-
Posts
8182 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga_kinga7
-
Biała Podlaska.Suzi pojechała do Warszawy!Do własnego domku!
kinga_kinga7 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
ja też jestem u Susi:) Ale tu się dzieje,a ja ostatnio mam problemy z netem:shake: -
[quote name='jostel5']Dowiedz się, Kochana,wszystkiego...Czy jest szansa,by psiak mieszkał w domu? kopiuję: Jeśli chodzi o umieszczenie psiaka to zależy to od jego potrzeb, zawsze staramy się na zewnątrz umieszczać psy bardziej futrzaste. Psy małe i krótkowłose mieszkają w boksach wewnętrznych. W domu mamy przeważnie ok. 5 psów hotelowych, niektóre są na stałe (tzn. do znalezienia DS) inne są tylko na czas wygojenia się po sterylizacji czy innym zabiegu. Nie mogę zagwarantować, że psiak będzie w domu (chyba, że w trakcie hotelowania wyjdzie taka potrzeba), bo teraz mamy dom zapchany i wciąż są jakieś potrzeby, kilka psów ma zaplanowane zabiegi.
-
[quote name='jostel5']Wróciłam...:) Paju-Cavani podejmuje się założyć taki typowy wątek adopcyjny-ze zdjęciami,ogłoszeniami,ciągłą aktualizacją i ..bez pogawędek ...;) Gawędzić ,cieszyć się i narzekać będziemy sobie tutaj...:) Cieszę się,że Ania chce się podjąć takiej katorżniczej roboty,bo widać ma do takowej odpowiednie predyspozycje.Mnie ich-niestety- brakuje (mam bałagan WSZĘDZIE ),ale wątek będę pilnie śledzić i pomagać z całych sił.:) Kinguś-miejsce u Murki-dobra rzecz,ale w jakich warunkach będzie psiak? Za ile? Jak będzie z ewentualną socjalizacją ? Jeśli mamy wysłać tam jakiegoś psiaka ,to-moim zdaniem-powinien być to pies jak najbardziej adopcyjny.Na szczęście nasze schroniskowe futra nie cierpią w bidulu głodu,nikt się nad nimi nie znęca,więc nie ma potrzeby wyciągania któregoś z nich "na siłę",bo w schronie umrą... Uważam,że do adopcji nadawałaby się Bursztynka,która jest śliczna,ale trzeba nad nią popracować,by "oswoić "jej lęki.Chciałabym też,by dom znalazł Jeżyk ,którego w zasadzie trzeba tylko wykąpać i nauczyć życia w domu, świetna jest młodziutka pręguska,Mosirka... no to ja już nie wiem..ceny w hoteliku: Jeśli będzie karma to: mały piesek 8,50 zł, średni 10 zł, duży 12 zł / doba. zapytam jeszcze jak z zoscjalizacją
-
[quote name='jostel5']Trzeba by było zatem zmienić tytuł wątku...:)[/QUOTE] ale założyciel wątku zginął:shake:
-
[B]wiadomości z Gacusiowego domku:)[/B] Niestety mam popsuty aparat i niemam takiej możliwości. W każdym badz razie to straszny pieszczoch i przytulak;) Codziennie o 6 rano dostaje świeżą porcje całusków od niego ;P Byłam bardzo zdziwiona ale wiele potrafi reaguje na komendy , sprawy fizjologiczne załatwia tylko na dworze;) Świetny psiak;)
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
kinga_kinga7 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paja']Wiecie co tego psa zachowanie chyba zależy od pogody.Dzisiaj spadł sniegi i pies jest całkiem inny od rana strzela zębami i warczy i jak tu z takim rozmawiac wczoraj okej dzisiaj schizy...własnie przed chwila odesłałam go na legowisko i kazałam sie nie pokazawac mi na oczy dopuki mu nie przejdzie to zabrał podrodze pluszaka i poszedł spac :([/QUOTE] ma humory:roll: -
[quote name='Paja']Moze wysłac któras z tych bid : http://bialapodlaska.schronisko.net/adopcja-id-18917.html http://bialapodlaska.schronisko.net/adopcja-id-31265.html http://bialapodlaska.schronisko.net/adopcja-id-29288.html http://bialapodlaska.schronisko.net/adopcja-id-2211.html chciałabym,żeby pojechały wszystkie..ale na razie proponowałabym Figę a Wy?? I jeśli miałaby pojechać ona,to trzeba założyć wątek i zbierać stałe deklaracje
-
napisała do mnie Murka u której zaklepałam w razie czego miejsce dla jakiegoś psiaka od nas,bo zbliża się moja kolejka..pytałam czy będzie w domu czy na zewnątrz -to będzie zależało od jego potrzeb,na dworze (w boksach) są bardziej futrzaste:) I nie wiem,czy jakiś mógłby pojechać-chociaż myślę,że tak,czy zwalniamy kolejkę innym?
