malych pieskow , co cieczke.Wtedy wlasnie wkracza do akcji zaprzyjazniony wet i ukrywa fakt iz suka jest kryta co cieczke, ma nieodpowiednie warunki itd. Sa tak sprytni ,ze nigdy nie dowiesz sie czym psy sa karmione , co za problem kupic super karmy i kosmetyki raz na wiele miesiecy ,zeby staly na widoku jak przyjada kupic swojego wymarzonego rodowoda. Nie rozumiem jak bronia sie i oszukuja kynologow bo oni chyba tez maja nad tym jakas kontrole, choc w tym kraju jestem sklonna uwierzyc ,ze i oni moga za koperte cos tam podpisac:angryy:
-
Wiesz nie o to mi chodzilo z wystawami.Chodzi o to ,ze jesli kupie taka suczke i nie bede jej wystawiac to z tego co mi sie wydaje(moze nie mam racji) nie bede i tak mogla jej kryc i rozpowrzechniac rase.Czy to nie troche marnotrawstwo? Ja tak to czuje. Czy naprawde kupienie psa od pani ,ktora moim zdaniem tez kocha psy i dobrze je traktuje. On ich nie katuje karmiac je tansza karma, nie wiaze , nie maltretuje.Wydaje wam sie ze tylko ludzie ktorych stac na drogie karmy moga miec psy?Ja swoja bede karmic najlepiej jak potrafie ale nie potepiam starszych pan ktore karmia pieski domowym jedzonkiem i resztkami z obiadu. Nie moge i nie wierze ,ze na calym tym forum sa tylko osoby ,ktore maja rasowce lub psy z adopcji.
-
Sunia ma miec 8-9 tygodni.Ta o ktorej pisalam. Znalazlam jedna sunie z rodowodem za 1800zl i daje mi to troche do myslenia ale powiem ,ze mam mieszane uczucia. Pudle sa piekne ale nie stac mnie na to zeby ja wystawiac.Bo wiadomo , ze pielegnacja siersci (wlosa) do wystaw kosztuje duzo wiecej zachodu i wiecej pieniedzy niz do zwyklego uzytku(kochania).A jesli nigdy jej nie wystawie to czy nie bedzie to stracony pudel? Czy bede mogla ja kiedys np. pokryc psem z rodowodem zeby szczeniaki tez zyskaly rodowod? Powinnam chyba zmienic watek bo czuje ,ze zasmiecam temat miotow.
-
Znalazlam jedna suczke juz jakis czas temu http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2313421_sprzedam_pudla_sredniego_suke.html Cena 1800zl. :roll: Wiem ,ze powiecie ze to nie duzo za psa z rodowodem ale dla mnie to majatek. Dlugo odkladam juz na psiaka i nie wyobrazam sobie zeby czekac jeszcze np. 2 lata zanim uzbieram i beda akurat jakies szczeniaki. Piszecie o domach tymczasowych.nie jest to glupie ale jak pisalam w domu sa juz dorosle psy(nie w moim mieszkaniu ale beda mialy staly kontakt) i nie wiadomo czy zaakceptuja innego doroslego.Mam tez u siebie w mieszkaniu 2 koty i wiem ,ze pies ktory jest dorosly moze miec duzy problem z przystosowaniem sie do kotow.O dzieciach nie wspomne bo pies moze byc super slodki ale nie lubic dzieci np.
-
Dziekuje skorzystalam.narazie okazuje sie ,ze takie psy sa tylko w rosji.Tak mi powiedziala pani z hodowli do ktorej przed chwila dzwonilam. Jeszcze napisze slowo o tatusiu mojej suczki.Pani pisze ,ze jest na pograniczu miniatury i sredniego i ma racje.Pies ktory ma 35cm w klebie moze byc gorna granica miniatury lub dolna sredniaka.
