pisał ze nie ma kasy na diagnostykę...więc niech pojdzie do weta chocby na ogledziny,samym omacywaniem psa mozna wiele stwierdzic a duzo nie zapłaci.niestety nie ma NFZ'u dla zwierzat...
oczywiście nie mam tu na myśli wymiotów...
jeśli się bawi miśkami to je odstaw,może połyka kawałki materiału odgryzionego pluszaka