Jump to content
Dogomania

Mameczka

Members
  • Posts

    406
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mameczka

  1. BBeta ale sliczna psina.Taka czekoladka mleczna, normalnie do zjedzenia :razz: neron jak brat blizniak psa mojego brata a gadzina piekna jak wszystkie labki
  2. Niesamowite jak pieski sie zmieniaja.Wszystkie piekne i slodziutkie.Ja narazie jestem na etapie oczekiwania na psa ale watek super :lol: Wklejajcie wiecej fotek:p
  3. Hmm sama mam w posiadaniu 2 koty i 2 dzieci ;) na koty zdecydowalam sie bez mrugniecia okiem bo kot nawet 3 dni moze byc sam jak sie mu zostawi kuwety i jedzonko. Co do psa a zwlaszcza mlodego to chyba zbyt dlugo zeby siedzial 10 h sam.No chyba ,ze macie kogos kto wyszedlby z nim raz jak was nie ma w domu. Co do psa rodzinnego i bez klakow to ja polecam pudelka.Super inteligentne i lagodne psy (mi sie taki marzy) napewno bylby super oddany i kochany.Przemyslcie jednak ten czas jaki was nie ma , moze faktycznie pudelek z DT? Ale i tak moim zdaniem powinniscie wziac wtedy sporo urlopu zeby pieska przygotowac stopniowo do zostawania w domu na dluzej
  4. Mameczka

    pudelkowate

    Dziwny dzis dzien :roll: o tej porze pewnie juz mala bylaby u nas :-( Troche mi ciezko ale maz powiedzial ,ze pogadamy i moze nawet za 1,5 roku albo 2 kupimy pieska.Musze trzymac sie tej mysli ;) to juz chyba koniec watku co?:razz:
  5. Mameczka

    HODOWLA

    [B]Sachma[/B] a dzwonilas moze do JoannyG? Ona cudowne psiaki ,morelowe miniaturki i to wlasnie nie do wystaw tylko do kochania wiec duzo taniej.:lol:
  6. No wlasnie co z tym grzywaczem? jak go ta sonia nie polubi to moze byc bardzo niemilo, czy moze juz sie znaja?
  7. Mameczka

    pudelkowate

    Oddac to bysmy napewno nie oddali az taki walniety to ten moj malzon nie jest;).Mam nadzieje ze psiaki szybko znajda dom. Fajnie by bylo jakby ta pani z trojmiasta ja kupila. Moze kiedys bym ja gdzies spotkala :razz: A swoja droga mysle teraz o tej babce od ktorej chcialam na poczatku kupic pundelka.Naprawde zanim tu przyszlam mialam inne podejscie do pseudo, wydawalo mi sie ,ze jak ktos ma pieski w dobrych warunkach to nic im zlego nie robi ale teraz patrze na to zupelnie inaczej.Przeciez faktycznie moglaby miec tylko jedna lub 2 pudlice z rodowodem i pokryc je moze 2 razy w zyciu (zgodnie ze wszystkimi zasadami)jesli kocha pudle i chce zeby ich bylo wiecej.Dziwie sie sama ,ze choc tak kocham psy to wczesniej tego nie kumalam.Nawrociliscie mnie i otworzyliscie oczy DZIEKUJE.:loveu:
  8. A gdzie i jak mozna wplacic jakies pieniazki? przepraszam ale dopiero od niedawna zaczelam bywac na forum i nie wiem co i jak. Serce peka jak patrze na tego bidulka.
  9. A ja pudle.Zdecydowanie ze wzgledu na charakter.Fryzurki na lwa nie bardzo mi sie podobaja.Mysle jednak ,ze to najfajniejsze psy na swiecie i kiedys bede miala jednego;)
  10. Mameczka

