-
Posts
116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klaneri
-
Noo może nie wykluczone ale tego na pewno uczyć go nie zamierzam:) Wszyscy go tutaj podziwiają jaki on jest grzeczny - nawet kiedy inne psy siedzą obok niego:)
-
Ja tak naprawdę wczoraj pierwszy raz puściłam go tutaj luzem i to dosłownie na chwilke zeby sprawdzić jak zareaguje będąc z innymi psami i Hamer po prostu chciał sie z nimi bawić:) Dzisiaj biegał dookola domu a później spodobało mu sie rzucanie i przynoszenie patyka..no a na konńcu wyturlanie w trawie;)
-
Babeczki ! Nie róbcie ze mnie zupełnie nierozsądnej. . nie pusciłabym go gdzies w parku bo wiem ze on nadal się boi . . ata widziała ze u mnie jest ogrodzony teren i tutaj tylko się z nim bawie i puszczam luzem , Hamer przybiega do mnie na zawołanie więc to dużo mi daje:) Tutaj się wybieba i wybawi. jest bezpieczny.
-
Haha , podpuszczacie mnie a ja źle zrozumialam ;) Ja wiem ze jemu dobrze by zrobiłą koleżank ale narazie nie moge sobie na nią pozwolić . Przechrzcili by mnie chyba. ;) Dzisiaj Hamerek pięknie się spisał , była z nami moja koleżanka i byliśmy na mieście , w centrum , pięknie się spisywał . Uczymy sie wychodzić , uczymy;) Ale bez podpuszczania mi tam, haha :loveu:
-
No to fantastycznie ! Naprawde to nie jest problem? Hamerek jest teraz wymęczony bo biegał luzem dzisiaj i teraz śpi , ale bardzo dziękuje w jego imieniu:) :loveu:
-
Hamerek chyba musi chodzić na spacerki z drugim psiakiem , najlepiej sunia;) Dzisiaj przypadkiem spotkaliśmy naszą sąsiadke z Elizą ( golden retriver) . Hamer jak tak to nie chcial iśc a jak tylko ją zobaczył od razu ochoczo poszedł do przodu;) Później na tzw naszym ogrodzie dołączył sie do nas taki york , Tofik który był wyranie Hamerkiem zaciekawiony , w trójkę naprawdę pięknie się bawiły. Było świetnie . Hamerku - jestem z Ciebie dumna! :)
-
Hamerek chyba bardzo polubił nową ciocię bo spacerek się nam udal naprawdę dobrze;) Jednak weczorem kiedy byłam z nim juz sama tak fajnie nie było - nie dał się skusić na trasę nowej cioteczki:) Hamer jak to szczeniaczek rozkręca się , zaczyna rojbrować conieco . Dzisiaj np został sam na jakieś 15 min no i też narozrabiał . Nie szczeka , nie piszczy tylko rozstawia niektóre rzeczy po domu , gryzie - uwielbia buty , a dzisiaj to nawet pogryzł mi torbę jak był sam. No ale trudno . Wnioskuję z tego ze przydałoby się mu coś do gryzienia , aby miał fajne zajęcie , może polecicie coś co się sprawdzi w tej sytuacji? ;)
-
Nie już nie bo lustro przestawiłam na drugą stronę żeby się nie widział bo zaczal do niego skakac i jeszcze by sobie krzywde zrobił :) A to zdjecie to akurat jeszcze z początku jego fascynacji tym psem po drugiej stronie:)
-
Mieszka ze mną mój przyjaciel , widzicie? O tam , w lustrze. Tylko kurcze. . dlaczego on wygląda tak samo jak ja? ;)[IMG]http://img511.imageshack.us/img511/7161/p24100910160001.jpg[/IMG]
-
Faluś , łapki do góry , jesteś tak pięknym psiakiem! :) Tulę Cie mocno psinko:)
-
"Maluszek" maltretuje swoją kołderkę;) Już dorwał się do butów i zaczął gryźć , ale w zamian dostał calkiem fajną kość do gryzienia:) Czuje się coraz swobodniej co jest naprawde wielką radościa;)
