jeśli znajomy ma to na pismie(w sensie potwierdzenie od hodowcy),że psy z jego hodowli sa wolne od w/w.to tak,mozna ubiegac się o częsciowy zwrot kosztow a może i całkowity.oczywiście znajomy musi miec tez historie leczenia choroby od weta.jeśli podczas zakupu wszystko było"na gebę"tylko to niestety,hodowca moze się wyprzeć swoich słów