póki co zamiast wózka,pomocne bedzie:szelki na "przód" psa,a zadek podtrzymywac można choćby smyczą opasując.
można spróbowac zastrzyków ze "sterydów" w wysokiej dawce,ewentualnie wysokie dawki" sterydów" doustnie-sąsiad musi wiedziec tez że po trych lekach pies będzie żarł(nie jadł) i pił jak smok skutkiem czego bedzie sikał co 15 min,przez to trzeba pilnować żeby psu nie dawac jedzenia do woli bo otyłośc tylko pogorszy zły juz stan kręgosłupa,do tego nivalin(niestety dośc drogi jedno op.około 90 zł) w inj podskórnych codziennych i domięśniowych b12 także codziennie.