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
kinga_kinga7 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paja']Ja juz nie wiem co o tym kudłatym myslec,przychodził dawał sie głaskac wszystko było okej dopuki nie ruszyłam jego ringo z podłogi.Wteczas zaczoł zgrzytac zebami wiec go wyprosiłam na małe podwórko jak ochłonoł to je schowałam i nie ma juz go to teraz wypruwa flaki misia :([/QUOTE] i tak podziwiam Cię Paja za cierpliwość!:) -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
kinga_kinga7 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Paju, tak mi szkoda tych Twoich dobrych rąk :placz: Oj, paskudnie Ci się Bezio odpłaca za okazane serce.[/QUOTE]no,mi też..tyle dla niego robisz,a on tak się odwdzięcza:mad: -
Cocker spaniel JOKI z Białej Podlaskiej - szczęśliwy w nowym domu
kinga_kinga7 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]as_ko Joki bardzo dziękuje za tyle ogłoszeń. :Rose: Niestety, jeszcze nikt się nie odezwał[/QUOTE] w końcu ktoś zadzwoni!:) -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
kinga_kinga7 replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:crazyeye::crazyeye:trzymamy kciuki!! -
Zamknięcie wątku KONKURS na imię psiaka z logo !
kinga_kinga7 replied to zalerek's topic in Już w nowym domu
zagłosowane:) -
[B]bardzo proszę o zrobienie, będziemy wdzięczne!!!!!!!!!![/B] [quote name='Rodzice Maciusia :)']Kinga - dostałam pw :) czy może porzeba ogłoszeń Milce? Mogę zrobić na kilku standardowych portalach - adopcje.org, cafeanimal i alegratce. I jeszcze gumtree. Śliczna jest, szkoda że jak zwykle wpadła w ręce nieodpowiedzialnych ludzi, którzy wykorzystali szczeniaczka, a dorosłą porzucili :([/QUOTE]
-
też prosiłam o zaprezentowanie maluszka na własnym wątku:multi: i we [B]własnym domu szczęściarz!!!!!!:loveu::loveu::loveu:[/B]
-
a oto kopiuję wiadomość o podróży Gacka do nowego domku Witam! Gacek jest już u mnie w domu :) Ma se całkiem dobrze:) Po drodze mielismy trochę z nim klopotu bo zaczą wymiotować :) A teraz obecnie śpi obok mnie:) pozdrawiam! serdecznie dziękujemy CARUSCE (nick pani Gacka) za wielkie..... serce i czekamy na dalsze wieści
-
[quote name='Kapsel']Masakryczne wychudzenie, odwodnienie, całe górne drogi oddechowe zawalone, niesamowita opuchlizna w gardle, tak wielka, ze ledwo mozna było rurke włożyć. Wet z Ostrołęki musiał być konowałem, ze nie rozpoznał opuchlizny ani jej stanu :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Weci z kliniki mówią, że górne drogi oddechowe wyglądają jakby wrzątek wypiła. Wszystko maskarycznie zawalone i opuchniete, że nie ma prawie czym oddychać :-(:-(:-( Wieczorem Germaine wszystko napisze :shake:[/QUOTE] biedna Emma..mogę prosić o nr konta? wpłacę coś:)
-
:-(jaka bidulka:-(