-
[URL="http://pl.tinypic.com/r/9gyrdj/4"]http://pl.tinypic.com/r/9gyrdj/4[/URL][IMG]http://pl.tinypic.com/r/9gyrdj/4[/IMG]
-
Dla kontrastu mój dzikus , w sensie kot ale lubie go tak nazywać;) Naprawdę , dzisiaj własnie w takiej pozycji spał:) [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/5144/p27100915200001.jpg[/IMG]
-
Ojj tam to takie na szczęście było:) Na spacerki chodzimy - na razie metoda nagradzania smakołykiem za to że da się namówić na jeszcze kawałek drogi do pokonania najlepiej działa .;) Z czasem na pewno będzie czuł sie bardziej swobodnie i pójdzie na spacerek nawet bez "dodatków" :)
-
W parku. . rozglądam się . .[IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7548/p25100914440002.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1170/p25100914450002.jpg[/IMG] Ojj coś czuję że chyba zaraz będzie kupka. . :) [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/1092/p25100914530001.jpg[/IMG]
-
Jestem przeszczęśliwa i niesamowicie dumna z Hamerka , włąsnie wróciliśmy ze spacerku na którym byliśmy około godziny co jest aż niedowierzaniem dla mnie , no na końcu Hamer nawet nie mial zamiaru wracać do domu. .:) Ciągnął mnie dalej na spacer. . Cieszę się niezmiernie bo to oznacza że mi zaufał :) No a teraz daje wam kilka foteczek z owego spacerq:)
-
Hamcio , pokonuje bariery i własnie zrobilismy postęp w kwestii spacerów co mnie i jego chyba bardzo ucieszyło:) Oswaja się , a to najważniejsze. Co z Banderaskiem? To taki biedny psiak i w dodatku uciekł. . :( Mam nadzieje ze go znajdziecie najszybciej jak się da bo szkoda takiego wspaniałego psa:(
-
dzieki Wam kobietki za wszystkie rady , nie spuszczam go ze smyczy bo doskonale wiem ze po prostu by uciekł. . Staram sie i będę starać mu pomagać i małymi kroczkami do wszystkiego na pewno dojdziemy:) Dzieki Wam;)
-
Daje daje mu swobode , oczywiście nic na siłę nie robię tylko no po prostu jest mi go tak żal bo on sie tak biedny wielu rzeczy boi . . wystarczy nawet jak ktos cos głośniej powie on już się kuli. . a jest taki kochany. . ;) Ja mam chyba troszke zbyt dobre serce dla niego i stąd wynika ta troska i to zmartwienie;)
-
Tulimy tulimy. . .:) [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/7135/p24100910210003.jpg[/IMG]
-
Kurcze , zastanawiam się cały czas dlaczego Hamer tak boi się wyjścia na dłuższy spacer . . być może ulica i przejeżdzające samochody obok , towarzyszący temu hałas . . zauważyłam takze ze boi się jak ktoś idzie po chodniku z naprzeciwka - on się boi , chciałabym go przekonać do tych dłuższych spacerów tym bardziej ze obok jest miły park , niestety Hamer narazie nie daje się tam zabrać:( Może jakies przysmaki zadziałaja. . nie mam pojęcia:/ Martwi mnie to , też nie wiadomo co go spotkało wcześniej. .:( Hamcio mój biedny. .
-
A no i bym zapomniała. . schody już opanowane , pięknie podbiegamy sobie do góry żeby Hamcio sie nie zatrzymywal - chociaż i tak już sie nie zatrzymuje , szybko się nauczył;)
-
Hamerku , ale Ty chrapiesz. . hihihi:)
-
A dzien dobry! Dzisiaj dość wczesna pobudka - potrzeby fizjologiczne Hamerka;) Własnie wróciliśmy ze spaceru, on idzie dalej spać a ja już raczej nie zasnę. .:)