    pudelkowate

    Apropo swiat to bylo tak jak pisalam i tak jak wspomina IZA.Sunia miala miec wtedy 8 tygodni.Roznica w cenie tej z pseudo to 250zl wiec nie chodzilo mi o kase bo tyle to zawsze moge pozyczyc od rodzicow.Oczywiscie ,ze maz dzwonil bo ja nie bylabym w stanie dzwonic w tej sprawie, zreszta siedzialam i ryczalam w drugim pokoju.I tak jak pisalam , od poczatku bylam z wami szczera , nawet na poczatku jak mialam inne zdanie niz teraz to nie balam sie o tym dyskutowac. A dokladniej jesli chodzi o swieta to suka bylaby do odebrania juz pod koniec listopada ale ja ja chcialam wziac w swieta zeby miec wolnego wiecej a potem jeszcze wziac troche urlopu.A pseudo sredniakow specjalnie nie ma.Tylko dlatego ,ze od Joanny zdecydowalam sie na miniaturke, ktorych to akurat w pseudo jest na peczki.
  11. Mameczka

    pudelkowate

    No male i absorbujace ale z psiakiem mozna sie fantastycznie bawic i zajmowac nim dzieciaki.moga go karmic bawic sie pileczka i innymi zabawkami.No ale... trudno ,musze sie z tym pogodzic ..jakos No i skoro mnie nie wykleliscie jak sie spodziewalam to moze czasem jednak bede tu zagladac co?:oops::oops::oops:
  12. Mameczka

    pudelkowate

    Patiszon dzieci nie sa az tak male.Jeden ma 3 a drugi niecale 2 latka zreszta chowaja sie przy psach mojego brata i rodzicow.Teraz jednak nie moge juz odwrocic biegu wydarzen.Nie moge sie teraz uprzec i wziac psa na sile bo nie chce zeby kiedys powstala klotnia typu 'to ty ja chcialas".On zrozumie ,ja poczekam a tymczasem zaczne juz zbierac na lale.Jak sie trafi Pet kupie peta a jak nie to nawet za 3000 do czech pojade.Wtedy juz mnie nikt i nic nie powstrzyma;)
  13. Mameczka

    pudelkowate

    Pojawiam sie po raz ostatni. Nie mam sily na uczestniczenie w forum po tym co sie wczoraj stalo.Nigdy nie przyspuszczalam ,ze maz wywinie mi taki numer. Naprawde nic nie zmyslalam piszac tutaj.Przkonaliscie mnie do zakupu psa z prawdziwej hodowli. Z babka z pseudo ostro sie poklocilam jak odmawialam tamta suczke. Od Joanny mialam kupic moja laleczke.Razem z wami cieszylam sie tym co mnie czekalo.Mialam plany ,zeby w przyszlosci cwiczyc ja do agility.Wczoraj maz nagle oprzytomnial.Nie wiem czy jacys uprzejmi koledzy z pracy go nakrecili czy co.Nagle sie zalamal, ze on nie da rady , ze to za trudne, ze sobie nie poradzimy.Kocha mnie i strasznie mu przykro ale nie teraz..:shake::placz::placz::placz::placz: jakbym dostala poprostu w twarz.Pol nocy przeryczalam, naprawde kochalam juz ta swoja lale.To tak jakby rozmyslic sie pod koniec ciazy.Tego mu chyba nie wybacze. Twierdzi ,ze bedziemy mieli jeszcze kiedys psa ale za 2-3lata jak dzieci podrosna.Nie dam sie juz wtedy wyrolowac i nie pozwole zeby wyrolowal porzadnych ludzi. WSTYD mi okropnie za niego.Ja jestem uczciwym czlowiekiem i nigdy bym czegos podobnego nie zrobila. Przykro mi potwornie ze Joanna tak sie zawiodla.Nie wiem co jeszcze napisac. Jutro mial byc ten cudowny dzien:placz::placz::placz::placz: najbardziej chyba pluje sobie jeszcze w brode ,ze pozwolilam mu zadzwonic do Joanny, moglam sie zaprzec i postawic na swoim ale po tym telefonie nawet gdybym chciala to juz tego nie da sie odkrecic. Masakra normalnie.Naprawde kocham mojego meza ale nigdy nie wyrzadzil mi jeszcze takiej krzywdy.Nigdy mu wiecej na to nie pozwole.Widzi teraz jak cierpie i mnie przeprasza.Nawet plakal wczoraj ze mna ale co to da !!??Jemu tylko przykro ,ze mnie zranil a ja oplakuje strate mojej lali. Nie moge w to uwierzyc.Nie wiem jak zniose dzisiejsza nocke w pracy i jutrzejszy potworny dzien.Ze tez idiotka nie zaplacilam za nia odrazu juz jutro tulilabym mojego malego morelowego misia....Boze co ja powiem wszystkim znajomym, ktorym tak sie chwalilam ze ja znalazlam. Kiedys jak rany sie zagoja a moj maz zrozumie jak mnie skrzywdzil, kupie swoja wymarzona pudlice i tu wroce ale to potrwa wiele okropnie dlugich miesiecy i chyba nawet lat :cry::mdleje:
  14. Mameczka

