Jump to content
Dogomania

CichaKasia

Members
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by CichaKasia

  1. "Brat" to jeszcze niedoszły małżonek :loveu: teraz już będę miała dwóch chłopaków na głowie, w tym jednego jeszcze muszę wychować (Apacza) :evil_lol: Co do pieska, to już chodzi po schodach, ale trzeba go jeszcze do tego namawiać, chętnie podróżuje samochodem, nie szczeka, zawszy się cieszy jak ktoś przychodzi go odwiedzić, oczywiście gryzie, skacze i ciągle chce się bawić, ale to z racji jego charakteru i młodego wieku :) Dziś na przykład byliśmy na około 2-godzinnym spacerze. Po powrocie do domu pierwsze co zrobił, to zaczął skakać i łapać za ręce i rękawy - czyli oczywiście w głowie mu była nadal zabawa :) Już jednak obmyślam co robić z nim wieczorem, żeby się chłopak zmęczył :D Mam nadzieję, że jak tylko troszkę się wypogodzi, to tym razem ja mu nie dam spokoju :diabloti: Do ponownego usłyszenia, pozdrawiam :)
  2. Staramy się, żeby na razie się pieski nie widywały, ale z daleka żadne nie wykazuje agresji (przez drzwi także :) ) Stopnie + samodzielność + przysmak na każdym schodku + dywaniki = przejście połowy schodków po godzinnych prośbach :) to i tak lepsze niż 2 godziny proszenia i namawiania na zejście, co skończyło się tak nielubianym przez Apacza noszeniem na rękach :) ale znów krok do przodu, więc myślę, że jeszcze parę dni i sie przemoże :multi:Spacery w deszczu nie pozbawiają pieska determinacji do skakania, ale sprawdzam może niewygodną metodę trzymania Apacza "na krótko", którą polecił mi weterynarz - o dziwno jest lepiej, ale mięśnie w przedramieniu mam ponaciągane :D Jedyne co dziś nasz chłopak odstawił to obsikanie rogu od kanapy, ale jak tylko ostrzej do upomniałam i pokazałam co zrobił, to spuścił głowę i "wtopił" się wpodłoge (jak to on potrafi) :) Musże go bardzie poobserwowac i poznać :) Właśnie wyłożył sie na podłorze i śpi, więc i jak też kończę :) pozdrawiam gorąco w te chłodne i deszczowe dni!
  3. Dziś już lepiej, chociaż na spacerze więcej skakał, ale to się skoryguje ;) Pierwsze 3 stopnie przed domem pokonał jak go na chwilkę zostawiłam samego. 4 schodki opłytkowane w domu pokonał sam, a potem troszkę się z nim na nich pobawiłam (z jego nową zabawką) i już dobrze się na nich czuje. Zostały tylko takie 4 małe pięterka do przejścia ze stopniami, co prawda na stopnie ze strachem wchodzi, ale nie może się przekonać do samego półpiętra choć tym razem nawet przysmakiem go zachęcałam Widać już jednak postępy w porównaniu do dnia poprzedniego, więc na pewno będzie niedlugo lepiej :) Apetyt ma, dużo siły także :) a w tej chwili śpi sobie na podłodze, bo coś na swoim kocyku nie chce :D W nocy grzeczny i ładnie sobie śpi :)
  4. Dziękuję za pomoc, jutro popróbuję kilku rozwiązań, mam nadzieję, że któryś pomoże :) Dla Apacza każdy schodek, a raczej stopień, ( ponieważ nie mam krytych schodów, ale same stopnie z przestrzenią ) to nie lada stres i nawet łap nie chce na nich postawić. Nie wiem tylko co zrobić, jak go znosić na dół, żeby nie nabrał awersji do wysokości i schodków, gdyż obecnie jest znoszony, co także jest dla niego nie lada przeżyciem. Na pewno będę cierpliwie wypróbowywała różne rady :) i dam znać jak Apacz sobie radzi :)
  5. Na spacerach ciągnie, ale już nie skacze za dużo, ma bardzo dużo energii i nie ma jej jak wykorzystać :) W domu to typowy pieszczoch, nawet czołga się, żeby go tylko pogłaskać ;) Jedynie ma duży problem ze schodami, których u mnie niestety jest dużo :) ciężki może nie jest, ale paraliżuje go wtedy strach i wtapia się w podłogę. Na razie tato lub brat wnoszą go do mieszkania, ale mam nadzieję, że niedługo oswoi się ze swoim strachem (prosżę o rady, co mogę zrobić! :) Na jedzenie nie chce się skusić, z dawaniem łap schodek po schodku tez ciężko, ponieważ przed schodami kładzie się plackiem na podłodze :) ):eviltong: W pokoju czuje się swobodnie, jest szalony, lubi czesanie :) Jeszcze do końca nie oswoił się z nowym otoczeniem, ale wszyscy w domu będziemy się starali, zeby poczuł się jak w domu :) Zdjęć Apacza w nowym domku jeszcze nie robiłam, ale na dniach coś nacykam :)
×
×
  • Create New...