-
Troche tak ale przewoz psa za podan 2tys z zagranicy to juz naprawde nie na moja kieszen:oops: To przykre ,ze pudle sa takie drogie.Dlaczego ludzie na wszystkim musza robic interes? rozumiem ile kosztuje odchowanie szczeniaka ale czemu krycie jest takie drogie? no i nie wiem ale chyba 1000zl nie kosztuje utrzymanie pieska ,ktorego mama jeszcze karmi.No ale nie chce osadzac moze sie myle
-
ja rowniez szukam pudla sredniego ale cos w polsce chyba nie bardzo.W jednej z podanych hodowli moze bede w przyszlym roku a tak to ponoc tylko w rosji:shake:
-
Ok.chcialam o cos spytac ale juz znalazlam
-
No ale jakos nikt linka do srednich pudli w dalszym ciagu mi nie daje? dlaczego?
-
Przykro mi ale najmniej przekonuja mnie posty od osob ,ktore nabyly psa w podobny sposob a teraz mnie krytykuja.To tak jak palacz ,ktory rzuci palenie i nienawidzi wszystkich palaczy.Moze i ja po kupnie mojej suni bede z wami walczyc o to zeby nie bylo wiecej podobnych do niej dziwolagow. Patiszon masz racje piesek w typie pudelka sredniego.Uwazam poprostu ,ze nigdy nie masz gwarancji na to ze pies bedzie zdrowy. Ludzie tez choruja choc sa wolni od wad genetycznych a ja napewno psa nie wyrzuce jesli bedzie z jakiegos powodu chory.
-
Wierzcie mi ze to iz wybralam sredniego pudla to nie jest decyzja podjeta pod wplywem chwili.Znam sie troche na psach.Kilka mialam ,pare z nich szkolilam (w dobrych szkolach dla psow)wydaje mi sie ze sporo o nich wiem. W domu dokladnie za sciana rodzice maja owczarka , moj brat tez ma owczarka.Nie chce malenkiego psa , ktorego tamte 2 beda tratowac w zabawie.Sredni pies to minimum.Duzego pudla poprostu nie sposob znalezc.Takiego psa szukam od prawie pol roku i szperam w internecie na wszystkie sposoby. Duze owszem byly ale po 3000zl czarne na duza biala suczke mialam nawet wplacona zaliczke 500zl ale wycofalam bo juz 2 rok nie ma szczeniat.Ta biala miala byc wlasciwie dla moich rodzicow ale tak dlugo czekali ze w koncu kupili Hajdi (owczarek niemiecki). Jesli ktos z was jest w stanie znalezc psa do 1500 zl, spelniajcych moje wymagania to prosze o linki ;) Moze ja nie potrafie szukac? moze za malo hodowli obdzwonilam? Moze cos gdzies przeoczylam?
-
No i dobrze piszesz ze lajf is brutal dlatego chyba kupie fiata.Co do psow ze schroniska pisalam o tym na pierwszej stronie tego tematu. Hm jesli chodzi o zdrowie psow z dobrej hodowli to tez bywa roznie.Mialam sasiadke, ktora miala bardzo duzego bzika na punkcie dobrej hodowli.Wziela sobie labradorka po rodzicach z rodowodem i w ogole wszystko cacy.Po kilku miesiacach okazal sie chory, dysplazja i jakas jeszcze inna choroba.Piesek zniknal , niby pojechal do jej ojca :roll::angryy: A ona szybko kupila drugiego laba z innej hodowli tym razem zdrowszy choc tez jakies klopoty ze stawami mial.Na szczescie juz nie takie zeby go nie wystawiac bo podzielilby los poprzednika.