    pudelkowate

    Patiszon jestem bardzo na tak jesli chodzi o agility :lol::p bardzo mi sie to podoba i uwielbiam cwiczyc z piesami i piesy ze mna ;)
  15. Mameczka

    pudelkowate

    Betbet a Ty jakie masz storzenie?
  16. Mameczka

    pudelkowate

    czekam z wami ;) a narazie buszuje na allegro i na stronie lokalnego zoologicznego:razz: ech poslanko, zabawki, szczotki, grzebienie.Juz ja kocham:loveu:
  17. Mi to wyglada na jakis "lokatorow" moze gdzies sie przypaletaly jakies pchelki? Obejrzyj dokladnie futerko, zwlaszcza w pachwinach, sprawdz czy nie ma zywych lub takich malych bialych kuleczek(jaja).Jesli ten problem wykluczasz ja bym zasiegnela rady weta.Moze to jednak jakiegos rodzaju alergia , niekoniecznie zywieniowa.Mojego brata owczar jest uczulony na pylki traw(tzn. w mlodosci byl).:crazyeye:
  18. Transporterek mam od kotow i to dosyc duzy, mysle ze w nim przyjedzie do nas. Szelki widzialam dla malych ras ale na poczatek chyba kupilabym male zwykle szelki i przypinala je smyczka do pasow.
  19. A co myslicie o szelkach dla pieska? Mysle o takich do samochodu, zeby lala jezdzila bezpiecznie i zeby nie biegala po calym samochodzie.Sa taki ktore przypina sie do pasa a mozna ich uzywac tez ze smycza.
  20. Dziekuje i ide na watek o wystawach;)
  21. Mameczka

    pudelkowate

    No tak to chyba bedzie LALA. Juz siedze jak na szpilkach.Mam nadzieje ,ze Joannie uda sie do czwartku zalatwic sprawy bo ten termin najbardziej mi pasuje.Trzymajcie kciuki.A teraz zmykam juz z tego watku i pograzam sie w lekturze na temat pielegnacji mojej laleczki:multi:
  22. Mameczka

    pudelkowate

    A no jasne ,ze zaloze galerie ;) mam wypieki na twarzy i nie moge sie uspokoic.maz caly w stresie bo myslal ,ze sunia bedzie na swieta a tu bach hehe.
  23. Mameczka

    pudelkowate

    No coz.... W przyszlym tygodniu jade po moja sunie od Joanny :crazyeye::lol::lol::lol::lol: Chcialam sredniaka ale pani mowi ,ze duzo mniejsza nie bedzie, moze 2-3cm. No jasne ,ze jak duza nie urosnie to sie z tym pogodze lae mam nadzieje, ze w torebce nosic jej nie bede hihi :razz:
  24. Mameczka

    pudelkowate

    Powiem wam ze nadal mysle... Wczoraj rozmawialam z kupmela, ktora tez jest przeciwna pseudo ale jak kupila swojego charta szkockiego z rodowodem to troche zmienila zdanie na temat psow z papierami. Mowi ,ze psy byly w kojcach i raz dziennie przyjezdzal ktos je tylko wypuscic. Nie wiem czy pani rozmnazajac pundelki i zapewniajac im dobre warunki jest zlym czlowiekiem , ktory tylko kase robi. Zauwazcie ,ze pudel to pies , ktory wymaga pielegnacji i gdyby byly w zlych warunkach to nie mialyby fryzur(wiem ,ze nie sa to fryzy jak na wystawe) tylko koltuny, widac wiec ze wszystkie sa czesane.
  25. No jest to straszne tym bardziej ,ze miastowe psiki czesciej laduja od zlych ludzi do schronisk i maja szanse na lesze zycie a wsiowe jak sie znudza... to sie je jakos unicestwia:-(:-(:-(
×
×
  • Create New...