uzytkownik
Members-
Posts
67 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by uzytkownik
-
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
oj cierpliwosci sie naucze. juz jest lepiej. na spacerku ponad godzine bylismy z figą. łądnie szła. poznawała nowe otoczenie. odgłosy. uczyłem jej mniejwiecej komendy idziemy. i po lekkim pociągnieciu za smycz szła za mną. zmiana tępa tez spoko. szła wmiare rowno. wiadomo ze przodem bo poznawała zapachy. ale jak złapała jakis trop to ciagneła ostro. no ale wkoncu tropiciel. miała 3 spotkania z psami 1: mały beagle. szczeniak. on chciał sie poznac. ona uciekała do tyłu. raz warkneła. schowała sie za mną. 2: jakis mieszaniec za siatką. specjalnie poczekałem co zrobi. trzymala dystans. połozyła sie przodnimi łapami na ziemi i warczała. cos piszczała troszke. ale tak na zmiane z warczeniem. 3:jakis mieszaniec latajacy luzem bez pana. popatrzyła na niego. zawołałem idziemy i poszła zamną. a on szedł za nami ale go olała. -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='Szami']Nie oceniam Cię źle , tylko próbuję Ci uświadomić , że wziąłeś pod swój dach psa nieprzeciętnego . Ta rasa została stworzona do konkretnych celów , denerwujesz się , że pies wącha - tropi ale to przecież pies myśliwski !!!!!!! To co ma robić ? Ona nie jest nieufna przez to ,że została w miocie zdominowana ona po prostu nie przystosowała się do nowych warunków. Jest jeszcze krótko u Ciebie . Napisz w jakich warunkach mieszkała u hodowcy , czy miała zapewnione spacery poza teren hodowli , czy przebywała tylko w jednym otoczeniu ? Chodzi mi o to czy była odpowiednio socjalizowana "w domu rodzinnym " Każda rasa psa jest hodowana do określonych celów. Każda ma swoje wymagania . Teraz najważniejszym zadaniem dla Ciebie jest zdobycie bezgranicznego zaufania psa , musicie się razem poznać i "dotrzeć" a tego nie da się zrobić w parę dni . Napisałam Ci PW .[/QUOTE] Z tego co wiem szczeniaki mieszkały w kojcu z matką. obok w kojcu był ojciec. szczeniaki nie byly zbytnio socjalizowane. wypuszczane z kojca biegały z matką. Wątpie zeby były jakos socjalizowane bo moja sunia po przyjezdzie do domu była kłębkiem strachu. czytam ten blog o wychowywaniu szczeniaka. Kurde wiele musze i moge zmienic. Za szybko chciałem zeby pies umiał wiele. a to błąd. dzieki wielkie za rady. czekam na wiecej. -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='Szami']Witam. może ja wtrącę swoje trzy grosze : Po pierwsze musisz zdać sobie sprawę z tego jakiej rasy masz psa i do czego ta rasa została stworzona . " Ten pies to przede wszystkim wulkan energii, olbrzymia pasja, ciętość i odwaga zgromadzone w tak niedużym zwierzęciu. Te cechy powodują, że nie jest to pies dla każdego, wymaga właściciela, który poświęci czas na jego szkolenie i zapewni mu zajęcie, którego jagterier bardzo potrzebuje. Dla osoby, która rozumie, że nie jest to kanapowiec lecz pracoholik niemiecki terier myśliwski będzie psem idealnym." Po drugie czy zastanowiłeś się po co Ci pies tej rasy ? Masz 6 dni psa i już nie masz cierpliwości !!!!!!!! A to dopiero początek Twojego codziennego życia z tak wymagającą rasą . Zrozumiałam , że suczka ma 3 miesiące więc już powinna być po wszystkich szczepieniach , takiemu psiakowi nie wystarczy wyjście na kilkanaście minut na spacer na smyczy , ona musi gdzieś wyładować swoją energię . Długie pełne atrakcji spacery , możliwość wybiegania się luzem , zabawa z Tobą - tego potrzebuje Twój psiak. Zawsze nagradzaj dobre zachowanie czy to smakołykiem czy pochwałą słowną . Wcześniej już miałeś podane linki do przeczytania : [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/url] Zadaj sobie trochę trudu i poczytaj - bo warto !!!!!!!!!!!!! Jesteś z Rzeszowa ? To na Twoim miejscu poszukałabym dobrego szkoleniowca . Tu na forum możemy Ci dawać 1000 porad ale najlepiej spotkać się na żywo z fachowcem .