-
Nie wiem co Ci doradzic.2 agresywne psy w dwupokojowym mieszkaniu.Troche dziwie sie ze sie na takie cos piszesz ale to juz nie moj problem.Moze warto wybrac sie z nimi na porzadne szkolenie.Moze jakis znawca psow Ci pomoze.Choc ja obawiam sie ,ze jak teraz sie tak zachowuja to bedzie tylko gorzej.Nie bez przyczyny to jedna z ulubinych ras do psich walk.:angryy::-(
-
Laima bardzo cie przepraszam nie do ciebie bylo to o alergii tylko do Chefreneka .Rozumiem o czym piszesz. Tez marzy mi sie pudel krolewski. To piekne psy.I tak samo mysle ,ze ceny powoduja wymieranie rasy.Gdybym mogla za te pieniadze albo nawet za 300-400zl wiecej kupic rodowoda to bym sie nawet nad boo nie zastanawiala.
-
urodzila sie dokladnie 15.10.2009. dwa dni potem dostalam jej zdjecie. bedzie odrobaczona i szczepiona bo odbieram ja dopiero kolo swiat.Bedzi karmiona karma dla juniorow.Nie jakims super drogim jedzeniem ale zwyklym pedigre junior.Pani przy odbiorze pokaze jak ja czesac i takie tam i ja ostrzyze.A co do alergii to czytaj ze zrozumieniem.Nikt nie ma u mnie alergii.
-
Psa ze schroniska nie wezme juz nigdy i pisalam o tym dlaczego. Karmazynowy blekit i inne hodowle pudli, rowniez duzych nie maja i dawno nie mieli bo sledze temat od kilku miesiecy szczeniakow , ktore nie nadaja sie do wystaw i sa tansze. Byly w hodowli czarnych duzych ale za 3000zl bo pelnowartosciowe.
-
Bardzo bym chciala zeby ktos mogl tam pojechac i zobaczyc to na zywo ale niestety nie mam nikogo tam :roll: pani powiedziala ,ze bede mogla przyjechac wczesniej i ja zobaczyc ewentualnie.
-
Niestety nie jestem z Krakowa tylko z trojmiasta.Bede musiala daleko jechac po moja sunie.No ale pudli srednich nie ma zbyt wiele.Dokladnie mowiac znalazlam w necie tylko jedna suke z rodowodem za 2000zl ,ktora pani chce sprzedac komus do wystaw.To chyba nie byloby fer kupic od niej psa i nigdy go nie wystawic .Ja chce psa do kochania ,nie lubie pudlowych fryzur wystawowych i nie mam tez az tak duzo czasu i pieniedzy zeby psa wystawiac.Tylko dlatego zdecydowalam sie na taka opcje.
-
Domyslam sie ,ze samo utrzymanie nie jest super tanie.Mam odlozone pieniadze na psa i na bajery typu maszynka i inne akcesoria.Nie chce jednak psa obcinac na jakies specjalne fryzury.Bede go czesac i strzyc zeby wlosy mu nie przeszkadzaly(na rowna dlugosc). A co do tej pseudohodowli to dam namiary na nia.Byc moze jesli przekonacie mnie ze to jest sciema i bardzo ryzykuje to wezme pozyczke i kupie rodowodowego za 2000zl. http://www.pudel.boo.pl/ Mama mojej suni to lala a tata to Rudi
-
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
Mameczka replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Mi sie zdaje ze bedzie mniej wiecej wielkosci owczarka niemieckiego , moze nawet troche wyzszy.Jest sliczniutki:lol: -
No coz dla mnie 2000zl to nie jest niedrogo. Nie wymyslilam tej ceny, taka podaja hodowcy. Zdaje sobie sprawe ze ryzykuje ale to takie samo ryzyko jak branie psa ze schroniska.Tu wydaje mi sie ze wiem skad pochodzi , jacy sa rodzice i czy jest zdrowa. Adoptujac psa chyba bardziej biore kota w worku niz w tym przypadku.
-
Dzieci sa wychowane w domu z kotami i psami moich rodzicow.Nie maja alergii.A co do pseudohodowli(z ktorej ja kupuje)to widzialam wszystkie psy , ktore do niej naleza jak tez warunki w jakich mieszkaja.W tym oczywiscie mame i tate. Jestem w 100% pewna co z niej wyrosnie.