Kochani, dziękuję za imię Fuks. Rano o 10 dzwoniłam do schroniska, pytałam o zdrowie psiaka, rozmawiałam z wetem, powiedział, że stan zdrowia jest dobry trzeba go karmić, i tak jest robione, nie jest agresywny, nie warczy, to przytulanka. Jestem na jutro umówiona na godz. 10 do Fuksika, mogę z nim spędzić czas i dać mu przysmak, jest cudownie. Femka jedziesz do przytulaka????.O tekście zaczęłam myśleć, ale brak mi inwencji twórczej...Myślę o tym. Przysmaki już mam o wszystko zadbałam. Mam zdjęcia ale nie mam nikogo kto je wprowadzi, jutro zrobię kolejne.