[/QUOTE] Dzieki wielkie. Wiesz nie oceniaj mnie zle po 1 złym dniu. Szukam porad odnośnie zajmowania sie szczeniaczkiem. Wiem ze potrzebuje sie wybiegać. Wezme ją dzis na spacer przed snem dłuzszy. Zobacze jak sie bedzie zachowywała. Nikt odrazu nie był idealny. A rasa ta mi sie podoba bo to niesłychanie inteligętne psy. Tylko wiesz mi sie wydaje ze ona przez to swoje zdominowanie w miocie teraz jest nieufna. Czasami jest fajnie a za chwile juz mnie nie słucha wcale. Zyje własnym zyciem. Poczytam ile sie da i zobaczymy jak będzie. dzieki. -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='*Monia*']Nie :p. Z czasem się zmniejsza ilość jedzenia za komendy/czyny oczywiste i później jedynie sporadycznie za to nagradza żarciem. Wszystkiego uczę z jedzonkiem, a teraz mała już wiele rzeczy robi automatycznie - siadanie przed drzwiami (jak by mnie zaplątały to bym daleko nie doszła), w windzie, jak robię jedzenie, jak jem, czasem jak stoimy i czekamy aż Hexa wywącha zapachy. Na dywan z kością też już sama biegnie, bo uparcie kość tam przenosiłam i mówiłam na dywan (nie lubię stukania kością o podłogę). Z łóżka z kością schodzi jak tylko powiem 'fe'. Chyba mam szczenię wyjątkowe i nie oddam nikomu :evil_lol: :eviltong:.[/QUOTE] nom ładnie ja wyszkoliłas. moja sunia spi na wersalce teraz. zabrałem jej koszyk jej wiklinowy bo gryzła go i nie chce jeszczze spac na kocu. -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='*Monia*']Poradnik wychowania dzień po dniu dałam wcześniej - polecam! Też mam szczeniuchę zajętą sobą na spacerach i jakoś od miesiąca nie zwariowałam :evil_lol:. Ona się pilnuje, ale się nie bawi, szybko się nudzi i szuka śmierdziuchów do zjedzenia :cool1:. Często uciekam, biegam, szaleję z nią, chowam się i wracam padnięta ze spaceru :evil_lol:. Wczoraj niechcący znalazłam super rozwiązanie problemu - zabawa w szukanie rzucanych smaków. Pół godziny non stop i się mała pilnowała, żeby nie przegapić mojego ruchu. Tym sposobem miałam czas rzucać starszej suńce kijka a tą zająć i skoncentrować na zabawie :cool3:. Żałuję, że tak późno mnie oświeciło, ale lepiej późno niż wcale ;). Smaka pokazuję, rzucam tak żeby mała widziała i każę szukać. Jak znajdzie i zje to wołam, pokazuję i rzucam. Rzuty niedaleko, żeby się mnie pilnowała i żebym jej z oczu nie traciła. Smaki rzucam w trawę, piach, liście, aby nie na beton bo za łatwe. W szukanie zabawki się bawić nie chce, a za jedzenie zrobi wszystko.[/QUOTE] a nie boisz sie ze kiedys bez jedzenia nie zrobi nic?? nom wsumie ja z moją tez pojde niedługo na jakis dłuzszy spacerek. bo tak to kolo domu ale zimno jej po 20 minutach. -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='*Monia*'] Ona się od początku tak bała? Musisz ją jak najczęściej nagradzać i pokazywać, że bać się nie musi bo nie ma czego. Jeśli jest strachliwa z natury to karcąc ją a nie nagradzając spowodujesz brak zaufania do Ciebie i Twojej ręki.[/QUOTE] tak. była zdominowana w miocie. wiec ją oswajałem. a teraz własnie ciezko ja nauczyc czegos. bo jak karce to sie zraza. a karcic musze zeby mi nie weszła na głowe. nom ale bede sie starał bardziej ją nagradzać. mniej ganić. teraz ja tez jestem zły na siebie. nie chce zepsuc sobie relacji z nia juz na starcie. -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='Shirai - Koki']Boi sie Ciebie dlatego, ze nie wie co z Twojej reki otrzyma klapsa czy przysmaka !!! Ja psa na przysmaki uczylam sporadycznie...przywolywanie nie bylo czegos takiego, poniewaz Shirai nas nie odstepowal na krok...jak byl maly to na spacerach zawsze biegal luzem i mu czesto chowalismy sie wtedy nas szukal, a z czasem zaczal nas pilnowac czy zawsze jestesmy, jak zdarzalo mu sie nie przychodzi jak go wolalismy to mu zaczynalam uciekac i on biegl za mna jak juz dopiegl zawsze dostawal caluskow 100 !! A Ty zapanuj nad traceniem cierpliwosci masz psa 6 dni, a przed Toba jakies jeszcze 15 lat !!! Przemysl swoje postepowanie pies to nie robot, tylko przyjaciel !!!![/QUOTE] Wiesz ja rozumiem. Tylko figa nie chodzi za mną krok w krok. Jak ją spuszcze ze smyczy to idzie i dopiero po kilku minutach wraca. Ciągle wącha. Tropi. I chciałbym aby ktoś kto jest bardziej doswiadczony powiedział mi czy pozwalac na takie cos czy wyprowadzac na smyczy. czy ciągnąc za smycz jak nie przychodzi na zawołanie czy nie. itd. Lub jakis poradnik o wychowaniu szczeniaczka dzien po dniu. -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='Shirai - Koki']Nie obraz sie, ale ty chyba oszalales !!!!!!!!!![/QUOTE] uzasadnij prosze. moze powiesz mi jaką drogą iść. co moge wymagac a co nie. -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='Shirai - Koki']Oj widze, ze mamy malo cierpliwosci...a do psa trzeba jej cala tone !!! Myslisz ze cs pocwiczysz raz czy dwa i bedzie okey :shake:...praca, praca i praca...(moj Shirai jak byl szczeniakiem pogryzl mi reke !!) i ja tej cierpliwosci nie stracilam !!!!!!! A wiesz ze ze psy nie rozumieja naszego jezyka tylko przyzwyczajaja sie do slow czesto wypowiadanych do nich...i kojarza gesty ? Ile u Ciebie jest Figa ?[/QUOTE] 6 dni. własnie tak mi sie wydaje ze zaduzo od niej wymagam:( -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='Shirai - Koki']7 Wszystko zalezy od tego jak to wypowiadane przez Ciebie "zostaw" wyglada , jezeli mowisz zostaw i sie smiejesz ze slodkiego szczeniaczka lub mowisz "zostaw" jakbys mowil "lubie lody" to nie dziwie sie, ze Twoja Figa ma to w nosie...powinienes mowis do niej glosem zdecydowanym niskim i spokojnie a stanowczo... [/QUOTE] wypowiadam stanowczo. czasami puszcza czasami nie. nie daje jej wtedy przysmaku. i teraz niewiem czy zrazam tym do siebie psa bo jak ja wołam to nie przychodzi tylko patrzy sie na mnie jakby sie bała. -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='*Monia*']1. 4 2. moja mała chodzi spać różnie - między 22.30 a 24 i przed 8 ostatnio nie wstajemy (ale mam starszą sunię i to jej zegara słuchamy bo mała ma podkłady na 'awarie' nocne ;)), wszystko zależy od osobnika 3. nie wie co to 'zostaw' znaczy. Podstawiasz smakola i mówisz puść. puści - nagroda. Moja żarłoczna paskuda się szybko nauczyła :razz: 4. daję coś do gryzienia i mam spokój albo męczę dotąd aż padnie :diabloti:. Kocyk miękki jakiś albo poduszkę można położyć. Szmata nie brzmi zbyt ciekawie :cool1: (mi się od razu kojarzy z taką do wycierania podłogi...) Jak masz jeszcze jakieś pytania to pytaj. Mam szczeniuchę w podobnym :).[/QUOTE] szmata to znaczy koc złozony. zostaw to znaczy patrzenie w oczy i mowienie zostaw. przyznam ze dzisiaj sie na nia wkurzyłem:( nie reaguje na imie. nie biegnie do mnie. na spacerku juz ciagnie za smycz i jak wołam to nie reaguje wcale.::(:( Oczywiscie cwicze wołanie jej i dawanie smakołyka. Ale przychodzi tylko jak jest głodna. albo w domu. w domu tez nie zawsze. na dworze jestem w stanie ja kontrolowac tylko ciągnieciem za smycz. Najbardziej mnie złosci to ze mimo ze daje jej jeść. spi w moim pokoju, wcale sie nie słucha:( Dawanie smakołyków juz wychodzi mi na złe. Albo ja robie coś zle albo ona jest taka, że kiedy ją wołam jak juz przybiegnie wogóle to obwacha ręke i biegnie dalej:( Czy to to, że kiedy robi coś zle to mowie zostaw a nie daje zawsze potem smakołyka?? -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
dziekuje za wszystkie odpowiedzi. mam jeszcze kilka pytan: 1. Jak często powinien jeść szczeniak w tym wieku?? w jakich dokładnie godzinach. 2. o ktorej spanie zeby wstawał tak koło 8. 3. co robic kiedy szczeniak nie puszcza szmatki kiedy wciaz mowie zostaw ale to nie działa. 4. jesli pies sie chce bawic a ja mam swoje zajecie co zrobic jesli wciąz piszczy. koszyk wiklinowy wymieniłem na kawałek szmaty połozonej tam gdzie był koszyk. zobaczymy czy bedzie na niej spała czy nie:( -
prosze o ocene mojego postępowania ze szczeniakiem.
uzytkownik replied to uzytkownik's topic in Wychowanie
[quote name='Karolina&Lucky']Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to karma. Chappi nie jest dobrą karmą, szczególnie dla malucha, który rośnie i rozwija się. Chappi jest tak jakby ludzkim fast foodem :roll: Lepiej kupić lepszą karmę, żeby psiak był zdrowy, niż później wydawać pieniądze na leczenie ;)[/QUOTE] dzieki za odpowiedz. a co myslisz o karmieniu szczeniaka w tym wieku gotowanymi w domu karmidłami. typu kasza z dodatkami czegos. -
Witam. jestem nowy. Od 5 dni mam suczke jagdterierra(Niemiecki terrier mysliwski). Ma około 3 miesięcy. Figa bo tak sie wabi została zdominowana przez 2 pozostałe suki z miotu. Ona wdała sie w spokojną matke. One w dominującego ojca. Po przywiezieniu do domu nie chciała sie bawic tak jak u własciciela. Poszła w kąt. Po 3 godzinach wziołem ją na kolana, probowałem zdobyc zaufanie. Ogonek ani drgną. Wieczorem Figa juz poleciała za rzuconą piłeczką. Na dzien dzisiejszy figa z płochliwego zdominowanego pieska stała sie moim zdaniem wmiare normalnym szczeniaczkiem. [B]Wady i zalety w 5 dniu:[/B] [B]Spanie[/B]: Pozwalam jej sypiac za dnia. Najczesciej w swoim koszyku. Czasami nie chce w nim siedziec ale jak ja ignoruje to zasypia sobie. Wieczorem ja kłade sie spac jest juz cisza. ona sama wchodzi do koszyka i bez problemow usypia. [B]Pobudka[/B]: Figa wstaje razem z moim budzikiem. Ja wstawałem tak od 5 do 7.30 i zawsze budziła sie razem ze mną. [B]Spacer[/B]: Pierwszy jest rano po pobudce. Nastepnie po jedzeniu i jesli spała to po spaniu. Mieszkam w mieście na cichej ulicy mam ogródek wiec ją tam wyprowadzam. O dziwo na smyczy ładnie chodzi(dzis mama była z nia w kiosku i mowiła ze nie sprawiała problemów. Nie ciągneła. Tylko wąchała wszystko.). Czasami ciągnie ale wtedy łapie jakis trop. Reaguje na ciagniecie lekko smyczy i komende chodz. Chociaż nie zawsze:( Kiedy ją spuszcze z smyczy biega blisko mnie lub odala sie ale zawsze wraca kiedy ja oddale sie od niej). [B]Jedzenie[/B]: Karmie ją suchą karmą chappi dla szczeniaków oraz mokra karma z puszek dla szczeniaków. Staram sie karmić ją po porannym spacerku, w okolicy 13 i koło 18. Dostaje także sucha karme jako nagrody podczas nauki. [B]Zabawa[/B]: W 2 pierwszych dniach pies był ciągle głaskany tulony zeby go oswoic z otoczeniem. nie zrazic do siebie. Poskutkowało. Figa miała swinskie ucho ale juz prawie całe zgryzła. Ma kości do gryzienia i aportowania. Aportowanie jej idzie dobrze. Często przynosi kość do mnie. Jeszcze nie jest to piekne aportowanie. no ale to 5 dzień. Traktuje to jako zabawe. [B]Jednak zeby nie było tak kolorowo mam też z nia problemy.[/B] -figa podczas zabawy strasznie sie nakreca. Tak mocno ze gryzie palce uszy nosy brody. no wszystko. ganie ją za to. czasami daje klapsa w dupe bo strasznie gryzie. kiedy jednak jest spokojna to lize tylko dłonie a nie gryzie ich. - Potrafi isc do 2 pokoju sama i nagle "płacze". na wołania nie reaguje. dopiero kiedy po nia pójde to idzie. -Dostaje jedzenie ale je 10 sekund i odchodzi. jakby sie bała. dopiero jak stane nad nia pokaze palcem to je wiecej. -czasami ma jakis napad strachu. boi sie domnie przyjsc. wtedy biore ją na rece i oswajam z soba. -NAJWIEKSZY PROBLEM: figa gryzie swój wiklinowy kosz do spania. Jak ją nauczyc zeby gryzła kosci i zabawki a nie koszyk?? Tyle co pamiętam. Prosze o ocene czy robie dobrze i jak to wygląda. Jesli cos trzeba rozwinąć prosze o pytania. Dzięki.